02.11.19, 10:35Fot. via Wikipedia, CC 0

Dwa święta, które łączą radość i łzy

Dzisiaj wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych. Kościół, wspólna i kochającą matka, oddawszy należną cześć wszystkim swoim dzieciom radującym się już w niebie, stara się teraz gorącymi modłami do Chrystusa, swego Pana i Oblubieńca, przyjść z pomocą wszystkim jeszcze w czyśćcu cierpiącym, aby jak najrychlej mogli dojść do społeczności z błogosławionymi w radości wiekuistej"

W tym jednym jedynym zdaniu znajdujemy wytłumaczenie sensu zycia i śmierci, czyśćca. Mobilizuje Świat Kościoła do jeszcze lepszych uczynków. Liturgia przeznaczona na Dzień Zaduszny, jest konsekwencją dnia Zadusznego, jest rozszerzeniem prawd wiary o tajemnicy Świętych Obcowania.

Święto Dnia Zadusznego, stworzył Święty Odilon z Owernii, piaty opat benedyktyńskiego klasztoru z Cluny. Opactwo w Cluny, założone zostało 11 września 910 roku, przez Księcia Akwitanii Wilhelma Pobożnego. Było największym Opactwem w Europie.

Benedyktyni z Cluny byli zwolnieni z wszelkich zobowiązań. Jedynym zobowiązaniem były modły. Opactwo miało prawo własnego wyboru Opata.Wilhelm mianował tylko pierwszego z nich, Bernonada de Baume. Opactwo było podporządkowane Papieżowi.. Od wieku XIII, Święto Dzień Zaduszny stało się Świętem powszechnym w kościele rzymskokatolickim. Papież Benedykt XV, zezwolił aby w dniu Zaduszek każdy kapłan, mógł tego dnia odprawić za dusze zmarłych trzy Msze Święte.

Święty Paweł w Liście do Koryntian umieścił tajemnicze zdanie, że przyjście Chrystusa okaże się w ogniu, przez który przejść będą musieli wierni (1 Kor 12,32). Przekonanie o życiu pozagrobowym jest żywe niemal we wszystkich religiach świata. Już pierwsi pisarze Kościoła pouczają, że należy modlić się za zmarłych. Tertulian (160–240) pisze: „W dzień rocznicy składamy za naszych zmarłych ofiary”. Na innym miejscu pisze o pewnej kobiecie, która modliła się za swojego zmarłego męża, by mu uprosić ochłodę. Św. Cyprian (ok. 210–258), biskup Kartaginy, pisze także o duszach „zatrzymanych” przez sprawiedliwość Bożą:

Co innego jest być zatrzymanym, a co innego wejść do chwały; co innego jest być zesłanym do więzienia i nie wyjść z niego, aż nie będzie wypłacony ostatni szelążek; co innego natychmiast otrzymać nagrodę wiary i cnoty, a co innego przez długi czas oczyszczać się w ogniu ze swoich grzechów”. Św. Efrem polecił w testamencie swoim, żeby dnia 30 od jego śmierci odbyło się za niego nabożeństwo, „bowiem złożone ofiary przez żywych pomagają umarłym”. O istnieniu czyśćca pisali także św. Augustyn († 430), św. Cezariusz z Arles († 543), św. Grzegorz I Wielki († 604) i wielu innych.

Była to prawda powszechnie w Kościele Rzymskim przyjęta.

Arcybiskup Stanisław Gądecki, Metropolita Poznański:

"Wczoraj przeżywaliśmy uroczystość Wszystkich Świętych. Czciliśmy zwycięstwo zbawionych, którzy cieszą się oglądaniem Boga w niebie. Uroczystość świętych, których wstawiennictwa potrzebujemy. Dzisiaj odwrotnie, wspominamy wszystkich wiernych zmarłych, którzy potrzebują naszego wstawiennictwa i naszej modlitwy, ponieważ "dla tych, którzy są w sytuacji otwarcia się na Boga, lecz w sposób niedoskonały, droga do pełnej szczęśliwości wymaga oczyszczenia" (Jan Paweł II, Rzeczy ostateczne, s. 10)Audiencja generalna 4.08.1999).

Dziś obchodzimy Dzień Zaduszny, czyli Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych. Wczorajsza uroczystość Wszystkich Świętych i dzisiejszy Dzień Zaduszny tworzą w roku liturgicznym Kościoła dwie strony tego samego medalu. Dopełniają się wzajemnie jak głos i echo, światło i cień, wieniec zwycięstwa i wieniec cierniowy, Kościół tryumfujący i Kościół cierpiący pochylają się nad ziemią, jeden w blasku, drugi w bólu. Kościół z którego pomocy korzystamy oraz Kościół, który wspomagamy. Kościół pielgrzymujący na ziemi raduje się ze wstawiennictwa świętych i błogosławionych, ale zarazem uczestniczy w smutku swoich dzieci, które potrzebują jeszcze oczyszczenia i dojrzewania do pełni miłości, jakiej domaga się zjednoczenie z Bogiem. Dwa święta, wczorajsze i dzisiejsze łączą radość i łzy w jedną całość; w komunię, która trwa ponad czasem i jednoczy pokolenia. We więź duchową, na którą ze strony żyjących i zmarłych składają się miłość, pamięć, pokuta, modlitwa, jałmużna, Ofiara. "Miej dar łaskawy wobec każdego, kto żyje, nawet umarłym nie odmawiaj oznak przywiązania" (Syr 7,33)."

Dzień Zaduszny / Zaduszki / to prasłowiański, Słowiański zwyczaj. Celem tego prasłowiańskiego Święta było nawiązanie do dusz zmarłych, pozyskanie ich życzliwości. Do tego zwyczaju nawiązuję Adam Mickiewicz w swych Dziadach Wileńskich

Gdy / kto /mogąc wybrać, wybrał zamiast domu

Gniazdo na skałach orła, niechaj umie

Spać, gdy źrenice czerwone od gromu

I słychać jęk szatanów w sosen szumie

Tak żyłem

Michał St. de Zieleśkiewicz - blog Fronda.pl

Komentarze

vladek2019.11.2 19:40
Kiedyś były TRZY święta. Chrystusa Króla, Wszystkich Świętych i Dzień zaduszny, ale posoborowie w swojej przewrotności przeniosło to pierwsze na koniec roku liturgicznego. Po co???
LGBT2019.11.2 11:07
ZABOBONY
WINETU2019.11.2 10:55
Comiesięczna wypłata???
uj mu w up\\\\\\\\304\\\\\\\\2312019.11.2 10:52
Święto Dnia Zadusznego, stworzył Święty Odilon z Owernii... czyli znowu wymysł jakiegoś człowieka!