Jak poinformował szef polskiej misji olimpijskiej Konrad Niedźwiedzki, zawodniczka przeszła zabieg chirurgiczny. Uraz dotyczył kości policzkowej, która została naruszona w wyniku wypadku. „Kamila jest dość obolała po słabo przespanej nocy. Rana dotyczyła kości policzkowej. Wszystko zostało oczyszczone i zszyte” – przekazał w rozmowie z Eurosportem.
Najwięcej obaw dotyczyło stanu oka sportsmenki. Według przekazanych informacji pierwsze testy ruchomości gałki ocznej wypadły pozytywnie. Kolejne badania diagnostyczne mają potwierdzić, czy nie doszło do poważniejszych uszkodzeń. „Wczoraj oko przeszło pierwsze testy i to było dla nas najważniejsze” – zaznaczył Niedźwiedzki.
Mimo powagi sytuacji, przedstawiciele kadry podkreślają postawę zawodniczki. Sellier była cały czas przytomna, a już dzień po operacji wstała z łóżka o własnych siłach. „Jest bardzo dzielna” – przekazał szef misji. Przy łyżwiarce przebywają rodzice oraz lekarz reprezentacji.
Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa przerwa w startach naszej zawodniczki. Lekarze skupiają się na pełnej diagnostyce i rekonwalescencji. W środowisku sportowym panuje nadzieja, że zawodniczka szybko wróci do zdrowia i rywalizacji.
Another look at the horrible Kamila Sellier speed skating accident. When it is slowed down like this you can see how close it was to leaving her partially blinded. pic.twitter.com/cefobBcW7V
— USA NEWS 🇺🇸 (@usanewshq) February 20, 2026
