Dziś po zachodzie słońca I Nieszpory jutrzejszej niedzieli rozpoczną dla katolików czas Adwentu – duchowych przygotowań na uroczystość Narodzenia Pańskiego i ponowne przyjście Chrystusa. Wielu wierzących, zwłaszcza najmłodszych, będzie odliczało dni do Bożego Narodzenia za pomocą kalendarza adwentowego. Do tej tradycji w wyjątkowo niestosowny sposób postanowił nawiązać współprzewodniczący Zielonych Michał Suchora. Polityk zaprezentował w programie „Kwiatki Polskie” na antenie TVP Info w likwidacji swój „kalendarz adwentowy”, na którym umieścił zdjęcia polityków opozycji, którym obecny obóz zarzuca nadużycia. Poza politykami, pojawiła się też fotografia ks. Michała Olszewskiego SCJ.
- „Adwent to jest czas radosnego oczekiwania. To jest radosne oczekiwanie wielu Polek i Polaków, którzy oczekują na wreszcie na sprawiedliwość. Na to, żeby politycy i polityczki prawicy wreszcie odpowiedzieli za swoje bezeceństwa”
- mówił Suchora.
Występ polityka skomentowała w „Salonie Dziennikarskim” na antenie Telewizji wPolsce24 red. Aleksandra Jakubowska podkreślając, że „jest to coś obrzydliwego”.
- „To jest po prostu brak szacunku. Są ludzie wierzący, są ludzie niewierzący, ale wszystkich nas obowiązuje szacunek dla wiary drugiego człowieka. Ja mogę być osobą niewierzącą, ale nigdy nie pozwoliłabym sobie na to, aby kpić z kogoś, kto jest osobą wierzącą”
- stwierdziła.
Andrzej Rafał Potocki zauważył natomiast, że „przede wszystkim to jest cofnięcie się kulturowo-cywilizacyjne w czasie do historii, kiedy na rynku miejskim urządzano publiczne egzekucje polegające na tym, że kat ścinał toporem głowę, a motłoch stał i bił brawo i się cieszył”.
- „To jest podwójne uderzenie i w wiarę, i w moralność”
- ocenił.
Red. Marek Formela podkreślił, że mamy do czynienia ze spektaklem, którego celem jest ochrona władzy przed krytyczną oceną jej działalności.
