24.04.21, 19:31Fot. Frank Vincentz via wikimedia CC BY-SA 3.0 / Pixabay

Brzemienny w skutki błąd brytyjskiej poczty. Niesłuszne skazanie 736 osób, za kratkami nawet kobiety w ciąży!

Renomowany brytyjski operator pocztowy Post Office miał być latami okradany przez swoich pracowników. W wyniku prowadzonych postępowań część pracowników trafiła do więzienia, część popełniła samobójstwo. Po latach wyszło na jaw, że za nieprawidłowości odpowiadał błąd informatyczny.

Brytyjski operator od 1999 roku korzystał z oprogramowania pod nazwą Horizon wyprodukowanego przez japońską firmę Fujitsu. Dane generowane przez system wskazywały jednak na to, że z Post Office wyprowadzane są dziesiątki tysięcy funtów. Odpowiadać za to mieli pracownicy.

Sam Post Office latami twierdził, że system działa prawidłowo. Zanim jednak odkryto usterkę systemu, za "wyprowadzanie pieniędzy" zostało niesłusznie skazanych aż 736 osób, jak poinformowało BBC.

Organy ścigania prowadziły postępowania przeciwko osobom rzekomo kradnącym pieniądze. Oskarżeni twierdzili, że są niewinni i domagali się powtórnego prowadzenia ich postępowań. Wielu z nich trafiło do więzienia.

W zakładach karnych osadzono nawet kobiety w ciąży. Jeden zaś z oskarżonych o kradzież 100 tys. funtów popełnił samobójstwo jeszcze przed ogłoszeniem wyroku.

Niesłusznie oskarżeni spotkali się również z ostracyzmem społecznym i latami nie mogli znaleźć pracy.

W latach 2000-2014 oskarżono aż 736 pracowników brytyjskiego operatora pocztowego.

Prowadząca urząd pocztowy w Hull Janet Skinner trafiła do więzienia w 2007 roku na 9 miesięcy za rzekomą kradzież 59 tys. funtów. Powiedziała, że ta sprawa "zniszczyło jej wszystko, całe życie".

Z kolei Harjinder Butoy został skazany na 4 lata i 3 miesiące pozbawienia wolności w 2008 roku. Po ogłoszeniu wyroku płakał przed sądem w Londynie i mówił, że należy ukarać tych, którzy są odpowiedzialni za ten skandal. Seema Misra trafiła do więzienia w 2010 roku w ciąży i od tego czasu boryka się z wieloma problemami.

Kierownictwo operatora pocztowego, pomimo podejrzeń, że za kradzieże może odpowiadać błąd informatyczny, nie podjęło żadnych czynności w celu wyjaśnienia sprawy. Niektórzy pracownicy, widząc nieprawidłowości w systemie, z obawy zadłużali się po to, aby z własnej kieszeni uzupełnić braki finansowe w firmie.

W końcu po 20 latach ustalono, że za nieprawidłowości odpowiadał wyłącznie błąd systemu. Niesłusznie skazanym mają zostać wypłacone duże odszkodowania. Część poszkodowanych żąda także powołania specjalnej komisji mającej za zadanie zbadać, co działo się w Post Office i ukarać winnych zaniedbań.

jkg/rp, bbc

Komentarze

Myszon Chamownia2021.04.25 8:46
Wiemy jak to zrobić zrobimy to
T2021.04.25 8:03
Jak zwykle winny jest system. Czyli tak jak u nas.
Anonim2021.04.25 1:22
Współczuję tym wszystkim skazanym pracownikom angielskiej poczty...! Gdzie był cały Zarząd? Jeżeli podejrzewano, że to błąd systemu, jak można było 20 lat zwlekać...? To teraz oni powinni nie wyleżć z więzienia za ... wielkie zaniedbania!...A ich Królowa nie mogła ułaskawić???
Witam PISowskich chujów i katolickie kurwy2021.04.24 20:44
Co słychać u was?
Jebiemy wasze kurwy Rojzy2021.04.24 20:51
i wy gudłaje za to płacicie. Bo chcecie mieć niebieskookie gudłajki
Grizzly2021.04.24 21:38
Psycholu POpier... .....ebnij się kowadłem w pusty łeb!
trzaska2021.04.26 13:21
Serdeczne dzięki za dobre słowo.
Anonim c.d.2021.04.24 20:22
Zgodnie z art. 15 ust. 1 pkt 16 ustawy o ochronie przyrody w parkach narodowych oraz w rezerwatach przyrody zabrania się wprowadzania psów i ŻYDÓW na obszary objęte ochroną ścisłą i czynną, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych w planie ochrony, psów pasterskich, ale NIE ŻYDÓW wprowadzanych na obszary objęte ochroną czynną, na których plan ochrony albo zadania ochronne dopuszczają wypas oraz psów asystujących ale NIE ŻYDÓW, chyba, że pastuch w rozumieniu art. 2 pkt 11 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych.
.....! Zabrakło ci tematu???2021.04.25 1:24
Przecież artykuł o poczcie angielskiej, a nie o psach!...Weź się w garść, Lechu- nie "anonimie"!
Anonim2021.04.24 20:07
Zgodnie z art. 15 ust. 1 pkt 16 ustawy o ochronie przyrody w parkach narodowych oraz w rezerwatach przyrody zabrania się wprowadzania psów na obszary objęte ochroną ścisłą i czynną, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych w planie ochrony, psów pasterskich wprowadzanych na obszary objęte ochroną czynną, na których plan ochrony albo zadania ochronne dopuszczają wypas oraz psów asystujących w rozumieniu art. 2 pkt 11 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych.