Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński został dziś uhonorowany tytułem Człowieka Roku 2019 w trakcie gali „Gazety Polskiej”. Prezesowi PiS tytuł przyznano za wygrane w ubiegłym roku wybory. W trakcie swojego przemówienia Jarosław Kaczyński zapowiedział zaś kolejną wygraną.

Ta nagroda jest zawsze bardzo wielkim zaszczytem, ale jeżeli otrzymuje się ją razem z takimi osobami, które dziś podobne nagrody otrzymały, to to jest zaszczyt jeszcze większy, zupełnie szczególny”

- mówił prezes PiS i odniósł się tu do nagrodzenia w trakcie gali także abp Marka Jędraszewskiego.

Musiałbym być bardzo nieskromnym człowiekiem, żeby chcieć po tym liście, który odczytał ksiądz kanonik, więcej mówić na te tematy, o których powiedzieć można, że są fundamentalne, podstawowe, odnoszą się do samej istoty naszego działania, przesłania”

- stwierdził Kaczyński.

Mówiąc o powodzie, dla którego miał zostać uhonorowany nagrodą, podkreślił też:

[…] wydaje mi się też, że moim obowiązkiem jest przypomnieć o tym, że przed nami jeszcze jedne wybory, te decydujące. Ktoś powie, że to miejsce i chwila niestosowne, żeby o tym mówić, ale jeżeli jest niestosowne, to ja będę niestosowny: pamiętajcie państwo, że ta bitwa trwa i musimy ją wygrać!”.

Dalej zapowiedział:

Tak, proszę państwa, zwyciężymy. Mamy siły na dziś i na przyszłość, ale z całą pewnością zwyciężymy, bo to będzie zwycięstwo nie tylko naszego narodu. To będzie zwycięstwo w skali całej Europy, a nawet szerzej - w skali całego świata. Bo dobro musi pokonać zło”.

dam/niezalezna.pl,Fronda.pl