30.07.19, 12:45Bp Tadeusz Bronakowski

Apel Episkopatu ws. alkoholu. Nie pijmy tyle

Apel Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości
i Osób Uzależnionych
na sierpień – miesiąc abstynencji 2019

Jezus Chrystus przyszedł na ziemię, aby przemienić pogrążony w grzechu świat w królestwo dobra i miłości. Nam, swoim uczniom, nakazał głosić Dobrą Nowinę w mocy Ducha Świętego wszystkim ludom i narodom. Jednym z potężnych środków przemiany świata w Królestwo Boże jest gorliwa i wytrwała modlitwa. Sam Jezus Chrystus, Boży Syn, dał nam przykład nieustannej modlitwy, do niej zachęcał i uczył jej. W dzisiejszej Ewangelii słyszymy Jego słowa: „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą” (Łk 11, 9-10). Dlatego w sierpniu, miesiącu abstynencji, będziemy prosić Dobrego Ojca w intencji wszystkich synów i córek polskiej ziemi, aby odrzucili to wszystko, co ich zniewala, co odbiera im wolność wewnętrzną, a jednocześnie grozi naszej Ojczyźnie utratą wolności zewnętrznej. Czynimy to w duchu odpowiedzialności za budowanie Królestwa Bożego na naszej ojczystej ziemi. Czynimy to w duchu odpowiedzialności za „to wielkie, wspólne dziedzictwo, któremu na imię Polska” (św. Jan Paweł II, Jasna Góra 1983 r.).

Zagrożenia wolności w naszej Ojczyźnie

To właśnie odpowiedzialność każe nam stanąć w prawdzie i z odwagą ocenić sytuację zagrożenia wolności w naszej Ojczyźnie. Sytuacja ta jest bardzo poważna, związana przede wszystkim ze stałym wzrostem spożycia alkoholu i popadaniem w różnorakie uzależnienia coraz większej liczby rodaków.

Alkohol w Polsce jest dostępny zawsze i wszędzie. Można go kupić całą dobę, także na stacjach paliw. Ogromna liczba punktów sprzedaży alkoholu w przeliczeniu na mieszkańców oznacza, że ta destrukcyjna substancja psychoaktywna jest na wyciągnięcie ręki. To pogłębia proces degradacji społecznej.

Na szczególne potępienie zasługuje reklama alkoholu, utrwalająca stereotyp picia jako formy relaksu, a przemilczająca straszliwe skutki pijaństwa i popadania w alkoholizm. Konieczne jest wprowadzenie zakazu reklamy alkoholu. Wpływa ona na podświadome wybory młodych ludzi, których efektem bywa uzależnienie i stopniowe staczanie się w dół. To właśnie obecność reklamy alkoholu w przestrzeni publicznej powoduje, że narosłe przez wieki szkodliwe wzory spożycia tak łatwo są przekazywane w kolejnych pokoleniach. W świadomości wielu Polaków alkohol to powszechny napój, produkt spożywczy, nawet prozdrowotny, a przecież ten „oswojony” kulturowo produkt jest niebezpieczną substancją, której niewłaściwe używanie powoduje utratę zdrowia i prowadzi do przedwczesnej śmierci. Alkohol stał się dla naszego społeczeństwa czymś tak bardzo ważnym, wartościowym, że wszelkie próby ograniczenia sprzedaży, chociaż motywowane dobrem obywateli i poparte najnowszymi badaniami naukowymi, traktowane są jako zamach na wolność osobistą. Na przyzwyczajanie Polaków do wszechobecności alkoholu biznes alkoholowy nie żałuje pieniędzy, gdyż jest to dla niego niewyczerpane źródło zysku. Jeśli nie przeciwstawimy się tej zmasowanej ofensywie, która pochłania coraz większą liczbę młodych ofiar, stracimy to, co dla bytu narodowego jest najistotniejsze – zdrowie i szczęście młodego pokolenia.

Z wielkim bólem obserwujemy tak częste przekraczanie prawa, polegające na sprzedaży alkoholu osobom nieletnim. Apelujemy do władz państwowych i samorządowych o podjęcie zdecydowanych kroków, aby prawo w tym zakresie było bezwzględnie egzekwowane.

Z rozpitym społeczeństwem nie zrealizujemy wspaniałych projektów modernizacji Polski. Dlatego jednym z najistotniejszych obowiązków państwa i samorządów jest troska o trzeźwość narodu, wyrażająca się między innymi likwidacją reklamy, ograniczaniem fizycznej i ekonomicznej dostępności alkoholu. Ze zdziwieniem i bólem przyjmujemy informacje, że są samorządy, które ciągle zwiększają liczbę punków sprzedaży alkoholu i skracają odległości od obiektów chronionych, tłumacząc społeczeństwu, że istniejące ograniczenia są absurdalne. Samorządy te nie biorą pod uwagę ani badań naukowych, ani wiedzy eksperckiej, ani cierpień rodzin z problemem alkoholowym. Są to bez wątpienia działania nierozumne, niszczycielskie i skrajnie nieodpowiedzialne.

Do zadawnionych ran, spowodowanych przez pijaństwo i alkoholizm, a także nikotynizm, dochodzą nowe w postaci różnorakich uzależnień, jak chociażby uzależnienia od hazardu, mediów społecznościowych, gier komputerowych czy też smartfonów. Można śmiało powiedzieć, że osłabiony na skutek nadużywania alkoholu i palenia tytoniu naród, jest coraz mniej odporny na nowe zagrożenia, prowadzące do groźnych nałogów. W obliczu tej tragicznej sytuacji konieczne jest podjęcie natychmiastowych działań zarówno prewencyjnych, jak i naprawczych.

Praca Kościoła nad otrzeźwieniem narodu

Kościół w Polsce od wieków ofiarnie pracuje nad ochroną trzeźwości narodu. Nie jest to praca akcyjna, ale codzienny trud ogromnej liczby osób duchownych i świeckich apostołów trzeźwości. Na szczególne podkreślenie zasługuje osobiste świadectwo abstynencji wielu kapłanów. Jest to wspaniały przykład dla wiernych potrafiących radośnie żyć bez alkoholu, a jednocześnie umocnienie dla tych, którzy walczą o odzyskanie utraconej trzeźwości. Kościół cieszy się licznymi inicjatywami podejmowanymi w diecezjach i parafiach, takimi jak rekolekcje trzeźwościowe, spotkania modlitewne, pielgrzymki, wykłady i warsztaty, i wiele innych. Gorliwy apostolat różnych wspólnot abstynenckich i trzeźwościowych napawa nadzieją, że stale będzie wzrastać liczba tych, którzy praktykować będą cnotę trzeźwości.

Kościół w Polsce prowadząc apostolstwo trzeźwości walczy o człowieka wolneg i szczęśliwego w rodzinie i w społeczeństwie. Tam, gdzie brakuje trzeźwości, pojawiają się poważne problemy, mnożą się dramaty całych rodzin, wspólnot i środowisk. Trzeźwość jest tamą, która chroni życie indywidualne, rodzinne i społeczne przed cierpieniem. Można powiedzieć, że płyniemy po wzburzonym morzu, aby dążyć do upragnionego, bezpiecznego portu. Tym portem jest trzeźwa, prawdziwie wolna Polska. Żeby ten cel osiągnąć, musi nastąpić mobilizacja wszystkich żywotnych sił, całej wspólnoty narodowej.

Nie będzie trzeźwej Polski bez współpracy rodziny, Kościoła, instytucji państwowych i samorządowych. Nie będzie trzeźwej Polski bez odwagi mówienia prawdy, nawet trudnej, o naszych problemach. Nie będzie trzeźwej Polski bez mocnego sprzeciwu na rozpijanie Polaków, zwłaszcza najmłodszych. Czy zdajemy sobie sprawę, że prawie milion dzieci w Polsce żyje w rodzinach z problemem alkoholowym? Dzieci te potrzebują specjalistycznej pomocy, którą powinny zapewnić władze państwowe i samorządowe.

W tym roku przypadają trzy piękne jubileusze:25-lecie Stowarzyszenia Wesele Wesel – małżeństw, które miały przyjęcia bezalkoholowe, 40-lecie Krucjaty Wyzwolenia Człowieka i 45-lecie Anonimowych Alkoholików w Polsce. Osobom zaangażowanym w te ważne dzieła dziękujemy za wytrwałą służbę i życzymy obfitych łask Chrystusa, jedynego Pana i Zbawiciela.

Młodzi trzeźwi i wolni

W tym roku naszym działaniom przyświeca hasło „Młodzi trzeźwi i wolni”.

Do najważniejszych czynników chroniących dzieci i młodzież przed podejmowaniem zachowań ryzykownych zaliczamy: silną więź emocjonalną z rodzicami, regularne praktyki religijne, zainteresowanie nauką szkolną, a także szacunek do norm, wartości i autorytetów. Te wnioski potwierdza życie. Katolickie wychowanie dzieci i młodzieży powinno być podstawą, na której buduje się mocne, zdrowe, wolne i trzeźwe społeczeństwo. Dziś młode pokolenie trzeba uczyć sztuki życia, uczyć kochać odpowiedzialnie. Niezwykle istotne jest również wychowywanie do ofiarności i pracowitości. Często młody człowiek sięga po alkohol i narkotyki, czy szuka zapomnienia w inny sposób z powodu lęku. Trzeźwi młodzi to ci, którzy zachowują abstynencję od alkoholu, a jednocześnie w wolności potrafią odrzucić to wszystko, co im szkodzi, co niszczy radość i szczęście. Najlepsza ochrona przed uzależnieniami, to miłość. A dobry rodzic, wychowawca, nauczyciel to najlepszy profilaktyk. Dobry, to znaczy kochający mądrą miłością, odpowiedzialny i uczący odpowiedzialności, wymagający od siebie i od innych.

Drodzy rodzice i dziadkowie!

Pokażcie swoim dzieciom i wnukom, jak piękne jest życie bez alkoholu. Poświęćcie czas na wspólne rozmowy, spacery, na radosną zabawę. Pamiętajcie o słowach bł. ks. Bronisława Markiewicza, że ten, kto wychowuje dzieci i młodzież sięgając po alkohol, kto rozpija dzieci i młodzież, ten jest zdrajcą narodu i wiary.

Drodzy Młodzi!

Nie dajcie się zniewolić! Nie lękajcie się zachowywać koniecznej abstynencji przez całe swoje młode życie. Tylko to da wam gwarancję, że nie popadniecie w ten straszliwy nałóg i tym samym nie zaprzepaścicie szansy na szczęśliwe życie. Nie wierzcie, że alkohol załatwi za was jakiekolwiek problemy, że wzmocni waszą atrakcyjność i da wam przyjaciół. Nie wierzcie reklamom, które obiecują radość i przyjaźń z butelką piwa w ręku. Z odwagą wybierajcie życie w przyjaźni z Jezusem i twórzcie nową kulturę, bo tylko ona daje wspaniałe możliwości doświadczenia piękna, szczęścia, prawdziwej miłości i wolności.

Motywacja do podjęcia sierpniowej abstynencji

Świadomi powagi sytuacji w naszej Ojczyźnie prosimy o podjęcie dobrowolnej abstynencji od alkoholu w sierpniu, w miesiącu wielkich patriotycznych rocznic i świąt Maryjnych. Nasi przodkowie nie szczędzili sił i krwi, aby bronić ziemi ojczystej. My także pokażmy, że jesteśmy gotowi bronić wolności wyrzekając się tego, co zniewala tak wielu spośród nas. Wypracujmy w sobie cnoty, dzięki którym staniemy się oparciem dla młodych, autorytetami tak bardzo potrzebnymi w sytuacji upadku wartości. Niech decyzja o zachowaniu abstynencji od alkoholu w sierpniu stanie się początkiem błogosławionej drogi trzeźwości dla wszystkich rodaków w kraju i poza jego granicami. Bez praktykowania świadomej abstynencji przez wielu Polaków nie będzie trzeźwej Polski.

Niech Maryja, Królowa Polski, błogosławi naszym dobrym postanowieniom. Niech wspiera nasze wysiłki podejmowane dla otrzeźwienia polskiego Narodu, zwłaszcza realizację Narodowego Programu Trzeźwości. Niech powoła licznych abstynentów, którzy z radością będą świadczyć, że Polska jest krajem ludzi trzeźwych i wolnych.

Bp Tadeusz Bronakowski

Przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski
ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych

 

Propozycja modlitwy wiernych na sierpień – miesiąc abstynencji

Do Boga, Dawcy zbawienia i darów potrzebnych do jego osiągnięcia, zanieśmy nasze prośby.

1. Módlmy się za Kościół święty, aby po całej ziemi głosił Dobrą Nowinę, która jest orędziem życia wolnego i radosnego.

2. Módlmy się za Papieża i całe duchowieństwo, aby swoim świętym życiem i nauczaniem wskazywali drogę do Boga.

3. Módlmy się za kapłanów abstynentów, aby przykład ich życia pomagał wiernym w praktykowaniu cnoty trzeźwości.

4. Módlmy się za parlamentarzystów i rządzących, aby poprzez dobre prawo i jego egzekwowanie chronili rodziny, a szczególnie dzieci i młodzież przed szkodliwymi reklamami i ideologiami.

5. Módlmy się za rodziców i wychowawców, aby świadomi odpowiedzialności przed Bogiem za wychowanie młodego pokolenia sprzeciwiali się demoralizowaniu dzieci i młodzieży.

6. Módlmy się za młodych, aby pielęgnując cnotę wstrzemięźliwości kroczyli drogą zbawienia.

5. Módlmy się za upijających się i uzależnionych o wydobycie się z ciemności grzechu ku życiu w jedności z Bogiem, który daje radość i prawdziwą wolność.

6. Módlmy się za nas obecnych na tej Eucharystii, abyśmy podjęli decyzję abstynencji od alkoholu z miłości do Boga i bliźnich.

Boże nieskończenie dobry i łaskawy, wysłuchaj nasze prośby, które do ciebie z ufnością zanosimy. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Komentarze

PrawyCzłek2019.07.31 12:35
NIE PIJCIE TYLE, NIE GWAŁCIE TYLE, NIE WCISKAJCIE KITU TYLE!
Klapaucjusz2019.07.30 18:18
Gdyby Jezus chciał, żebyśmy mniej pili to zamieniałby wino w wodę, a nie odwrotnie.
Trójoka wrona2019.07.30 18:38
Ale skoro na weselu w Kanie Galilejskiej zabrakło wina, to jak miał niby zamienić wino w wodę. Raczej zamieniłby wodę w sok z czarnej porzeczki.
Klapaucjusz2019.07.30 19:55
Równie dobrze mógł powiedzieć: “Zaprawdę, powiadam wam, nie chlajcie tyle, bo skończycie jak Kamil D.”
Też ktoś2019.07.30 16:28
Człowieku wypij się raz w tygodniu porządnie to będziesz widział jakie to odprężające, tak robię i jakoś prawem nie mam problemu w przeciwieństwie do polityków łamiących konstytucje ponoć trzeżwych, a jak nie chcesz kupować całą dobę alkoholu na stacjach to nie kupuj a nie próbuj zabraniać tego innym bo to nie twoja sprawa
...2019.07.30 16:03
prawda biblijna nie mówi o alkoholowym winie w Kanie. Dowody biblijne i dowody naukowe ---------->> GOOGLE : "Chrystus nie zamienił wody w alkohol część 1 "
Izydor Oracz2019.07.30 15:19
Nie zapominajmy, że alkohol łączy się z innym grzechem - z onanizmem. Już św Augustyn zaliczył tę podlą praktykę do grzechów sodomskich. Wtóruje mu Tomasz Akwinata. Rodacy - wyrzeczmy się pijaństwa i masturbacji!
szcze na PiS i rydzyka2019.07.30 14:24
Cud w Sokółce!!! Łoś wbiegł do sklepu ,ofiarą padło stoisko z alkoholem!
dzielnicowy osczymurze2019.07.30 15:32
znowu będzie smród na klatkach w całej dzielnicy
Krzysz2019.07.30 14:22
Za taką działalność i inicjatywę Kościół jak najbardziej trzeba szanować! I tak dopomóż Bóg Kościołowi, by wierzący takich przekazów słuchali i stosowali. Mało kto uznaje fakt, oprócz alkoholików, którzy zderzyli się z uzależnieniem, że alkohol jest substancją psychoaktywną, narkotykiem, który jest legalny i łatwo dostępny. Mało kto uznaje fakt, że nawet 2 "piwka" dziennie są już oznaką uzależnienia i że prędzej czy później będą prowadziły do 3, 4 i więcej aż do momentu kiedy człowiek zorientuje się, że nie potrafi spędzić wieczoru bez przyjęcia narkotyku, bo nudno, bo muzyka nie brzmi tak fajnie, bo film jakoś słabiej się ogląda, bo impreza będzie słaba. Bardzo mi się podoba we wspólnotach AA, że w ramach 12 kroków odnoszą się do zawierzenia swojego życia sile wyższej, jeśli chodzi o katolików - właśnie Bogowi - który jest jedyną siłą, która może im pomóc.
Młot na katolicyzm2019.07.30 14:19
POWIEDZ TO SWOJEMU SZEFOWI, ARCYBISKUPOWI GŁÓDZIOWI!
XYZ2019.07.30 14:16
Żaden abstynent nie może być księdzem,by czary-mary wychodziły musi pić wino.
nikt2019.07.30 14:02
Nie pijcie tyle przewspaniały klerze , nie pijcie tyle . To szkodzi zdrowiu . Procentowo wskaźnik pijaństwa i alkoholizmu wśród księży jest dużo wyższy niż w laikacie .
bat alkaliczny2019.07.30 13:54
Przypomnijcie sobie pierwszy cud Jezusa - dostarczenie dużej ilości alkoholu na pijacką imprezę. W dodatku uczynił ten cud za namową swojej matki.
Konfederata2019.07.30 14:11
Na wesele! A nie pijacką imprezę! Poza tym wiedział On, że normalne chłopy po pracy i przy okazjach lubią się napić. Żył wśród zwykłych ludzi. Księża zaś żyją w wyimaginowanym jakimś świecie.
bat alkaliczny2019.07.30 15:11
No tak, impreza nie była pijacka, ot wesele. Normalne chłopy lubią się napić. Ale nie ma to nic wspólnego z pijacką imprezą........
Konfederata2019.07.30 16:43
Jak niechętny jesteś to nie pij, nikt nie zmusza. O to właśnie księża apelują. Ja tam lubię golnąć.
Urszula2019.07.30 16:11
Nieeee, on matkę pogonił: "Czego chcesz kobieto". Jakby mi tak mój syn odpowiedział to dostałby w ryj.
aspiring educationalist2019.07.30 13:29
Tymczasem Fronda uczy, że unikanie picia piwa to błąd: https://www.fronda.pl/a/nie-pijesz-piwa-to-blad-poznaj-jego-sekrety,93466.html Bo przecież "piwo to nie alkohol" prawda? Innym razem zachęca do picia cydru: https://www.fronda.pl/a/robimy-domowy-cydr-poki-babie-lato,78234.html Bo przecież "cydr to nie alkohol" prawda? Jeszcze innym razem Fronda zachęca do picia wina: https://www.fronda.pl/a/naturalne-srodki-na-miazdzyce-leczenie-winem,107304.html Bo przecież "wino to lekarstwo", prawda?
Zuzanna2019.07.30 14:02
Bo lewaki myślą , że jak się ktoś chce napić piwa to od razu musi być wiadro. co za durnota
anonim2019.07.30 22:00
Obok "Zuzanny" to ty chłopie w życiu nawet nie stałeś. Czas na wyjście z szafy.
Konfederata2019.07.30 13:10
Pod koniec września z kolei ukaże się apel Partii odnośnie oszczędzania energii elektrycznej. Październik był zwyczajowym takim miesiącem, ale to tylko co starsi czytelnicy już tylko kojarzą. Damy radę, jak zawsze bywało. Kościół i Partia apelują i rozwiązują problemy które sami wymyślają, a życie płynie swoim nurtem.
Dominik2019.07.30 13:09
Znowu atak na biskupa Głódzia? ;)
szcze na PiS i rydzyka2019.07.30 13:05
Niech ePiSkopat podziękuje rządowi za rozpijanie społeczeństwa tym swoimi plus-cośtam!
what's your IQ psycho?2019.07.30 13:04
https://www.psychologytoday.com/us/blog/unique-everybody-else/201612/are-psychopaths-really-smarter-the-rest-us
bioetyk z ujotu2019.07.30 13:03
Krokiem milowym w rozwoju genetyki i nauki w ogóle będzie wyodrębnienie genu odpowiedzialnego za homoseksualizm i inne dewiacje seksualne.Jest sprawą naukowo oczywistą że wszelkie patologie organizmu są uwarunkowane genetycznie. Wykrycie tego genu umożliwi wczesne zdiagnozowanie patologii u płodu i odpowiednią reakcję medyczną. Będzie to również wyjście na przeciw nowoczesnemu trendowi walki z ociepleniem klimatu przez redukcję populacji ludzkiej a tym samym ograniczenie emisji co2. Tylko naukowy postęp umożliwi dalszy rozwój ludzkości.
bioetyk z ujotu2019.07.30 13:02
Teoria Darwina mówi, że organizmy nie spełniające podstawowych funkcji to organizmy patologiczne i są eliminowane przez naturę. Podstawową funkcją organizmu jest przedłużenie gatunku czyli rozmnażanie. Organizm który nie spełnia tego zadania jest organizmem patologicznym i zostaje w naturalny sposób wyłączony z ewolucji. Więc po co to zawracanie głowy z homoseksualizmem skoro biologia sama eliminuje organizmy patologiczne. A przecież człowiek to taka troche lepiej rozgarnięta małpa.
lolek kremowka2019.07.30 13:00
Póki co, katolicka Polska jest największym producentem i eksporterem wódy w EU oraz w czołówce producentów i eksporterów tego najcięższego, legalnie dostępnego narkotyku na świecie. Co więcej, minister rolnictwa zapowiedział obniżenie Vat-u na alkohol produkowany przez rolników. Więc może należałoby zaapelować: NIE PRODUKUJMY TYLE
Konfederata2019.07.30 13:14
Tylko skąd Partia by kasę miała na wypłaty dla armii urzędników i łapówy dla elektoratu?