06.10.14, 08:06fot.media

Trasnsseksualista chce wrócić do poprzedniej płci. Za pieniądze podatników

30-letni Matthew siedem lat temu przeszedł kosztowną operację zmiany płci, po której przybrał imię Chelsea. Teraz znów chce powrócić do swojej prawdziwej płci. Ponieważ nie stać go na operację, zamierza wykorzystać pieniądze podatników.

W okresie dojrzewania Matthew oświadczył, że chce być kobietą. Przyjął kobiecy styl życia, zaczął ubierać się w sukienki i malować. Ponieważ bycie drag queen go nie satysfakcjonowało, postanowił zmienić płeć za pomocą skalpela.

Poddał się zabiegowi chirurgicznemu, za który ponad 10 tys. funtów. Po siedmiu latach od zmiany płci transseksualista twierdzi, że chce znowu być mężczyzną, bo uważa, że bycie kobietą jest „wyczerpujące”. Koszt takiego zabiegu wynosiłby ok. 14 tys. funtów!

Matthew od lat utrzymuje się ze świadczeń pomocy społecznej. - Nie jestem w stanie obecnie pracować, ponieważ jestem zbyt przygnębiona tym, przez co przeszłam - uskarża się w jednym z brytyjskich magazynów.

- Nie uważam za niewłaściwe tego, by służba zdrowia zapłaciła za zabieg, ponieważ nie uważam tego za kwestię wyboru. Muszę przejść te operacje dla mojego zdrowia psychicznego. Mam szczęście, że żyję w kraju, w którym należy to do bezpłatnej opieki zdrowotnej - powiedział.

Pomysł refundacji zabiegu wzbudził silny sprzeciw m.in. wśród członków brytyjskiego Stowarzyszenia Podatników. - Narodowa Służba Zdrowia powinna dawać priorytet kluczowym usługom wobec absurdalnych próżnych zabiegów. Ta cała saga już do tej pory zbyt dużo kosztowała. Jeżeli służba ma być odpowiednio dopłacana, to tego rodzaju marnotrawienie funduszy nie może mieć miejsca - powiedział szef organizacji.

ed/Wpolityce.pl, chnnews

Komentarze

anonim2014.10.6 9:15
"Po siedmiu latach od zmiany płci..." Jakiej "zmiany płci"? Geny mu wymienili? A to płeć można sobie tak dowolne zmieniać tam i nazad... ? W dni parzyste taka w nieparzyste owaka?
anonim2014.10.6 9:18
Angielska służba zdrowia jest bardzo podobna do naszej, na ideologiczne ekstrawagancje kasy nie brakuje, a szaremu pacjentowi relatywnie proste zabiegi odsuwa się na lata. Kto miał okazję odwiedzić angielski przybytek lecznictwa, ten poczuł się od razu jak w domu.
anonim2014.10.6 9:36
Płci zmienić się nie da. A ten nieszczęśnik powinien zrobić kwestę na ten cel, myślę, że wielu ludzi chętnie by mu pomogło. Natomiast robić to na koszt podatników - to byłoby jednak przegięcie.
anonim2014.10.6 10:09
Nawet niektórzy lekarze dokonujący tych zabiegów nie mówią o zmianie płci, ale tylko o u p o d o b n i e n i u ciała mężczyzny do kobiety czy odwrotnie. Są świadomi, że za pomoca skalpela nie można dokonać takiej zmiany, tak jak za pomocą młotka nie wyklepie się malucha na pancerny wóz bojowy.
anonim2014.10.6 10:28
gostek jest niezdecydowany
anonim2014.10.6 10:41
Pewnie za ileś tam lat będzie można zmienić też płeć na poziomie genetycznym. Ciekawi mnie co wtedy frondowe trolle będą wymyślać.
anonim2014.10.6 10:54
O widzę, że niektórzy mają wiarę, że oś Ziemi tak sobie ustawią, że wszędzie będzie tak jak na równiku...;-)
anonim2014.10.6 11:21
W sumie, jakby się nad tym głębiej zastanowić, to właściwie czemy ów Brytyjczyk miałby takiego świadczenia zdrowotnego nie dostać? Problem polega na tym, że to nie to jest niewłaściwe, a fakt, że ktoś wpadł na pomysł leczenia tego typu przypadłości za pomocą skalpela i terapii hormonalnych. Właściwie to można powiedzieć, że całe społeczeństwo jest winne, skoro na pewnym etapie zaaprobowało tego typu rzeczy. A skoro jest winne, to dlaczego nie miałoby płacić?
anonim2014.10.7 8:38
Tak czy siak, to będą źle wydane pieniądze które mogłyby się przydać naprawdę potrzebującym.