20.04.13, 13:32Papież Franciszek(Fot.Presidência da Republica/Roberto Stuckert Filho/Wikipedia)

Papież Franciszek: „ Wszelka ideologiczna interpretacja, bez względu na to, z której strony pochodzi, jest falsyfikatem Ewangelii”

- Ideologowie fałszują Ewangelię. Wszelka ideologiczna interpretacja, bez względu na to, z jakiej strony pochodzi, jest falsyfikatem Ewangelii – powiedział papież Franciszek, 19 kwietnia podczas Mszy, w której udział wzięli pracownicy drukarni i gazet.


- I ci ideologowie, jak widzimy w historii Kościoła, kończą jako intelektualiści bez talentu, etycy bez dobroci, a o pięknie nie ma co wspominać, bo nic z niego nie rozumieją – dodał.


Papież w swojej homilii nawiązywał do czytania z Dziejów Apostolskich i Ewangelii św. Jana.


Pierwsze czytanie, z Dziejów, wspominało nawrócenie św. Pawła na drodze do Damaszku, podczas gdy Ewangelia o Chrystusie nauczającym faryzeuszów w świątyni o tym, że nie osiągną życia wiecznego jeśli nie będą spożywać jego ciała i krwi.


Papież powiedział, że kiedykolwiek Jezus przemawia, „Jego głos zmierza przez nasz umysł do serca, ponieważ Jezus usiłuje doprowadzić do naszego nawrócenia.”


- Dwaj główni bohaterowie pierwszego czytania, Paweł i Ananiasz, odpowiadają niczym główne postaci w historii zbawienia takie jak Jeremiasz, Izajasz, Mojżesz i Maryja – podkreślił Franciszek. – To odpowiedź wynikająca z pokory, tego, który wita Słowo Boże swoim sercem.


Ale „uczeni w Piśmie” – jak ci, którzy słyszeli Jezusa przemawiającego w synagodze, „odpowiedzieli jedynie swoimi głowami. Oni nie wiedzą nic o tym jak Słowo Boże zmierza do serca, nie wiedzą o nawróceniu.”


- Są tymi, którzy podążają jedynie „ścieżką obowiązku”. Ich jest moralizujące spojrzenie, próbujących zrozumieć Ewangelię jedynie za pomocą swojego umysłu. – wyjaśniał papież.


– Jednakże – ostrzegł. – Oni nie znajdują się na drodze nawrócenia – tego, do którego wzywa nas Jezus.
W rzeczywistości, moraliści „składają wszystko na barki wiernych. Ideologowie fałszują Ewangelię.”
Ojciec Święty przeciwstawił tej praktyce, „ścieżkę miłości, drogę Ewangelii”, która jest „prosta” i jest „drogą, którą rozumieli święci”.


Papież kończąc homilię, zachęcił wszystkich obecnych do modlitwy za Kościół „aby Pan uwolnił go od wszelkich ideologicznych interpretacji i otworzył serce Kościoła, naszej Matki Kościoła, do prostej Ewangelii, tej czystej, która mówi do nas o miłości, która przynosi miłość i jest tak piękna!”
- A także czyni nas pięknymi, pięknem świętości – dodał.


MCC/CNA/radiovaticana.org

Komentarze

anonim2013.04.20 15:02
Uczucia są zmienne, różni ludzie mają różne libido. Wiara katolicka jest rozumowa, jeśli towarzyszy temu poryw serca to dobrze, ale nie fetyszyzujmy tego! Katolikiem można być i uzyskać zbawienie spełniając warunki podane przez Boga, bez wzlotów uczucia i serca.
anonim2013.04.20 15:05
Miłość w ujęciu wiary nie jest uczuciem!!!! Uczucia są płoche i ulotne!!! Miłość zastanówcie się co to jest z punktu widzenia Wiary katolickiej! Co to jest miłować Boga? bo chyba nie myślicie że wzdychać jak zakochany :)))
anonim2013.04.20 15:05
Polipid3: myślę, że nie o tym mówi Franciszek. Mylisz emocjonalność z patrzeniem sercem, wg św. Jana od Krzyża, w sercu człowieka ochrzczonego jest Chrystus, którego głos zagłuszyć mogą właśnie emocje i Trybunał Rozumu.
anonim2013.04.20 15:08
@Polipid3: Przyjęcie sercem, to coś innego. To nie wzdychanie jak zakochany. Co do uczuć, to w Kościele kapłani, często mówią o nich jako o czymś wyższym i szlachetniejszym niż emocje.
anonim2013.04.20 15:59
Trybunał rozumu nie jest sprzeczny z Głosem Boga!!!!
anonim2013.04.20 16:00
Bóg poprzez rozum przekazuje Objawienie. Rozum nie kłóci się z wiarą.
anonim2013.04.20 16:57
Miłośc TO NIE TYLKO UCZUCIA I NIE MOZNA JEJ OKREŚLIC TYLKO ZAMKNAC W POJECIACH ...i my wszyscy którzy OD PANA BOGA PRZYSZLISMY OD CZYSTEJ MIŁOSCI, JESTESMY ZANURZENI , ale na ten swiat przychodząc toczy sie o nas walka....zle jak nie potrafimy okreslić sie w zyciu pomimo słabosci...CZYNCE DOBRO A NIE ZŁO.....nie kombinujcie w zyciu DUCHOWYM ,bo stracicie. DZIEKUJE ZA PROSTOTE FRANCISZKA SWIAT LUDZKI NAWET NIE ZaUWAZA JAK BARDZO JA TRACI ia Jednoczesnie jak BARDZO JEJ POTRZEBUJE
anonim2013.04.20 17:21
@Polipid3: Oczywiście, że MOŻE BYĆ sprzeczny. To właśnie pokazują faryzeusze w kontakcie z Chrystusem. Rozum może zaciemnić Boże przesłanie. Nadmierna intelektualizacja wiary może być przeszkodą w odbiorze Jego słowa. To o tej prawdzie mówi Franciszek, ale to prawda nienowa. Choć trudna do zaakceptowania.
anonim2013.04.20 17:24
janefronda Nigdzie nie zauważyłem aby papież frnaciszek gdziekolwiek zwracał się do redaktorów albo czytelników Frondy. To po pierwsze. Po drugie: religię z ideologią utozsamiają na Frondzie głownie ludzie, którzy występują głownie jako wrogowie wiary i Koscioła (patrz: naczelny frondowy ideolog clericus piogal).
anonim2013.04.20 18:58
Rozum (o ile używamy go prawidłowo) nigdy nie jest sprzeczny z Bożym Objawieniem i nauką.
anonim2013.04.20 19:00
Bóg z człowiekiem porozumiewa się za pomocą logiki i umysłu. Żadne tam fiubździu!
anonim2013.04.20 19:05
Polipid3 wykrzykuje emocjonalne hasła (zresztą ze swojej specyficznej ekspresji i wrogości wobec niegorliwych katolików słynie od dawna na Frondzie), że uczucia są wtórne i nie mają znaczenia. Nie ma to jak wiarygodność.
anonim2013.04.20 19:17
"- Ideologowie fałszują Ewangelię. Wszelka ideologiczna interpretacja, bez względu na to, z jakiej strony pochodzi, jest falsyfikatem Ewangelii –" "W rzeczywistości, moraliści „składają wszystko na barki wiernych. Ideologowie fałszują Ewangelię." Powiem tak, na tronie św. Piotra zasiada człowiek oświecony. Po słowach Ojca świętego wiem, że on doskonale zna tzw. prawdy wieczne.
anonim2013.04.20 19:48
Miłość jest uczuciem, Polipid3. Tylko ludzie mylą agape z erosem. Eros jest cielesny. Agape pochodzi z Ducha. To, co z Ducha pochodzi jest wieczne i doskonałe. Gdyby było jak chcesz, to agape byłoby tylko intelektualne, podobne do wzoru matematycznego, który niezmiennie wyraża jedno i to samo, nie jest tak. Niektórzy twierdzą, że Bóg jest szaleńcem, bo tak ukochał ludzi, że nawet dla nich cierpiał, pozbawiając się własnej godności, godząc się na wyszydzenie, aby ludzie mogli zostać zbawieni. Miłość jest uczuciem doskonałym, ale wtedy i tylko wtedy, kiedy człowiek nie żyje tylko wg ciała.
anonim2013.04.20 19:54
Miłość nie może być uczuciem bo byłaby płocha i zmienna!
anonim2013.04.20 19:57
Bóg może się ludziom wydawać szaleńcem ... bo jego ścieżki nie są ścieżkami ludzkimi.
anonim2013.04.20 19:59
Objawienie boże przychodzi do człowieka z zewnątrz poprzez rozum. Kto twierdzi inaczej jest heretykiem modernistą.
anonim2013.04.20 20:07
Tzw. duchacze, charyzmatycy mają powracający problem: czy to co słyszą wewnętrznie pochodzi od Ducha św., czy szatana ... szary rozumowy katolik takich problemów nie ma. Słucha Objawienia i KK jak najbardziej rozumowo i bezproblemowo.
anonim2013.04.20 20:09
Żeby jeszcze powiedział , co chce przez to powiedzieć. Postępowi powiedzą ,że to o niepostępowych i na odwrót.
anonim2013.04.20 20:29
Polipid3, być może Twoje uczucie są płoche, na pewno nie Boga.
anonim2013.04.20 20:32
Polipid3, i być może Twoje uczucia są zmienne, na pewno nie Boga.
anonim2013.04.20 20:49
@Tia Problem mają ludzie nie Bóg.
anonim2013.04.20 20:53
@Tia Jak każdy człowiek nie mam dostępu do boskiej natury, i o tym nie piszę. Dziwne mi robisz uwagi.
anonim2013.04.20 20:57
Papież Franciszek ma rację mówiąc „Jego głos zmierza przez nasz umysł do serca, ponieważ Jezus usiłuje doprowadzić do naszego nawrócenia.” Poprzez umysł.
anonim2013.04.20 20:58
Poprzez umysł do serca ... nie odwrotnie!
anonim2013.04.20 21:00
Ty masz problem, Polipid3, na pewno nie ja. "Jak każdy człowiek nie mam dostępu do boskiej natury, i o tym nie piszę." Bądź, jeżeli chcesz, doskonały jak Ojciec nasz niebieski, wówczas zrozumiesz uczucie, którego jeszcze nie pojmujesz.
anonim2013.04.20 21:02
"Poprzez umysł do serca ... nie odwrotnie!" Wiesz, kiedyś żydzi mówili o nerkach, teraz mówi się o sercu, ale jeżeli Ty myślisz o organach wewnętrznych wg ciała, nie dziwota, że nie rozumiesz.
anonim2013.04.20 21:17
@Tia Nie będę się z tobą sprzeczał, ale mam wrażenie, że za dużo w tobie abstrakcji, za mało doceniasz ciało, które otrzymaliśmy nie bez powodu. :)
anonim2013.04.20 21:18
@ Tia robisz sobie jaja ? "Bądź, jeżeli chcesz, doskonały jak Ojciec nasz niebieski, wówczas zrozumiesz uczucie, którego jeszcze nie pojmujesz."
anonim2013.04.20 21:19
Rozumieć uczucie ... ciekawe!
anonim2013.04.20 21:47
"Rozumieć uczucie ... ciekawe!" O! Polipid3, jesteś jednak bardzo dobry w postrzeganiu i mnie teraz bardzo zaskoczyłeś, bo wychwyciłeś coś bardzo ważnego. Musze się przyznać, że jednak Cię nie doceniłem i to mój błąd, bo jesteś człowiekiem niezwykle mądrym, skoro takie rzeczy dostrzegasz. Teraz pomyśl, że wielu coś czuje, ale nie rozumie dlaczego czuje to, co czuje. Wielu ma z tym problem i z tym problemem idą do psychologów. Zrozumieć uczucie Boga do człowieka, to niektórzy mieli za przejaw iluminacji.