12.02.21, 16:04Fot. screenshot - YouTube (Onet News)

Opozycja ma sojusznika w rządzie? Porozumienie krytyczne wobec podatku od reklam

Protestujące przeciwko planom wprowadzenia podatku od reklam media mają wsparcie opozycji. Trzy największe klubu parlamentarne opozycji zajęły wspólne stanowisko, w którym zapewniają, że będą głosować przeciwko nowej daninie. Media donoszą, że w tej sprawie opozycja może znaleźć porozumienie z Jarosławem Gowinem.

Wirtualna Polska informuje, że jeszcze dziś ma odbyć się posiedzenie zarządu Porozumienia, na którym politycy ugrupowania Jarosława Gowina omówią rządowe plany dot. podatku od reklam. Marcin Makowski przekonuje na Twitterze, że właściwie pewnym jest już, iż zajmą stanowisko przeciwne do stanowiska PiS.

- „Porozumienie będzie dzisiaj dyskutować na posiedzeniu zarządu o podatku od przychodów reklamowych mediów. Właściwie pewne jest oficjalne, krytyczne stanowisko partii” – napisał.

Rzeczniczka partii Magdalena Sroka stwierdziła dziś na antenie Radia ZET, że większość polityków Porozumienia nie zgadza się z założeniami projektu.

- „Porozumienie będzie dzisiaj dyskutować na posiedzeniu zarządu o podatku od przychodów reklamowych mediów. Właściwie pewne jest oficjalne, krytyczne stanowisko partii” – mówiła.

kak/Twitter, Wirtualna Polska, Radio ZET, DoRzeczy.pl

Komentarze

Gerard2021.02.13 10:31
Raz na zawsze należy pozbyć się z polityki tego sprzedawczyka i szuję gowina.
x2021.02.12 22:51
Jeden w rządzie ma opory przed walką z Polską?
M.2021.02.12 22:15
Wspieram Rząd w decyzji wprowadzenia podatku od reklam dla gigantów medialnych i wielkich szkodników dla polski. Tylko się nie wycofujcie!!!
...2021.02.12 21:24
Kret Gowin szuka kreta "Giertycha " ??
Roman2021.02.12 20:16
Ostatnia szansa wicepremiera Gowina. Szanowny Panie Premierze! Nie należę do Pana sympatyków. Pewnie z wzajemnością. Lecz potrafię sobie dokładnie uzmysłowić Pańskie obecne położenie polityczne i osobiste. Razem ze śp. Andrzejem Lepperem byłem bowiem w podobnym położeniu. A raczej on był, gdyż ja raczej miałem pozycję i wizerunek zbliżony do obecnej pozycji Ziobry. Chciałem Panu opowiedzieć jedną historię i dać jedną radę. Gdy w lipcu 2007 roku siedziałem na kolacji z premierem Kaczyńskim i wicepremierem Lepperem wyglądało wszystko tak, jakby Kaczyński już całkowicie zapomniał Lepperowi konflikt z jesieni 2006, który doprowadził najpierw do usunięcie Leppera z rządu, a potem do jego triumfalnego powrotu po ujawnieniu taśm Renaty Beger i związanego z tym spadku poparcia dla PiS. Kaczyński śmiał się, żartował, częstował Leppera najlepszymi kanapkami i bardzo się cieszył, że następnego dnia wspólnie wybierzemy szefa NIK. Lepper wówczas już nie stanowił żadnego zagrożenia dla większości rządowej. Po seksaferze był tak osłabiony, że robił wszystko co Kaczyński mu kazał. Nie przeszkodziło to Kaczyńskiemu dzień później odpalić akcję CBA, która miała się skończyć wieloletnim więzieniem dla szefa Samoobrony. Mojemu znajomemu powiedział, że za nagranie Lipińskiego przez Begerową „Lepper zgnije w celi obgryzając sobie ręce”. (Piętnaście lat później chciał mi zgotować taki los). Historia potoczyła się inaczej. Opowiedziałem tę starą historię, aby się Pan nie łudził. Za stworzenie niezależnego bytu politycznego z posłów, którzy weszli z listy PiS oraz za użycie tych posłów w maju zeszłego roku przeciwko Kaczyńskiemu on Pana będzie ścigał do końca życia. Ma Pan taką alternatywę jaką ja miałem w 2007. Albo Pan zgnije w więzieniu albo odsunie Pan szefa PiS od władzy. I proszę nie myśleć, że chroni Pana immunitet. Już za czasów Leppera Ziobro uważał, że czyn ciągły przestępstwa (np. ciągłe oszustwo w podawaniu się za szefa partii, podpisywanie dokumentów przez osoby nieupoważnione etc.) powoduje, że „przestępca” może być złapany na gorącym uczynku. Immunitet nie chroni przed takimi zatrzymaniami, chyba że Marszałek Sejmu nakaże zwolnić posła. Dobrze Pan wie, co zrobiłaby Marszałek Sejmu w takiej sytuacji. Nie chcę Pana straszyć, ale musi mieć Pan świadomość z kim Pan gra. Życzę Panu, aby został Pan robotnikiem ostatniej godziny w zbożnym dziele odsunięcia Kaczyńskiego od władzy. W roku 2007 rozwalenie przeze mnie koalicji doprowadziło do skutecznego odsunięcia od władzy braci Kaczyńskich. Może teraz Pana kolej? Może to być dla Pana ostatnia szansa na zapobieżenie pełnej dyktaturze. Roman Giertych
Andy Semicki Rabin2021.02.12 18:10
Dobry agent wpływu jest zawsze przydatny w czasach kryzysowych. A do czego jest potrzebny w czasach spokoju? Pracuje nad kolejnym kryzysem. Do tego właśnie służy Gowin.
Anonim2021.02.12 17:42
Gowin nie odejdzie z Prawicy bo już Go wszyscy poznali i nikt go na poważnie nie bierze, ale będzie wkładał kij w szprychy rządzącym ku radości opozycji.
bez obaw2021.02.12 16:55
Zawsze powtarzam PiS poradzi sobie bez Gowina a Gowin bez PiS nie bardzo. On nie może liczyć nawet na wszystkich posłów z Porozumienia a PiS ma jeszcze możliwość porozumieć się w tej sprawie z posłami od Kukiza a myślę , że też z Konfederacją oczywiście za pewne ustępstwa. Myślę , że Oni też chętnie dołożyli by ten podatek wielkim zagranicznym korporacjom chociaż ]Konfederaci są generalnie przeciw podnoszeniu podatków i nowym podatkom to myślę, że akurat nie w tej sprawie. Zdziwiłbym się gdyby było inaczej Ta Ustawa jest konieczna.
AAAtomek2021.02.12 16:18
Przynajmniej jest Gowin, jeden-jedyny, "normalny na prawicy"? Podatek domiarowy jaki proponuje ten reżim, to powtórka z komunistycznego PRLu!
...2021.02.12 21:27
A takich baranów jak ty coraz więcej ??
Jahu🐟2021.02.12 16:16
miękka faja znowu wkłada kij w szprychy.
kibic2021.02.12 16:59
Rozwiązać "Porozumienie" za działalność niezgodną ze statutem, a Gowina na zieloną trawkę niech tam się napasie żłób jeden !!!