01.01.20, 17:14Zdj. Roger moor at English Wikipedia [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/)], edytowane; Kremlin.ru.CC BY SA 4.0, edytowane

Brytyjski historyk PUNKTUJE antypolskie kłamstwa Putina!

Brytyjski historyk i pisarz Roger Moorhouse ocenił oskarżenia prezydenta Rosji Władimira Putina jako „nonsens”. Jego zdaniem to próba „historycznego wandalizmu” w obronie „mitu założycielskiego Rosji”.

W ocenie 51-letniego historyka słowa Putina to nie tylko „akt historycznego wandalizmu”, ale również kluczowy element tego, „jak Rosja postrzega samą siebie”. To „święty mit założycielski”, który opiera się na przekonaniu o jedynie heroicznych postawach sowieckich żołnierzy.

"Lata 1939-1941 są tak kluczowe, bo to okres drugiej wojny światowej, w którym Związek Radziecki jest zasadniczo po złej stronie"-stwierdził historyk, jednocześnie wskazując na nieoficjalny sojusz Związku Radzieckiego z III Rzeszą.

"Z tego powodu rosyjska historia drugiej wojny światowej zaczyna się dopiero w 1941 roku, wygodnie pomijając blisko dwa lata spędzone po drugiej stronie" – dodał.

Brytyjski naukowiec zwrócił także uwagę na to, że Stalin nie chciał być zbyt mocno kojarzony przez świat jako bliski sojusznik Hitlera. Zdaniem historyka „oba reżimy kolaborowały dość blisko, szczególnie w kwestiach gospodarczych i bezpieczeństwa” mimo tego, że oficjalnie Związek Radziecki pozostawał neutralny.

Moorhouse zauważa, że Rosjanie będą próbować „wybielać tę historię”.

"Każdy kraj ma selektywny pogląd na temat swojej historii, ale to próba jej aktywnego zakłamania" – twierdzi historyk.

"W większości przypadków dzieje się tak z powodu ignorancji, ale w tym przypadku mówimy o świadomym, kłamliwym zabiegu"-twierdzi Roger Moorhouse.

Historyk ocenił także argumenty Putina o tym, jakoby sowiecka inwazja na Polskę „uratowała setki żydowskich istnień”. Brytyjczyk mówi wprost:

„To nonsens” i wskazuje na masowe deportacje, czystki klasowe oraz egzekucje ludności wykonywane przez Sowietów we wschodniej Polsce".

yenn/Tysol.pl

Komentarze

raf2020.01.1 23:38
bandyta putin ma rację, jak hitler. Skoro ma dziś bron hipersonic co jej nie może ustrzelić obrona rakietowa usa i reszty swiata - to bandyta łajdak i gnój Putin ma rację. Teraz trzeba po kolei i każdemu ruskowi od putina stukać w ryj ołów. Od USA przez Monaco do Moskwy.
Katolicka Kretynizacja Polski2020.01.1 18:18
Brytjczycy są ostatnimi ludźmi na świecie, którzy mają prawo krytykować postawę ZSRR wobec Polski, bo mają w sprawie "obrony" Polski tyle brudu za paznokciami, jak nikt inny. Cała ich polityka w latach 30-ch była ukierunkowana na ugłaskiwanie Hitlera i nakierowanie go na kierunek wschodni. Stąd zdrada Czechosłowacji a potem Polski. O pakcie Ribbentrop - Mołotow i tajnym porozumieniu wiedzieli już na drugi dzień po jego podpisaniu. Ale ani słowa nie powiedzieli o nim polskim władzom, bo bali się, że Polska może pod naciskiem Niemiec ustąpić i przyłączyć się do nich. A Angole chcieli wojny polsko-niemieckiej i dawali nam fałszywe obietnice pomocy, których nie mieli zamiaru, ani możliwości, spełnić. ps. Polski rząd w WB i polskie wojsko były finansowane z pożyczki udzielonej przez rząd brytyjski. PRL spłaciła je dopiero w latach 60-ch, tak więc to Polska Ludowa zapłaciła za obronę królestwa brytyjskiego. W ramach "wdzięczności" ono razem ze Stalinem łgało w sprawie Katynia i nie pozwoliło polskim żołnierzom na udział w defiladzie zwycięstwa w Londynie.
Kosiar2020.01.1 19:33
Stalker ciuku ! To znowu Ty trolu ? Nudzi ci się co onuco ?
No.1 The Larch2020.01.1 17:55
Tytuł wpisu powinien wyglądać tak: Brytyjski historyk PUNKTUJE antypolskie kłamstwa Putina! HAHAHA!!!
fumfel2020.01.1 17:59
Szkoda, że ten historyk nie wspomina, że to brytole wpuścili nas w maliny i potraktowali jak zderzak.
gosc1592020.01.1 23:14
tyko ze Anglicy wypowiedzieli wojnę jeszcze przed atakami Hitlera , a wasi sojusznicy ze CCCP stawili opór dopiero gdy sami musieli uciekać przed Hitlerem