25.09.20, 11:30fot. stylowi.pl/zakazaneprezesnty pl

Kalendarium koronapaniki! 1587 nowych zakażeń

Padł kolejny rekord dobowej liczby zakażeń w Polsce. W ciągu ostatnich 24 godzin potwierdzono 1587 nowych infekcji. Najwięcej, bo 295 przypadków dotyczy województwa mazowieckiego.

Jeśli chodzi o pozostałe zakażenia, dotyczą one województw:

małopolskiego (241), kujawsko-pomorskiego (162), pomorskiego (128), śląskiego (126), warmińsko-mazurskiego (87), wielkopolskiego (84), łódzkiego (78), zachodniopomorskiego (61), lubelskiego (59), podkarpackiego (55), podlaskiego (54), dolnośląskiego (52), świętokrzyskiego (52), opolskiego (38) i lubuskiego (15).

W ciągu ostatniej doby koronawirus w Polsce przyczynił się do śmierci 23 kolejnych osób:

wiek-płeć, miejsce zgonu): 84-M Siedlce, 52-M Kraków, 86-K Kędzierzyn-Koźle, 67-K Elbląg, 82-M Biłgoraj, 79-K Lublin, 90-K, 86-K, 90-M, 74-M, 81-M, 80-K Zgierz, 68-K Bełchatów, 73-M, 60-K, 44-M, 51-M, 68-M Poznań, 94-M Tychy, 82-M Świętochłowice, 60-M Racibórz, 70-K Ostróda (mieszkanka woj. pomorskiego), 83-M Gdynia.

Jak podano, większość osób cierpiała na choroby współistniejące.

Na koniec podsumowano:

Liczba zakażonych koronawirusem: 84 396/2 392 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).

dam/twitter,Fronda.pl

Komentarze

prosty2020.09.25 14:37
Jutro bierzemy Chiny.
I to nie jest nasze ostatnie słowo! Brawo Polska!2020.09.25 20:01
j.w.
nie życz drugiemu ciekawych czasów2020.09.25 13:38
Na 21 tys testów trzeba liczyć że 7 tys to nosiciele innych wirusów, Jak ktoś wymyśli inne lub bardziej uniwersalne testy diagnozujące pozostałe patogeny to wszy Polskę zjedzą. Tylko Chińczyki będą się trzymać mocno. Na mnie nie zrobi wrażenia nawet 20 tys zakażeń dziennie, choć kiedyś gdy dałem się ogłupić telewizji bałem się gdy było 100.
Grzegorz Strzemecki2020.09.25 12:53
Statystyki również zawierają błędy. Krzywa się nieustannie wypłaszcza, za chwilę mamy koniec tej pandemii.
Brawo Polska! Mamy to! 1500+2020.09.25 12:27
j.w.
Walka z epidemią idzie wam równie sprawnie2020.09.25 12:14
jak negocjacje w sprawie rekonstrukcji rządu. Jeszcze trochę i w pisowskim państwie będzie więcej potwierdzonych nowych zakażeń niż przeprowadzonych testów w danym dniu.
Jerzy2020.09.25 12:03
wykonywanie testów bez zgody pacjenta powinno być zakazane, wprowadzanie na listę osób zmarłych na koronawirus tylko dlatego że mieli pozytywny wynik żałosnego testu powinno być karane więzieniem. Proszę te zasady wprowadzić, i od jutra podawać wyniki. przygłupa szumowskiego nie ma, a firmy które on wprowadził do przeprowadzania testów są i mają się świetnie. Zbliża się 1 listopad i Boże Narodzenie - już widać do czego ta "prawicowa" władza chce doprowadzić - do zamknięcia cmentarzy i kościołów... trzeba wyjść na ulicę, i zacząć ostro protestować, bo strach pomyśleć o tym co to bydło nazistowskie jeszcze dla nas szykuje....
Roman2020.09.25 12:58
Jaka masz dzisiaj temperaturę ?
Jerzy2020.09.25 13:11
powyżej zera, a czy ty masz szmatę na ryju? a może zaliczasz się do tych zwolnionych ze względu na upośledzenie umysłowe?
wybór2020.09.25 11:52
Chorych przybywa przez otwarcie placówek oświatowo wychowawczych, Wiem z autopsji. Więc albo przedłużamy życie paru dziadków o kilka miesięcy albo doprowadzamy kraj do ruiny i totalnego odmóżdzenia młodzieży...
Anonim2020.09.25 11:47
apeluje do frondy - róbcie to za mnie 1 995 hospitalizacja 96 zajęte respiratory 137 023 kwarantanna 12 937 nadzór epidemiologiczny 3 225 733 wykonane testy 3 095 373 przetestowane osob
Anonim2020.09.25 11:42
W mojej miejscowosci zdaje sie pierwszy smiertelny przypadek. Nie liczac tuzina chorob towarzyszacych czlowiek byl zdrow jak ryba. Poza zyjacymi z sensacji mediami, ludzi przy korycie i apirujacymi do koryta oraz zastraszonymi emerytami juz chyba nikt w Polsce nie twierdzi ze jest pandemia co nie przeszkadza doprowadzac kraj do ruiny gospodarczej
dziennie umiera 1100 osób2020.09.25 11:41
Rozdawanie przez policję odblasków uchroni życie właśnie o około 360 osób rocznie czyli tyle ile umrze do końca roku na koronawirus bez chorób dodatkowych. Wczoraj było w tv. Te odblaski za parę groszy nie będą kosztować 200 miliardów złotych jak koronawirusowy rozbiór Polski
Maria Błaszczyk2020.09.25 13:21
No nie, jak uratowanie czyjegoś życia ma kosztować więcej niż kilka groszy, to niech zdycha. W mękach, bo na covid umiera się super niefajnie, dusząc się. Chociaz jak Ci wyszło 360 osób, to Cthulu raczy wiedzieć. Rocznie ginie w Polsce ok. 800 pieszych, z tego poza terenem zabudowanym mniej niż 50 osób... A jedna trzecia to w ogóle na pasach, gdzie wystarczyłoby po prostu nie wjeżdżać, jak ktoś po nich przechodzi.
program tysiąc minus2020.09.25 13:26
Nikt nikomu nie zabrania żyć we własnej czerwonej strefie. Padła sensowna propozycja by emerytom którzy sieją panikę nie licząc się z jakimikolwiek statystykami GUS i poglądami wybitnych wirusologów jak prof Gut , przerzucić koszta które ponoszą zamykane firmy. Okroić im emerytury co miesiąc o 1 tys bo tyle kosztują te fanaberie w przeliczeniu na 1 dorosłego. Dlaczego nienarodzone wnuczki mają spłacac długi za dziadków którzy w pierwsze mrozy zejdą z tego świata? Dlaczego mamy cały czas izolowac ludzi mocnych a nie słabych? Cieszmy sie chociaz ze dzięki wakacjom zakażone bezobjawowo dzieci nabyły odporności a dziadkom rząd nie dał bonu turystycznego bo cała branża zbankrutowala by po miesiącu. Nie da sie nie zarazic koronawirusami co bylo mowione setki razy a "wyplaszczanie krzywej" mialo sluzyc jedynie temu by nie przepelniac szpitali
propozycja2020.09.25 13:28
pytam emerytów - popieracie program tysiąc minus? bo jak nie to milczcie ze swoją głupotą
Maria Błaszczyk2020.09.25 14:45
Bo jesteśmy ludźmi i chronimy słabszych, a nie traktujemy ich jak zbędny balast? Tzn. ja bym chciała, by tak było, co świetnie obrazuje przykład z odblaskami - zamiast uważać na niechronionych uczestników ruchu, zwolnić trochę, damy im odblaski - niech oni na siebie uważają. A jak dla mnie - powinno być odwrotnie.
tysiąc minus2020.09.25 15:14
w imie nowego pospolitego koronawirusa nie chronimy słabszych tylko zdrowych którzy nie mogą nabyć odporności, to jest jak zakaz jazdy dla każdego co miał kontakt z przekraczającym prędkość, nikt nikogo nie zmusza do chodzenia po ulicy a zwłaszcza bez kasku, jesli w fabryce pracuje tysiac ludzi to lepiej zamknac 900 mocnych niz 3 oslabione co nie? siedz sobie w domu a ode mnie się odczep , byc moze uratowano 1000 istnien na pare miesiecy wiec za 200 milionow złotych chetnie sam popelnie samobojstwo i ustawie cała rodzine na kilka pokolen.... mowiono ze przez 2 mld na tvp umrze multum ludzi wiec ile za 200 mld mozna wyleczyc ludzi chorych na nowotwory i ile umrze za 2 lata bo dzis sie ich sie nie diagnozuje - ciebie juz to guzik obchodzi
Maria Błaszczyk2020.09.26 1:12
W jaki sposób chronimy przed nabyciem odporności? Przecież musimy dociągnąć do pojawienia się szczepionki, a wtedy uodpornimy wszystkich... Poza tym nie wiem, kto zamyka jakieś fabryki - tak było we Włoszech i Hiszpanii, gdy im się sytuacja wymknęła spod kontroli - ale przecież w innych krajach fabryki cały czas chyba działały? A jak nikt nikogo nie zmusza do chodzenia po ulicy - to jak się dostaną dzieci do szkoły, dorośli do pracy, a seniorzy do lekarza??? Ale nikt nie chce żadnych fabryk zamykać, chodzi o to, by zachowywać dystans, nie urządzać przyjęć, wietrzyć pomieszczenia, nosić maski w zatłoczonych miejscach. Nie o to, by siedzieć w domu. To, że ci kretyni uznali, że drzewa roznoszą wirusa, a jak człowiek gdzieś jedzie na rowerze, to pewnie by się zarazić, a skoro wyszedł pobiegać, to już w ogóle, to nie znaczy, że nie należy robić rzeczy sesnownych.
Anonim2020.09.26 11:52
uważałem duzo a i tak zniesli mi wirusa z przedszkola, wazne ze malemu dziecku nie wypalają rąk chemikaliami jak w szkolach, nie mozemy porownywac sie z zachodem tylko innymi slowianami, zachod ma od dawna zamkniete stadiony, bary, dyskoteki a my otwarte i to oni maja problem nie do ropzwiazania zadnymi zakazami
Maria Błaszczyk2020.09.26 13:29
Wypalanie rąk chemikaliami??? Niesamowite. Do sądu z tym trzeba iść, to jakieś tortury... Człowiek ma prawo zachować swoje ręce... A co do Zachodu, to chyba Ci się coś pozajączkowało. To na Południu wirus wymknął się spod kontroli, nie na Zachodzie. I akurat bary i dyskoteki rzeczywiście sprzyajają rozprzestrzenianiu się tego wirusa. Ja mieszkam w Holandii - tak, bary są zamykane chyba po północy, naprawdę tych kilka piw więcej warte jest czyjejś śmierci? - bo wyszło, że ludzie z biegiem czasu i po kolejnych piwach staja się coraz mniej ostrożni i właśnie puby były źródłem zakażeń. Ale nikt nie zamykał żadnych sklepów, szkoły zamknięto jakoś do maja, bo wyszło, że dzieci nie transferują tego wirusa, zresztą cały czas zalecane było, by normalnie bawiły się na dworze. Ale to w Polsce zabroniono im się bawić na placach zabaw, a wszystkim biegać, chodzić do lasu, na cmentarz, pozamykano sklepy i co tam jeszcze. Więc jest tak jakby odwrotnie. A problem w Polsce będzie znacznie większy - po prostu dlatego, że w Polsce nie ma wydolnej opieki zdrowotnej.
Anonim2020.09.26 15:06
Mylisz zakażenia często bezobjawowe słowiańskich braci (szpitale zajęte jedynie częściowo) z realnymi problemami zdrowotnymi zachodu których ja nie kwestionuje. Moim skromnym zdaniem puby czy wesela to też nie jest największy problem bo realnie odporność obniża spożywany alkohol. Twierdzę że zaden zakaz nie zastąpi nam zdrowego rozsądku.
Maria Błaszczyk2020.09.26 20:16
??? Nie rozumiem... Obecnie zajętych jest 30% łóżek. Ale doświadczenie uczy, że większość hospitalizacji następuje ok. tydzień po wystąpieniu objawów. Czyli obecnie są tam Ci, którzy zachorowali, gdy przypadków było koło tysiąca dziennie. Teraz jest o połowę więcej, a te hospitalizacje średnio wynoszą 10-14 dni. Czyli zaraz zajęta będzie połowa, a przeciez wygląda na to, że dynamika rośnie. No a co słowiańskość ma do rzeczy, to ja nie wiem. Przecież Białorusini nie dlatego wyszli na ulicę, że nagle im sfałszowane wybory zaczęły przeszkadzać, przecież to były już en-te. Tylk odlatego, że każdy z nich widział, jak się umiera na tego wirusa w kraju, gdzie samodzierżca stwierdził, że on wirusa nie widzi, a zatem go nie ma.
Anonim2020.09.27 17:52
Nie wszyscy hospitalizowani są chorzy. Często są to osoby z podejrzeniem covida a jak pokazuje przykład Filipa Libickiego niektórzy leżą tam na wszelki wypadek a nie z poważnej przyczyny. 628 hospitalizacji na Czechy przy takich rekordach ginesa to wcale nie jest zły wynik. Też nie wiem co ma słowiańskość do odporności ale takie są fakty. Dynamika rośnie bo wcześniej zamknięto nas w klatce i nikt nie ma odporności a teraz otwarto szkoły.
Anonim2020.09.27 18:02
A co do polityki na Bialorusi nie masz zupełnie racji. Poprzednie wybory Łukaszenka realnie wygrał minimalnie, teraz przegrał wyraźnie. Tak mówił przedstawiciel Zwiazku Polaków na Białorusi. Wątpie by Białorusini byli źli że Lukaszenka nie odebrał im wolności jak Polakom Szumowski. Najlepszym wyznacznkiem prawdy o wirusie poza GUSami są zgony znanych osób a takowych nie zna nikt. Nawet schorowana od dawna Tymoszenko dała radę.
Anonim2020.09.27 18:08
Zresztą tu nie tylko o wolność chodzi. W Polsce zamykano zakłady pracy, całe galerie handlowe, fryzjerów, kosmetyczki, siłownie, kina, hotele, kawiarnie, teatry, stadiony, markety budowlana w weekendy, wprowadzano idiotyczne godziny dla seniorów nawet tam gdzie oni nie kupowali itd. To już nawet nie chodzi o puby tylko mase innych branż mających się nijak do realnego powstawania dużych ognisk. Białorusini byli za biedni na takie fanaberie. Polski też i zostaniemy z długami jak po Gierku na kilkadziesąt lat.
Anonim2020.09.26 11:54
nie istnieja zadne realnie skuteczne szczepionki na choroby sezonowe jak grypa i calosezonowe bo tym sa koronawirusy,
Anonim2020.09.26 11:58
czy zgadzasz sie by ludzie umierali w imie otwartych szkol i przedszkoli? pare miesiecy zycia niejednemu one ukradną
Maria Błaszczyk2020.09.26 13:32
Wszystko wskazuje na to, że dzieci nie transferują tego wirusa - więc tego bym się nie obawiała. Szkoły i przedszkola mogą działać przy zachowaniu minimalnych zasad bezpieczeństwa, jak wentylacja i dystans pomiędzy dorosłymi. Ale to nie znaczy, że należy urządzać wesela i łazić po klubach.
Anonim2020.09.26 15:13
Nie wiem na co chorowałem ale pierwszy raz i to pod koniec lata zlapałem infekcję która rozchodziła się po całej rodzinie, gdzie był jedynie kontakt pośredni, tzn jeden widział drugiego, drugi trzeciego i tak zaraziło się wiele osób. Pocżątek był w przedszkolu. Nawet jak masz rację co do dzieci to młodzież i studenci to inna para kaloszy, Trzeba się pogodzić że nikt nie żyje wiecznie a dzieci uczą się właśnie dla dobra dziadków którzy powinni się izolować