27.01.12, 12:54

Terlikowski: Będzie Go brakowało

Teraz pan Jacek już wie, kiedy to wszystko się stanie. Wie, jak to napisał Łukasz Adamski, kto skopie tyłek Barackowi Obamie, a także, jakie były przyczyny katastrofy smoleńskiej. Spotkał się też z ludźmi, którzy na drugą stronę przeszli wcześniej, z prezydentem Lechem Kaczyńskim, z Januszem Kochanowskim, z Władysławem Stasiakiem. Ale przede wszystkim stanął wobec Boga miłości i pokoju, który pokazuje mu, jaki sens ma ten cały ból, który wciąż na nowo szarpie naszą Ojczyzną...



Nam zaś po tej stronie pozostaje żal po nie odbytych rozmowach, niewypowiedzianych opiniach, po tym, że nie posłucha się już kolejnej kłótni, bardzo zawsze burzliwej. A także obowiązek pamięci, podtrzymywania dzieła i – przede wszystkim – modlitwy, by dobry Bóg przyjął pana Jacka do siebie i obdarzył go wiecznym szczęściem, pokojem i poznaniem.



Tomasz P. Terlikowski

Komentarze

anonim2012.01.27 13:17
<p>I to nawet nie zdajecie sobie sprawy jak bardzo będzie go brakowało. Smutno strasznie</p>
anonim2012.01.27 16:09
<p>Raczej nie lubiłem czytać, to co pisał, bo robił to z baaardzo wielka emfazą, wierząc, że wszyscy go czytają i ma wpływ na kulistość ziemi. Urwane myśli, śr&oacute;dtytuły co krok, jakby świat wstrzymywał oddech obsrwując, kiedy skończy jakieś zdanie, albo coś tam rzuci, podsumuje itd. Kłopoty warstatowe chłop miał, a jego amatorska GazPolska nawet mu tego nie poprawiała, bo nie wiedziała jak, bo nie umi. Skoro na 3 stronie jakieś kaszany wali Lisiewicz... Ale to ważne proszę Szanownych, bo Kwieciński byłby lepszy i byłby zauwazony, gdyby egoiści typu Lisiewicz, Sakiewicz i Hejka mu pomogli, popracowali nad nim. A tak chłop siedział w niszy nie tylko dlatego, że był niesłuszny, ale dlatego, że pisać mu pozwolono także głodne kawałki, nikt go nie kuntrolował. Natomiasdt diametralnie zgadzałem się z jego pogladami i to od czas&oacute;w, kt&oacute;rych Sak, Lis i Hejka nie moga pamiętać, czyli od Orientacji na Prawo, w kt&oacute;rej nawet AArciuch, syn oficerki UB, nie m&oacute;gł go skontrolować. Warto pamiętać Kwiecińskiego, bo on nie dał się kupić jak S-Kwieciński. Cześć pami ęci Pana Jacka!</p>
anonim2012.01.28 8:31
<p>Mazowiecky, to, co piszesz jest wewnętrznie sprzeczne. Poszarpane, można by powiedzieć. Popracuj nad sobą.</p>
anonim2012.01.30 10:42
<p><a \"text-decoration: none; color: #928b6e;\" name=\"komentarz_443838\" href=\"../../../users/dane/login/tomek_p\"><cite>Tomek_P</cite></a>: \"plujecie w lepszych od siebie\", \"Przestań łgać\" \"odwalał kawał dobrej roboty\". Nerwy puszczajo? Dobrze, że mięchem nie zacząłeś rzucać Tomaszku</p> <p><a \"text-decoration: none; color: #928b6e;\" name=\"komentarz_444119\" href=\"../../../users/dane/login/humphrey\"><cite>Humphrey</cite> </a>\"Poszarpane, można by powiedzieć. Popracuj nad sobą\". W domu nie nauczyli argumentować? Rozkazy tylko wydawali</p> <p><a \"text-decoration: none; color: #928b6e;\" name=\"komentarz_443838\" href=\"../../../users/dane/login/tomek_p\"> </a></p>