06.08.19, 08:18(fot.youtube)

Jarosław Kaczyński o lotach Tuska: Ja bym z tego afery nie robił

– Jeżeli chodzi o latanie samolotem, cóż, premier ma takie prawo. To jest prawo premiera, każdy ma prawo być w swoim domu. Nie można przyjąć, że każdy, kto jest premierem, musi mieszkać w Warszawie. Ja bym z tego sprawy nie robił – mówił w 2011 r. Jarosław Kaczyński. W ten sposób lider Prawa i Sprawiedliwości komentował doniesienia mediów, że Donald Tusk jako premier lata do domu w Trójmieście rządowym samolotem.

– Żeby premier miał tylko takie grzechy na sumieniu, to biłbym mu brawo. Trudno, żeby tylko warszawiacy mogli zostać premierami. To byłoby dla mnie nawet dobre. Uważam, że nie należy czepiać się szczegółów – podkreślił w rozmowie z tygodnikiem „Wprost”.

Tylko w pierwszej z dwóch kadencji PO - PSL (2007 - 2011) Donald Tusk podróżując 175 razy z Warszawy do Gdańska i z powrotem blisko 6 mln złotych. Z kolei „Super Express” doliczył się 90 lotów za 2,5 mln w samym tylko 2011 r. 

Członkowie klubu parlamentarnego Platforma Obywatelska-Koalicja Obywatelska złożyli wniosek o odwołanie Marka Kuchcińskiego z funkcji marszałka Sejmu po tym, jak media ujawniły, że marszałek latał rządowymi samolotami z żoną i dziećmi. 

 

bz/tvp info

Komentarze

a2019.08.6 12:09
uczciwe pis-dy
Urszula2019.08.6 11:12
"Tylko w pierwszej z dwóch kadencji PO - PSL (2007 - 2011) Donald Tusk podróżując 175 razy z Warszawy do Gdańska i z powrotem blisko 6 mln złotych. Z kolei „Super Express” doliczył się 90 lotów za 2,5 mln w samym tylko 2011 r. " Premier ma takie prawo. Kaczyński to wyraźnie zaznaczył. Z rządowych lotów korzysta też Morawiecki. I nikt mu tego nie wypomina. Czy marszałek sejmu ma takie same, a nawet większe prawa jak premier?
OJ2019.08.6 10:12
Tusk był PREMIEREM i podobnie jak prezydentowi przysługiwała mu możliwość korzystania z samolotów rządowych. Prezydent i premier to dwie osoby w państwie, które nie mają "czasu wolnego". Zawsze "są w pracy". Dlatego nikt nie zgłasza uwag do lotów premiera Morawieckiego, czy prezydenta Dudy.
Lechon2019.08.6 10:05
Z Kuchcińskiego też nikt afery nie robi. Aferą i dowodem niebywałej buty i bezczelności władzy jest wożenie samolotem rodziny, która latała nawet bez marszałka. Standardy Putinowskie podobnie jak metody działania.
KDJ2019.08.6 9:37
Wygląda na kłótnię w rodzinie. Nie po to wybrano PiS, żeby tłumaczył się standardami PO. Nawet uwzględniając faryzejską obłudę PO. W USA nie pojęcia samochodu służbowego. I to są standardy, które powinien przyjąć PiS.
bolek2019.08.6 9:28
Dlaczego Pan się wiecznie boi !!,dlaczego ktoś nie wystawi rachunku do zapłaty Tuskowi,Borusewiczowi i innym politykom PO,którzy też latali,dlaczego wiecznie jesteście cieniasami i wszyscy na was z tego powodu pluja.Czy wreszcie zaczniecie rządzić?
lolek kremowka2019.08.6 8:40
Napiszcie o ustanowionej w Polsce, przez polski senat nowelizacji ustawy o ocenach oddziaływania na środowisko (OOŚ) – zwanej potocznie „środowiskową”. Projekt dotyczy kilkudziesięciu typów uciążliwych inwestycji – od ferm kur czy norek po składowiska odpadów, garbarnie, maszty telekomunikacyjne czy azbestownie. Jeżeli kupisz mieszkanie czy dom a za jakiś czas 100 metrów od nieruchomości, którą kupiłeś postawi ktoś kurnik na 10 000 brojlerów - za smród podziękuj PiSowi. Ustawa została właśnie przyjęta. Nie masz nawet możliwości żadnego protestu - inwestor nie ma obowiązku żadnego wcześniejszego informowania o tym, że śmierdzący interes powstaje. Ot taka ekoligia według PiS - walka z wiatrakami - smród pod oknami. Wiatraki szkodzą zdrowiu - kurza ferma na przykład, która powstanie pod twoim domem - nie.
lolek kremowka2019.08.6 8:33
Co wyborcę PiSu, wsiokowego Bolka dostającego pińcet obchodzi jakiś gość z telewizora mieszkający w stolycy?
Pierzasty kogucik2019.08.6 8:27
A Wiadomości wczoraj zrobiły :) Tak na czasie.