09.08.14, 19:47

Coraz więcej studentek dorabia prostytuując się

Sondaż wśród studentów francuskich przeprowadziło stowarzyszenie l'Amicale du Nid, które pomaga młodym ludziom wyjść z prostytucji. We Francji właśnie właśnie toczy się burzliwa debata na temat projektu ustawy, która przewiduje, że płacenie za usługi seksualne będzie w tym kraju przestępstwem. Forsowany przez rząd projekt zatwierdziło już Zgromadzenie Narodowe, ale odrzucił senat. Pomysł, aby osoby, które płacą za seks uznać za przestępców, ma na celu ochronę zagranicznych prostytutek, które często bywają zastraszane przez brutalne gangi. Jedną z propozycji jest, aby klient przyłapany na uprawianiu seksu za pieniądze płacił karę w wysokości 1500 euro.

roJak wynika z sondażu przeprowadzonego na grupie 18 831 studentów Uniwersytetu Montpellier w południowej Francji, blisko 20 proc. respondentów uważa, że prostytucja to dopuszczalny sposób zarabiania dodatkowych pieniędzy, a dwie trzecie uznało, że płatny seks nie jest aktem przemocy.

 Z sondażu wynika też, że 62 proc. prostytuujących się studentek wywodzi się z rodzin z klasy średniej, czyli przynajmniej nieźle sytuowanych. Skarżą się jednak, że trudno im dorobić w normalny sposób, by opłacić studia i czynsz. – Znalezienie pracy jest dziś prawie niemożliwe – powiedziała 19-letnia respondentka. Młode kobiety prostytuują się nie tylko z powodu biedy, bo jak powiedziały ankieterom, czynnikiem który je do tego skłania, jest też powszechne we Francji zjawisko rozpadu rodziny i związana z tym trauma psychologiczna. Stowarzyszenia studenckie alarmują, że wśród francuskich studentów ten proceder jest coraz częstszy. 


ED/ Polskatimes 

Komentarze

anonim2014.08.9 19:53
ciekawe ile polskich...
anonim2014.08.9 20:09
Zakazać ustawą i problem zniknie. Magiczne myślenie.
anonim2014.08.9 20:18
Już niedługo euro-degeneraci poznają ciężar swoich grzechów Zostaną wytępieni rękami niewiernych Potem Katolicy pokonają pogan ociężałych od obżarstwa nad trupem europy i opitych krwi wymordowanych postempaków. Nie ma innej drogi i ratunku dla europy jak wielki stos ofiarny na którym oczyszczający ogień spali grzechy odstępców o Świętej Wiary Katolickiej. 2 wojna światowa wyda się po tym czasie dziecięca zabawą, gdy patrzeć będą na zgliszcza pysznych niedawno miast. Kto krzywdzi, niech jeszcze krzywdę wyrządzi, i plugawy niech się jeszcze splugawi, a sprawiedliwy niech jeszcze wypełni sprawiedliwość, a święty niechaj się jeszcze uświęci.
anonim2014.08.9 21:19
"Skarżą się jednak, że trudno im dorobić w normalny sposób, by opłacić studia i czynsz." A może na nowego "ajfona" brakuje. :) Kiedyś studenci (w Polsce) studiowali i wystarczał im chleb ze smalcem i tanie wino do dyskusji. :) We Francji trzeba oddawać ciało żeby studiować (i to w "klasie średniej"). Ja nie chce takiego "zachodu". :)
anonim2014.08.9 22:41
W latach 90tych odwiedziłem kolegę z Wrocławia. Pokazał mi ogłoszenia z Wieczoru Wrocławia rubryka towarzyskie - jedno zapamiętałem do dzisiaj: tanie ruch*nie na placu grunwaldzkim, studentka prawa zrobi ci dobrze ; ) od tego czasu minęło wiele lat, a problem chyba nie zmalał
anonim2014.08.10 9:37
a co nas obchodzi Francja? polskie studentki to obecnie tragedia;
anonim2014.08.10 10:24
Brak tu tradycyjnego ojcowskiego pasa ,którego zakaz doprowadził do wychowania bezstresowego jak i wyzbycia się wszelkich cnót moralnych jaki oceny swej wartości
anonim2014.08.10 10:30
Polskie (i francuskie tysz) tzw "studętki" to nie żadne studentki tylko małomiasteczkowe wieśniary w przeszłości idące na co najwyżej kurs pomaturalny w jakimś "ekonomiku". Uwaga - słowo Wieśniara nie oznacza mieszkanki wiochy (Te często mają więcej godności od tych blachar) tylko kolejne pokolenie takich co ze wsi wyszli ale do miast anie doszli. To harmonijne połączenie najgorszych cech wiochy i prowincji z absolutnym brakiem cech dobrych właściwych izolowanym społecznościom.
anonim2014.08.10 10:39
"Tomcat Niemozliwe.... a czy ktos pamieta krakowska korporacje Cipex? Dziewczyny z UJ opanowaly Hotel Cracovia (lata 70-te) Widocznie skorzystałeś jako klient- skoro zapamietałeś tak ważny historycznie faklt
anonim2014.08.10 13:39
nowenna pompejańska, zmień nick i avatar bo ani jedno ani drugie do ciebie nie pasuje. Poza tym wątpię żeś "ona". To tak dla higieny :-)
anonim2014.08.16 20:17
Status dziwek był, jest i będzie. Dziwka to charakter, a nie zawód. Dziwka to nie tylko ta, która wchodzi relacje handlową z męzczyzna, który oczekuje od niej swiadczen i jest gotow za nie zaplacic. To także ta, która bierze slub z męzczyzna zamożnym i na stanowisku, aby korzystać z jego sytuacji finansowej. Ponieważ jest dziwka, wiec nie ma hamulców przy zdradzaniu go, a w końcu porzuceniu. Przy okazji rozwodu ograbia go dodatkowo z pieniędzy. Czym tu się nakrecac. Te utyskiwania, ze jakoby takie kobiety doznają jakichś szkód psychicznych, jest doprawdy smieszne...