21.11.15, 14:45

Francja: Pochrześcijańskiej rany nie zagoi laickość

Lucetta Scaraffia

L'Osservatore Romano

Rana i pustka

Bardzo łatwo zrozumieć, że świat zachodni, o dawnej kulturze chrześcijańskiej, czuje się dziś wzburzony i zraniony. Zraniony również w tym, co uważa za swoje wartości, w szczególny sposób takie jak przyjmowanie potrzebujących i prześladowanych, bronione przez wielu w ostatnich trudnych miesiącach, kiedy wciąż rosną masy imigrantów przybywających do Europy, uciekających przed wojnami i terroryzmem islamskim. Jasne jest też, że zamachy w Paryżu umacniają tych, którzy sprzeciwiają się przyjmowaniu i którzy widzą w każdym imigrancie potencjalnego terrorystę.

Lecz, jak dobrze popatrzeć, terroryści działający we Francji nie są — przynajmniej do tej pory — imigrantami, którzy niedawno przybyli do Europy, lecz dziećmi, a nawet wnukami imigrantów przybyłych wiele dziesięcioleci temu, urodzonymi i wychowanymi tutaj, a więc pełnoprawnymi obywatelami. Są to jednak obywatele, którzy nie przyswoili sobie systemu wartości przekazanego w szkole, wartości laickości i równości, a w szczególny sposób indywidualnej wolności zapewnionej wszystkim.

Wielu komentatorów mówi teraz, że winę ponosi brak integracji, przede wszystkim zawodowej i społecznej. I choć jest w tym wiele prawdy, można jednakże zapytać, jaka integracja ekonomiczna jest dziś możliwa, kiedy bezrobotni są również młodzi Francuzi, a kryzys szkoły sprawia, że coraz trudniejszy jest — jeśli nie niemożliwy — społeczny awans klas niższych. Nie jest to zatem problem dzieci imigrantów, lecz one przeżywają to w inny sposób, razem z niektórymi młodymi Europejczykami, dołączającymi do nich na froncie nienawiści.

W związku z tym wydaje się bardzo przekonująca analiza Farhada Khosrokhavara, irańskiego socjologa, który od lat prowadzi studia nad imigracją islamską w Europie, zawarta w eseju opublikowanym w czerwcowym numerze pisma «Études». Badacz dopatruje się źródeł kryzysu, który prowadzi młodych ludzi do zerwania ze społeczeństwami zachodnimi nie tyle w odrzuceniu wartości, które one proponują, lecz w braku norm moralnych, który znajdują w nowym świecie. W zażenowaniu, z jakim na dzisiejszym Zachodzie zostaje przyjęty ich sposób postępowania, który podkreśla wyraźną różnicę między płciami, podczas gdy w modelu dominującym jest ona zacierana.

W społeczeństwie, w którym wszystko wydaje się dozwolone i możliwe dla jednostki, w którym relacje między płciami są pozbawione reguł, w którym unika się jakiejkolwiek odpowiedzi na pytania dotyczące śmierci i życia po śmierci, młodzi mogą mieć nadzieję tylko na dobre zarobki, które pozwolą im więcej konsumować. Ta słaba droga jest zresztą dla nich dzisiaj zamknięta. Irański socjolog widzi tu ucieczkę w fundamentalizm jako przewrót roku 1968 na wspak, w którym zamiast wyzwolenia szuka się świata pełnego reguł, gdzie można znaleźć godność niezależnie od warunków ekonomicznych i pewny sens egzystencji.

Interpretacja ta, bardziej subtelna i przenikliwa od innych, które zazwyczaj czytamy i których słuchamy, pokazuje jak zwodnicza jest nadzieja, że problemowi temu można zaradzić umacniając laickość, spychając religie w sferę tego co niewidoczne i niewypowiadane. A jednocześnie wskazuje nowe typy odpowiedzialności — ale i nowe możliwości — jakie wiążą się z działaniami wierzących kobiet i mężczyzn.

Komentarze

anonim2015.11.21 15:26
anonim2015.11.21 15:27
"Lecz, jak dobrze popatrzeć, terroryści działający we Francji nie są — przynajmniej do tej pory — imigrantami, którzy niedawno przybyli do Europy, lecz dziećmi, a nawet wnukami imigrantów przybyłych wiele dziesięcioleci temu, urodzonymi i wychowanymi tutaj, a więc pełnoprawnymi obywatelami. " - Cooooooooo?????? Dziennikarze L'Osservatore chyba są mocno oderwani od rzeczywistości. Pomogę: Jeden z zamachowców, którzy 13.11.2015 wysadzili się w Paryżu pod stadionem przybył 3 października jako uchodźca na grecką wyspę Leros. Co najmniej 3 przebywało jakiś czas w Syrii. Tutaj poniżej fragment artykułu (całość tu: http://edition.cnn.com/2015/11/15/world/paris-attacks/index.html) z artykułu strony CNN: "At least three of the terrorists involved in the attacks had spent time in Syria, a French official told CNN Sunday. The official did not identify the attackers. One of three bombers who detonated themselves at the Stade de France late Friday arrived on the Greek island of Leros on October 3 among numerous Syrian refugees, CNN's Christiane Amanpour reported, citing an unnamed French senator who was briefed by the Ministry of the Interior. The senator told CNN that the man was carrying a fake or doctored Syrian passport, and also a registration document for refugee status issued by Greek authorities. The fingerprints taken by Greek authorities match those of the terrorist who blew himself up at the Stade de France, the senator said."
anonim2015.11.21 15:35
Nieuki do gugla! 1904 rok - Afera Fiszkowa...
anonim2015.11.21 16:25
@Mucha Syryjski paszport był fałszywy, więc nie wiemy czy gość był rzeczywiście z Syrii czy tylko chcieli, żebyś tak myślała. Wszyscy dotąd zidentyfikowani zamachowcy byli obywatelami UE chociaż niektórzy rzeczywiście byli w Syrii. W dodatku gość na pewno wjechał do strefy Schengen bez broni, raczej w miesiąc sam nie zorganizował materiałów i kolegów. Tam się miał wysadzić "uchodźca" i tyle. Cała reszta miała obywatelstwo, co sugeruje, że przemycanie terrorystów jako uchodźców jest póki co dla ISIS trudniejsze niż wykorzystywanie obywateli UE.
anonim2015.11.21 16:58
@altaar: "Stare informacje"? To jest artykuł z 16.11.2015 o zamachach z 13.11.2015. Jak masz namiary na nowsze informacje, dementujące ten artykuł, to się podziel. A tych, co wyjechali do Syrii powinno się pozbawić obywatelstwa i prawa wjazdu, tak na marginesie. @Igor: A co to ma za znaczenie, czy rzeczywiście miał obywatelstwo syryjskie, czy nie? Pewnie jest Marsjaninem. Nie bądź naiwny. Przeszedł przez kontrolę grecką i inne państwa jako uchodźca i dostał papiery potwierdzające, że jest uchodźcą.
anonim2015.11.21 16:59
*był Marsjaninem.
anonim2015.11.21 17:29
Igor Z kim Ty rozmawiasz? Dla Muchy7 nie ważne jest że zamachowcy oraz ich wspólnicy urodzili się i wychowali w UE! Dla Muchy7 ważne jest jedynie to że zamachowcy posiadali paszport syryjski i przyjechali do Unii Europejskiej rejestrując się jako uchodźcy w Grecji. Docierając na miejsca zamachów też oczywiście posługiwali się wyłącznie językiem syryjskim krzycząc cały czas Allach Akbar! Skądże mieli by przecież znać język francuski czy jakikolwiek inny język europejski? Oni mieli przecież paszporty syryjskie, gdzie było napisane że są Syryjczykami. Dodatkowo na granicy greckiej też jest zarejestrowane i napisane że to byli Syryjczycy urodzeni i wychowani w samej tylko Syrii! W gazecie tak napisali! Więc co się wygłupiasz? Mucha7 czyta gazety to wie!
anonim2015.11.21 17:51
@Mucha "Przeszedł przez kontrolę grecką i inne państwa jako uchodźca i dostał papiery potwierdzające" Papiery nie wybuchają. Ktoś na niego czekał, zorganizował mu materiały wybuchowe, gdzieś go przechował. Jego ślad się urwał w Wiedniu czy nawet wcześniej, potem się objawił jako martwy zamachowiec w Paryżu około miesiąc później. Jeśli rzeczywiście jest idiotycznie łatwo się przedostać przez Grecję, Serbię, Chorwację i Węgry udawanemu uchodźcy to dlaczego tylko jeden się wysadził w Paryżu? Po co poświęcać siedem dobrze znających obcy teren osób jeśli można zamiast nich wysłać podszkolonych Arabów, których tam mają na pęczki? Ale. Od zamachów zamknęli dziesiątki osób, iluś tam jeszcze uciekło do Allaha, w całym tym towarzystwie żywym i martwym praktycznie wszyscy to obywatele UE (być może jeszcze jeden farbowany uchodźca). Co nasuwa przeciwne pytanie - jeśli mają tu taką siatkę to na grzyba im był ten uchodźca, na grzyba się bawili w przerzucanie go przez Bałkany (4 października na Leros, 7 października przekroczył granicę chorwacko-węgierską)? Coś mi się tu nie zgadza. Zupełnie jakby oni poświęcili sporo wysiłku specjalnie po to, żeby wśród zamachowców byl ktoś, kto się dostał tą drogą. I bez względu na to z której strony patrzeć wychodzi, że nie to nie uchodźców się powinniśmy najbardziej bać, tylko ludzi, którzy tu mieszkają od urodzenia, mają obywatelstwo i doskonale się poruszają w Europie.
anonim2015.11.21 19:07
" nie tyle w odrzuceniu wartości, które one proponują, lecz w braku norm moralnych, który znajdują w nowym świecie. " Jakich znowu "norm moralnych" mogą nas nauczyć kozojebcy ? Czy gwałcenia nieletnich dziewcząt, czy może powszechnego wśród młodych chłopców i mężczyzn - homoseksualizmu ? Brodaci hipokryci.
anonim2015.11.21 19:18
Oni nie są zawiedzeni żadnym "brakiem wartości". Nikt im tutaj nie kazał przyjeżdżać. Mogą swoje "wartości" kultywować w dowolnym miejscu na ziemi. To banda dzikich, ogłupiałych z braku seksu frustratów, pozbawionych korzeni i kultury, nauczonych mordu i zdobywania wszystkiego z przemocą. Kogoś, kto im wtłoczył do mózgów (jeżeli to co mają pod czaszką można tak określić), że za mordowanie czeka ich raj, trzeba by powiesić za jaja, ale już za późno, bo ten psychopata (kolejny w historii ludzkości) już się rozpadł w proch. I z całą pewnością nie siedzi na łonie Abrahama, tylko zgnił i bardzo śmierdzi.
anonim2015.11.21 22:00
Jakie znowu europejskie "wartości"? Aborcja, eutanazja, gejoza i degeneracja?
anonim2015.11.22 0:57
Igor Bawi Cię tłumaczenie idiocie budowy cepa? Jeśli tak to pogadaj z Tfurca! To jest jeszcze większy idiota niż Mucha7 !!!
anonim2015.11.22 8:06
@Gandalf: Brakuje Ci argumentów, to rzucasz inwektywami, brawo! I jakie to chrześcijańskie! @Igor: Oczywiście, że jest siatka terrorystów w Europie. Samo Państwo Islamskie to przyznaje. Przyznaje też, że przerzuca swoich "bojowników" do Europy wśród uchodźców, a służby europejskie wszystko to potwierdzają.
anonim2015.11.22 10:05
@Mucha7 " jest siatka terrorystów w Europie. Samo Państwo Islamskie to przyznaje." No i teraz pomyśl - co zrobi taki bojownik bez wsparcia tutejszej siatki? Berserka z nożem kuchennym? A co zrobią tutejsi terroryści jeśli zamknąć drogę uchodźcom? Inaczej przerzucą swoich albo znajdą chętnych na miejscu. Granica ma tysiące kilometrów, nie do upilnowania. "Przyznaje też, że przerzuca swoich "bojowników" do Europy wśród uchodźców" No właśnie, ISIS bardzo "reklamuje" uchodźców jako swój kanał przerzutowy, zupełnie jakby chcieli, żeby Europa ich zawracała. Podpowiem: chcą, żeby Europa ich zawracała. Zastanów się dlaczego. @Gandalf Pozwól, że sam sobie będę dobierał rozmówców. Zapewniam wzajemność.
anonim2015.11.22 10:07
https://www.washingtonpost.com/news/wonk/wp/2015/11/17/isis-wants-you-to-hate-muslims/
anonim2015.11.22 12:39
To ciekawsze, że zawsze po zamachu muzułmanów na niewinnych ludzi nieważne są śmiertelne ofiary, ale legendarny "backlash" czyli odwet na muzułmanach. Czy dla Ciebie życie Francuzów, którzy zginęli jest nic nie warte? Czy w ogóle można porównać zamordowanie ok. 130 osób do podpalenia jakiegoś budynku????
anonim2015.11.22 13:45
@Mucha7 "zawsze po zamachu muzułmanów na niewinnych ludzi nieważne są śmiertelne ofiary" Ilu niewinnych ludzi zabiły europejskie i amerykańskie drony i bomby w 2015? Obawiam się, że trochę więcej. Ilu niewinnych ludzi zginęło w wyniku idiotycznej polityki USA i Europy w XXI wieku? Setki tysięcy. ISIS nie zyskał swojego znaczenia bez przyczyny a przyczyną tą jest pchanie się Zachodu z buciorami w kulturę, której nie rozumie i zrozumieć nie chce. W wojnach tam od 2000 zginęły setki tysięcy ludzi, sto milionów ma zrujnowane życie. Czy może muzułmanie są z definicji winni? "życie Francuzów, którzy zginęli jest nic nie warte?" A ile powinno być warte? W przeliczeniu na życia Irakijczyków na przykład? "legendarny "backlash" czyli odwet na muzułmanach" Liczba napaści na miejsca kultu muzułmanów w pierwszym półroczu 2015 wzrosła czterokrotnie w porównaniu do 2014. To nie jest legendarne. "Czy w ogóle można porównać zamordowanie ok. 130 osób do podpalenia jakiegoś budynku????" Im nie chodzi o zawody na liczbę zabitych tylko o wzbudzenie jak największej wrogości między chrześcijanami a muzułmanami tutaj. Do tego celu podpalanie "jakichś budynków" jest wystarczającym środkiem.
anonim2015.11.22 16:05
@Igor: Masz rację, zasługujemy na śmierć zadaną przez nastawionych pokojowo muzułmanów. Czy Ty w ogóle czytasz, co piszesz?
anonim2015.11.22 17:57
@Mucha7 "zasługujemy na śmierć zadaną przez nastawionych pokojowo muzułmanów. Czy Ty w ogóle czytasz, co piszesz?" A co, "collateral damage" w odniesieniu do Francuzów nie brzmi już tak niewinnie i uspokajająco? Za blisko Polski, za blisko nas? Czy może Irakijczycy, Libijczycy, Syryjczycy jakoś "zasługiwali" na zrujnowanie ich krajów? Oczywiście przez miłujących pokój i demokrację Amerykanów z europejskimi przydupasami. Nie odpowiedziałaś - życie ilu Irakijczyków jest warte życie jednego Francuza?
anonim2015.11.22 18:21
Myślę, że Twoje życie jest warte tyle, ile życie Irakijczyka.
anonim2015.11.22 18:27
@Igor: Pytanie jest więc w istocie takie: ilu Francuzów jest warte Twoje życie?
anonim2015.11.22 18:32
O proszę, ja myślę dokładnie tak samo. I Francuza, i Amerykanina, i Afrykanina. To się teraz zastanów - od tygodnia żyjemy 130 ofiarami zamachów w Paryżu. Ile osób w tym czasie zostało zamordowanych w tych krajach, które Wuj Sam&co byli uprzejmi zrujnować?
anonim2015.11.22 18:35
O, tu jest wytłumaczone co nieco na obrazku: http://i1.wp.com/netgeek.biz/wp-content/uploads/2015/11/worldmedia.jpg?resize=960%2C591
anonim2015.11.22 20:27
Tak, to straszne, że muzułmanie zabijają muzułmanów, tylko że oni to robią od 1400 lat. USA istnieją od 200 lat, a muzułmanie, dlatego że mają w Koranie i sunnie nakazane zabijanie niewiernych, wszczynają wojny od samego początku powstania islamu. Wojna w Iraku i inne interwencje zbrojne Zachodu to tylko wymówki, w które wierzą naiwni. Tylko za to, że jesteś niewiernym (no chyba, że już jesteś muzułmaninem), mają prawo zabić Cię jak psa. Poczytaj sobie Koran, ale bez interpretacji pani Armstrong, to się dowiesz.
anonim2015.11.22 20:43
@Mucha7 "to straszne, że muzułmanie zabijają muzułmanów" Jakoś niespecjalnie to robili w latach 1950-2000. Nie bardziej niż reszta świata. A może nawet mniej? (Bo w latach 1940-2000 na pewno mniej) Poza tym nie wiedziałem, że bomby i drony to muzułmanie. Czego to się człowiek... "Wojna w Iraku i inne interwencje zbrojne Zachodu to tylko wymówki" No pewnie, ISIS istnieje od setek lat, tylko nikt o nim nie słyszał wcześniej. Ataków w Europie przed atakiem na Irak było setki, tysiące, tylko nikt o nich nie wiedział. Masoni ukrywali :-) "mają prawo zabić Cię jak psa" Ile wspólnot chrześcijan przetrwało pod władzą muzułmanów? A ile wspólnot muzułmanów pod władzą chrześcijan? Widocznie inaczej Koran czytali. Może od prawej?
anonim2015.11.22 22:27
@igor: niestety z Twojej wypowiedzi widać, że nie znasz ani historii islamu, ani Koranu i sunny...
anonim2015.11.22 22:36
@Igor: wymień chociaż jedną rzecz, którą robi ISIS, a która jest sprzeczna, według Ciebie, z islamem.
anonim2015.11.22 23:35
@Mucha7 "niestety z Twojej wypowiedzi widać, że nie znasz ani historii islamu, ani Koranu i sunny..." Gdyby tego nie mówiła osoba, która łyknęła jak młody karp brednię o 270 milionach ofiar islamu może bym się jakoś przejął. Na przykład uśmiechnął. "wymień chociaż jedną rzecz, którą robi ISIS, a która jest sprzeczna, według Ciebie, z islamem." Niech będzie, że nic nie jest. Czy wg Ciebie wynika z tego, że każdy z pozostałych 1.5mld muzułmanów na świecie ma podobne zamiary jak ISIS? Czy może jest jakoś mistycznie współwinny zbrodniom ISIS? I nie, nie interesuje mnie, który islam jest "prawdziwy". To sprawa między nimi a ich Bogiem. Mnie interesuje jakie są bardziej przyziemne zamiary i metody wyznawców. A te - ciekawe czemu - są tym bardziej paskudne im bardziej zachód tam miesza.
anonim2015.11.23 7:37
@Igor: skoro uważasz, że liczba 270 mln ofiar muzułmanów jest błędna, to uzasadnij dlaczego. "Czy wg Ciebie wynika z tego, że każdy z pozostałych 1.5mld muzułmanów na świecie ma podobne zamiaTy jak ISIS?" - w nieuprawniony sposób próbujesz interpolować moje pytanie o ISIS do 1,5 mln muzułmanów. To typowo muzułmańsko-lewackie zagranie. "Mnie interesuje jakie są bardziej przyziemne zamiary i metody wyznawców. A te - ciekawe czemu - są tym bardziej paskudne im bardziej zachód tam miesza." - gdybyś znał historię islamu, to byś wiedział, że ISIS niczego nie wymyśla, tylko kopiuje swoje okrucieństwa z czasów świetności islamu, czyli pierwszego kalifatu (tak na marginesie, to chciałabym, żebyś mi podał imiona tych prominentnych Żydów i chrześcijan, którzy wg Ciebie zajmowali wtedy tam prominentne stanowiska). W dobie internetu, dostępności Koranu i hadisów i nauczań różnych "duchownych" muzułmanie po prostu mają okazję wrócić do źródeł. Ot i całe rozwiązanie zagadki.
anonim2015.11.23 8:44
@Mucha7 "skoro uważasz, że liczba 270 mln ofiar muzułmanów jest błędna, to uzasadnij dlaczego." Uzasadniłem jak pierwszy raz wyskoczyłaś z tą brednią. Nie przeczytałaś? Twoja strata. Możesz zawsze znaleźć, wciąż komentarz wisi na frondzie. "w nieuprawniony sposób próbujesz interpolować moje pytanie o ISIS do 1,5 mln muzułmanów" To co w takim razie jest nie w porządku z uciekającymi przed ISIS uchodźcami? Czy z innymi muzułmanami, np. z Maroka? "gdybyś znał historię islamu," Tą z 270mln ofiar? LOL. "[ISIS] kopiuje swoje okrucieństwa z czasów świetności islamu, czyli pierwszego kalifatu" No właśnie nie bardzo, tylko trzeba zajrzeć nieco głębiej czasem. Bo o ile np. kara za apostazję jest ta sama, to ISIS za apostazję uważa wszystko co im się nie podoba a nie ma przypisanej w Koranie innej kary. "żebyś mi podał imiona tych prominentnych Żydów i chrześcijan" To jest ciekawe, niby taka znawczyni historii islamu, wie z pewnością, że Arabowie czasy świetności kalifatu zawdzięczali tylko dhimmim aż "wyczerpało się źródełko" a nie zna żadnego z tych dhimmich? Warner nic nie powiedział? Jaka szkoda. Ale dobry dziś jestem, więc masz tu jednego: Nasr bin Harun. Jeśli u Warnera nic na jego temat nie ma to pewnie będzie u Spencera albo Barnhardt. "muzułmanie po prostu mają okazję wrócić do źródeł" O. Czy nie interpolujesz w nieuprawniony sposób zbrodni ISIS na 1.5mld (nie: mln) muzułmanów?
anonim2015.11.23 8:44
@Mucha7 "skoro uważasz, że liczba 270 mln ofiar muzułmanów jest błędna, to uzasadnij dlaczego." Uzasadniłem jak pierwszy raz wyskoczyłaś z tą brednią. Nie przeczytałaś? Twoja strata. Możesz zawsze znaleźć, wciąż komentarz wisi na frondzie. "w nieuprawniony sposób próbujesz interpolować moje pytanie o ISIS do 1,5 mln muzułmanów" To co w takim razie jest nie w porządku z uciekającymi przed ISIS uchodźcami? Czy z innymi muzułmanami, np. z Maroka? "gdybyś znał historię islamu," Tą z 270mln ofiar? LOL. "[ISIS] kopiuje swoje okrucieństwa z czasów świetności islamu, czyli pierwszego kalifatu" No właśnie nie bardzo, tylko trzeba zajrzeć nieco głębiej czasem. Bo o ile np. kara za apostazję jest ta sama, to ISIS za apostazję uważa wszystko co im się nie podoba a nie ma przypisanej w Koranie innej kary. "żebyś mi podał imiona tych prominentnych Żydów i chrześcijan" To jest ciekawe, niby taka znawczyni historii islamu, wie z pewnością, że Arabowie czasy świetności kalifatu zawdzięczali tylko dhimmim aż "wyczerpało się źródełko" a nie zna żadnego z tych dhimmich? Warner nic nie powiedział? Jaka szkoda. Ale dobry dziś jestem, więc masz tu jednego: Nasr bin Harun. Jeśli u Warnera nic na jego temat nie ma to pewnie będzie u Spencera albo Barnhardt. "muzułmanie po prostu mają okazję wrócić do źródeł" O. Czy nie interpolujesz w nieuprawniony sposób zbrodni ISIS na 1.5mld (nie: mln) muzułmanów?