21.08.18, 10:08TLC

Szokujące! Ojciec gej na wynajem. Spłodzi i wychowa dziecko

Chcesz mieć dziecko, ale nie masz żony bądź męża? Żaden problem, dogadaj się z kolegą bądź koleżanką i razem spłodźcie, a następnie osobno wychowujcie... Szokujące?! Nie dla "Gazety Wyborczej", która w najnowszym Dużym Formacie przekonuje do posiadania dzieci "z przyjaźni".

Tekst, który pojawił się w DF to przedruk z "rekolektywu Instytutu Goethego" czyli cykl reportażu o współczesnych Niemczech.

Czytamy w nim o lekarce Christine, oczywiście lesbijce, która bardzo chciała mieć dieci. Postanowiła mieć je ze swoim przyjacielem Giannim, oczywiście gejem. Mimo, że ojciec małej Milli ma "partnera" to rodzice wychowują dziecko wspólnie. Kupili mieszkania sąsiadujące ze sobą, stworzyli w nich jedną kuchnię i przejścia.

Kolejna "wzruszająca historia" dotyczy stewardessy Jennifer. Ta bojąc się menopauzy postanowiła zajść w ciąże "z polecanym gejem". Parą oczywiście nie zostali, dziecko wychowują naprzemiennie, raz przebywa u ojca inny raz u Jennifer.

Najbardziej szokująca jest jednak historia Jochena. To heteroseksualny mężczyzna, który ma trójkę dzieci z trzema innymi kobietami. Wszystkie dzieci są wychowywane na tzw. "współrodzicielstwie". Co to oznacza? Poza pierwszą partnerką, z którą Jochen tworzył faktyczny związek, pozostałe dwie to jego przyjaciółki. Oczywiście poznane na gender studies we Frankfurcie nad Menem. Pierwsza to Marie, druga to jej "partnerka" czyli Cora. Kobiety są lesbijkami i postanowiły wraz z Jochenem wychowywać trójkę małych dzieci.

„Fritzi spędza u mnie osiem dni, a kolejne sześć ze swoją mamą. Lynn odwrotnie: sześć dni u mnie, osiem u Marie i Cory. Czyli przez sześć dni mam w domu obie dziewczynki, następne dwa dni jestem sam z Fritzi, a na koniec mam sześć dni wolnego od dzieci. Mogę wtedy więcej popracować, wyjść wieczorem, zrobić coś dla siebie. I zatęsknić za córkami” – czytamy w artykule.

I chyba ten cytat najlepiej podsumowuje, jakim schorzeniem jest współrodzicielstwo. Jochen bez żadnych skrupółów podkreśla, że dzięki takiemu "rozwiązaniu" ma przede wszystkim czas dla siebie...

mor/DużyFormat/Fronda.pl