22.08.16, 16:00

PiS idzie po Tuska?

"Rzeczpospolita" i "Gazeta Wyborcza" spekulują o powakacyjnych planach Prawa i Sprawiedliwości. Obecna partia rządząca zamierza ponoć ostro "wziąć się" za Platformę Obywatelską. Szeroko zakrojonym planem wymierzonym w PO ma być m.in. "odbicie" kierownictwa w Najwyższej Izbie Kontroli. Na czele NIK stoi obecnie Krzysztof Kwiatkowski, były poseł PO, oskarżony o ustawianie konkursów w NIK.

Drugi plan to- według "Rzeczpospolitej"- rozliczenie rządów Donalda Tuska. Przewodniczący Rady Europy i były premier Polski ma stanąć przed komisją śledczą ws. Amber Gold. Są jednak jeszcze ciekawsze informacje: odtajnienie dokumentów dotyczących katastrofy smoleńskiej. Andrzej Stankiewicz pisze w "Rzeczpospolitej", że miało dojść do spotkania szefów MON i MSZ z prezesem PiS. Macierewicz i Waszczykowski przedstawili ponoć Jarosławowi Kaczyńskiemu dokumenty dotyczące katastrofy smoleńskiej, które mogą poważnie obciążyć Donalda Tuska.

Tymczasem Platforma Obywatelska bierze się ostro do roboty. Wydaje się, że zapowiedzi Grzegorza Schetyny w rozmowie z "Do Rzeczy" o zwrocie PO w prawo to coś więcej niż "tydzień konserwatywny w Lidlu". Partia walcząca o przywództwo w opozycji rozpoczyna serię konwencji terenowych. Grzegorz Schetyna planuje ponoć porzucić "lewicowe eksperymenty" rządów Tuska i Kopacz.

Schetyna coraz ostrzej walczy o pozycję lidera opozycji i coraz bardziej odcina się od KOD i Nowoczesnej, zaś ugrupowanie Ryszarda Petru uderza w PO i prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz. Jednak również i PiS przeżywa trudny okres, choćby konflikt wokół TVP.

Wielu wyborców PiS czy ugrupowań bardziej na prawo lub kierowanych wyłącznie niezadowoleniem z ośmioletnich rządów PO oczekuje od obecnego rządu rozliczenia poprzedników, a szczególnie Donalda Tuska, którego ucieczka na intratną posadkę w Brukseli znacznie osłabiła Platformę Obywatelską. Co do tego, czy był dobrym przywódcą dla Polaków, zdania są bardzo podzielone, z całą pewnością jednak był silnym i charyzmatycznym liderem swojej partii.

Czy PO w obecnym kształcie wytrzyma tę konfrontację z przeszłością? A może popędzi naprzód w kierunku zupełnie nieznanym?

JJ/ RP.pl