30.12.15, 17:30

Matka Kurka: W ramach uczciwej wolności słowa media publiczne mają być do bólu prawicowe!

Wdawanie się w dyskusję zna temat obiektywności mediów to zajęcie dla pensjonarek i zawodowych propagandzistów, ewentualnie doskonała rozrywka przy prasowaniu pościeli. Takie zwierzę nie istnieje i co więcej nigdy nie istniało. Wykładu nie mam zamiaru robić, ale tak dla historycznego porządku przypomnę, że początki dziennikarstwa były znacznie poważniejsze niż deliberowanie, co jest prawdą, a co imaginacją. Skąd się wzięło starożytne powiedzenie: „Nie zabija się posłańca przynoszącego złe wiadomości”? Z życia, wyłącznie z życia, po tragicznej śmierci wielu posłańców ukuła się ta humanitarna reguła. 

Zostawiam zatem bzdurne dywagacje odnoszące się do nieistniejących zwierząt i przechodzę do rzeczy. Człowiek jest od tego, żeby myślał, dlatego nie powinien się kurczowo trzymać tez, które się zużyły, ale równie wielkim grzechem jest porzucanie prawidłowych diagnoz ze względu na ich kontrowersyjność. Od lat powtarzam, że proste przejęcie Telewizji Polskiej i Polskiego Radia przez PiS to jest jakieś 40% do 60% na rzecz obiektywizowania przekazu medialnego. Czym się różni obiektywizm mediów od obiektywizowania przekazu medialnego? Przede wszystkim siłą i kierunkiem weryfikowania informacji. Zobiektywizowanie mediów to nic innego jak podział na prawe i lewe, w skrócie oczywiście. Taki stan rzeczy wywołuje błogosławione skutki, dziennikarz A i B przekazują odbiorcy C swoje wersje wydarzeń, ale to odbiorca ostatecznie decyduje, co go przekonało. Znany system i w krajach kultywujących wolność słowa funkcjonuje od lat w ramach proporcjonalnego udziału w życiu publicznych polemizujących ze sobą stron.

W Polsce mamy 85% do 90% lewicowo-liberalnych przekaźników i funkcjonariuszy, to oznacza, że wolność słowa robi za tragifarsę. Śmieszne gadanie, że TV Trwam z Telewizją Republika daje dwa do dwóch, bo mamy Polsat i TVN pod drugiej stronie, jest śmiesznym gadaniem. Zresztą skoro tak rzeczywiście jest, to co stoi na przeszkodzie, żeby Kraśko z Lisem i Tadlą zbudowali sobie telewizję „Trwamy” i zarabiali miliony. Przypuszczam, że dla wielu taki prosty obrót spraw już śmieszny nie jest i w tym cała rzecz. Media w Polsce zostały przejęte według reguł realnego socjalizmu. Nadajniki i drukarnie zagospodarowały gwiazdy PRL, tuż po 1989 roku i ta aneksja nastąpiła w każdym wymiarze, publicznym i komercyjnym. Pierwszym szefem „wolnej telewizji” był…. Urban, a drugim kapuś SB Drawicz. Pierwszym właścicielem ogólnopolskiej telewizji komercyjnej również był i jest TW bezpieki, nijaki Solorz-Żak. Podobnie jest w następnej komercyjnej TVN, gdzie dawni dyrektorzy peerelowskiej TVP mieszają się agentami bezpieki i agentami wpływu. Trybunę Ludu zastąpiła Gazeta Wyborcza, Michnik do dziś się otrawcie chwali, że jako jedyny mógł ostro wystartować za kredyt z USA, gdy reszcie frajerów Balcerowicz nałożył 70% od raty. Ostatnią odsłoną medialnego biznesu RP III to rzecz jasna przejęcie rynku prasowego i radiowego przez obcy kapitał, głownie niemiecki. Różnie się to szacuje, ale dane mówiące o 90%, zwłaszcza w prasie nie są przesadzone. Media powstały w Polsce na bandyckich warunkach, miały jasne zadania i reprezentowały konkretne interesy oraz ideologię. Odbicie mediów publicznych i to w warunkach demokracji, daje minimum zadośćuczynienia i w pewnym zakresie prowadzi do obiektywizacji.

Odbiorca mając do dyspozycji dwa różne przekazy o mniej więcej tej samej sile rażenia, sam będzie mógł osądzić jak wygląda rzeczywistość. Lepszej reformy mediów nikt nie wymyśli i nie przeprowadzi. Czekam niecierpliwie na ten moment, gdy TVN i Polsat będą zmuszone do pokazywania rzeczy, których nie pokazywali i do ograniczania kłamstw, w czym się nigdy nie ograniczali. Powód jest prosty, TVP dysponuje porównywalną siłą i zderzenie tych dwóch potencjałów wywołuje wzajemną kontrolę. Wiertnicza i Czerska mogła wyczyniać cuda, ponieważ wiedzieli, że Krasko i Lis w publicznej się nie wychylą i zełgają identycznie. Prawda, że piękny mechanizm i w ogóle nie skomplikowany?! No i w drugą stronę, TVP czy szerzej media prawicowe, też nie mogą iść na bezczelnego, gdy mają pod bokiem porównywalną konkurencję. Tak wygląda kompletna definicja zobiektywizowanych mediów. Absolutnie nic się nie dzieje z wolnością słowa, dopóki skonfliktowane strony debaty publicznej dysponują zbliżoną siłą przekazu. Po przejęciu mediów publicznych przez PiS proporcje i tak są wybitnie korzystne dla przekaźników i funkcjonariuszy „25 lat wolności”. W mojej ocenie to dane wyglądają tak, jak podałem na początku felietonu, w najlepszym razie 40% dla prawej strony i 60% dla lewej. Z podziału mediów na strefy wpływu zawsze wynika więcej dobrego niż z monopolu, a nad wszystkim i tak czuwa Internet. Ha!

Matka Kurka/kontrowersje.net

Komentarze

anonim2015.12.30 17:40
W mediach publicznych mnóstwo liberalnych kanalii i lewicowych bęcwałów. Prawego Człowieka media publiczne niesłusznie wyłącznie w negatywnym kontekście przedstawiały. Taka lewicka która słowa nie pozwala dla gościa wypowiedzieć albo Lis słodzący do obrzydzenia dla PO w mediach publicznych już wystarczając dużo złego uczynili.
anonim2015.12.30 18:00
Maja być POLSKIE a nie antypolskie jak do tej pory!!
anonim2015.12.30 18:05
Media powinny być obiektywne :) I nie służyć ani bezbożnym socjalistom, ani pobożnym socjalistom :)
anonim2015.12.30 18:22
opoilana tylko wolny rynek POchwalać.
anonim2015.12.30 18:23
opoilana wiesz chociaż czym jest socjalizm, czy tylko tak rzuciłeś bo od Korwina usłyszałeś że to złe.
anonim2015.12.30 18:44
Znowu drażnicie lewicę? Pies drażniony staje się najbardziej nieobliczalny i niebezpieczny! Poza tym media publiczne nie mają być prawicowe lub lewicowe. Jeśli publiczne to neutralne, w sensie: dla wszystkich. Nie powtarzajcie metod PO, która media społeczne uczyniła sobie platformianymi!
anonim2015.12.30 18:52
Powyższym swoim wpisem odpowiadam tylko na ten fatalny tytuł artykułu!
anonim2015.12.30 19:31
Matka siurka zapomniał, że Czabański to komuch z krwi i kości. Znowu więc lewica górą
anonim2015.12.30 19:51
Kto to widział żeby w telewizji, jakieś lacie wyśmiewały się z rządu??? :)
anonim2015.12.30 21:35
Krystyno80, Korzystasz z ogromnej demokracji i tolerancji na tym prawicowym forum, żeby insynuować, że prawica nie umie być tolerancyjna? Toć to przecież kolejne zboczenie, już które z rzędu w serii tych, które popiera, realizuje i głosi PO! Nie dość tego bezwstydu?
anonim2015.12.31 8:33
Media nigdy nie będą obiektywne -niestety, polityka to wielkie gówno i jeśli chodzi o wiadomości to ani Trwam, ani Fronda, ani etc... też nigdy nie będą obiektywne. Najważniejsze ,aby był równy dostęp i wybór programów. Niech demokratycznie wybrany nowy rząd robi swoje a naród znów oceni za 4 lata.
anonim2015.12.31 8:59
@der Założę się że pomimo tego co piszesz wierzysz w obiektywność, profesjonalizm czy nie uleganie wpływom politycznym takim resortowym bękartom jak lis czy olejnik....
anonim2015.12.31 9:20
Matka Kurka mówi prawdę jak w mordę strzelił, szkoda że PISu nie stać na to by powiedzieć to wprost. Chociaż pokazania donrych wzorcow o których wspomniał jednym zdaniem Matka, proponowałbym by jednak jedną stację publiczną zostawić lewicowcom, znaczy się liberałom... znaczy się (jak ich nazwać ??)... dawnej władzy