04.04.12, 19:00

Sąd odrzucił skargę Lux Veritatis na przewodniczącego KRRiT

KRRiT w komunikacie przesłanym KAI zwraca uwagę, że fragmenty decyzji, w związku z którymi złożono skargę do sądu, są objęte klauzulą poufne, nadaną przez samą Fundację Lux Veritatis.



Rada zgłosiła do Fundacji prośbę o odtajnienie tych fragmentów, jednak nie otrzymała odpowiedzi, co uniemożliwia udostępnienie tekstu przedmiotowych decyzji.



Informacjom zawartym we wniosku koncesyjnym Fundacji Lux Veritatis, które są cytowane w obu decyzjach, Fundacja jako jedyny z piętnastu wnioskodawców nadała klauzulę poufności.

 

kai

Komentarze

anonim2012.04.4 19:42
<p>Prześladowań katolickich medi&oacute;w ciąg dalszy...&nbsp;</p>
anonim2012.04.4 20:03
<p><span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">A ja uparcie powtarzam aż do znudzenia: KRRiT natychmiast rozwiązać i przegonić to towarzystwo na cztery wiatry!! Majatek TVP IPR sprzedać na publicznej licytacji, transmitowanej na żywo. Kto ma pieniązki może nabywać sprzęt i nadawać. Możliwości techniczne istnieją i brak jest ograniczeń. Wszelkie sprawy sporne rozstrzygać mają sądy powszechne. I dopiero w&oacute;wczas nie będzie mieszania sie polityk&oacute;w do \"publicznych mass medi&oacute;w\". &nbsp;Bez spełnienia tych warunk&oacute;w ZAWSZE będziemy mieli ten sam syf.</span></p>
anonim2012.04.4 20:23
<p>dobrze obserwujmy kto jest tu okupantem</p>
anonim2012.04.4 21:20
<p>@Zły</p> <p>Popieram takie rozwiązanie !</p>
anonim2012.04.4 22:12
<p>Kuriozalny ten tekst. Nie wiadomo o co chodzi. 1. Podmioty prawa prywatnego (takie jak Fundacja Lux Veritas) nie mają uprawnień do nadawania czemukolwiek klauzuli poufności. 2. Decyzja KRRiT jest dokumentem urzędowym i generalnie jest jawna dla każdego (chyba, że odpowiednie organy państwowe ją utajniły - trudno sobie jednak wyobrazić, żeby decyzja KRRiT w sprawie miejsca na multipleksie miała zostać utajniona). 3. Nie znam dokładnie sprawy, ale z artykułu wynika, że to była skarga na bezczynność KRRiT i że została wydana jakaś decyzja KRRiT. W takim razie skarga na bezczynność była oczywiście bezzasadna, bo decyzja została wydana. Choćby w tej decyzji były oczywiste bzdury i łamania prawa, to jednak do bezczynności nie doszło. Trzeba było skarżyć treść decyji. 4. Przy skargach na bezczynność nie jest wymagane wezwanie do usunięcia naruszenia prawa.&nbsp;</p>
anonim2012.04.4 22:29
<p>To akurat jest małe istotne bo dotyczyło to jeszcze okresu z przed wydania koncesji. Sprawa jakby nieaktualna. Tak działają polskie sądy. W niekt&oacute;rych wypadkach pewnie rozmyślnie.</p>
anonim2012.04.4 23:18
<p>W polskim prawie nie ma takiego pojęcia, jak \"tajemnica służbowa\". To jest wyrażenie potoczne i nie istnieje w polskim systemie prawnym. Poza tym podmiot prawa prywatnego jakim jest osoba prawna - fundacja, może co najwyżej ustalać, że coś jest \"tajemnicą przedsiębiorstwa\", a nie nadawać KLAUZULI POUFNOŚCI. Takie uprawnienia posiadają jedynie organy prawa publicznego. Tym bardziej KRRiTV nie może nadawać takiej klauzuli decyzji w sprawie nadania koncesji, gdyż miejsce na multipleksie to jest właśnie decyzja o nadaniu koncesji. To wynika z prawa administracyjnego. Nie ma mowy o błędach w WSA, a o pełnym błęd&oacute;w artykule, wymagającym korekty... Pozdrawiam.</p>
anonim2012.04.4 23:20
<p>@Rukh: nie wiem co powiedział sąd. nie ma linku do orzeczenia (być może orzeczenia nie ma jeszcze w bazie internetowej). Ja rozumiałem, że pojęcie \"klauzala poufności\" w tym artykule oznacza to, o czym mowa w ustawie o ochronie informacji niejawności. Oczywiście żadna fundacja ani firma nie ma prawa niczemu nadawać klauzuli poufności w tym znaczeniu. Istnieje też coś takiego jak tajemnica służbowa, ale ma ona raczej charakter wewnętrznej regulacji w przedsiębiorstwie. Firma X może zabronić swoim pracownikom ujawniania pewnych dokument&oacute;w, ale jeśli autor-dysponent tych dokument&oacute;w sam je upubliczni (i nie zawarł z firmą X um&oacute;w, w kt&oacute;rych zobowiązał się, że tego nie zrobi), to nic firmie X do tego. Na tej samej zasadzie: czy Fundacja Lux Veritas może nadać klauzle poufności Konstytucji RP i obywatele nie będą mogli jej czytać?&nbsp;</p>
anonim2012.04.5 8:18
<p>@Rukh: Nie wiadomo. Artykuł powyżej jest po prostu niskiej jakości, wywołuje zamieszanie i nic nie wyjaśnia. Mogli przynajmniej podać sygnaturę wyroku, to byśmy odszukali to orzeczenie w&nbsp;orzeczenia.nsa.gov.pl i sami byśmy się dowiedzieli co tam tak naprawdę się stało.</p>