14.05.21, 21:48Fot. via: Pixabay - Chronomarchie

Zakładasz lokatę bankową? Ekspert: Oprocentowanie nie pokona inflacji

Ekspert HRE Investments Bartosz Turek pisze w opublikowanej dziś analizie, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy siła nabywcza każdych 10 tys. zł trzymanych na rocznej lokacie spadła o 352 zł. Zaznaczył, że w najbliższych miesiącach bilans takich inwestycji będzie jeszcze gorszy.

Jak wskazuje ekspert, za kwotę, która „wyparowała” w ciągu ostatniego roku z przeciętnej rocznej lokaty opiewającej na 10 tys. zł można kupić przyzwoity grill do ogródka czy rower dla dziecka.

Analityk wyjaśnia, że zakładając w kwietniu 2020 roku roczną lokatę na 10 tys. zł przy średnim oprocentowaniu i oddaniu 19 proc. fiskusowi po roku mogliśmy odebrać 10 063,18 zł. Przy inflacji, która wyniosła 4,3 proc., „za kwotę 10 063,18 zł, możemy dziś kupić tylko tyle, co za 9 648,30 zł w dniu zakładania depozytu”.

Zdaniem analityka w najbliższych miesiącach bilans inwestycji w lokaty bankowe będzie jeszcze gorszy.

- „Powody są dwa. Jeden to fakt, że w ostatnim czasie banki sukcesywnie ograniczały oprocentowanie depozytów (np. w marcu br. przeciętna roczna lokata była oprocentowana już tylko na 0,14 proc.). Poza tym pojawiają się prognozy, zgodnie z którymi w najbliższym czasie wzrosty cen dóbr i usług jeszcze przyspieszą, a więc możemy zobaczyć inflację nawet w okolicach 5 proc.”

- pisze.

- „Niestety nic nie wskazuje na to, aby sytuacja szybko miała się poprawić. Z prognoz HRE Investment wynika, że jeszcze lokaty zakładane w 2022 roku, które kończyć się będą w roku 2023 powinny być oprocentowane o wiele za skromnie, aby pokonać inflację. Tak przynajmniej sugerują dziś dostępne prognozy”

- dodaje.

kak/PAP