18.05.20, 08:10Fot. José Cruz/Abr - Agência Brasil via Wikipedia, CC BY 3.0 / screemshot Youtube TVP Info

Kard. Stanisław Dziwisz: Dzieło życia św. JP II przynosi nam dziś pocieszenie i promień nadziei

Dzieło jego życia przynosi nam dzisiaj, w trudnym dla wszystkich okresie pandemii, pocieszenie i promień nadziei. Papież, któremu przyszło żyć w trudnych czasach, nigdy nie stracił przekonania o wielkości i godności człowieka, nigdy nie porzucił nadziei. Dziś modli się za nami – podkreślił w telewizyjnym orędziu z okazji setnej rocznicy urodzin św. Jana Pawła II jego sekretarz kard. Stanisław Dziwisz.

Mija sto lat od dnia narodzin naszego wielkiego Rodaka Karola Wojtyły – św. Jana Pawła II. Miałem przywilej żyć i pracować u boku tego niezwykłego człowieka przez kilkadziesiąt lat. Byłem świadkiem jego codziennej modlitwy i służby, jego niezliczonych spotkań i podróży, jego twórczej pracy, refleksji i myśli utrwalonej w wielu dziełach, wystąpieniach i dokumentach Kościoła. Towarzyszyłem mu również w chwilach odejścia z tego świata do wieczności, a razem z wami byłem świadkiem, jak piętnaście lat temu żegnał go dosłownie cały świat, składając mu hołd i dziękując za to, co wniósł w życie ludzi i narodów. Okupił to również cierpieniem, stając się ofiarą zamachu ze strony tych sił, którym krzyżował plany” – powiedział kard. Dziwisz.

Dodał, że podczas długiego pontyfikatu św. Jan Paweł II zyskał autorytet, jakim cieszą się autentyczni i niekwestionowani przywódcy świata. „Jego słowa o Bogu i człowieku doprowadziły do głębokich zmian społecznych i politycznych w naszej części Europy i w innych częściach świata. Nie jest przesadą zaliczenie Jana Pawła II do grona ojców naszej polskiej wolności i suwerenności” – wskazał metropolita krakowski senior.

Kard. Dziwisz przypominał też, że cywilizacja europejska, o globalnym dziś zasięgu, zrodziła się z ducha Ewangelii Jezusa. „Ten duch tworzy kod genetyczny naszej kultury. Nie bójmy się szeroko otworzyć dla niego drzwi naszych rodzin i środowisk, naszej narodowej wspólnoty! „Nie bójcie się!” Jan Paweł II chciałby, aby każdy człowiek usłyszał te słowa Zmartwychwstałego Pana; zwłaszcza dzisiaj, gdy wokół jest tyle cierpienia i niepokoju spowodowanych przez pandemię koronawirusa” – podkreślił.

Sekretarz św. Jana Pawła II wskazał, że papież zachęcał, aby nigdy nie rezygnować ze starań o kształtowanie ludzkiej wspólnoty. „Wspólnoty bogatej różnorodnością, szanującej historyczne korzenie tożsamości i wspólnoty pogodzonej miłością szczerą, przebaczającą i ofiarną. Nie dajmy się pokonać partykularyzmom, egoizmowi! Szukajmy zgody w duchu ludzkiej i braterskiej solidarności. Stać nas na to, o czym papież był przekonany. Dzieło jego życia przynosi nam dzisiaj, w trudnym dla wszystkich okresie pandemii, pocieszenie i promień nadziei. Mogę was zapewnić, że cechą wyróżniająca św. Jana Pawła II była jego niezachwiana wiara w Boga i towarzyszące jej zaufanie człowiekowi, odkupionemu przez Chrystusa. Papież, któremu przyszło żyć w trudnych czasach, nigdy nie stracił przekonania o wielkości i godności człowieka, nigdy nie porzucił nadziei” – powiedział kard. Dziwisz.

BP KEP

Publikujemy pełny tekst orędzia:

Szanowni Państwo, drodzy Bracia i Siostry!

Mija sto lat od dnia narodzin naszego wielkiego Rodaka Karola Wojtyły – św. Jana Pawła II. Miałem przywilej żyć i pracować u boku tego niezwykłego człowieka przez kilkadziesiąt lat. Byłem świadkiem jego codziennej modlitwy i służby, jego niezliczonych spotkań i podróży, jego twórczej pracy, refleksji i myśli utrwalonej w wielu dziełach, wystąpieniach i dokumentach Kościoła. Towarzyszyłem mu również w chwilach odejścia z tego świata do wieczności, a razem z wami byłem świadkiem, jak piętnaście lat temu żegnał go dosłownie cały świat, składając mu hołd i dziękując za to, co wniósł w życie ludzi i narodów. Okupił to również cierpieniem, stając się ofiarą zamachu ze strony tych sił, którym krzyżował plany.

Karol Wojtyła przyszedł na świat 18 maja 1920 roku w czasie, w którym po latach niewoli i zniszczeniach pierwszej wojny światowej Rzeczpospolita zmagała się jeszcze z bolszewicką nawałnicą ze Wschodu, zagrażającą nie tylko Polsce. Wzrastał już Jan Paweł II w wolnej Ojczyźnie, a jego umysł i serce kształtowała polska kultura. Doświadczył osobiście zła dwóch totalitarnych ideologii i systemów, pragnących zawładnąć światem XX wieku.Przeszedł do historii pod imieniem Jana Pawła II, które przyjął 16 października 1978 roku, po wyborze na Biskupa Rzymu, czyli papieża i duchowego przewodnika ponad miliarda wiernych Kościoła katolickiego. Podczas długiego pontyfikatu Papież z Polski zyskał ogromny autorytet, jakim cieszą się autentyczni i niekwestionowani przywódcy świata. Jego słowa o Bogu i o człowieku doprowadziły do głębokich zmian społecznych i politycznych w naszej części Europy i w innych częściach świata. Nie jest przesadą zaliczenie Jana Pawła II do grona ojców naszej polskiej wolności i suwerenności. I o tym trzeba nam pamiętać.

Co pozostawił nam Jan Paweł II? Czym zapisał się w naszych umysłach i sercach, w naszej osobistej i zbiorowej pamięci? Co mógłby nam dzisiaj powiedzieć jeszcze raz? Oczywiście, każdy z nas ma swoją odpowiedź na te pytania, związaną z osobistym doświadczeniem spotkania z osobą, myślą i świętością Papieża.Wydaje się, że szczególnie głęboko zapadły nam w serca często powtarzane słowa, wypowiedziane przez Ojca Świętego na początku pontyfikatu: Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi. Nie lękajcie się! Słowa te dyktowało mu serce i wiara, przekonanie, że Bóg jest w centrum wszystkich spraw człowieka i że od dwóch tysięcy lat imieniem i twarzą niewidzialnego Boga jest imię i twarz Jezusa Chrystusa. Współczesny człowiek nie musi się lękać Chrystusa. On nie odbiera nam niczego, co prawdziwie ludzkie. Cywilizacja europejska, o globalnym dziś zasięgu, zrodziła się z ducha Ewangelii Jezusa. Ten duch tworzy kod genetyczny naszej kultury. Nie bójmy się szeroko otworzyć dla niego drzwi naszych rodzin i środowisk, naszej narodowej wspólnoty! „Nie bójcie się!” Jan Paweł II chciałby, aby każdy człowiek usłyszał te słowa Zmartwychwstałego Pana; zwłaszcza dzisiaj, gdy wokół jest tyle cierpienia i niepokoju spowodowanych przez pandemię koronawirusa.

Jan Paweł II twierdził, że nie ma wolności bez solidarności, nie ma solidarności bez miłości.Te słowa przez wiele lat stanowiły dla naszej walki o wolność drogowskaz, wyznaczając także drogę dla wielu ludzi na całym świecie, pragnących budować wspólnotę bez przemocy, w oparciu o najbardziej powszechne ideały ludzkie i ewangeliczne. Życie świętego papieża Jana Pawła II zachęca nas, abyśmy nigdy nie rezygnowali ze starań o kształtowanie wielkiej ludzkiej wspólnoty. Wspólnoty bogatej różnorodnością, szanującej historyczne korzenie tożsamości i wspólnoty pogodzonej miłością szczerą, przebaczającą i ofiarną. Nie dajmy się pokonać partykularyzmom, egoizmowi! Szukajmy zgody w duchu ludzkiej i braterskiej solidarności. Stać nas na to, o czym Papież był przekonany.

Dzieło jego życia przynosi nam dzisiaj, w trudnym dla wszystkich okresie pandemii, pocieszenie i promień nadziei. Mogę was zapewnić, że cechą wyróżniającą św. Jana Pawła II była jego niezachwiana wiara w Boga i towarzyszące jej zaufanie człowiekowi, odkupionemu przez Chrystusa. Papież, któremu przyszło żyć w trudnych czasach, nigdy nie stracił przekonania o wielkości i godności człowieka, nigdy nie porzucił nadziei. Jestem przekonany, że dzisiaj modli się za nas i zachęca z wysoka, abyśmy i my nie tracili nadziei i budowali w nas i wokół nas cywilizację miłości.

Stanisław kard. Dziwisz

TVP1, 17 maja 2020 roku, godz. 20.05

Episkopat.pl

Komentarze

Jan Radziszewski 2020.05.21 22:23
zboki Lucyfera pocieszę was - kara wkrótce spadnie na Sekielskiego wtorek, 19 maja 2020 19 V 2020 Sekielski umrze dokładnie 10 października 2020 Wtorek, 19 maja Zapisz dziecko - Dobrze dziecko, skoro to Cię nie satysfakcjonuje do końca to Sekielski umrze niż będzie rocznica wyboru Jana Pawła II. - Dziękuję Panie Jezu, chwała Tobie Chryste. - Panie Jezu, nie gniewaj się, a jakby tak była dokładna data?, dokładny dzień? - A jaki byś chciał dzień, dziecko? - 10 października 2020. - Tak, dziecko:) Poważny tym razem uśmiech Pana Jezusa. - Dziękuję Panie Jezu, Chwała Tobie Chryste. Dziękuję. -:) Pan Jezus się ze mnie śmieje. - Panie Jezu, Ty się ze mnie śmiejesz, ale ów Sekielski umrze naprawdę 10 października tego roku? - Tak dziecko, 10 października 2020 nastąpi jego zgon. - Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste Królu. Cześć i Uwielbienie Bogu Ojcu. -:) Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski To cóż panie Sekielski, zostało Ci ponad cztery miesiące życia. Dokładnie cztery miesiące i dwadzieścia dni. Korzystaj z życia i ciesz się sukcesem intensywnie bo aż przez prawie pięć miesięcy. Nażyj się na całego kolego. Trzeba będzie umrzeć w smoleńską półrocznicę, w którym to Smoleńsku brało udział państwo Izrael, wielki wróg Polski i Polaków. Jak ktoś tak kocha Polskę genetycznie jak Ty to musi być i data dobra. Widzisz, nie jesteś zlekceważony jak kto podrzędny. Masz dobrą datę. Oszczędzono Ci też trudu bo człowiek na tej ziemi musi się trudzić, a Ty już nie będziesz musiał aby dorzucać paliwa na rocznicę wyboru Jana Pawła II w 100 lecie Jego urodzin. Może zaczniesz, ale nie skończysz. No, wszakże się tym pocieszysz, że nie wszystek umrzesz ( non omnis moriar) bo zostaną po Tobie Twe dzieła. W rzeczy samej to Cię mogę zapewnić, nie wszystek umrzesz. Tylko rzecz polega na tym iż raczej będziesz w miejscu gdzie będziesz chciał umrzeć i to jak najbardziej wszystek, ale nie będziesz mógł. Będziesz umierał nie mogąc umrzeć. I na tym polega problem. Ale póki co ciesz się życiem. Nie wiem czy życzyć Ci abyś się zdrowo odżywiał. Ciesz się swoją urodą, może będą tacy co w niej zagustują, w tym przede wszystkim niewiasty. Urodą, która przywodzi na myśl państwo Izrael, choć jest to jakaś odmiana arabska wręcz. Coś jak Saudowie?, kryptożydzi.
Heidi Heido Hajdasz2020.05.18 15:19
Mnie również.
jarecki2020.05.18 12:45
Tak dzieło przynosi owoce pedofili,.homoseksualizmu ,masonskich nauk ,obrone zboczencow . Ty sam człowieku tego jesteś przykładem więc zamilcz więc ZAMILCZ !!!!
Irene2020.05.18 9:55
I czemu te klechy (Dziwisz, Waldemar Cislo, Rys itd )sa takie opasniete? Wynik slubow ubostwa? Wstyd!!!
go\305\233\304\2072020.05.18 9:35
jest ostra walka z kościołem. walczy lewica, masoneria i agenci specjalni, pedofile którzy zostawali księżmi by robić przestępstwa pedofilii żeby oczerniać prawdziwych księży i kościół, żeby wyciągać łapy po odszkodowania, zdemoralizowane geje szły do seminarium. powstała na ten temat książka.
go\\305\\233\\304\\2072020.05.18 9:37
posłuchajcie ks Glassa na youtube który o tym mówi
Michal2020.05.18 9:17
Ileż łask, ileż łask. Po tym spaślaku Dziwiszu widać na kilometr ile łask wciąga.
Lech Keller-Krawczyk2020.05.18 9:09
MŁODZIEŻ JUŻ NIE CHCE SŁUCHAĆ ŻYWYCH TRUPÓW!
Janka2020.05.18 9:08
Jego dzieło to miliony gwałtów na dzieciach, spadajcie z takim dziełem.
anonim2020.05.18 8:57
Podejrzewam, że od nas zależy co z tym promieniem zrobimy i czy marzenia staną się rzeczywistością.
Helga Geerhart2020.05.18 8:56
Nie nadzieja tylko namacalne, wymierne efekty!!!! Pedofilia wielebnych rośnie w siłę i umacnia się.
mir2020.05.18 8:43
wstrętna jest ta wdowa po nim
Michal2020.05.18 9:27
Która? Ta cała pseudo lekarz Pułtawska, od świętości sromu? To faktycznie jest straszna paskuda, jak Baba Jaga, można dzieci straszyć. Czy o jakąś inną starą prukwę chodzi.
mir2020.05.18 13:11
myślałem o dziwiszu
katolicka kretynizacja polski2020.05.18 8:29
Czas i wpływ tego kremówkożercy był najadekwatniejszym podsumowaniem największego nieszczęścia dla kraju pomiędzy Odrą i Bugiem czyli ponad 1000-letniej zarazy zwanej katolicyzmem. Prędzej niż później jego pomniki spotka to co stało się w Gdańsku.
WojtyłaŻarliwieWspierałDziełoSpuściznyDegollado2020.05.18 8:26
Wojtyła był żarliwym obrońcą i promotorem spuścizny klero-zbrodniarza Maciela Degollado. Spuścizny w ustach dzieci.
legrandbleu2020.05.18 9:23
- Co to są "odwrócone egzorcyzmy" ? - Kiedy szatan prosi księdza, żeby wyszedł z dziecka....