28.08.15, 14:38

Koniec łupienia kierowców. Straż miejska nie będzie mogła używać fotoradarów.

Od 1 stycznia 2016 r. straże gminne i miejskie zostaną pozbawione możliwości przeprowadzania kontroli fotoradarowej kierowców – zakłada nowelizacja ustawy prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o strażach gminnych, którą podpisał prezydent Andrzej Duda.

„Ustawa uchyla przepisy stanowiące podstawę prawną kontroli ruchu drogowego przez straże gminne albo straże miejskie przy użyciu fotoradarów” – poinformowała w piątek Kancelaria Prezydenta. 

Odebranie strażom miejskim możliwości przeprowadzania kontroli fotoradarowej kierowców jest realizacją postulatu Najwyższej Izby Kontroli, która w 2014 r. wskazała, że działania wielu funkcjonariuszy obsługujących te urządzenia podyktowane są chęcią pozyskiwania pieniędzy dla gminy. 

W listopadzie 2014 r. Izba opublikowała raport, w którym wskazano, że straże miejskie nie powinny używać mobilnych fotoradarów. NIK uważa, że zaangażowanie strażników w obsługę fotoradarów, zwłaszcza przenośnych, „jest podyktowane w wielu wypadkach nie tyle służbą na rzecz bezpieczeństwa w ruchu drogowym, co przede wszystkim chęcią pozyskiwania pieniędzy do gminnej kasy” – podano w raporcie NIK. 

Izba stwierdziła, że strażnicy działają w miejscach uzgodnionych z policją, ale tylko na początku i na końcu służby. „W trakcie wykonywania zadań strażnicy z fotoradarem mobilnym przenoszą się w miejsca nieuzgodnione z policją, za to przynoszące większe wpływy do budżetu gminy. Aktywność prewencyjna i represyjna niektórych straży gminnych czy miejskich niemal w całości koncentruje się na obsłudze fotoradarów” – wskazywała Izba. 

Głównymi podmiotami w zakresie fotoradarów mają być Inspekcja Transportu Drogowego oraz policja. W lipcu Główny Inspektorat Transportu Drogowego informował, że jeszcze w 2015 r. ma zakończyć się budowa systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym. 

Docelowo – już w najbliższych miesiącach – system ma objąć w całym kraju 400 fotoradarów, 29 urządzeń do odcinkowego pomiaru prędkości, 20 instalacji rejestrujących na skrzyżowaniach wjazdy na czerwonym świetle oraz 29 mobilnych urządzeń rejestrujących zainstalowanych w pojazdach ITD. 

Montaż przy drogach ostatniej partii 100 fotoradarów, a także m.in. rejestratorów przejazdów na czerwonym świetle zaplanowany jest po wakacjach. 

Inspekcja drogowa wskazuje, że porównując statystyki z lat 2008-2012 i lat 2013-1014 widać spadek liczby ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w miejscach instalacji urządzeń stacjonarnych o ponad 50 proc. 

W 2014 r. na polskich drogach doszło do prawie 35 tys. wypadków, w których zginęły 3 tys. 202 osoby, a ponad 42 tys. zostało rannych. Policji zgłoszono ponad 348 tys. kolizji. Główne przyczyny wypadków to m.in. nadmierna prędkość, nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu, nieprawidłowe wyprzedzanie oraz kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu.

Za; TVP PArlament

 

Komentarze

anonim2015.08.28 15:21
jak to koniec łupienia... jako kierowca który sam zapłacił kilka mandatów z gminnych fotoradarów i to we własnej gminie głośno mówię: tak dla fotoradarów. Policji jest za mało aby skutecznie walczyć z piractwem, chyba że mówimy o ... Szwajcari, gdzie 95% ludzi jeździ poniżej dopuszczalnej prędkości, a liczba wypadków spowodowanych nadmierną prędkością nieprzekracza 20% jeżeli w naszym pięknym zaanarchizowanym kraju będziemy mieć takie wskaźniki, to będę za likwidacją fotoradarów, a do tego momentu WSZYSTKIE legalne i etyczne działania obniżające liczbę trupów spowodowanych nadmierną prędkością będą dopuszczalne, a może zabierzcie radary policji, tymbardziej wyeliminujcie nieoznakowane radiowozy - nie widzę różnicy
anonim2015.08.28 16:05
"Łupienie"? Dziwny tok rozumowania. Powinno się zakazać używania nieprecyzyjnych urządzeń. Albo takich, które nie fotografują pojazdu, którego prędkość mierzą (nie wiadomo, kto dokładnie przekroczył prędkość). Albo takich, które nie zapamiętują pomiarów (wszystko opiera się na pamięci policjanta). Ale co jest złego w tym, że Straż Miejska chce się wzbogacić na radarach? To przecież bardzo dobrze. Maksymalizacja zysków oznacza skuteczniejszą egzekucję prawa. Niech ukrywają te radary po krzakach, niech stawiają je tam, gdzie kierowcy nagminnie przekraczają prędkość. Co w tym złego? Przepis złamany, należy się mandat, koniec dyskusji.
anonim2015.08.28 18:46
Mamy nowe prawo człowieka - zlewanie przepisów drogowych.
anonim2015.08.28 23:03
"- Nasze prognozy tegorocznych wpływów z fotoradarów okazały się mocno przeszacowane – przyznaje Wiesława Dróżdż, rzeczniczka Ministerstwa Finansów. Kwotę prognozowanych 1,5 mld zł zastąpiła nowa suma, nieco ponad 80 mln zł, czyli aż 17-krotnie mniej" To cytat sprzed niecałych 2 lat. Jeśli ktoś widzi w tej wypowiedzi troskę o bezpieczeństwo na drogach, czy przekazywaniu wpływów z fotoradarów dla - powiedzmy - ofiar piratów drogowych, a nie dostrzega ordynarnego, planowanego skoku na kasę i tak już niemiłosiernie dojonych kierowców, to chyba ma klapki na oczach.
anonim2015.08.29 2:51
@Jack_Holborn "Trzeba golic, strzyc to bydło - a jak padnie zrobić mydło." Widocznie co niektórzy powyżej lubia byc goleni i strzyżeni - a zamiana w kostkę mydła jest szczytem ich marzeń. Pod warunkiem że na tym mydle będzie stempel PO !!
anonim2015.08.29 9:24
@Antex - ja też to zauważyłem, stąd mój wczorajszy wpis:-) Rostowski już zacierał ręce, ile to kasy do rozkradzenia przez mafię PO wysępi od polskich kierowców, a tu rozczarowanie:-) Fotoradary zatem były od początku źródłem wpływów do budżetu i tylko tym.
anonim2015.08.29 12:42
Sitwa centralna walczy z lokalną o kasę, i tylko tyle. Fotoradary były i będą tylko zmienią właściciela.