15.01.21, 16:49Fot. screenshot - Facebook (Andrzej Duda)

Minister Czarnek: Od zdalnej nauki gorsza jest śmierć

Prezydent Andrzej Duda razem z ministrem edukacji i nauki Przemysławem Czarnkiem odpowiadali dziś na pytania internautów dot. powrotu uczniów do stacjonarnej nauki. Prezydent podkreślał, że polskie władze robią wszystko, aby stało się to jak najprędzej. Prof. Czarnek zaznaczył jednak, że koronawirus może mieć gorsze oblicze niż zdalne nauczanie.

W dzisiejszej sesji Q&A poza prezydentem i szefem MEN udział wzięła także wiceszefowa resortu nauki Marzena Machałek oraz doradcy prezydenta prof. Andrzej Waśko i Łukasz Rzepecki.

Odpowiadając na pytanie o to, dlaczego do szkół wracają jedynie najmłodsi uczniowie, prof. Przemysław Czarnek zaznaczył, że wśród dzieci poniżej 10 roku życia występuje najmniejsze ryzyko transmisji koronawirusa. Wiceminister Machałek dodała natomiast, że to właśnie w tej grupie wiekowej nauczanie zdalne jest najmniej efektywne. To wśród tych uczniów pojawia się najwięcej niepożądanych skutków domowego nauczania. Ich powrót do szkół odciąży również rodziców, którzy musieli pozostać w domach, aby zająć się dziećmi.

- „Jest oczywistym, że dążymy do tego, aby dzieci jak najszybciej wróciły do szkoły, w miarę możliwości, bezpieczeństwa i dzieci i nauczycieli i całego personelu szkolnego” – zaznaczył prezydent Andrzej Duda.

Powrót kolejnych grup do stacjonarnego nauczania, jak informował prof. Czarnek, będzie zależał od rozwoju epidemii. W pierwszej kolejności będą do maturzyści i ósmoklasiści. Minister odpowiadał też na pytania o ewentualne zaległości po zdalnym nauczaniu.

- „Śmierć jest gorsza niż jakiekolwiek skutki nauki zdalnej. Nie stawiajmy sprawy na głowie. Ja sam mam już kilku znajomych, którzy są po drugiej stronie życia” – mówił.

Prezydent Andrzej Duda zaapelował również do władz uczelni wyższych, aby rozważono możliwość częściowego zwolnienia z opłat za akademiku studentów, którzy obecnie z nich nie korzystają.

- „To jest dla rodzin z reguły bardzo poważne obciążenie i pobieranie 100 proc. opłat w sytuacji, kiedy student znajduje się w swoim własnym domu z uwagi na koronawirusa, i z uwagi, że zajęcia odbywają się zdalnie i jego rodzina ponosi koszty związane z jego obecnością np. dotyczące mediów, to jest poczucie, że w żaden sposób nie korzysta w pełnym zakresie z domu studenckiego” – podkreślał.

kak/PAP, TVP Info, wPolityce.pl

Komentarze

Laki2021.01.16 6:36
Czarnek wysyła rodziców tych dzieci na śmierć.
ŻłobekPowinienKarmićDziełamiWszystkimiWojtyły2021.01.15 18:33
Duet dewotów przykruchtowych. Zrobili pokaz brodzenia w zanurzeniu po szyję w spuściznie Wojtyły - znanego na całym świecie polskiego obrońcy klero-pedofilów.
Cierpliwy2021.01.15 18:29
Eksperci z Uniwersytetu Stanforda twierdzą w nowym studium, że wprowadzenie ostrych obostrzeń związanych z tzw. „lockdownem” w czasie epidemii koronawirusa może de facto wpłynąć na wzrost wskaźnika zakażeń, zamiast mu zapobiegać. Ich zdaniem nakaz pozostawania w domu i zamknięcie biznesów nie ma „wyraźnych, znaczących korzyści”. Studium badaczy z Uniwersytetu Stanforda wykazują, że oprócz braku wymiernych rezultatów w postaci redukcji zakażeń, „lockdown” może mieć inne groźne skutki. Wśród nich wymienia m.in. wzrost śmiertelności z powodu chorób nie mających związku z COVID-19, a spowodowany brakiem dostępności pomocy medycznej, wzrost przypadków przemocy domowej, chorób psychicznych, ilości samobójstw itd. "Słupy" muszą zaszczepić naród GMO to i dalej restrykcje i ograniczenia.
ryszard2021.01.15 17:28
Porównywanie nauki ze śmiercią, wymaga nie lada sprawności umysłowej.
Anonim2021.01.15 17:08
Pobić śmiertelność USA, Hiszpanii, czy Belgii to trzeba być rządem PIS. Czarnek jeszcze w lato mówił o koronawirusie, że to choroba jakich wiele której warto unikać, i która znacząco nie różni się od innych chorób których też lepiej nie mieć.