09.07.13, 10:39Gen. Wojciech Jaruzelski (fot. Artur Andrzej_Wikipedia)

Chorwaccy nacjonaliści przeciwko gen. Jaruzelskiemu

W sobotę szóstego lipca działacze Ruchu Narodowego (wraz z organizacją Solidarni 2010 oraz klubem „Gazety Polskiej”) manifestowali pod Sejmem i warszawskim hotelem Hayatt, gdzie trwała impreza z okazji 90. urodzin gen. Wojciecha Jaruzelskiego.

Ale niechęć do promowania komunistycznego generała tego dnia manifestowali nie tylko polscy narodowcy. W Zagrzebiu pod polską ambasadą odbyła się pikieta młodzieży z nacjonalistycznej HČSP, solidaryzująca się z akcją Ruchu Narodowego „Zablokuj komucha”.

Przed budynkiem ambasady pojawili się prezes partii Josip Miljak i prezes młodzieżówki Frano Čirko. Čirko przypomniał o nierozliczonych zbrodniach Jaruzelskiego i innych komunistów w całej Europie oraz o cierpieniunarodu chorwackiego, który do tej pory nie ukarał swoich katów.

Podobne akcje – jak poinformował portal Narodowcy.net - przeprowadzili nacjonaliści w Paryżu i Budapeszcie.

eMBe/Narodowcy.net 


 

Komentarze

anonim2013.07.9 12:42
Hrvatski Ustaski Pokret
anonim2013.07.9 17:25
@Sstaszek: to, że "faszyści" podnosza teraz głowy to nie wzięło się znikąd. jakby Donek wypełnił choć ćwierć swoich obietnic - byłby spokój. Radykalizm to odpowiedź zwykłych ludzi na odebranie im nadziei. To są ludzie, za których plecami już jest tylko ściana. Ich już nie da się spacyfikowac przyklejaniem im łatek "antysemityzmu" czy "faszyzmu", wilczy bilet dla nich do jakiejkolwiek pracy tez nie zadziała, bo oni pracy i tak nie mają. Czym chcecie ich spacyfikować? Policją? Wojskiem? Prosze bardzo! Myślisz, że gdyby oni mogli założyć rodziny, mieli mieszkania, pracę i spokojne życie, ryzykowaliby je dla zadym? Nie sądzę. Dziś już na nikim nie robi wrażenia przylepianie łatek, powoli patriotyzm i polskośc przestają być obciachem. A obrzucanie jakiejś grupy antysemityzmem, faszyzmem i innymi takimi epitetami, raczej wzbudza powszechną sympatię do tej grupy niz odrazę. Michnikowcy już się wyprztykali. W ich propagandę nie wierzy już nikt. Poza garstką nawiedzonych "antyfaszystów" i tolerastów. Póki była ciepła woda w kranie, to "faszyzm" sprowadzał się do sporadycznych rozrób kibolskich na stadionach trzecioligowych. Ciepła woda w kranie sie skończyła, kilka milionów ludzi w Polsce nie ma już żadnej nadziei na cokolwiek - więc jedyne, co im zostało, to radykalizacja. Zyskać mogą wszystko a stracić? Najwyżej zycie, w którym i tak nie mają żadnych perspektyw. No, ale syty, nakarmiony, na dobrej, korporacyjnej posadce, bez problemów spłacający hipotekę co miesiąc będzie zawsze wymyślał "faszystom", bo ich walka bije w jego interesy - może się okazać, że ciepła woda w kranie się skończy... A skończy się tak, czy siak. Pytanie tylko - kiedy.
anonim2013.07.9 17:25
@Sstaszek: Rozumiem, że dla Ciebie każdy, komu nie podoba się strzelanie do protestujących górników lub stoczniowców, jest faszystą ?
anonim2013.07.9 18:25
Brawo. Jak polska prawica szukała najbardzej odrażających sojuszników spod znaku nacjonalizmu dostępnych w Europie, to właśnie ich znalazła. Serbscy i chorwaccy nacjonaliści to Jasenovac, Lasva, Vukovar i Srebrenica. Czekam jeszcze na sojusz z NPD, Rosyjską Partią Narodowo-Socjalistyczną i narodowymi bolszewikami, tak do kompletu.
anonim2013.07.9 19:12
Nie jestem zwolenniczką wsadzania do więzień etc., ale robienie z generała bohatera, to trochę przegięcie.