07.08.13, 07:12

Sierakowski też zna się na Franciszku

- Zmiana w Watykanie i nowy styl komunikacji papieża Franciszka rozbudziły nadzieje na trwałą zmianę w Kościele – oznajmia Sierakowski w „Gazecie Wyborczej”. - W Polsce lewica w ostatnich dwóch dekadach odzwyczaiła się od patrzenia z nadzieją w stronę Kościoła - uzupełnia. - Polski Kościół katolicki nie chce rozmawiać nawet sam ze sobą. Dialog, wątpliwości czy refleksja, zamiast być normalną treścią życia w Kościele, są odbierane jako zagrożenie i tępione. Kościół potrafi być szybki i stanowczy wobec ks. Lemańskiego i nie mieć od nastu lat za grosz odwagi wobec ks. Rydzyka - uważa Sierakowski. - W takim Kościele lewica nie ma czego szukać - dodaje.

I dodaje, że liczy na to, że „zmiana u góry doda odwagi, a przede wszystkim legitymizacji nowemu pokoleniu polskich katolików”.
- Liczy się na to, że Franciszek może zrobić dużo dobrego na świecie. Owszem, seria nawet najbardziej godnych pochwały wypowiedzi to jeszcze nie nowa doktryna, a nowa doktryna to jeszcze nie nowa praktyka. No i niekoniecznie zaraz u nas, w Polsce – podkreśla Sierakowski.

TPT/Wyborcza.pl

Komentarze

anonim2013.08.7 8:09
Oczywiście na zachowaniu, słowach papieża znają się tylko redaktorzy Frondy-kto poza to ciemna masa, która nic nie rozumie i nie ma zielonego pojęcia. Szanowni redaktorzy może zaproponujcie jednego z was Stolicy Apostolskiej na rzecznika prasowego, albo zaproponujcie żeby Stolica Apostolska przeniosła się do Frondy
anonim2013.08.7 8:19
Takich "watykanistów" i " teologów" będzie jeszcze więcej . Nie ma co się tym przejmować . Groźniejsze jest gdy tego typu słowa płyną od osób , które są w Kościele. Poparcie dla Franciszka z kół postępowych bierze się także stąd ,że chcą one przeciwstawiać Go poprzednikom , Janowi Pawłowi II i Benedyktowi XVI . Próbują przekonywać ( nie wprost oczywiście) ,że Franciszek głosi naukę inną niż oni i inaczej postęuje. Czy to przypadek ,że Halina Bortnowska głosi na łamach TP ,że należy odczytać krytycznie nauczanie Jana Pawła II ?
anonim2013.08.7 8:28
Sierakowski to impotent umysłowy. Najgorsze jest to, że jest pełno Katolików, którzy są w stanie z nim na ten temat dyskutować, co sprawia że w jego (Sierakowskiego) chorej głowie rodzi się myśl, iż on ateista ma prawo zabierać publicznie głos w dyskusji o katolicyzmie.
anonim2013.08.7 8:40
Ze sierakowski sie moze znac... bo dniem i noca w temacie siedzi... jeszcze moge przyjac, ale, ze >arbiter< przyglup nota bene i eliza w tym temacie są obcykani, to ni z cholery nie uwierze hehehehe!!
anonim2013.08.7 8:59
Zastanawia mnie front franciszkowych pochwał idący jakby nie z tej strony co trzeba.
anonim2013.08.7 9:07
@Elliza "Przestańcie się nam wciskać do naszych dusz i alkowy to będzie mniej zainteresowania". Napisz kto z KK do ciebie się "wciska"?!.Na pewno sama" wciskasz" sobie ta ciemnotę- tylko nie nie wiem gdzie?!.
anonim2013.08.7 9:10
Hipokryta. Ciekawe kiedy ostatnio (jeśli w ogóle) był na Mszy św. GW jak zwykle próbuje być mądrzejsza od wszystkich. Ateiści chcą reformować Kościół. Bareja by się uśmiał :)
anonim2013.08.7 9:13
"W takim Kościele lewica nie ma czego szukać". Więc pora, aby przestała wtykać nos w nieswoje sprawy. Nie rozumiem po co to ciągłe niesiolenie i dyktowanie Kościołowi co powinien. Otóż lewactwo powinno wiedzieć, że do Kościoła mają szeroko otwarte drzwi jeśli zechcą się nawrócić i pojednać z Bogiem, a nie by swoimi pomysłami go palikocić! Tutaj ich rad nikt nie oczekuje!
anonim2013.08.7 9:26
Janko z Lublina Lewicy chodzi o sprawy obyczajowe o przesłanie moralne ,próbują wymóc na Kościele "poluzowanie " nauki . W 1968r. kiedy Paweł VI opublikował Humanae Vitae przypuszczono na niego atak podobnie było w 1993r. kiedy Jan Paweł II opublikował Veritatis splendor. Lewica wszędzie głosi ,że Kościół jest instytucją schyłkową czyli w zasadzie powinni nie zwracac uwagi na to , co głosi . Jest jednak inaczej .Jakoś ich ta nauka uwiera .
anonim2013.08.7 9:38
@2013, cóż polityka "zwietrzałej soli" okazała się skuteczna w przypadku Kościoła w Europie Zachodniej. Ciekawe, że wciąż próbują manipulować słowami Ojca Świętego i łudzą się, że Kościół wyjdzie na ulice nie po to, żeby ewangelizować, ale po to by się taplać w woodstokowym bocie.
anonim2013.08.7 10:07
@Elliza Dalej pieprzysz i wciskasz ludziom swój kit !!!
anonim2013.08.7 10:25
@Ondraszek1, a czego oczekujesz od lewactwa? Jak 150 osobową grupę sodomitów ochrania 450 uzbrojonych po zęby policjantów, to demokracja i prawa człowieka, jak walczący z dala od granic kraju żołnierz chce mieć kapelana, to jęk, że nie za ich podatki. Jak obywatele UE zbierają podpisy zgodnie z Jewropejskimi traktatami podpisy za życiem, to jest to "wysoce kontrowersyjna akcja", jak opłacane z naszych podatków lewactwo eksportuje wzbudzające odrazę w normalnych ludziach postawy społeczne, to jest to szerzenie demokracji. Żeby to zrozumieć trzeba niestety sięgnąć do źródeł. Klasycy lewactwa już za czasów Rewolucji Francuskiej mawiali: "żadnej wolności dla wrogów wolności". A o tym, kto jest wrogiem wolności decyduje oczywiście awangarda postępu spod czerwonego sztandaru...
anonim2013.08.7 10:27
Eliza Z podatków są rówież oplacane w częsci czy w całości przedsięwzięcia z katolicyzmem nie mające nic wspólnego , chociażby słynny koncert pani Ciccone ( to tylko tytułem przykładu). Natomiast zasada czyja władza tego religia nie jest zasadą katolicką a protestancką i nigdy u nas zastosowania nie miała . A częśc tych świadczeń , o których piszesz nie byłaby realizowana gdyby komuniści - ateiści nie bawili się swego czasu w Józefa II.
anonim2013.08.7 10:48
@Eliza Z moich podatków tez finansowane są w postaci dotacji różne instytucje, na które ja nigdy nie przeznaczyłbym złamanego grosza i tak np. Krytyka Polityczna dostaje sporą subwencję, GW żyje z reklam państwowych, w moim państwie choć nie mam na to najmniejszej ochoty premier podpisuje propagującą gender Konwencję dotyczącą zapobiegania przemocy wobec kobiet, w moim kraju typy odpowiedzialne za stan wojenny i mające krew na łapach są noszone na rękach i przedstawiane jako bohaterzy i żaden sąd im nic nie zrobi, szuje z tamtych lat posiadają własne gazety i ogromne majątki i uważane są za awangardę postępu, dotacje otrzymuje partia, która w swoich szeregach ma zabójcę ks. Jerzego Popiełuszki i uważa że mniejszość ma zupełne prawo wejść większości na głowę, z moich podatków zaprasza się byłych NKWDzistów aby wygłaszali wykłady na UWr. Też nie mam na to najmniejszej ochoty.
anonim2013.08.7 11:00
@Elliza Ręce opadają!!! Pisz dalej!!Pisz!!!Aż sie zmęczysz .
anonim2013.08.7 11:28
Eliza Zasada czyja władza tego religia ma swoją konkretną definicję . Książęta niemieccy , kórzy przechodzili na protestantyzm w XVI w., zrywali z Kościłem katolickim i wprowadzali taką zasadę ,że wszyscy ich poddani mieli wyznawać ich religię . Niektórzy nasi magnaci , którzy przechdozili na protestantyzm starali sie wprowadzac tę zasadę w swoich dobrach czyli zagraniali koscioły wypędzali katolickie duchowieństwo. I na tym polega cuisu rego eius religio . Odsyłam do podręcznika Michała Pietrzaka , Prawo wyznaniowe. Mówisz o państwie neutralnym światopoglądowo . Dobrze wiesz ,że to fikcja, zawsze jakimś poglądem na świat kierować się będzie. Rozumiem ,ze jak będzie kierować się ateizmem to wtedy będzie ok.? Jak zauważyłaś piszę do Ciebie drugi raz staram się argumentować "liściami " nie grożę więc pisz o liściach do tego , który grozi.
anonim2013.08.7 11:47
EX vitro A czy ty znasz nauczanie Benedykta albo Jana Pawła II .? Twój komentarz jest dowodem na to o czym pisałem . Chodzi o to żeby poprzedników zdezawuować . Żeby pokazać ,że tamci to pasibrzuchy pazerne na kasę. Nauczanie Franciszka jest zgodne z KKK podobnie jak porzedników.
anonim2013.08.7 12:15
Wszelkie idee czas weryfikuje. Ale żeby chwalić socjalizm mimo ponad 100 milionów śmiertelnych ofiar i niezmierzonego morza ludzkich tragedii to trzeba być zupełnym degeneratem. Narodowy socjalizm niemiecki i międzynarodowy radziecki nigdy i nigdzie nie powinny mieć naśladowców.
anonim2013.08.7 12:31
Eliza Zasady , o których mówisz są zapisane w naszej konstytucji nawet preambuła mówi , o wierze w Boga będącym źródłem prawdy dobra i piękna , ale również o tych , którzy tej wiary nie podzielają. Formalnie jest tak jak mówisz reguluje to art. 25 bodajże konstytucji. Czy uważasz Tuska za fanatycznego katolika , chyba nie? A jednak , coś powstrzymuje go przed pewnymi posunięciami .Część jego posłów związków partnerskich nie chciała. I to ich zasługa ,że te rozwiązania nie przeszły. Dziwisz się ,że politycy słuchaja biskupów . Można zapytać parafrazujac słowa Stalina a ile mają dywizji . Nie mają żadnej , a jednak ich głos , głos Kościoła coś znaczy , może zastanów się dlaczego coś jednak jeszcze znaczy.
anonim2013.08.7 13:02
ex vitro A byłeś przy tej pelerynie? Bo to ponoć bajka. Jak nie masz argumentów to wyjeżdżasz z Terlikowskim. Przeczytaj encyklikę Deus caritas est to może zrozumiesz. Mniej gazety wyborczej.
anonim2013.08.7 13:04
EX VITRO Manipulujesz moim wpisem. jeśli piszę " Chodzi o to żeby poprzedników zdezawuować " TO MAM NA MYŚLI MEDIA A NIE PAPIEŻA.
anonim2013.08.7 13:13
Zachciało im się doktrynę zmieniać. Nic nowego, znamy to od Lutra który zapoczątkował komunizm.
anonim2013.08.7 14:05
Ex vitro Jeszcze naskarż pani
anonim2013.08.7 14:11
Eliza Czy Ciebie ten Krzyż w sejmie naprawdę tak bardzo boli? To symbol męki Chrystusa . On umarł i za Ciebie dla Ciebie też Zmartwychwstał. . I chciałbym ,żebyś tak ten symbol odczytywała.
anonim2013.08.7 14:12
Ex vitro Nie bierz do siebie tego co napisałem. Po prostu pewne rzeczy rozumiemy inaczej .
anonim2013.08.7 15:38
Eliza Ja powiem ,że pusta ściana jest wyrazem niewiary w Boga. Uważam ,że powinien Krzyż wisieć tam gdzie wisi. Ty masz inne zdanie . Był taki ewangelicki teolog , którego często cytował BXVI , Bultman i on rozdzielał wiarę i religię . Spójrz może na ten Krzyż jako symbol wiary zarówno w śmierć jak i zmartwychwstanie Jezusa. Przyjmując wiarę nic nie tracisz , co cenne a zysujesz bardzo wiele .
anonim2013.08.7 15:46
Eliza Szaweł też był " beznadziejnym" przypadkiem. Pozdrawiam.
anonim2013.08.7 17:09
Eliza Pusta ściana w sejmie też nie będzie w żaden sposób światopoglądowo neutralna, bo za zdjęciem krzyża ze ściany sejmowej jest określona grupa osób o poglądach zupełnie niekatolickich, często antykatolickich. I grupa ta stanowi mniejszość zdecydowaną w polskim Parlamencie. A mniejszość niech nie decyduje za większość.
anonim2013.08.7 23:25
"W takim Kościele lewica nie ma czego szukać" - święte słowa! No chyba, że chce szukać nawrócenia, ale wtedy musi przestać być lewicą...
anonim2013.08.8 9:16
Eliza "USA powstało na doświadczeniu pielgrzymów, którzy uciekali przed prześladowaniami. Pomimo, że jest to niezwykle ureligijnione społeczeństwo, z tego doświadczenia wzięli lekcję i bardzo starannie pilnują neutralności światopoglądowej swojego państwa." Właśnie, że USA nie są neutralne światopoglądowo. Co roku tylko z budżetu federalnego idą setki milionów na finansowanie aborcji (głównie do Planned Parenthood). Dodatkowo Obama przeforsował Obamacare, które zmusza pracodawców do sfinansowania pracownikom aborcji, antykoncepcji i sterylizacji. Tak właściwie to nie ma żadnego państwa "neutralnego światopoglądowo" bo to utopia. Nawet we Francji państwo narzuca swój światopogląd obywatelom (światopogląd lewicowy i laicki). W Polsce jest Stowarzyszenie na rzecz Państwa Neutralnego Światopoglądowo Neutrum założone przez Wandę Nowicką. Podobnie jak na zachodzie tego typu twory protestują przeciwko pieniądzom na kościół, ale popierają np. finansowanie aborcji z pieniędzy podatników. Dziwi mnie, że lewacy protestują jak ateiści mają płacić na kościół. Ale nie mają nic przeciwko temu aby katolicy płacili np. za refundację antykoncepcji. Szczyt hipokryzji. Takie są uroki socjalizmu - rozdawanie pieniędzy na prawo i lewo. Państwo nie powinno finansować zarówno kościoła czyli religii i teologii jak i aborcji, in vitro, ideologii gender i queer, antykoncepcji, sterylizacji i sex edukacji.
anonim2013.08.8 9:17
Lewica głosi dogmat neutralności światopoglądowej państwa, a gdy tylko ma okazję wciska in vito, sex indoktrynację itp. za pieniądze podatników. Nic nie zmienia, że jak ktoś nie chce niech nie korzysta. Ten sam argument można użyć przy lekcjach religii - ale sam fakt religii w szkole oburza lewicę. To może w ramach neutralności światopoglądowej państwa radni sfinansują wyjazd Civitas Christiana do Watykanu na Anioł Pański nowego papieża. Czy w Szczecinie nie ma pilniejszych wydatków? Poza tym jest kryzys, ale najwidoczniej dla lewicy jest kasa podatnika - jest impreza. Jeśli lewica ze swoim dogmatem "neutralność światopoglądowa państwa" musi sama zacząć przestrzegać tych zasad. Czyli: - zakaz finansowania kościoła ze strony państwa (po naprawieniu ewentualnych szkód wyrządzonych przez komunę) - zakaz finansowania religii i teologii - zakaz finansowania in vitro - zakaz finansowania ideologii gender i queer - zakaz finansowania aborcji - zakaz finansowania edukacji seksualnej - dokładne uregulowanie klauzuli sumienia Dopiero wtedy można mówić, że państwo jest choćby trochę neutralne światopoglądowo.
anonim2013.08.9 8:57
@Elliza Finansowanie z publicznych pieniędzy in vitro jest złamaniem zasady neutralności światopoglądowej państwa. Dlaczego ktoś kto jest przeciw temu ma ze swoich podatków finansować komuś innemu procedurę niezgodną z jego światopoglądem? Inną kwestią jest legalność tej procedury. Co do transfuzji to jest to czynność ratująca życie i dlatego powinna być finansowana z podatków. Tak jak obserwuję lewicę w Polsce i na świecie to widzę, że nie zależy im na neutralności światopoglądowej, ale pod tym płaszczykiem narzucić swoje poglądy, które rzekomo są "neutralne". Prawdę powiedziawszy nie ma państwa neutralnego światopoglądowo. Ani Polska, ani USA czy nawet Francja czy Szwecja nie są neutralne światopoglądowo, ponieważ to jest utopia. W takim wypadku państwo powinno zajmować się jak najmniejszym obszarem życia obywateli. W innym przypadku istnieje ryzyko naruszenia neutralności światopoglądowej państwa. "To jest właśnie powód dlaczego łożenie pieniędzy przez USA w obszarach, które wymieniłeś jest działaniem na rzecz państwa neutralnego światopoglądowo." Możesz jaśniej, bo nie wiem do końca o co dokładnie chodzi.
anonim2013.08.9 15:29
@Elliza Ja nic nie pisałem o zakazie stosowania in vitro. Pisałem tylko, że nie powinno być refundowane w myśl neutralności światopoglądowej państwa. "Nie zawężajmy ludzkiego bytowania. Równie ważna jest jakość życia" Aby łamać zasadę neutralności światopoglądowej państwa muszą być poważne powody np. zagrożenie życia. Równie ważna jak jakość życia jest radość z życia. Marzeniem mojej koleżanki jest zwiedzić ziemię świętą. Zatem według ciebie państwo "neutralne światopoglądowo" powinno jej marzenie spełnić? " Zwolennikom neutralności światopoglądowej zależy właśnie na neutralności światopoglądowej." W przeważającej większości za tym hasłem kryje się radykalna lewica (np. Nowicka) które chcą reszcie społeczeństwa narzucić swoje przekonania. Finansowanie z budżetu federalnego aborcji jest skandalem i jawnym złamaniem zasady "neutralności światopoglądowej". Dlaczego amerykańscy działacze pro-life mają ze swoich podatków finansować aborcję na życzenie? Absurd! " W prawdziwie neutralnym światopoglądowo kraju dla katolików jest tylko taka rada, aby sami nie przerywali ciąży i nie wykonywali zabiegów in vitro." Ateiści za to niech nie posyłają dzieci na lekcje religii? Poza tym dlaczego katolicy w takich "neutralnych światopoglądowo" krajach mają finansować aborcję i antykoncepcję? Z tym, że o lekcjach religii nawet dla chętnych mówi się o łamaniu neutralności światopoglądowej. Ale już przy sex indoktrynacji - nawet przymusowej jakoś nikt się nie oburza. HIPOKRYZJA. A jak ktoś nie jest katolikiem to może kraść? Skoro jego światopogląd tego dopuszcza?! Neutralność światopoglądowa to utopia ponieważ są tysiące światopoglądów i nie sposób tak działać, aby nikogo nie urazić. Nie znam ani jednego naprawdę "neutralnego światopoglądowo" państwa. Idea może i nawet słuszna, ale w praktyce nie do zrealizowania.