15.03.19, 18:00Zdj. D Sharon Pruitt, CC BY SA 20sxc_hu, edytowane

'Członkowie LGBT, ranicie swoje dzieci!!!' Kobieta wychowana przez lesbijki przeciwko 'rodzinom' jednopłciowym

"Drodzy członkowie LGBT - Ranicie Wasze dzieci! Kochałam partnerkę mojej mamy, ale ona nigdy nie mogła zastąpić mi utraconego taty" - pisze w liście otwartym do środowisk LGBT Heather Barwick. Kobietę od drugiego roku życia wychowywały lesbijki.

Członkowie społeczności LGBT - jestem Waszą córką. Moja mama wychowała mnie ze swoją partnerką na przełomie lat 80. i 90."- pisze na początku listu Heather Barwick. Kobieta wskazuje, że małżeństwo jej matki z biologicznym ojcem trwało bardzo krótko. Choć homoseksualistów uważa za swoich przyjaciół, wyznaje, że jako dziecku wychowanemu przez parę lesbijek bardzo brakowało jej ojca. 

Heather Barwick przyznaje, że jej matka przed zawarciem małżeństwa z mężczyzną była świadoma swojej orientacji seksualnej, jednak wówczas były inne czasy.

"Tak znalazłam się w miejscu, w którym jestem. Możecie sobie wyobrazić, że była to szalenie skomplikowana sytuacja. Odeszła od taty, gdy miałam 2 lub 3 lata, aby dać sobie szansę na szczęśliwe życie z kimś, kogo naprawdę kochała - z kobietą"- pisze autorka listu opublikowanego w polskim tłumaczeniu na portalu Deon.pl. 

Kobieta wychowana przez lesbijki przyznaje, że jej ojciec nie był ideałem i nie przejawiał zbytniego zainteresowania dzieckiem. A jednak odczuwała jego brak. 

"Dorastałam otoczona przez kobiety twierdzące, że nie chcą lub nie potrzebują mężczyzn. A jednak jako mała dziewczyna każdego dnia pragnęłam taty. To dziwne i kłopotliwe mieć tak głębokie pragnienie posiadania taty, gdy żyje się w świecie przesyconym negacją podobnych potrzeb. Czasem nienawidziłam ojca, że go nie ma, a czasem nienawidziłam siebie, że go pragnę. Nawet dziś część mnie płacze na wspomnienie o odejściu taty"-podkreśliła. 

"Chcę powiedzieć, że nie popieram małżeństw homoseksualnych. Ale z powodów, o których być może nie myślicie. To nie dlatego, że jesteście homoseksualistami. Kocham Was. Moim powodem jest natura jednopłciowych związków"- podkreśla. 

Jak czytamy w liście Barwick, dopiero po założeniu własnej rodziny kobieta obserwuje wzajemną miłość swoich dzieci i ich ojca, dzięki czemu zaczyna "doceniać piękno i mądrość tradycyjnej rodziny". 

"Małżeństwo homoseksualne wstrzymuje dostęp do jednego z rodziców i przekonuje, że nie jest on ważny. Że to wszystko jedno. Ale tak nie jest - wielu z nas, wiele z Waszych dzieci jest okropnie poranionych. Nieobecność ojca stworzyła we mnie wielką pustkę"- wskazuje autorka listu otwartego do członków ruchu LGBT z 2015 r. 

Jak dodaje kobieta, "małżeństwo" homoseksualne nie redefiniuje tylko instytucji małżeństwa, ale i pojęcie rodzicielstwa, promując strukturę rodziny, która nie daje dostępu do czegoś "absolutnie fundamentalnego". Co więcej dzieci żyjące w podobnej sytuacji rodzinnej jak Barwick, nie miały możliwości poskarżyć się na taki stan rzeczy. 

Nie dostaliśmy prawa do takiego głosu. To nie tylko ja, jest nas mnóstwo. Wielu z nas boi się powiedzieć o swoim bólu, ponieważ z jakiegoś powodu nie chcecie słuchać. Gdy mówimy o ranach zadanych nam przez wychowanie homoseksualne, albo nas ignorujecie, albo oskarżacie o nienawiść"- podkreśla. 

Heather wielokrotnie podkreśla, że jej dzieciństwo było szczęśliwe i kocha swoją matkę oraz jej partnerkę, nie ma nic przeciwko homoseksualistom, mało tego, będąc młodą dziewczyną, chętnie lobbowała na rzecz tego rodzaju związków. Tym niemniej, wskazuje, że warto zastanowić się nad długofalowymi skutkami dorastania w takich rodzinach. 

yenn/thefederalist.com, Fronda.pl

Komentarze

fixit2019.06.4 19:31
Desmond napoles, wychowywany/a przez transwestytkę/transseksualistkę i aktywistkę LGBT https://www.facebook.com/watch/?v=159538198298578
fixit2019.06.4 17:13
Gdyby Heather mówiła w ten sposób o rodzicach heteroseksualnych, to byłaby to rodzina patologiczna. Jednak jeśli dzieje się to w „rodzinie” homoseksualnej to rodzina jest OK., a brak ojca jest drobną, nic nie znaczącą niedogodnością.
Mateusz Jegliński2019.03.16 16:05
Tak swoja drogą, czy Zabłysła jest w stanie zrozumieć, że nie liczy się ilość słów, tylko treść, które zawierają. Dlatego Zbawiciel uczył, niech wasza mowa będzie: Mt 5, 37 Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie15. A co nadto jest, od Złego pochodzi. Dlatego Zabłysła, uczennica diabła tak wiele mówi, ale nie mówi nic, co jest prawdą. Zabłysła ma taka manierę, jak kiedyś dziedzic, ze moje na wierzchu i nie odpuści do upadłego, bedzie się kłocic.
Maria B\\\\305\\\\202aszczyk2019.03.16 21:46
Tylko że ja nie uważam, by istniało coś takiego jak zbawiciel. Ja nie potrzebuję zbawienia, nie sądzę, by ktoś mnie zbawił. Ale nie jestem też uczennicą diabła - bo on również nie istnieje... Równie dobrze możesz utrzymywać, że jestem uczennicą Dumbledore'a (a tu przynajmniej mogę się zgodzić o tyle, że sporo jego idei pedagogicznych czy refleksji o naturze człowieka podzielam). Ale nie martw się Mateuszku. Wystarczy mi nie odpowiadać - i nie będę się kłócić. Skoro mi odpowiadasz - to oznacza, że sam masz dokładnie taką samą manierę...
Anonim K2019.03.17 2:33
Codziennie dołączam do Modlitwy intencje za nawrócenie niewierzących. A to że nie wierzysz, nie znaczy że nic nie ma! Zyjesz tak jakby Boga nie było. Możesz się śmiać, to niczego nie zmieni! JAKIE TO TWOJE ŻYCIE ? Umrzesz, potem zakopią ciebie, lub prochy gdzieś tam wysypią i koniec? ! ALE CZY WIERZYSZ, CZY NIE, TO I TAK MY WSZYSCY I TY, PO ŚMIERCI STANIEMY PRZED P.JEZUSEM! I CO WTEDY POWIESZ ? Będzie już za późno! Nie ma innej opcji, tylko Niebo i Piekło! Wiesz co mówi demon na Egzorcyzmach: " Największym moim osiągnięciem jest to, że wielu uwierzyło, że piekła nie ma! DLATEGO NAJWIĘCEJ IDZIE DO PIEKŁA TYCH, CO W NIE NIE WIERZYŁO! Przemyśl, nie nalegam. Poczytaj, o tym !
Mateusz Jeglinski2019.03.17 17:07
To co, rodzice modlą się, czy się nie modlą o twoje nawrócenie. Bo to, czy ty wierzysz, czy nie to mało mnie obchodzi, zresztą nie ma czegoś takiego jak niewiara a pytanie o rodziców pozostaje aktualne.
Mateusz Jegliński2019.03.16 15:46
Lewackiego bełkotu Zabłysłej cd. Jak to załgana lewaczka, stosuje stare dawno skompromitowane lewackie metody kłamania. I tak w lewackim bełkocie, który ma niby być odpowiedzia na mój wpis który traktował o feministycznym wrzasku: mój brzuch, moje prawo do niego, Zabłysła nie wiedząc, jak na to odpowiedzieć, tak po lewacku stworzyła problem, że brzuch kobiety to nie inkubator i, ze ja mam niby udowadniać, że brzuch kobiety to jest inkubator. Widzisz załgana lewaczko do szpiku kości, nigdy tak nie twierdziłem i nie twierdzę, jak zresztą nikt nie twierdzi z prawicy, ani z ludzi normalnych popierających prawo do życia dzieci nienarodzonych. Więc na swoje lewackie problemy (brzuch kobiety = inkubator, to lewacki pomysł) rozwiązuj sobie sama wraz z lewakami. A głupie problemy, o których nikt normalny nie słyszał to sobie sami rozwiązujcie. Lewaki, przeżyłem czerwoną zarazę, to przeżyję i tęczową. Te wasze tęczowe równouprawnienia są tyle samo warte, co czerwone udowodnianie wyższości gospodarki socjalistycznej nad kapitalistyczną. Ponoć wychowywałaś się w tradycyjnej rodzinie, czyli, ze swiat tak cię ogłupił. Chyba, że to była tradycyjna, konserwatywna rodzina w rozumieniu pierwszego homo w Warszawie niejakiego Rabieja, bo inaczej do dzisiaj rodzice modlą sie o twoje nawrócenie.
Janko2019.03.16 13:15
Rabiej już orgazmu dostawał na myśl, że sobie chłopaczków zaadoptuje... Oni wszyscy do tego dążą!
wolf2019.03.16 12:10
Jak patrzę na tę grupkę dziwolągów , to ogarnia mnie przerażenie - tak będzie wyglądać wojsko pary prezydenckiej z Ratusza. Wystarczy garstka zielonych ludzików i po ratuszowej armii. Boże - chroń Polskę przed takimi ludźmi.
Uwaga!!2019.03.15 23:56
Nazywam się Józef Wrona. Jestem herezjarchą, teologiem i filozofem. Stworzyłem trzy nowe religie. Teraz muszę nagonić chociaż po 20 tysięcy wyznawców do każdej z nich. Na stronie rejestracjawiernych.com.pl można się zarejestrować. Opłata rejestracyjna wynosi 1000 zł. Katolicy mają 30% zniżki więc bardzo się opłaca! Apeluję o rejestracje!
Auferetur Inferunt Insaniam2019.03.16 8:11
Już się zapisałem i zapłaciłem. W zamian proszę o poparcie tej skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu: https://klps.pl/item/1580-skarga-do-trybunalu-wyslana.html
Magda2019.03.17 2:03
Uwago! KPISZ, CZY O DROGĘ PYTASZ??? A MOŻE DLA CIEBIE BYŁOBY LEPIEJ LECZYĆ NOGI, BO NA ROZUM ZA PÓŹNO! ? PISZESZ OD RZECZY! Tylko na tyle cię stać!???
www2019.03.15 20:29
Uważajmy na słownictwo poddające nas obróbce. Nie ma żadnych rodzin żadnych jednopłciowych, ani nie ma żadnych małżeństw homoseksualnych, są tylko pary pederastów chcące dziecka dla własnej pederasto-propagandy. Małżeństwa mają tę cechę, że mogą rodzić dzieci. Pederaści nie mogą rodzić, więc małżeństwem nie są. Słowo "rodzina" pochodzi od "rodzić". Rodzina określa grupę ludzi rozrastającą się w naturalny sposób, poprzez rodzenie się. Pederaści niczego nie rodzą, więc rodziną nie są.
Maria Błaszczyk2019.03.15 21:18
Czyli rodziny nie stanowi: pani po menopauzie z mężem (co stanowi żyą sprzeczność z Twoim twierdzeniem, że "Małżeństwa mają tę cechę, że mogą rodzić dzieci" - otóż jedne mają, inne nie). Wdowa wychowująca swoje dzieci. Dwie siostry. Słowo "bielizna" pochodzi od "biały". Słyszałeś kiedys o czarnych gaciach? Słowo "bydlę" pochodzi od "bytu" - ale słyszałam, jak ludzie mówią tak o o człowieku wyjątkowo podłym lub niekulturalnym. Słowo "brak" pochodzi od "wybrany jako najlepsza część czegoś", ale podejrzewam, że używasz go w znaczeniu "coś, co zostało wyeliminowane", prawda? Słowo "wyraz" pochodzi od "wyrzezania", czegoś rzeźbionego - a możesz go użyc w znaczeniu "zewnętrzny objaw czegoś, odbicie, przejaw" albo w znaczeniu "słowo"... Rozumiem, że o zjawisku przesuwania się centrum znaczeniowego leksemu, rozdszerzenia leksemu, albo jego zawężenia i różnych innych rzeczy, które się leksemowi na przetstrzeni stuleci mogą przytrafić, nigdy nie słyszałeś? No więc wyznacznikiem rodziny bynajmniej nie jest jej zdolność do rozmnażania się. Są rodziny zdolne do rozmnazania i robiące to, rodziny zdolne do rozmnażania i nierobiące tego i niezdolne do rozmnażania. I nic nikomu do tego.
ZERR02019.03.15 21:52
Popełniasz fundamentalny błąd logiczny. Rodzina-małżeństwo pochodzi od: rodzić, a cała reszta, te wszystkie pozorne wyjątki, to tylko konsekwencje czasowe - pani po menopauzie z mężem mogła rodzić. Wdówka też. Nie chodzi o to co mają, tylko o potencjał. Teraz lub kiedyś. Siostry? Pochodzą z jednej rodziny. To jest inne znaczenie słowa 'rodzina'. Ale tak czy inaczej - my wam po prostu nie pozwolimy. W jaki sposób? Zobaczysz. Nie chodzi o to, aby przekonywać zindoktrynowane osoby, tylko aby je zmusić.
Agnieszka2019.03.15 22:09
Taki jesteś dociekliwy, to poszukaj sobie, że słowo rodzić ma jeszcze inną etymologię Słowo to jest także kontynuantem, praindoeuropejskiego ord, które można tłumaczyć jako przyrost, wzrastanie, powodzenie.Pokrewnymi wyrazami są też na przykład awestyjskie rādaiti tłumaczone jako czasownik „przysposabia”, , indyjskie rādhnoti”, co można przetłumaczyć jako „zyskuje”, a także podobne znaczeniowo do niego łacińskie adruus, które można tłumaczyć jako wysoki, spadzisty, stromy. Można także wspomnieć o innym praindoeuropejskim wyrazie „ųred” /”ųerd” - który znaczy tyle co rosnąć, rozrastać się. :)
ZERR02019.03.15 22:17
Brawo :D muszę się poduczyć w końcu sanskrytu
anonim2019.03.15 22:43
jesteś zwykłą lewacką kretynką. Myslisz ze cos madrego napisałas?
Maria Błaszczyk2019.03.15 22:33
Kobieta po menopauzie mogła rodzić? To Ci nowinka, nobla dostaniesz chyba... No to weźmy kobietę bez macicy, z jakiegokolwiek powodu, chociażby po resekcji. Albo z jakimś zespołem genetycznym, np. zespołęm Downa. I tak samo da się z nią ożenić... A jeżeli siostry pochodzą z róznych rodzin? Mama jednej i tata drugiej wzięli ślub? To już nie są rodziną? A jeżeli ktoś był adoptowany? Czyli pochodzi z zupełnie innej rodziny?
ZERR02019.03.16 0:51
Rodzina to również twór organizacyjny, wywodzący się z rodziny reprodukcyjnej. W tym znaczeniu słowa twój (hipotetyczny) kuzyn gej jest twoją rodziną. Ale nie będzi twoją rodziną-małżeństwem. Nie manipuluj tak prostacko - to sa dwa istotnie odrębne znaczenia słowa rodzina: ród i małżeństwo. W tym sensie oczywiście, dwaj a nawet trzej gejowi sa rodziną, jeśli sa np braćmi. Okej, nazwę ich rodziną. Szczerze :D Rodziny pozbawione płodności poprzez wiek, wypadki, choroby są nadal rodzinami, płodność została im 'odebrana' - przez wiek, chorobę itp. Niektóre przypadki stanowią wyjątki wywodzące się z tej reguły, no ale wyjątki nie tworzą definicji. Para gejowych nie posiada żadnej wzajemnej naturalnej płodności, ani teraz ani w przeszłości ani potencjalnej ani teoretycznej. Nie posiadają wzajemnej seksualnej atrakcyjności nakierowanej na płodność, choćby nawet ta płodnośc z powodów chorobowych nie mogła sie zrealizować. PS. Kobieta po menopałzie mogła rodzić? No oczywiście, napisałem "mogła" a nie "może". Wyrwij się z okowów czasu.
Maria Błaszczyk2019.03.16 1:11
No ale kobieta PO menopauzie wciąż może stworzyć rodzinę - np. z jakimś mężczyzną - choć rodzić już nie może. A tymczasem uznaj rodziny jednopłciowe za wyjątki - bo nadal większość rodzin będą tworzyły pary różnopłciowe. Bo skoro dopuszczasz wyjątek jakim jest zespół genetyczny - który przecież nie jest ani chorobą to dopuść i pozostałe. Takie, gdy ludzie nie chcą mieć dzieci i już - np. pani poślubia pana po wazektomii. Albo gdzie pan poślubia pana. Ludzie się po prostu kochaja i nic nikomu do tego, czy będą mieli dzieci czy nie. A krzywdzenie dzieci poprzez odmawianie im prawa do uregulowanej sytuacji prawnej jest nie w porządku.
Piotr Nowak2019.03.15 22:15
Jozin z Bazin widzisz to? My faktycznie jesteśmy jedną osobą wszyscy. Podobni jak dwie krople wody. ;) (nie da się tak udawać) Nie przejmuj się. Każdy może się pomylić. Po prostu już skończ. Zapominamy. Kropka
anonim2019.03.15 22:45
Nowak kretynie swoja demon juz zerznąłeś przy piątku?
Piotr Nowak2019.03.15 22:56
Wiesz ... palę już trzeciego "papierosa po"... I tak sobie pomyślałem - pewnie znajdzie się jakiś tępy wiejski tłuk, z durnym komentarzem na frondzie....- a co mi zależy? rzucę okiem ;) No i jest :) Dzieki. Pośmialiśmy się z ciebie w przerwie. A jak tam u ciebie? :*
Anna2019.03.16 8:24
Święta prawda!! Żyjemy w jakimś piekle szatańskiego kłamstwa.
I wszystko jasne2019.03.15 20:25
https://www.youtube.com/watch?v=xfLJ2F8jzIw
Mateusz Jegliński2019.03.15 20:21
Jak zwykle głupoty tęczowej zarazy w komentarzach lewackich. Stek bzdur, jaki tu wypisuje Zabłysła, czy Nowak jest żałosny i obliczony na kompletnych idiotów. Tzw uzasadnienie lewactwa, to stara ich sztuczka. Lewactwo działa tak, jak zajmuje się problemem, to ze względów ideologicznych, pewne fakty są pomijane a inne nadmiernie są pokazywane. I tak. Nie ma rodzin homo. Jeżeli już, to homo mogą być dwa rodzaje rodzin. Męsko, męska i kobieco, kobieca. Czyli nie definicja rodziny homo a rodzin homo. Nigdy, takie rodziny nie będą równe rodzinie normalnej, czyli hetero. To z tego powodu, że rodziny homo nie poczną potomstwa. Prokreacja jest możliwa tylko w rodzinie hetero a nie w atrapach rodzin typu homo. I to jest zasadnicza różnica między normalnością a zboczeniami. Mówi się o wychowaniu dzieci przez homo, czyli przez sztuczny twór. Dlaczego brakuje dziecku ojca, bo ojciec to siła, to bezpieczeństwo. Dlaczego brakuje matki, bo to miłość bezgraniczna, bo to zaufanie dziecka do matki bezgraniczne. Czego dziecko nie powie ojcu, powie matce. To przy wychowaniu musi się uzupełniać, inaczej dziecku zawsze będzie czegoś brakować. Lewactwo to diabelskie kłamstwo. Lewak nigdy nie będzie badał danego problemu biorąc wszystkie punkty problemu. W wypadku rodzin i lewackiego kłamstwa na temat rzekomej równości małżeństw hetero i jego atrapy homo, jest pomijanie faktu o prokreacji, tylko załgane lewactwo od razu przechodzi do wychowania dzieci nic nie wspominając, jak te dziecko na tym świecie się znalazło. Coś, jak w problemie morderstw nad nienarodzonymi, że niby ten, ta, która rozwija się pod sercem matki, to jedno ciało z matką. Słynny okrzyk: mój brzuch moja sprawa. Zupełnie lewaccy mordercy pomijają fakt, że dziecko pod sercem matki jest oddzielnym bytem, który ma oddzielne narządy, członki, inny genotyp. Co by lewackie głupoty powstrzymywało? Nauczanie logiki. tego całe lewactwo się boi. Trzęsie się ze strachu. Tylko, że sztuka poprawnego wnioskowania jest niebezpieczna dla każdej władzy.
Piotr Nowak2019.03.15 20:30
Tak kochanie. :) Ja jestem żałosny i obliczony na kompletnych idiotów... Racja. Dlatego właśnie Mati muszę ci tłumaczyć żebyś nie dyskutował z "Karoliną" która szuka "partnera" na frondzie. ;) ... No ale ty zawsze jesteś mądrzejszy ;) http://www.fronda.pl/a/birgfellner-ma-klopoty-ze-skarbowka,123647.html Lewactwo.. Mati.. oczywiście. Piątek jest. Przecież nie będę się z tobą kłócił ... Miłego wieczoru! (no chyba że nie masz nic lepszego do roboty... hmm W każdym razie. Dobranocki ;) )
Mateusz Jegliński2019.03.16 10:43
Tak jest lewaku Nowak, krótko, po czekistowsku i na temat. Jak tam pupcia jeszcze boli mimo wazeliny po przeprosinach jaśnie lewackiego państwa lgbt? A języczek dalej giętki, jak paluszki?
Maria Błaszczyk2019.03.15 21:04
Nie ma więc też rodzin, gdzie żona jest po menopauzie ani takich, gdzie matka wychowuje córkę? Kocham prawacką logikę... Nikt nie twierdzi, że płód ma z matką wspólne ciało. Tak jak nikt nie twierdzi, że inkubator i noworodek to jedno ciało... Twierdzenie to brzmi inaczej - kobieta to nie inkubator. Czy umiesz je podważyć? To dobra próba prawackiej logiki... Trzęsę się ze strachu, że w jakiś sposób udowodnisz, że kobieta niczym się od inkubatora nie rózni - że jest to bezduszna rzecz i można jej odebrać prawo do decydowania o sobie i swoim ciele, do ochrony własnego zdrowia i życia itd...
bea2019.03.15 21:28
kobieta jest stworzona aby byc matka i kochac swoje dziecko ktore ma bronic karmic troszczyc sie o swoje potomstwo chyba ze jest bez uczuc i milosci i traktuje swoje nienarodzone dziecko jako balast Dziecko jest cudem i ma swoje zycie i nalezy bronic kazde zycie nawet te ukryte w ciele matki
Maria Błaszczyk2019.03.15 21:56
No więc zgodzę się z tym, ze jak już człowiek się na dziecko zdecyduje - to ma je kochać, o nie dbać, bronić itd. Ale dzieci nienarodzone nie istnieją. Dziecko to jest jak się urodzi. Z definicji. I tak - należy bronić życia, ale nie wolno z tego powodu odbierać kobietom ich praw.
ZERR02019.03.15 22:15
Nieee, definicja nie jest taka. Definicja jest całkiem inna. No chyba że jesteś Kabalistką, albo Lubawicz... w ich doktrynie religijnej człowiek zaczyna się z pierwszym oddechem, bo wtedy wciąga duszę. Ja tam kabalista nie jestem, za to ciągle jestem dzieckiem mojej mamy, bo dziecko to po prostu organizm potomny i tyle. Okrycie go ciałem kobiety nie ma żadnego znaczenia. Fizycznie dziecko urodzone nie rózni się niczym od nieurodzonego. Dlaczego przesłonięcie obiektu przez inny miałoby zmieniać jego status ontologiczny? Czy ponowne wpakowanie noworodka, dziecka do macicy i przyszycie pępowiny odbiera prawa do nazwania go dzieckiem?
Maria Błaszczyk2019.03.15 23:52
To znaczenie słowa "dziecko" opisuje relacje miedzy osobami, a nie obiekt jako taki i nic nie mówi o czyimkolwiek statusie ontologicznym. Mówi o samym obiekcie niewiele więcej niż stwierdzenie "to jest na prawo ode mnie" o "tym". Jeśli na cmentarzu widzę panią, która mi mówi: "tu leży moje dziecko" - to serio chcesz uznawać, że jest tam jakaś osoba, o cechach ludzkich, z prawami itd? No nie - tam leży to, co zostało z ciała. I to nie ma żadnych praw. (i nie, wpakowanie noworodka nie zmieni już nic w fakcie, że on jest już urodzony..)
ZERR02019.03.16 1:09
jakiej specjalnej cechy organizm nabiera w chwili porodu, a której nie miał wcześniej? Czy przejście przez kanał rodny powoduje bo ja wiem - uaktywnienie się kory mózgowej? I dlaczego poród metodą cesarskieg cięcia jest równie ważny? Napisz, jakiej cechy nabiera osobnik sam z siebie że dopiero poród pozwala go wg ciebie nazwac człowiekiem? Przy czym chodzi o cechę nadająca status człowieka, a nie zmianę formalną, jak np chrzest albo nadanie imienia. czyżbys uważała, że człowieczeństwo to cecha nadawana aktem woli przez ludzi? Widze płód i mówię hokus-pokus-oto-człowiek i bum! jest dziecko.
Wojtek Polak2019.03.15 22:05
czekam kiedy określisz granice swojej głupoty czy się doczekam nie wiem ale mam nadzieje że w końcu zmądrzejesz.a co z życiem i zdrowiem dziecka które jest w jej brzuszku można je zabić?walczyłaś o lochy z małymi dziczkami w brzuchu a dziecko w brzuchu matki nazywasz płodem albo zlepkiem komórek. to jest odczłowieczanie ludzi a uczłowieczanie zwierząt.
Maria Błaszczyk2019.03.15 22:28
Walczyłam przeciwko eksterminacji gatunku. Wyeliminowanie jednego gatunku z ekosystemu ma potężne, nie do końca przeiwdywalne i nieodwracalne skutki. Należy tego unikać. Nie rozumiem, co to ma do rzeczy? I gdzie tu jest uczłowieczanie? Natomiast zarodek i płód, przynajmniej na początku, nie charakteryzuje się niczym, co byśmy określili jako "człowieczeństwo". "człowieczeństwo" to (za SJP) «natura ludzka, istotne pozytywne cechy człowieka» - czyli rzeczy takie jak rozumność, zdolność do empatii, względnie jakiś szczególny status moralny, który przypisujemy człowiekowi, przynależność do pewnej wspólnoty moralnej, wspólnoty osób posiadających z samego tytułu bycia osobą prawa moralne. Zarodek tego wszystkiego nie ma - nie da się go zatem odczłowieczyć. Dziecko to jest po urodzeniu. W brzuchu to jest płód. I jak najbardziej należy dbać o jego zdrowie - nie pić, nie palić, uprawiać sport, nie jeść sera z surowego mleka. Ale nie oznacza to, że ktos ma prawo odczłowieczyć kobietę (która te wszystkie tam wyżej wymienione cechy, w przeciwieństwie do embrionu, posiada). Nie wolno jej odebrac jej praw. poświęcić jej ciała i zdrowia i szczęścia dla innego bytu. Nawet dla innej osoby nie można poświęcić kogoś innego - a co dopieroo dla bytu, który cech osobowych nie ma. Natomiast
Mateusz Jegliński2019.03.16 10:40
Zabłysła zapisała: I gdzie tu jest uczłowieczanie? Natomiast zarodek i płód, przynajmniej na początku, nie charakteryzuje się niczym, co byśmy określili jako "człowieczeństwo". Jest to kolejne lewackie kłamstwo, oczywiście, że się charakteryzuje genotypem, dlatego to jest zarodek ludzki. zarodek, to jest ogólne określenie wszystkich stworzeń na początku życia prenatalnego. Zarodek jest np w jajach ptaków, czy gadów. Ale gdy mówimy o człowieku, to mówimy o ludzkim zarodku i ludzkim dziecku a nie uogólniamy, jak to jest w lewackiej "logice", żeby nienarodzone dziecko nazywać płodem.
Foster2019.03.15 20:12
Mam pytanie - czy stanowisko Kościoła w sprawie orientacji homoseksualnej się zmieniło, czy w dalszym ciągu jest to traktowane jako jednostka chorobowa, która można leczyć ?
Auferetur Inferunt Insaniam2019.03.15 20:18
Już się wycofali. To proste i logiczne. Jak się okazało ile jest gejów w sutannach i ile z nich udało się uleczyć, teza o uleczalności jebła o glebę. Kolejny raz się ośmieszyli. Tylko, że mnie to już nie bawi, czuję zażenowanie...
Foster2019.03.15 20:49
Dziękuję za informację.
moher2019.03.16 14:04
Auferetur Inferunt Insaniam chyba nie wiesz sam o czym piszesz. Twoje gadanie to stereotypy powtarzane wśród środowisk LGBT. Jeśli czujesz się odrzucany przez środowisko, to koniecznie poszukaj Chrystusa, On uleczy twoje rany :) Dane sprzed kilku godzin w linku poniżej. A ta reszta, o której się pewnie nie mówi, to pewnie tacy jak ty i twoi koledzy szukający jak wepchać się do szkół. W Anglii to jest legalne, zawsze możesz wyjechać, i wpaść w ten rynsztok, który tam już trwa od wielu lat. Poczytaj sobie statystyki najmądrzejszy wśród mądrych. https://ekai.pl/duchowni-to-03-proc-skazanych-za-wykorzystywanie-seksualne-maloletnich/?fbclid=IwAR1_K9NPRT26oaJGEj8oaal-k2qtge- uWF5iI-cSYNl4zJxatRmVhXX2STc
Stachu2019.03.15 19:50
A mnie wychowali matka i ojciec, a dzisiaj bronię lesbijek i homoseksualistów. I jest równowaga w kontinuum.
bea2019.03.15 21:22
gdyby twoi rodzice tez tak mysleli jak ty to by cie nie bylo
Stachu2019.03.15 21:28
Myślisz, że ci wszyscy "stoczniowcy" którzy bronili pomnika ks.Jankowskiego też byli pedofilami, jak on?
Wojtek Polak2019.03.15 21:49
ja myślę że ty nie tylko jesteś pederastą ale i pedofilem.
Stachu2019.03.16 5:55
Myślę, że nie zrozumiałeś przytoczonej przeze mnie analogii.
tretka2019.03.16 13:43
https://www.youtube.com/watch?v=ON3fMLk6ZaU&t=3s
Maria Błaszczyk2019.03.15 19:01
Co za stek bzdur... Ja wychowałam sie w "tradycyjnej rodzinie" i bronie rodzin jednopłciowych. A nawet bywa, że rodziny "tradycyjne" ranią swoje dzieci (co nie ma nic wspólnego z orientacją rodziców - po prostu, ludzie robią głupoty, a nawet krzywdzą innych, wszyscy bez wyjątku - ale niektórzy bardziej od innych i chyba każdy się zgodzi, ze żyjący w nad wyraz tradycyjnej rodzinie i wybitnie heteroseksualny Fritzl ideałem tatusia nie był...) "Małżeństwo homoseksualne wstrzymuje dostęp do jednego z rodziców i przekonuje, że nie jest on ważny. Że to wszystko jedno" - serio? To istnieje jeden model małżeństwa homoseksualnego i każde wygląda tak samo, taki sam stosunek w nim jest do ojca dziecka itd?? No więc pewna bliska mi osoba, dorastająca w Polsce, w latach 50 i 60-tych, czyli zanim ktokolwiek usłyszał o jednopłciowym małżeństwie, opowiadała mi, jak jej matka, wcale nie lesbijka, odcinała ja od kontaktów z ojcem, kłamiąc w żywe oczy że np. dziecko jest chore. Znany mi też jest przykład dwóch kobiet będących małżeństwem, wychowujących dziecko wspólnie z ich ojcem. Co więcej - razem z jego rodzicami, w ten sposób dziecko ma troje kochających rodziców, angażujących się po równo, i aż trzy zestawy dziadków do rozpieszczania...
Magda2019.03.15 19:10
Jaki stek bzdur? Sądzisz, że ta dziewczyna, co opisuje w artykule to kłamie?? Przecież odnosimy się do podstawowego artykułu? Ale ty się nigdy nie przyznasz, że mogłaś , żle pomyśleć! Wszyscy, ale nie ty! Wiem, że teraz napiszesz ogromny elaborat, pisz sobie na zdrowie! Tyle ci pewnie zostało! Żegnam i pozdrawiam Maryniu!
Maria Błaszczyk2019.03.15 19:21
No przecież się odnoszę do artykułu. Wybrałam konkretny cytat i sfalsyfikowałam go za pomocą przykładów. Nie wiem, czy ta osoba mówi prawdę - sądzę, że tak. Ale jakbyś miała o "tradycyjnej rodzinie" wnioskować z doświadczenia córki Fritzla, to chyba coś by było nie tak? No więc dokładnie to ta osoba robi - swoje negatywne doświadczenie z dzieciństwa łączy z typem rodziny, w którym sie wychowała - a przecież to w ogóle może być bez związku! A tak z ciekawości - czemu Ty się zawsze inaczej nazywasz? Nie masz na stałe jakiegoś imienia, a do niego nazwiska?
Agnieszka2019.03.15 19:37
To się nazywa Marysiu brak odwagi cywilnej. Dużo tu takich.
Jozin z Bazin2019.03.15 20:46
A jaki to jest sens dać imię i nazwisko, przecież nowaków, kowalskich to jak kusych psów, to nie ma znaczenia, nawet fejsbuk jest przeładowany dziwactwem i oszukaństwem. Agnieszko Dz. udowodnij że to twoje imię że ty to ty a nie nowak, czy marysia. A wiesz co znaczy jozin z bazin ?
Agnieszka2019.03.15 20:52
Chętnie Ci udowodnię, ale podobno nie masz FB, w jaki inny sposób mam to zrobić? Zapraszam na moje konto https://www.facebook.com/profile.php?id=100014430030318
Jozin z Bazin2019.03.15 21:50
Tak nie mam FB więc jak wiesz nie zobaczę i szczerze powiem że nie mam takiego parcia by oglądać tam wasze profile, poco? poglądy wasze są mi znane, do siebie was przekonywał nie będę ale zło będę ukazywał i o prawdzie mówił :) dobrej nocy czas wypocząć, żonka czeka :)
ZERR02019.03.15 22:00
Jak nie masz parcia kiedy masz? Grzejesz po Frońdzi ile fabryka dała. Poglądy właśnie nie sa ci znane, bo ciągle je mylisz i plączesz i wmawiasz, co wurwia ludzi mniej więcej tak jak mnie gdy jakaś menda mi wyzywa od 'faszystów'.
Agnieszka2019.03.15 22:19
Pozdrów żonkę i śpijcie dobrze, albo bawcie się dobrze, co tam wolicie ;)
Piotr Nowak2019.03.15 20:58
Ja też chętnie. :) Zawsze możemy się misiu zaprzyjaźnić. No i możesz sobie poczytać starsze tematy (co prawda parę frondobanów dostałem, ale znajdziesz) ... no i gdybyś był łaskawy mnie nie podkuurwiać w piątek wieczorem to byłbym wdzięczny ;) https://www.facebook.com/piotr.nowak.123276 całuski i dobranoc
Tomasz 2019.03.16 7:23
Konta FB są często fałszywe, zdjęcia itp. Ja się nie dziwie Jozinowi
Piotr Nowak2019.03.15 21:02
Bo widzisz ... Twój problem polega na tym, że nie łapiesz tego że my się kłócimy ale się znamy.... A "jozin z bazin" znaczy Józek z obornika? ;) :*
ZERR02019.03.15 21:11
Józek z Bagien a przy bagnach jak wiadomo rosną żurawiny
Jozin z Bazin2019.03.15 21:39
To dlatego że wchodząc tu jestem niczym w bagnie, które wy tworzycie a ja z odrazą włażę mając nadzieję na waszą zmianę postawy. Daremny to trud was już nic nie zmieni zło będzie dobrem i vice versa. Lekceważycie i odrzucacie prawdę, wasza wola.
Piotr Nowak2019.03.15 21:51
No ale my cię lubimy. Na zmianę naszych postaw to bym nie liczył. Ale o prawdzie to możemy zawsze podyskutować... Poglądy możesz mieć dowolne - takie jest prawo. Ale skończ pierrdolić bo będę musiał zacząć przeklinać na frondzie, a tego jeszcze nigdy nie zrobiłem ;) ...oczywiście...
ZERR02019.03.15 21:07
Nie mów, że mylisz tak różne galaktyki jak Agnieszka, Maria, Nowak. Zaraz wyskoczysz, że ja to oni albo oni to ja, rozbuchane alter ego którego. Boć i takie pomysły widziałem.
Jozin z Bazin2019.03.15 21:46
Łatwo jest dawać rady ale samemu coś zrobić dobrego już trudniej. Dostrzegam pewne rzeczy i potrafię analizować fakty, ale czy to ważne kto tu jest kim ? ważne co przekazuje i ważne by umieć oddzielić co jest fałszywe a co prawdziwe.
ZERR02019.03.15 22:02
Ważne, właśnie to jest ważne, co kto.
Maria Błaszczyk2019.03.15 23:44
Już ktoś gdzieś twierdził, że Ty i ja (i chyba ktoś jeszcze, ale nie pamietam kto) to jedna osoba. Przyznam, że moja elokwencja poszła się wtedy kochac....
anonim2019.03.15 22:48
Zamilcz błaszczyk, bełkoczesz
Maria Błaszczyk2019.03.16 1:13
Również życzę Ci miłego weekendu :-*
Magda2019.03.15 23:22
Napewno ci nie napiszę jak się nazywam, a przynajmniej nie tu, na takiej szczekaczce! Myslisz, że "pozjadałaś wszystkie rozumy"? Wiesz że obowiazuje ochrona danych osobowych ? /RODO! / Ja ją znam i stosuję! Już się przestraszyłam ciebie i pewnie napiszę? A może chcesz jeszcze aby podać NIP, Pesel, płeć.!!! A skąd wiem np. że ten twój nick jest prawdziwy ? Co z tego że napisałaś ??? Skąd wiem czy nie kryje się za nim chłoptaś? Wszystko możliwe! Więc bez tego typu uwag ! OK! Jozin Basin poniżej prawdę napisał na ten temat! Strzałka!
Agnieszka2019.03.15 23:32
1. RODO dotyczy ochrony danych osobowych, ale swoje dane można ujawniać wszędzie i komu się chce i nic za to nie grozi. 2. NIPów w Polsce nie stosuje od 1 września 2011 roku 3. Maria Błaszczyk to imię i nazwisko, a nie nick 4. Jak ktoś podpisuje się "Magda" to chyba to wskazuje na płeć, chyba że jest okropnym genderem
Magda2019.03.17 1:38
Agnieszko mylisz sie , a właśnie że NIPy stosuje się w prowadzeniu działalności gospodarczej przez osobę fizyczną np. taką jak ja czy ty! Strzeliłaś sobie w kolano! To jest moja branża pracy i wiem!! A moje dane osobowem,to napisałam jasno, że nie chcę ujawnić i nie zrobię tgego ! Zrozumiano? Powody napisałam powyżej!
Piotr Nowak2019.03.15 19:49
Witam Małgorzato Ardyn :) Niestety mimo braku filozoficzno-teologicznych bzdur, zdradzają panią pewne niuanse: " pisz sobie na zdrowie" "Żegnam i pozdrawiam" Do mnie pani też tak pisała ;) No i podstawowa sprawa: Trzeba się przywalić, w pełni swojej nienawiści, do Marysi - skoro już się nie da do Agi.. Zgadłem? Bo jak nie to przepraszam. Z tym że sądzę że zgadłem. (no chyba że znowu ktoś opanował pani wi-fi)
Agnieszka2019.03.15 19:39
A może jakiś związek z tematem by się przydał a nie stek bzdur? Kobieta wychowała się w związku jednopłciowym i nie został skrzywdzona przez zło w tych kobietach, ale widzi swoją i innych krzywdę przez wychowanie w takim związku, choć doświadczała miłości a nie np. nadużyć seksualnych. Nikt nie powiedział, że skoro nie powinno sie oddawać dzieci na eksperymentalne wychowanie parom homoseksualnym to powinno sie je oddawac lub pozostawiać heteroseksualnym zboczeńcom typu Fritzl albo pozwalać, żeby heteroseksualne matki odcinały ich od ojców. No a jak dobrem dla ciebie jest wychowanie haremowe w różnych konstelacjach, bo dobrem jest żeby było więcej osób do rozpieszczania, to weź ty już jedź na jakiś Madagaskar i nie główkuj nad wychowaniem dzieci w Polsce.
Maria Błaszczyk2019.03.15 19:58
To, ze ona lokuje źródło swoich problemów w płci swych matek - nie znaczy, że to jest prawda. Każdy, kto rozmawiał z osobą chorą na anoreksję lokującą źródło swojego cierpienia w tłuszczu na udach, gdy nasza rozmówczyni waży poniżej 40 kg przy 170 cm wagi albo posłuchał kogoś z PiS, kto udowadnia podwyżki cen prądu to wina PO - wie, że ludzie popełniają błędy dystrybucji odpowiedzialności. A gdzie jest harem w układzie, że dwie osoby żyją w związku, a ojciec ich dziecka ma z nim kontakt, to ja nie wiem. Ani kto "pozostawił" cokolwiek Fritzlowi - on sie o nic nikogo nie pytał. I tak - współczeny model rodziny, skądinąd nie mający nic wspólnego z prawdziwie tradycyjnym, gdzie w wychowanie dziecka zaangażowane było mnóstwo osób - babć i dziadków, ciotek, starszego rodzeństwa, sąsiadek itd - jest gorszy. W moim przekonaniu jest to jeden z głównych powodów bardzo niskiej dzietności, bo wychowanie nawet jednego dziecka to potwornie wyczerpujące zajęcie, wymagające aktywności przez paręnaście godzin dziennie - aktywności monotonnej i niekoniecznie bardzo satysfakcjonujacej. Dwie osoby do tej pracy - to mało.
Maria Błaszczyk2019.03.15 20:00
Atrybucji, oczywiście, nie dystrybucji...
ZERR02019.03.15 21:32
to oczywista oczywistość, że podwyżki ceny prądu to wina PO, a dokładnie Tuska. Tylko osoba całkiem niezorientowana może twierdzić inaczej. Po prostu POdła popodpisywał różne umowy z Unią Europejską powodujace takie skutki. W normalnym kraju (np gdybym ja był Tyranem) Minister lub Premier który by takie układy POdpisał, zostałby stracony na drugi dzień.
Maria Błaszczyk2019.03.15 21:46
Wiesz co? U nas też były te podwyżki... W Holandii. Straszny ten Tusk. Co więcej, prąd podrożał tez bardzo np. w Australii. Długie ma rączki ten nasz przewodniczący... A już winienie o to umów z UE nie uwzględnia faktu, że trzy czynniki miały większy wpływ na te ceny: ceny węgla, połączenie energetyki z kopalniami w holdingi czy jak to się tam nazywa i odejście od innych źródeł energii.
ZERR02019.03.15 21:57
za podwyżki w Polsce odpowiadają konkretne podpisane przez Tuska papiery. To są konkretne podatki. I co to znaczy "odejscie od (do?) innych źródeł"? To znaczy, że banda Tuska obciążyła Polaków podatkami aby ich zmusić do kupowania drogiej i antyekologicznej 'zielonej' energii. Skok na kasę. Wina TUSKA. Pewnie Morawicki tez by podpisał, ale podpisał tusk.
Maria Błaszczyk2019.03.16 0:06
OD innych źródeł. Planowano dywersyfikację, nawet zaczęto jakieś wiatraki stawiać (obecnie już ceny prądu z wiatraków są niższe, nawet nie licząc tych kwot związanych z emisją). I nie, zielona energia nie jest już antyekologiczna. To kiedys była - w pewnym sensie - prawda, ale już nie. Te technologie się doskonalą, chyba nie sugerujesz, że Szwajcaria czy inna Skansdynawia są antyekologiczne? Natomiast Tusk nie miał nic wspólnego z podwyżką cen węgla, która jest tu kluczowa i spowodowała podwyżki cen prądu wszędzie tam, gdzie produkuje się go z wegla.
ZERR02019.03.16 0:58
Podwyżka ceny prądy z węgla wynika zasadniczo z PODATKÓW. Czyli jest nierynkowa. Tak samo jak wcena benzyny - to ile płacisz nie wynika z ceny surowców i kosztu przetworzenia, tylko z podatków. To urzędy decydują o tym, co jest opłacalne a co zbankrutuje. Jak za komuny. Ceny prądu z wiatraków sa nie tyle niższe, ile dzięki dotacjom sa zaniżone.
To straszne2019.03.15 19:40
Żyjesz w grzechu.
Maria Błaszczyk2019.03.15 19:59
Nie sądzę. Nie sądzę nawet, by coś takiego jak grzech istniało.
To straszne2019.03.15 20:10
czyli zatraciłaś poczucie dobra i zła.
Maria Błaszczyk2019.03.15 20:20
Ależ skąd. Zło i dobro odróżniam. Złe jest szczucie (homoseksualiści do pedofile") i łgarstwa ("wytyczne WHO oznaczają naukę masturbacji w przedszkolach"), dobra jest otwartość, empatia i wiedza oparta na solidnych podstawach.
To straszne2019.03.15 20:36
ale Ty nic nie rozumiesz i trwasz w grzechu, demon idzie po ciebie, uciekaj się...do...to straszne co będzie z Tobą!!!
Piotr Nowak2019.03.15 20:43
Co Ty bredzisz? Demon leży obok mnie pije wino i ogląda TV! :) I z tego co widzę, to Marii nie ściga ;)
ZERR02019.03.15 21:43
Ależ wytyczne WHO oznaczają - może nie 'naukę', ale co to jest 'nauka'? - ale na pewno oznaczają propagowanie, podpuszczanie i sugerowanie określonych zachowań. Formalnie WHO w 100% wypełnia definicje słowa 'nauka'. Złe jest szczucie? A co robicie szczując na Kościół, gdzie jakby nie patrząc odsetek pedofili jest wielokrotnie niższy niż wśród gejów, ale to nie przeszkadza wam uparcie 'sugerować' ksiądz=pedofil i jednocześnie robić z ludzi idiotów sugerując gej<>pedofil?
ZERR02019.03.15 22:08
miało być gej-nie-równa-się-pedofil, ale genialny system komci nie radzi sobie ze znakami.
Maria Błaszczyk2019.03.15 22:54
Widzisz, to wynika z tej nauki. Ona to sprawdziła, robiąc coś, co nazywamy badaniami. Ty tego nie przyjmujesz do wiadomosći, jeszcze nie tak dawno twierdziłeś, że 80% ofiar księży to chłopcy. Wczorajn na tym kuriozalnym pokazie hipokryzji i szczucia biskupi oświadczyli, że większość ofiar to były dziewczynki... Widzisz, policzyli je i tak im wyszło - tego typu działania nazywamy "badaniem". "Pedofil" to ktos, kto odczuwa pociag do dziecka - wiesz, to są takie mniejsze osoby, mają takie inne proporcje ciała, brak owłosienia w różnych miejscach, gdzie dorośli je mają, gładsza skórę, i w ogóle inaczej się zachowują. Homoseksualna osoba czuje pociąg do dorosłych osób tej samej płci, podczas gdy heteroseksualna do osób tej drugiej płci. Ale dorosłych!!! One wyglądają i zachowują się zupełnie inaczej niż dzieci!!! I teraz bywa, że osoba hetero- lub homoseksualna wykorzysta seksualnie dziecko. Tak jak bywa, że heteroseksualny lub homoseksualny pasterz owiec, siedząc z nimi miesiącami gdzies w górach, którąś zgwałci. Ale jego orientacja nie ma tu nic do rzeczy... Faktem udowodnionym ponad wszelką wątpliwość jest, że gwałconych jest więcej dziewczynek niż chłopców. Faktem jest, ze pedofile i homoseksualiści to dwie oddzielne grupy. A skoro mniej więcej co setne postępowanie w sprawie pedofili dotyczy księży - to mamy wyraźną nedreprezentację. A nie szczucie (które zreszta nie wynika nawet z tej nadreperezentacji - tylko instytucjonalnej ochrpony sprawców, względem których, jak sie wczoraj okazało, należy "okazywać miosierdzie", a ich czynom - czyli gwałceniu dzieci - tolerancję...)
anonim2019.03.16 7:53
Zakłamujesz fakty i robisz to w sposób perfidny.
ZERR02019.03.15 21:16
Oczywiście że istnieje. I to obiektywnie, jako byt informacyjny.
Maria Błaszczyk2019.03.16 0:10
Tylko że dla mnie niesie tyle informacji co byt obiektywny zwany flogistonem. Tzn. zero.
ZERR02019.03.16 0:34
To że dla ciebie nie niesie, nie oznacza że nie istnieje.
Maria Błaszczyk2019.03.16 1:17
No to przecież piszę, że dla mnie... Piszę, że "nie sądzę", by coś takiego istnialo. Nie mogę udowodnić nie istnienia każdego boga, który mógłby mieć jakiś pogląd na tę sprawę. Więc nie będę nawet próbować, bo zawsze można wymyślic kolejnego i życia mi nie starczy... Jeśli chcesz wierzyć w byty, których istnienie ma być czysto informacyjne, bez wykazania ich istnienia - Twojw wola.
ZERR02019.03.15 21:15
Nie może byc ci znany "przykład dwóch kobiet będących małżeństwem" gdyż dwie kobiety choćby im żyłka pękła - nie mogą byc małżeństwem. I żadne skorumpowane bydło u władzy nie jest władne zmienic znaczenia słów. To jak ze świnka morską, ani świnka, ani morska. Dziecko to nie ma trojga rodziców, tylko dwoje.
ZERR02019.03.15 21:28
Na całym świecie nie znajdziesz ani jednej "rodziny jednopłciowej". Nie ma takiego zwierzęcia. Sama widzisz, że 'legalizacja', tolerancja dla zboczeń prowadzi tylko i wyłącznie do kolejnych roszczeń i eskalacji żądań. Jedynym mozliwym rozwiązaniem tej patowej sytuacji będzie po prostu powrót do delegalizacji zboczeń i ponowne wprowadzenie do Kodeksu Karnego odpowiednich zapisów. Nie z naszej winy, ale towarzystwo się rozbestwiło straszliwie. Tolerancja im nie wystarcza.
Anna2019.03.16 8:22
Co za zbiór argumentów! Od Fritzla do trzech zestawów dziadków! Biedna istota, ciotka homorewolucji, zupełnie głucha na argumenty osoby, która najlepiej ze wszystkich wie, co znaczy dorastanie w związku homo. Zauważmy jeszcze, że jedną z lesbijek była jej własna matka, a najczęściej w związkach homo tak nie jest. I ciotka homorewolucji, choć sama nie ma o tym zielonego pojęcia, będzie wściekle walczyć o pozbawianie niewinnych dzieci normalnych rodzin.
Maria B\\305\\202aszczyk2019.03.16 21:42
Najczęściej tak własnie jest. W Polsce +/- 50 tys. dzieci wychowuje się właśnie w takich rodzinach (przecież nie ma adopcji dzieci przez pary jednopłciowe, to oznacza, że prawie zawsze jeden z opiekunów jest biologicznym rodzicem). I nie, to nie jest osoba, która wie najlepiej. Tak się składa, że mam pewne doświadczenie w pracy z osobami, które mają do rodziców pretensje o swe życiowe problemy. Niekiedy słusznie, innym razem nie. I jest to zdecydowana większość ludzi z problemami. A wśród nich zdecydowana większość - wychowywała się w rodzinach hetero. Żadna z tych historii nie jest uniwersalna. Historia tej pani - również nie. Nawet jeśli ta pani ma 100% racji w przypadku swojej indywidualnej historii - to nic to nie mówi o całej reszcie.
fixit2019.06.4 17:16
To,że wychowałaś się w rodzinie heteroseksualnej, nie oznacza wcale, że jesteś normalna.
KINGA2019.03.15 18:56
Auferetur! Czytasz wybiórczo, dlatego ci śmierdzi! Pisze ta pani również, że warto zastanowić się nad dwugofalowymi skutkami dorastania w takich rodzinach!!!!!! A poza tym pisze, że każdego dnia pragnęła taty, bardzo jej jego brakowało! Tak, niewatpliwie rani się tym dzieci, poprzez takie postępowanie dorosłych, myślę że to samolubne. Dziecj są bardzo mądre, obserwują i dużo wkoło widzą. Wydaje się takim "rodzicom", że dzieci nic nie rozumieją. jest odwrotnie!
Auferetur Inferunt Insaniam2019.03.15 19:05
No pewnie, że czytam wybiórczo :) A ten brak taty rozumiem. Ale brak taty nie może być powodem kontestowania par jednopłciowych. A wiesz dlaczego? Dlatego, że istnieją na świecie matki samotnie wychowujące dzieci (tak dla jasności, samotnie czyli bez taty), są też przypadki, że ojciec pracuje gdzie indziej i rzadko bywa z dziećmi ( tak dla jasności wtedy też jest brak taty). Ale to wszystko chyba nie powoduje, że należy zabronić matkom samotnie wychowywać dzieci? No chyba, że postulujesz zabieranie dzieci takim mamom? Pozdrawiam, miło, że jest ktoś na frądla, kto nie bluzga.
Kinga2019.03.15 22:56
Aufer... Miło że zauważyłeś, że nie bluzgam. Cieszy mnie to. Potwornie mnie rażą te wszelkiego rodzaju obelgi, takie z rynsztoka ! Przeważnie ten ktoś już jest u mnie skreslony! To nic nie da, tylko źle świadczy o danej osobie! Sam sobie wystawia laurkę i jeszcze mu się więcej za to dostaje. Wszystko można to powiedzieć normalnie. Mam wielką madzieję, że się zapatrzysz i będziesz też w ten sposób co ja odpisywał! Nie daj się sprowokować. OK? Pozdrawiam
Auferetur Inferunt Insaniam2019.03.16 8:02
Pisanie na frądlu bez bluzgania, obrażania i poniżania??? No nie, nie, nie, tego się nie da zrobić. Tak to można pisać na katolickich portalach, a na portalu pornograficznym, kłamliwym i obrazoburczym, trzeba pisać w zgodzie z konwencją miejsca. Pozdrawiam
Lorneta2019.03.15 18:48
dowod na to ze mozna im pozwolic na adopcje bo wychowuja tradycjonalistów,katolików a nie zboków
Maryla2019.03.15 19:04
Na podstawie jednego przypadku tak chcesz stwierdzić? To było jej dziecko przecież.! A pomyśłałaś co byłoby z dzieckiem adoptowanym przez dwóch chłopów?? To nie byłoby wtedy ich dziecko, tylko prawdopodobnie mogłoby służyć im jako " narzędzie do ich zbrodni "!
Agnieszka2019.03.15 19:26
Oj tam oj tam. Geje to przecież najdojrzalsi ludzie na świecie i nigdy chłopca do zabaw sobie nie adoptują, bo zwłaszcza pod względem seksualności i rodzicielstwa są wręcz ideałami. Pedofilami są tylko księża i to wszyscy księża,ale niestety tylko część ujawniono. Jak wreszcie Kościół katolicki przyzna, że 100% księży to czynni pedofile, to wreszcie będzie znaczyło, że przestali tuszować sprawę. Ale wszelka troska by niedojrzałym homosiom nie oddawać dzieci na eksperymentalne wychowanie, to oczywiście skandal.
Lorneta2019.03.15 19:31
Ale to nie mój " jeden " przypadek tylko Frondy. to oni sie powołują na ten przypadek
Auferetur Inferunt Insaniam2019.03.15 18:33
Wypada dodać jeszcze ten element do tej opowieści: Na szczęście Amerykanka doznała uleczenia "rany braku ojca" od czasu, gdy zaczęła chodzić do kościoła. "Dopiero, gdy przyszłam do Chrystusa, poczułam, że ciężar został ze mnie zdjęty. Nie jestem rozgoryczona ani zła. Przebaczam mojemu tacie" - podkreśliła. No i jeszcze to zdjęcie powyżej, to świństwo i manipulacja. Ani Heather Barwick, ani jej "matki" tak nie wyglądają. Frądelu takie dziennikarstwo i ilustracje to kur... jest.
sara miriam2019.03.15 19:56
No i jeszcze to zdjęcie powyżej, to świństwo i manipulacja. ----------------------------------- Jaka manipulacja ? Czyż to nie są lesbijki i geje w "służbowych mundurkach" ?
Auferetur Inferunt Insaniam2019.03.15 20:14
Hmm, mi bardziej wyglądają na transseksualistów.
W\\305\\202odek2019.03.16 7:51
A co miała pisać? Jesteś chętny/chętna narażać swoją rodzinę na stres spowodowany takim wyznaniem? Ma rodzinę, wygląda że udaną i ma to zniszczyć aby zadowolić twoje oczekiwania?
Auferetur Inferunt Insaniam2019.03.15 18:19
"Heather wielokrotnie podkreśla, że jej dzieciństwo było szczęśliwe i kocha swoją matkę oraz jej partnerkę, nie ma nic przeciwko homoseksualistom" Czyli co nie była nawet raz molestowana? Nie była seksualizowana? Nie była gwałcona??? Uuuuuuu coś mi tu śmierdzi. Homoseksualiści to przecież pedofile!
bogdanus2019.03.15 18:45
To że nie powiedziała nie znaczy że jej nie molestowali. To jest jej środowisko, ktore kocha.
Piotr Nowak2019.03.15 19:00
Nie powiedziała tez dlaczego matka zostawiła ojca. "ojciec nie był ideałem" ... słowa klucze. Zakładam że był wyjątkowym "nieideałem". A teraz - to dobrze? Czy źle? I co byłoby dla niej lepsze? Wywróżysz? Tak jak to "molestowanie". "Bo tak. I już!"?
Wojtek Polak2019.03.15 21:47
Piotruś mówienie komuś o wróżeniu gdy samemu się używa magi domysłu. zastanów się czy ty aby nie wróżysz ''zakładam że był wyjątkowym nieideałem".a ja myślę że mamusi się znudził tatuś i wymieniła go na panią.bo teraz panuje zasada ''róbta co chceta'' a przez najbardziej cierpią dzieci.
Agnieszka2019.03.15 19:17
Czyli nie będąc molestowana ani gwałcona i mając tzw. szczęśliwe dzieciństwo, bo z kochanymi kochającymi ją kobietami uważa, że jest przez wychowanie w ich związku skrzywdzona. Czyli co będą mogli stwierdzić (o ile odbudują swoja psychikę) ci oddawani do adopcji parom homoseksualnym, którzy takie traumy przeżyją?
Auferetur Inferunt Insaniam2019.03.15 19:46
A co by było jakby na to wszystko pier... meteoryt, a potem był pożar i potop i ludzie jaszczury by zaatakowały i gwałcili i zabijali i pazurami drapali? Uuuuu tele zła, tyle zła przez te homozwiązki....
moher2019.03.16 5:59
zauważ mój drogi Auferetur Inferunt Insaniam że była wychowywana przez kobiety, przy czym jedna z nich to była matka, która ją urodziła. Nie czarujmy się, wrażliwość kobieca jest całkiem inna niż ta męska. Jeśli się spojrzy na statystyki to uuuuuuuuuuuuuuuu. To mężczyźni homoseksualni mają problem z utrzymaniem swojego hm.... na wodzy jeśli chodzi o dzieci. Przykładów mnoży się jak nie wiem, i tak naprawdę po jakimś czasie wychodzi, że właśnie w związku męskim dochodziło zawsze do aktów pedofilskich względem dziecka. Inna historia: znam chłopaka, który mając 12 lat wyjechał z matką do Anglii. Był normalnym chłopcem, trochę nieśmiałym, lubił dziewczyny. Szkoła dała mu to, co chcecie wprowadzić w Polsce, czuł się tam odmieńcem, nieakceptowanym na dodatek, bo podobno musiał akceptować coś, czego nie chciał tak w szkole jak i poza nią. Zaczął więc dostosowywać się do środowiska, by być zaakceptowanym. Jego pierwsze zbliżenie w bardzo młodym wieku było z dojrzałym mężczyzną, zresztą podobno nachalnym bardzo. To doprowadziło do całkowitego skrzywienia psychiki tego chłopca. Sam o tym mówi, że czuje się pokrzywdzony, iż w takim wieku nie był wystarczająco chroniony przez matkę, że matka nie była czujna. Zacznijcie chronić w końcu swoje dzieci ludzie, a nie piszcie bzdury, bo ja jako matka, nigdy nie pozwolę, by moje dziecko czuło się bezradne w szkole. Jak ktoś pisze taki bzdury jak ty, to pewnie też już ma skrzywioną psychikę.
fixit2019.04.27 13:54
Pomyliłeś sobie lesbijki z gejami, ćwoku
Piotr Nowak2019.03.15 18:10
Czyi lepiej byłoby gdyby..... Dokończycie zdanie?
bbb2019.03.15 20:22
Cała prawda o LGBT https://img1.demotywatoryfb.pl//uploads/201603/gallery_1457922624_895211.jpg