27.09.19, 18:56zdj. screen TVP Info

'Cud taki, że aż trudno uwierzyć'. MON pomaga choremu chłopcu

Sześcioletni Filipek z Brwinowa poleci do USA na operację ratującą życie. Transport zapewni wojsko. Ze względu na poważną wadę serca, chłopiec nie może polecieć zywkłym samolotem, potrzebny był specjalistyczny środek transportu, którego koszty dorównują cenie samej operacji. Pomógł MON, a mama Filipka nie kryje wzruszenia.

"Cud taki, że aż trudno uwierzyć. Niespotykana rzecz, bardzo dziękujemy ministrowi obrony narodowej za podjętą inicjatywę, za chęć niesienia nam pomocy. Filipek będzie przetransportowany samolotem wojskowym, sił zbrojnych, to jest po prostu niesamowite"-powiedziała w rozmowie z TVP Info Agnieszka Garnowska, mama chłopca. 

6-letni Filip jest już po siedmiu operacjach ze względu na ciężką wadę serca. Kolejny zabieg musi być przeprowadzony w USA. Ponad 30 tys. ludzi zebrało kwotę, która pomoże sfinansować kolejną operację. Wówczas pojawił się problem ze specjalistycznym transpoertem do USA.

"W połowie wyznaczonego terminu pieniądze były już prawie w całości zebrane, jednak w czasie załatwiania formalności związanych z leczeniem Filipka okazało się że nie może lecieć normalnym samolotem, bo jest to dla niego zbyt niebezpieczne"-podkreśliła pani Agnieszka w rozmowie z TVP. Mama Filipka wyjaśniła, że chłopiec również na pokładzie samolotu będzie wymagać opieki medycznej i izolacji od infekcji. Co więcej, potrzebna jest maszyna, w której panuje ciśnienie "mniej więcej takie, jak na poziomie morza". 

Pomoc zaoferowało rodzinie 6-latka Ministerstwo Obrony Narodowej. Pieniądze, które miały zostać przeznaczone na kosztowny, specjalny transport mogą teraz zostać odłożone na dalsze leczenie chłopca. MON udostępni samolot sił powietrznych, który zapewni bezpieczeństwo przelotu Filipka do USA. Na pokładzie samolotu dziecko będzie również pod stałą opieką wojskowych lekarzy.

"Przede wszystkim będzie z rodzicami. Nasz statek powietrzny zapewnia duży komfort lotu. Jest to również komfort dla naszej medycznej załogi. Wydzieliłem ze swojego zespołu dwóch lekarzy anestezjologów"-mówi dziennikarzom TVP mjr dr nauk med. Zbigniew Macioł, szef zespołu ewakuacji medycznej w 8 Bazie Lotnictwa Transportowego Kraków Balice.

yenn/TVP Info, Fronda.pl

Komentarze

Max Fiend2019.09.28 11:53
Czego to się nie robi dla propagandy przed wyborami, ale przynajmniej chore dziecko z tego wyjątkowego przypadku skorzysta :-D
Agnieszka2019.09.28 10:21
Na tyle olanych dzieci, które umarły bez pomocy - włącznie z Szymonkiem, którego odłączono w warszawskim szpitalu od aparatury, nie pozwalając na udzielenie pomocy innym lekarzom, to to faktycznie cud jakiś... Od tamtego czasu jestem przeciwna transplantacjom i nie zamierzam być dawcą. A tych, co może podmienili moje wyniki badań, żebym zmieniła zdanie, gdy odkryje potrzebę zmienienia zdania jako "potencjalny biorca serca" informuję: NIE, NIE ZMIENIŁAM ZDANIA W TYCH TRUDNYCH DNIACH i zarówno jako potencjalny dawca jak i potencjalny biorca byłam i jestem PRZECIWNA TRANSPLANTACJOM, które z całej rzeszy pacjentów pozbawiają leczenia, robiąc z nich jedynie zestaw części zamiennych dla innych - uprzywilejowanych.
Agnieszka2019.09.28 10:27
A do bycia wrogiem transplantacj przekonal mnie polski rząd, który mimo dobijania się do niego rodziców Szymonka nic nie zrobił, by to dziecko było ratowane, by wydrzeć go lekarzom, którzy nie chcieli tego robić (bo jak nie umieli, to mogli oddać innym) i przetransportować tam, gdzie lekarze gotowi byli walczyć. I nie ważne czy Szymonka przeznaczono na narządy dla bardziej uprzywilejowanych dzieci - pewnie nie, bo za duży już byłby skandal, ale resztę takich dzieci przeznacza się, otumaniając rodziców. GDZIE BYŁ WTEDY RZĄD?!!!!
Gabriel2019.09.28 9:05
Kolejna pokazówka przedwyborcza. Ludzkie pany.
qwerty2019.09.27 21:31
Taki jest własnie polski rzad pomaga ludziom a nie tylko wozi jak Tusk Cudnego Stasia i córeczke
eee2019.09.27 20:46
Rząd pomógł siatkarzom, trudno żeby nie dostrzegł tej pilnej kryzysowej sytuacji... zwłaszcza że 30 tys. obywateli odwaliło kawał roboty i zebrało kasę na operację. Życzę Filipowi, żeby kiedyś był w stanie wstąpić do WOT.
anonim2019.09.27 20:35
#jacieniemoge Błaszczak-cudotwórca.
Lech Keller-Krawczyk - Żyd, pedał, pedofil2019.09.27 20:25
Co jest ulubionym miejscem na posiłki much? Goowno! Co jest ulubionym miejscem muchy blogowej? Goowno - 𝐝𝐳𝐢𝐞𝐥𝐧𝐢𝐜𝐨𝐰𝐲. Z goowna - 𝐝𝐳𝐢𝐞𝐥𝐧𝐢𝐜𝐨𝐰𝐲 odleciała mucha, nawet ona miała dosyć, ale się znalazła inna, radziecka i poczuje się jak u siebie w domu. 𝐋𝐞𝐜𝐡 𝐊𝐞𝐥𝐥𝐞𝐫-𝐊𝐫𝐚𝐰𝐜𝐳𝐲𝐤 wypełnia blogi tym samym smrodem.
starszy felczer2019.09.27 20:15
Widzę, że dzielnicowy "tytan intelektu - koderasta" jest wybitnym ekspertem od pisowskiej medycyny!!!!! Czyżby leczenie tej skomplikowanej wady serca nie rozpęczęli "tuskowe" dochtory? Czy do obecnego stanu polskiej medycyny nie przyczyniły się w wybitnym stopniu 8-letnie reformy Kopary i Arłukowicza? A czy jesteś w stanie wybitny ekspercie ogarnąć swoim móżdżkiem, że nie wszystkie rodzaje operacji, czy to kardiochirurgicznych, ortopedycznych, neurochirurgicznych czy onkologicznych jest możliwych do przeprowadzenia w naszych szpitalach?
JS2019.09.27 20:07
To tylko pokazuje w jakiej zapaści jest służba zdrowia pod rządami PiSu! ludzie muszą żebrać pieniądze na ratowanie dziecka i robić operację zagranicą bo państwo ma ich głęboko w dpie! liczy się tylko to żeby dać darmozjadom pińcet plus! na to kasa jest!!!
Toni2019.09.27 22:00
Ty milicjancie zapomniałeś jak za PO dzieci głodowali i umieralli i nikt im nie pomógł Spadaj palancie.