22.09.15, 12:02

Anna Grodzka nie dostałą pracy w kancelarii Dudy więc straszy PiSem i rozważa emigrację

Pamietamy jak Anna Grodzka rozczarowana tym co dzieje się na polskiej lewicy, postanowiła nie kandydować do Sejmu. Ale za to złożyła CV do pracy w kancelarii prezydenta Andrzeja Dudy (TUTAJ). 

Dziś Anna Grodzka przyznaje, że boi się tego, że już niedługo PiS dojdzie do władzy. Tak bardzo się boi, że mówi nawet o tym, że po wyborach parlamentarnych uda się na emigrację i zostanie uchodźcą. - Ja nie ufam PiS-owi, nie wiem, co oni zrobią. Jeśli te najczarniejsze przewidywania się sprawdzą, to warto będzie pomyśleć o emigracji. 

A czego tak naprawdę boi się Grodzka? Oto jej wizja przyszłości za rządów PiS: "Może nastąpić zmiana systemu politycznego na taki, który praktycznie uniemożliwi odebranie władzy PiS-owi, a więc wprowadzenie pewnego rodzaju dyktatury. Boję się spełnienia policyjnych wizji, czyli tego, że PiS będzie umacniał władzę, ścigając ludzi za coś, czego nigdy nie zrobili. Ta czarna wizja mnie przeraża.". 

Cóż, Pani Grodzka musi tylko dobrze zastanowić się nad celem emigracji. Bo nie wszędzie zostanie przyjęta z otwartymi ramionami!

mm/onet.pl

Komentarze

anonim2015.09.22 12:11
proponuję wyjazd do Syrii lub Iraku ewentualnie Iran
anonim2015.09.22 12:19
tez to polecam dewiantowi, wyjazd do Syrii piesza wedrowka do Turcji, zakup pontonika + latki do klejenia i wioslowanie na wysepki greckie. A z tamtad jak gwiazda filomwa otoczony reporterami marsz na Wegry gdzie moze przeprowadzic atak, ze nie wpuszczaja zboczencow. Z pewnoscia dostanie po takiej akcji fotel w brukselskim bundestagu.
anonim2015.09.22 12:57
Pani Ania pięknieje z dnia na dzień. Żal byłoby stracić taką perłę przez wstrętny PiS. Panie prezesie, niech Pan się opamięta!
anonim2015.09.22 13:20
Emigracja? Koniecznie! Tu to już się przejadło i przestało być odkrywcze... Do Arabów? Stanowczo odradzam. Utłuką. Ale Korea Północna...? Oni takie zamknięte i zacofane... To i dziwować się będą, mur beton...
anonim2015.09.22 14:24
baba z wozu koniom lżej
anonim2015.09.22 16:26
Co ,,ta pani" brała? Bo ma niezły odlot.
anonim2015.09.22 21:47
Dla mnie ,,dziwoląg,, - bojący się prawdy. Faktycznie, jakiś czas temu ktoś napomykał, że to to / nie nazwę kobietą faceta w peruce / nie przeprowadzało jakiejś niby operacji, że to to żyje pod jednym dachem z jakąś babką- pewnie ma obawy, że ktoś będzie chciał komisyjnie sprawdzić brak przyrodzenia - a tu może być- wielkie/ lub małe/ coś. Radzę temu panu już szukać swojego miejsca w innym zakątku świata- życie w ciągłym stresie nie wpływa na zdrowie a tym bardziej na urodę. Polecam kraje arabskie- tam na porządku dziennym FACECI W SUKIENKACH. Nikt by nie zawracał sobie nim głowy- żyłby spokojnie. Chociaż też nie do końca pewne- bo jak by powiedział,że jest kobietą, to nie wiem jaka mogłaby być reakcja tych, w innych sukienkach. .