20.07.17, 20:42screenshot Youtube

Premier: Nie damy się zastraszyć obrońcom interesów elit III RP!

Szefowa polskiego rządu wygłosiła dziś wieczorem orędzie dotyczące reformy sądownictwa autorstwa PiS. Premier zaznaczyła, że wdrażanie reformy jest odpowiedzią na oczekiwania Polaków.

"Agresja i frustracja elit III RP nie zatrzyma procesów naprawczych"- zapewniła Beata Szydło, apelując do opozycji o rozsądek i odpowiedzialność. 

"Wiemy, że funkcjonują one (sądy) źle. Dlatego odpowiadamy na powszechne oczekiwanie Polaków, którzy chcą, by sądy działały sprawnie i uczciwie. Dziś tak nie jest. Nad korporacją sędziowską nie ma w Polsce demokratycznej kontroli. Chcemy ją wprowadzić, tak jak ma to miejsce choćby w krajach Europy Zachodniej: Niemczech, Danii, Norwegii, Szwajcarii, Holandii czy Belgii"- podkreśliła premier. Szydło wypowiedziała się na temat atmosfery panującej wokół reform sądownictwa, która może wywoływać niepokój Polaków. Zdaniem szefowej rządu, opozycja określająca się jako "totalna" wzbudza awantury pokazywane później w mediach. 

"A przecież w poprzedniej kadencji ci sami politycy przekonywali, że reprezentują racjonalną i niekonfliktową stronę sceny politycznej"- przypomniała Beata Szydło, dodając, że gdy Polacy odsunęli Platformę Obywatelską od władzy, partia ta pokazała swoje "prawdziwe oblicze". Premier odniosła się również do zachowań polityków Nowoczesnej:

"Anarchia, agresja, przepychanki i prowokacje zamiast merytorycznej debaty. Do tego wyrywanie mikrofonu, gaszenie światła, nawoływanie do protestów na ulicach i donosy za granicę. To przejaw buty i oderwanie się od problemów zwykłych obywateli"- stwierdziła szefowa polskiego rządu. 

"Mówi się, że Temida jest ślepa. Jej zasłonięte oczy symbolizują równość wobec prawa. W Polsce do tej pory Temida miała zasłonięte tylko jedno oko. Rzadko widziała przestępstwa popełniane przez silnych. Za to słabi nie zawsze mogli liczyć na sprawiedliwość"- mówiła premier. Szydło zwróciła uwagę, że większość przedstawicieli środowiska sędziowskiego wykonuje swoją pracę uczciwie, jednak opinię o wymiarze sprawiedliwości psują liczne przykłady "patologii w środowisku, które nie potrafiło się samo oczyścić".

"A politycy opozycji, którzy dziś krzyczą najgłośniej, nic w tej sprawie nie zrobili, kiedy rządzili"- dodała. 

- My jesteśmy władzą odpowiedzialną. Jeśli na coś się umówiliśmy z obywatelami, to chcemy tego dotrzymać. Mamy wizję, zmian dlatego prace są szybkie i zdecydowane. Nie ulegniemy presji. Nie damy się zastraszyć polskim i zagranicznym obrońcom interesów elit"- mówiła prezes Rady Ministrów. Szydło przypomniała, jaki cel przyświecał PiS, gdy partia szła do wyborów: naprawa państwa. Zdaniem premier, polskie sprawy idą w dobrym kierunku, a obywatele czują się bezpiecznie. 

"Jako premier mam obowiązek zapewnić was, że agresja i frustracja elit III RP nie zatrzyma procesów naprawczych. Bo dzięki nim więcej pieniędzy ze wzrostu gospodarczego trafia do kieszeni zwykłych Polaków"- stwierdziła. 

"Opozycja dziś krzyczy i tupie, dlatego apeluję o rozsądek i odpowiedzialność. A państwa pragnę zapewnić, że oczekiwane przez was reformy wejdą w życie"- zapewniła szefowa rządu.

JJ/PAP, IAR, Fronda.pl