31.10.14, 19:30Fragment obrazu Hansa Memlinga "Sąd Ostateczny" (fot. Wikipedia)

Dzień ów gniewu się nachyla... Co powiemy Panu na Sądzie?


Dies iræ, dies illa
Solvet sæclum in favilla,
Teste David cum Sibylla.

Dzień ów gniewu się nachyla,

gdy w proch wieki zmiecie chwila,

świadkiem Dawid i Sybilla.

Quantus tremor est futurus,
Quando Judex est venturus,
Cuncta stricte discussurus!

Będzie strach tam, będzie drżenie,

przyjdzie sędzia sądzić ziemię

a roztrząsać wszystko wiernie.

Tuba mirum spargens sonum,
Per sepulchra regionum,
Coget omnes ante thronum.

Trąba wyda głos dokoła,

gdzie kto gnił w mogilnych dołach,

wszystkich do stóp tronu zwoła3.

Mors stupebit et natura,
Cum resurget creatura,
Judicanti responsura.

Śmierć struchleje, wszelkie ciało

gdy powstanie, jak leżało,

by przed Sędzią głos zabrało.

Liber scriptus proferetur,
In quo totum continetur,
Unde mundus judicetur.

Zwój ksiąg będzie rozwiniony

zapisanych z każdej strony,

z których ma być świat sądzony.

Judex ergo cum sedebit,
Quidquid latet apparebit:
Nil inultum remanebit.

Sędzia zasię gdy rozkaże,

co ukryte, to ukaże,

a bezkarnie nic nie zmaże.

Quid sum miser tunc dicturus?
Quem patronum rogaturus,
Cum vix justus sit securus?

Cóż mam, nędzny, odpowiadać,

jakiego obrońcę badać,

gdy nawet dobremu biada.

Rex tremendæ majestatis,
Qui salvandos salvas gratis,
Salva me, fons pietatis.

Królu strasznej wielmożności,

co zbawiasz nas mimo złości,

wybaw mnie, źródło litości.

Recordare, Jesu pie,
Quod sum causa tuæ viæ:
Ne me perdas illa die.

Pomnij, Jezu, miłościwy,

jakoś dla mnie czynił dziwy,

nie gub mnie w tym dniu straszliwym.

Quærens me, sedisti lassus:
Redemisti Crucem passus:
Tantus labor non sit cassus.

Dla mnieś się utrudził, Panie,

krzyża mękę cierpał za mnie,

miałby trud ten przepaść marnie?

Juste Judex ultionis,
Donum fac remissionis,
Ante diem rationis.

Prawy Sędzio odemszczenia,

daj nam łaskę odpuszczenia

jeszcze przed dniem rozliczenia.

Ingemisco, tamquam reus:
Culpa rubet vultus meus:
Supplicanti parce, Deus.

Od zbrodniarza jęczę srożej,

czoło ogniem winy gorze,

proszącego oszczędź, Boże.

Qui Mariam absolvisti,
Et latronem exaudisti,
Mihi quoque spem dedisti.

Ty, co Marii odpuściłeś,

łotra z krzyża pocieszyłeś,

nadzieję w serce włożyłeś.

Preces meæ non sunt dignæ;
Sed tu bonus fac benigne,
Ne perenni cremer igne.

Prośby me tego niegodne,

ale ty wejrzyj łagodnie,

bym nie płonął wiecznym ogniem.

Inter oves locum præsta.
Et ab hædis me sequestra,
Statuens in parte dextra.

Postaw mnie w owiec zagrodzie,

od kozłów sprośnych mnie oddziel4,

staw po prawicy w swym grodzie.

Confutatis maledictis,
Flammis acribus addictis,
Voca me cum benedictis.

Pomieszawszy z przeklętymi,

ogniem srogim objętymi,

wywołaj mnie ze świętymi.

Oro supplex et acclinis,
Cor contritum quasi cinis,
Gere curam mei finis

W kornej błagam Cię postawie,

z sercem startym na proch prawie,

uczyń zadość mojej sprawie.

Lacrimosa dies illa,
Qua resurget ex favilla,
Judicandus homo reus.
Huic ergo parce, Deus:

Dzień nieszczęsny się nachyla,

gdy rozpęknie się mogiła,

wstanie na sąd człowiek grzeszny,

Ty go oszczędź, Boże wieczny.

Pie Jesu Domine,
Dona eis requiem. Amen.

Dobry Jezu a nasz Panie,

daj im swoje spoczywanie.

pac (polski przekład: Anna Kamieńska)

Komentarze

anonim2014.10.31 19:38
Na pewno opowiem Panu o Frondzie.Jak sie usmiechnie to i zbyt surowy nie bedzie.
anonim2014.10.31 19:53
Lepiej pomyśl o tym, co o sobie powiesz.
anonim2014.10.31 20:13
@Morguar O sobie?A co ja mam Bogu opowiedziec o sobie?Przeciez On wszystko wie...
anonim2014.10.31 21:16
Dzień gniewu się zbliża? Może już dosyć tego straszenia?
anonim2014.10.31 21:43
zygfryd de löwe Dzień gniewu się zbliża? Może już dosyć tego straszenia? A KTO CIE STRASZY ?????????????? ============================= ostrzezenie Jezusa "Otóż jeśli twoja ręka lub noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie! Lepiej jest dla ciebie wejść do życia ułomnym lub chromym, niż z dwiema rękami lub dwiema nogami być wrzuconym w ogień wieczny. 9 I jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie! Lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do życia, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła ognistego. " Mt 18,9
anonim2014.10.31 21:53
Piękny przekład.
anonim2014.10.31 21:58
Hucpa Tobie zwyczajowo nie odpowiadam bo to strata czasu. Tepi Ano nikt mnie nie straszy i nikt nigdy nikogo w tym temacie nie straszył. Yno tyn łobrozek jakiś taki łokropny. Tera pasi?
anonim2014.10.31 22:18
AirWolf Pijesz coś ?? Cpasz ??? Dlaczego piszesz do mnie w liczbie mnogiej ? Dynia sfermentowała ?
anonim2014.10.31 22:35
@AirWolf Z Toba coraz gorzej. To zamiast adresowac @Tepi, pisz @wy. Bo wychodzisz na glupiego, albo chorego.
anonim2014.11.1 0:45
aż strach czynić takie refleksje!
anonim2014.11.2 21:25
piekło jakie znamy i jakie obecnie wyznają chrześcijanie, zostało ukazane po raz pierwszy szerokiej rzeszy odbiorców po publikacji Boskiej Komedii - Dantego. W Biblii znajdujemy zaskakująco mało fragmentów mówiących o krainie wiecznego potępienia. Spośród wszystkich ewangelistów, św. Mateusz zwraca nań najwięcej uwagi. Wiele przypowieści Jezusa w jego Ewangelii pochodzi od pozostałych trzech ewangelistów, jednak prawie każda została przez Mateusza wzbogacona o groźby mąk piekielnych. Wydaje się, że piekło najwięcej grozy zawdzięcza właśnie św. Mateuszowi. Inaczej jest z umiejscowieniem piekła, gdyż jedyna wzmianka o tym problemie znajduje się w Ewangelii św. Łukasza, przy okazji przypowieści o bogaczu i Łazarzu-żebraku. Z fragmentu, w którym bogacz spogląda w górę z piekielnych ogni na łono Abrahama błyskotliwa myśl średniowieczna wysnuła teorię, że piekło, jak przystało na prawdziwe inferno znajduje się w dole. W tej, ponad tysiącletniej epoce piekło było tworzone przede wszystkim przez folklor i sztukę. Ogromny wkład w brutalność i cielesność piekła miały apokaliptyki pisane przez pierwszych chrześcijan (Apokalipsy Piotra, Pawła czy Bartłomieja), które były przepełnione (używając dzisiejszej nomenklatury) brutalną pornografią i sadyzmem. Czy piekło tak naprawdę istnieje? Nie zostało stworzone na potrzebę dyscyplinowania wiernych - "Uważaj jak nie będziesz wiernym katolikiem to będziesz płonął po wsze czasy w piekielnych ogniach.
anonim2014.11.3 14:19
Św.Charbel "Każdy zamek ma klucz, każde drzwi posiadają zamknięcie, które wymaga klucza, żeby je otworzyć. Śmierć zatrzasnęła bramy Nieba , a grzech zamknął je na klucz. Krzyż jest kluczem, który otwiera każą blokadę grzechu i śmierci i szeroko otwiera bramy Nieba.Nie ma innego klucza do Nieba poza Krzyżem.Drzwi do Nieb znajduja się w punkcie styczności Nieba i ziemi , na szczycie Golgoty.To widzialna , namacalna i znana każdemu człowiekowi brama.Niektórzy myślę ,że nie jest zamykana i przejdzie przez nią każdy , kto ją lekko popchnie.Kiedy jednak zbliżysz się , zobaczysz , że może zostać otwarta tylko za pomocą właściwego klucza. Nie da się sprawdzić czy klucz jest właściwy nie wkładając go do zamka. Klucz jest tylko jeden : to Krzyż Chrystusa . Nasze życie jest podróżą ku tej Bramie.Na końcu będziesz miał klucz otworzysz ją albo będziesz stał tam z pękiem kluczy , na które zmarnowałeś cały czas swojego życia, a one okazały się zwykłą ułudą".