29.05.14, 14:00Krzysztof Bosak (fot. archiwum prywatne/Facebook)

Bosak: Nie, nie przejdę do Kongresu Nowej Prawicy

Powyborcza euforia wśród znajomych z kręgów konserwatywno-liberalnych pewnie trochę już opadła, więc pozwolę sobie na jednoznaczną odpowiedź, na nieustannie pojawiające się w komentarzach pytanie:

N i e , n i e p r z e j d ę do K N P.

Nie tylko dlatego, że jestem lojalny wobec środowiska które współtworzę od ponad 10 lat, nie tylko dlatego, że jestem głęboko przekonany, że w polskiej polityce niezbędne jest samodzielne środowisko odwołujące się do polskiej myśli endeckiej i tradycji obozu narodowego, nie tylko dlatego, że wierzę w to że 
Ruch Narodowy ma duży - docelowo większy do KNP - potencjał, nie tylko dlatego, że JKM potrafił przejąć część rozczarowanego elektoratu Palikota, a my chcemy popracować nad przekonaniem do siebie ludzi zawiedzionych propozycją SP czy zniechęconych PiSem, a także tych którzy nie głosowali w ogóle bo jeszcze o nas nie wiedzieli.

Jest także inny istotny powód, zawarty w linkowanym tekście. Otóż w mojej opinii lider KNP choć jest świetny w przekłuwaniu balona poprawności politycznej w różnych sprawach, to na gospodarce zna się po prostu słabo. W strategicznych sprawach nie ma zupełnie (lub nie chce mieć) wyczucia interesu narodowego.

Wiara w to, że w Polsce energetyka atomowa rozwinie się bez udziału państwa, to czysta fantazja. Postulat "likwidacji" (czyli - jak rozumiem - wyprzedaży) państwowych "spółek energetycznych", to idealny prezent dla naszych silnych sąsiadów - Niemiec i Rosji, którzy tylko czekają, żeby kapitałowo przejąć kontrolę nad nerwem naszej gospodarki. Banki i media już mają, teraz jeszcze Orlen, Lotos, PGNiG, GazSystem, OLPP i będzie komplet! 

Sektor paliwowy i elektroenergetyka to fundament stabilności gospodarczej, ale także łakomy kąsek dla sąsiadów, którzy chcieliby móc na tę stabilność wpływać. Rosjanie wielokrotnie udowodnili, że są zdolni przez wiele lat ponosić straty, po to by poszerzyć swoje pole geopolitycznego manewru. Z kolei UE regułami jednolitego rynku wymusza na nas formę kontroli kapitałowej nad energetyką, bo nie pozwala administracyjnie ingerować w politykę sprywatyzowanych spółek. 

Jako narodowcy rozumiemy te wszystkie uwarunkowania.
Rozumiemy też, co zaszło w ostatnich latach - gdy rząd PO stopniowo obniżał udział kapitałowy skarbu państwa w strategicznych spółkach (w celu dofinansowania budżetu).

Prezes JKM tego nie rozumie lub nie chce rozumieć. Tak jest z całym szeregiem innych spraw, które w kampanii streściłem słowami, że dla nas "kapitał ma narodowość", a - jak przyznał jeden z liderów KNP w debacie ze mną - dla Nowej Prawicy nie ma.

To są poważne różnice i nie ma co ich redukować do uproszczonej kliszy liberalizm/socjalizm, bo nie o to tu chodzi. Rzecz w tym kto rozumie jak gospodarka działa naprawdę, tu i teraz, a nie w tym kto ma wyobrażenie jak gospodarka miałaby wyglądać w jakimś abstrakcyjnym, idealnym modelu.

A jakaś współpraca w przyszłości? Kto wie, niczego nie można wykluczyć. Ale żeby współpracować, musimy wpierw zbudować własną siłę, poparcie dla niej i szerokie zrozumienie naszego sposobu myślenia o polityce, o kulturze i o gospodarce.

Nad tym będziemy pracować!

Beb/Facebook/Krzysztof Bosak/mikroblog 

Komentarze

anonim2014.05.29 14:26
VinCent jeżeli tak to znaczy, że mądry z niego gość, ale to twoje zainteresowanie cudzym życiem w tej akurat dziedzinie dowodzi, żeś prostak i że słomę w butach masz, i może admin powinien cie bananem poczęstować żebyś tu gnoju więcej nie wnosił
anonim2014.05.29 14:36
No, Panie Krzysztofie, mnie Pan przekonał. :) Narodowość kapitału zauważył również i podał przykłady profesor Rybiński.
anonim2014.05.29 15:11
@VinCent: A co, ślinka Ci cieknie na klawiaturę?
anonim2014.05.29 15:56
Trochę jak w dowcipie, gdzie siedzi przed chata babulka bezzębna, ale jak tylko widzi jakiegoś młodego mężczyznę na drodze wychodzi i krzyczy : za żadne pinięndze się panu nie oddam!!! By Bosak mógł lub nie mógł przechodzić to musieli by mu to zaproponować, a tak to sobie może jak ta babulka pokrzyczeć by się dowartościować.
anonim2014.05.29 17:19
Gdyby w Ruchu Narodowym było więcej takich inteligentnych i myślących ludzi jak Bosak, to może ta partia miałaby mój głos. Ale niestety, oprócz niego widzę tam prawie samych bałwanów, którzy potrafią jedynie wrzeszczeć jakieś obraźliwe rzeczy o pedałach i na tym się ich kompetencje kończą. Cóż, zobaczymy, jak się ten ruch rozwinie, bo z głosem oddanym na Korwina nie czuję się jakoś szczególnie wspaniale (aczkolwiek nadal uważam to za najlepszy możliwy wybór).
anonim2014.05.29 22:12
Najrozsądniejszy jest Bosak, a oprócz niego jest jeszcze trzech w miarę ogarniętych: Winnicki, Zawisza i Kowalski. To nadal nie jest "wielu mądrych ludzi", zwłaszcza że Winnickiego nie uważam za szczególnie "mądrego", a jedynie za w miarę rozgarniętego, jak na współczesnego polskiego polityka. Lepszy Winnicki niż Hofman, ale w Winnickim wciąż za mało powagi widzę, a za dużo "zakazów pedałowania" i temu podobnych głupot.
anonim2014.05.30 7:13
Tytuł z d..y.... przecież nikt Bosaka do KNP nie zaprasza :) Frondowa Trybuna Ludu działa..... jak chcecie to na Czerskiej jest kilka pokoików do wynajęcia, będzie lepsza komunikacja
anonim2014.05.30 8:06
Bosak to nadzieja na wiodącego polityka na naszej scenie politycznej w przyszłości (może nawet nie tak odległej). Szkoda tylko, że działa w ugrupowaniu, które ma małe szanse na wybicie się. Oby w ten sposób nie przepadł.