05.11.13, 09:04Przemysław Wipler (fot. boston_9/Wikipedia)

Sienkiewicz o sprawie Wiplera: Policjanci zachowali się odpowiednio

Bartłomiej Sienkiewicz w rozmowie z Moniką Olejnik przekonywał, że policjanci nie wiedzieli, że mają do czynienia z posłem. „Była to jedna z setek interwencji. Policja nie ma obowiązku znać twarzy wszystkich posłów. Przed klubem nocnym każdy może mówić, że jest Napoleonem czy Batmanem, a tutaj nawet tego nie było” - mówił Sienkiewicz. I dodał: „To, że jest posłem wyszło dopiero w izbie wytrzeźwień. Natychmiast została poinformowana straż marszałkowska”.

Poseł Przemysław Wipler na antenie radia RDC zauważył, że minister Sienkiewicz zmienia narrację – najpierw twierdził, że Wipler nie mówił, że jest posłem, a teraz twierdzi, że nawet jeśli tak mówił, to funkcjonariusze nie musieli mu uwierzyć.

W jednym poseł Wipler zgadza się ministrem Sienkiewiczem – obaj chcą ujawnienia nagrań z monitoringu, co rozwiałoby wszelkie wątpliwości w tej sprawie. Parlamentarzysta dodaje, że na monitoringu możemy co najwyżej zobaczyć, że był on nietrzeźwy, ale nie rzucił się na policjantów.

Z kolei Sienkiewicz w „Kropce nad i” tłumaczył: „Rozumiem oburzenie pana posła i jego trudną sytuację, ale chciałbym zwrócić uwagę, że policji także należy się szacunek. Nie może być także, że pan poseł o wszystko będzie oskarżał teraz policję. W ocenie ministra, funkcjonariusze zachowali się odpowiednio. „Przekazali wszystkie dokumenty, dowody i zeznania świadków do prokuratury. Czego chcieć więcej?” - pytał w programie Moniki Olejnik.

MBW/Wiadomosci.wp.pl/Kropka nad i/RDC

Komentarze

anonim2013.11.5 9:43
Ograniczyć do niezbędnego minimum immunitety poselskie, senatorskie, sędziowski a najlepiej znieść je całkowicie. Argumentacja jest powszechnie znana.
anonim2013.11.5 9:52
@spok Jasne. Miesiąc wcześniej w ten sam sposób (skutemu na podłodze radiowozu zlano twarz gazem pieprzowym) potraktowano chłopaka chorego na astmę. Zmarł. nie miał immunitetu i nikt się tym nie przejął. Ty nawet o tym nie słyszałeś.
anonim2013.11.5 10:12
Ot i p. Sienkiewicz pokazał prawdziwe oblicze polskiej "sprawiedliwości". W całym zajściu nie chodzi o Wiplera jako Wiplera, ale o obywatela W. i histeryczną, bandycką reakcję policjantów (jeśli prawdę mówi p. Wipler), którzy użyli środków niewspółmiernych do sytuacji czy wręcz zakazanych (zatrzymanie pijanego menela naprawdę nie wymaga kopania go i bicia po twarzy - oczywiście jeśli prawdziwa jest relacja p. Wiplera). Mam wrażenie, że do policji, mimo rzekomego "sita", trafiają w nadzwyczaj dużej liczbie ludzie niewyżyci, sfrustrowani, nie potrafiący SŁUŻYĆ społeczeństwu. Chwilami czuje się "siłę" MO, a raczej ZOMO. Z Bogiem.
anonim2013.11.5 10:20
@Credo O czym Ty piszesz? . Nie komentuję sprawy Pana Wiplera. Koronny argument za ograniczeniem immunitetów lub jego zniesieniem jest podstawowa dewiza; Wszyscy są równi wobec prawa!
anonim2013.11.5 10:22
Oj tam, taki mały trening przed 11 Listopada zomowcy sobie zrobili. Akurat padło na posła i wielki raban...
anonim2013.11.5 10:28
" Ograniczyć do niezbędnego minimum immunitety poselskie, senatorskie, sędziowski a najlepiej znieść je całkowicie. Argumentacja jest powszechnie znana." posłom opozycji wyłącznie oczywiście ...
anonim2013.11.5 10:30
Profesjonalizmu policji ciąg dalszy ... publiczne podpieranie się poufnymi dowodami ... Białoruś? niedościgniony wzór ....
anonim2013.11.5 10:36
@Merak Popieram całkowicie stanowisko Zbigniewa Ziobro: "Znieśmy immunitety i przywróćmy w Polsce przyzwoitość" W podobnym tonie wypowiadał się Jarosław Kaczyński w 2007r. Powtórzę to co napisałem wcześniej: Wszyscy są równi wobec prawa!
anonim2013.11.5 10:38
@ GoscZCH A co? Zazdrościsz? A jak tam buraki obrodziły?
anonim2013.11.5 10:54
@spok „O czym Ty piszesz? . Nie komentuję sprawy Pana Wiplera. Koronny argument za ograniczeniem immunitetów lub jego zniesieniem jest podstawowa dewiza; Wszyscy są równi wobec prawa!” Piszę o tym, że zniesienie immunitetów w warunkach naszej „niezawisłości sądów” doprowadzi so sytuacji, w której oponentów politycznych będzie się kasować za pomocą sądów, jak w Rosji i na Ukrainie. A sytuacja z chłopakiem chorym na astmę, którą opisałem pokazuje, że gdyby nie powtórzyło się to samo z posłem, to nikt nie dowiedziałby się o tym skromnym fakcie. Czy to jasne?
anonim2013.11.5 11:19
@Credo Z całym szacunkiem ale pomyliłeś chyba epoki, "białoruskie" i inne nam nie grozi. Immunitet to nie tylko sprawy wolności słowa to również sprawy karne, dla przykładu: - sprawa byłego ministra sprawiedliwości Marka S. który za spowodowanie wypadku drogowego został osądzony dopiero po 12 latach bo chroniły go kolejne immunitety, i wiele tego typu spraw. Jeżeli te sprawy nie zostaną uregulowane to będzie więcej patologi niż pożytku.