13.01.19, 14:51fot. screen youtube.com

Jadwiga Emilewicz o Energia+: To program dla każdego z nas

"Nie chcemy płacić tam, gdzie to niepotrzebne. Chcemy wydawać środki, których mamy więcej na to, aby lepiej i godniej żyć. To podstawowy cel naszego programu. Ten program nie jest abstrakcyjny" - mówiła Jadwiga Emilewicz w trakcie konwencji partii Porozumienie.

Wiceminister opowiadała m.in. o szczegółach programu "Energia+", który ma wspomóc gospodarstwa domowe.

"Nie chcemy płacić tam, gdzie to niepotrzebne. Chcemy wydawać środki, których mamy więcej na to, aby lepiej i godniej żyć. To podstawowy cel naszego programu. Ten program nie jest abstrakcyjny. Ten program ma sukces i będzie miał sukces, będzie dotyczył każdego Polaka, każdej rodziny, każdego samorządu, każdego przedsiębiorcy, każdego z nas. To program dla nas wszystkich, ale też program dla dzisiejszych i przyszłych pokoleń. Dlatego jest dla nas tak ważny dzisiaj" - mówiła Emilewicz.

Jednocześnie polityk podkreśliła, że Polska potrzebuje nowej energii.

"Polska, polskie miasta, polskie rodziny i polscy przedsiębiorcy, ale także Europa, potrzebuje dzisiaj nowej energii, zarówno do działania tego codziennego, które nas napędza, które sprawia, że zmieniamy naszą rzeczywistość. Potrzebujemy tej energii także po to, aby utrzymać zyski, które czerpiemy dzisiaj z tego rekordowego wzrostu gospodarczego. Jesteśmy dzisiaj jednym z najszybciej rozwijających się państw Unii Europejskiej" - stwierdziła wiceminister.

mor/PR24/Fronda.pl

Komentarze

Jerzy Domański2019.01.14 17:25
Przecież to o czym ona gada to już było. Jak PiS był w opozycji to razem z PSL tworzyli całkiem fajne prawo o prosumentach. Potem doszli do władzy i wszystko wrzucili do kosza. A teraz wyciągają z kosza? Co to znaczy? gdyby ponownie doszli do władzy to znowu wyrzucą do kosza albo do zamrażarki? Brak inwestycji w energetyce, zwłaszcza poprawiających ochronę środowiska. A potem się mówi że prąd jest drogi.
Andrzej2019.01.14 10:45
Ja to bym chciał żeby mi Pani minister użyczyła służbowego samochodu. Obiecuję nie porysować.