14.01.15, 14:29fot. Paul Haring/CNS

Przekonania religijne nie mogą usprawiedliwiać przemocy!

Na spotkaniu międzyreligijnym Papież nawiązał do swoich poprzedników Pawła VI i Jana Pawła II, którzy już przed nim odwiedzili Sri Lankę, aby okazać miłość i troskę Kościoła katolickiego względem tego kraju. Przypomniał też zadeklarowanie przez Kościół szacunku dla innych religii na Soborze Watykańskim II.

„Ze swej strony pragnę potwierdzić szczery szacunek Kościoła dla was, waszych tradycji i wierzeń – powiedział Franciszek. – W tym właśnie duchu poszanowania Kościół katolicki pragnie współpracować z wami i ze wszystkimi ludźmi dobrej woli, w dążeniu do dobrobytu wszystkich mieszkańców Sri Lanki”.

Ojciec Święty wyraził nadzieję, że jego obecna wizyta pogłębi podjętą tam w ostatnich latach współpracę międzyreligijną i ekumeniczną. Podkreślił, że taki dialog wymaga od wszystkich pełnej, otwartej prezentacji swoich przekonań w całym ich zróżnicowaniu. Będzie można wtedy wyraźniej zobaczyć, co jest nam wspólne. Relacje międzyreligijne i ekumeniczne są szczególnie ważne i pilne w Sri Lance po zbyt długo tam trwającej wojnie domowej i przemocy.

„Obecnie konieczne jest leczenie i jedność, a nie dalszy konflikt i podział – zaznaczył Papież. – Niewątpliwie popieranie uzdrowienia i jedności to szlachetne zadanie, ciążące na wszystkich, którzy mają na sercu dobro narodu, co więcej, całej rodziny ludzkiej. Mam nadzieję, że współpraca międzyreligijna i ekumeniczna ukaże, iż ludzie nie muszą porzucać swojej tożsamości, tak etnicznej jak religijnej, aby żyć w zgodzie ze swoimi braćmi i siostrami”.

Franciszek zachęcił wyznawców różnych religii do pełnienia tej posługi przez braterską solidarność, dbając o materialne i duchowe potrzeby ubogich. Przypomniał rodziny, które wciąż opłakują swych bliskich, i żywione przez licznych ludzi dobrej woli pragnienie odbudowy moralnych fundamentów społeczeństwa. Życzył, by rosnący duch współpracy między zwierzchnikami różnych wspólnot religijnych wyraził się wysiłkiem na rzecz pojednania wszystkich mieszkańców Sri Lanki.

„Ze względu na pokój nigdy nie wolno pozwolić, aby przekonania religijne były wykorzystywane dla sprawy przemocy i wojny. Musimy jasno i niedwuznacznie wzywać nasze wspólnoty do życia w pełni zasadami pokoju i współistnienia, które znajdują się w każdej religii, i do potępienia aktów przemocy, gdy są one popełniane” – stwierdził Franciszek podczas spotkania międzyreligijnego. 

za: Radio Watykańskie

Komentarze

anonim2015.01.14 14:43
No proszę, Papież po raz kolejny podpadł Terlikowskiemu :(
anonim2015.01.14 14:47
Ja chyba śnię! Niech mnie ktoś obudzi! Ten Gość na zdjęciu tuż obok krasnala ogrodowego to Francesco? Co on ma na sobie?
anonim2015.01.14 16:12
@AirWolf Ty pieprzony hipokryto, mi zarzucasz pogardę, a sam nazywasz mnie dnem? I jeszcze ta chamska uwaga o bolu dupy. Myślę, że dupa to raczej boli ciebie i Biedronia.
anonim2015.01.14 16:49
@AirWolf Samokrytyka godna pochwały, ale trzeba było cię napomnieć.
anonim2015.01.14 16:50
@Katolik nie kłamie A z beleczką się już uporaliśmy?
anonim2015.01.14 17:21
"Przypomniał też zadeklarowanie przez Kościół szacunku dla innych religii na Soborze Watykańskim II." Czy można mieć szacunek dla religii, która wielbi szatana lub inne demony ? Pismo Święte wyraźnie przestrzega: "Nie wprzęgajcie się w jedno jarzmo z niewierzącymi. Co ma bowiem wspólnego sprawiedliwość z nieprawością? Albo co ma wspólnego światło z ciemnością? Czy może istnieć harmonia pomiędzy Chrystusem a Beliarem? Co ma wspólnego wierzący z niewierzącym? Co łączy świątynię Boga z bożkami? " (2 Kor 6,14-16)
anonim2015.01.14 17:57
@AirWolf Pismo Święte wyraźnie mówi, że: "Wszyscy bogowie pogan to demony (szatani)" (1 Krn 16,26) W teologii diabeł często nazywany jest szatanem lub demonem.
anonim2015.01.14 18:57
@AirWolf Czy ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem ? Zajrzyj więc do "biblii" wszystkich nieuków (Wiki) i sprawdź, co oznacza słowo "poganie", a dowiesz się "która religia wielbi szatana" - ta, która wielbi demony.
anonim2015.01.14 19:31
@enrque111 Niestety wciąż istnieje potężna grupa ludzi, którzy nie wiedzą, że buddyzm to kult demonów...I nic więcej. Tych ludzi trzeba nawracać. Problem jest w tym, że beneficjenci systemu kastowego nie chcą przyjąć do wiadomości tego, że w oczach Boga wszyscy są równi...
anonim2015.01.14 20:17
"Także od innych, którzy szukają nieznanego Boga po omacku i wśród cielesnych wyobrażeń, Bóg sam również nie jest daleko, skoro wszystkim daje życie, tchnienie i wszystko (por. Dz 17,25- 28), a Zbawiciel chciał, aby wszyscy ludzie byli zbawieni (por. 1 Tm 2,4). Ci bowiem, którzy bez własnej winy nie znając Ewangelii Chrystusowej i Kościoła Chrystusowego, szczerym sercem jednak szukają Boga i wolę Jego przez nakaz sumienia poznaną starają się pod wpływem łaski pełnić czynem, mogą osiągnąć wieczne zbawienie. Nie odmawia też Opatrzność Boża koniecznej do zbawienia pomocy takim, którzy bez własnej winy w ogóle nie doszli jeszcze do wyraźnego poznania Boga, a usiłują nie bez łaski Bożej, wieść uczciwe życie. Cokolwiek bowiem znajduje się w nich z dobra i prawdy, Kościół traktuje jako przygotowanie do Ewangelii i jako dane im przez Tego, który każdego człowieka oświeca, aby ostatecznie posiadł życie." Konstytucja dogmatyczna Lumen gentium nr 16
anonim2015.01.14 22:16
A co Bóg mówi o takich którzy wiedzą, a nie powiedzą? Utrzymując błądzących w błędzie?
anonim2015.01.14 23:54
@nieMy Lepiej kup żel swojej matce, albo się powstrzymaj zboku.
anonim2015.01.14 23:56
Po co próbujecie dyskutować z tym trollem AirWolfem? Przecież on tu jest tylko po to, żeby was podenerwować, chociaż mnie bawi :)
anonim2015.01.15 8:02
@AirWolf No to bardzo proszę Jego Oświeconość o odpowiedź. Czcicielami kogo są buddyści?
anonim2015.01.15 9:13
@AirWolf Tak, tak, twoje chamstwo i obrażanie chrześcijan są argumentami, gówniarzu.