21.03.16, 17:15

Czy wszyscy wierzący wierzą w tego samego Boga?

Większość Amerykanów, w tym większość Żydów - pomimo faktu, że tak wielu jest Żydów świeckich - twierdzi, że wierzą w Boga. I na całym świecie religijni Żydzi, chrześcijanie i muzułmanie, wszyscy mówią, że wierzą w Boga.

Jednak prawda jest taka, że w dużej mierze to nic nie znaczy. Jeśli wszyscy, którzy mówią, że wierzą w Boga, wierzą w tego samego Boga, to zarówno "Bóg", jak i stwierdzenie "wierzę w Boga", nic nie znaczą.

To powinno być oczywiste dla każdego. Aby podać tylko jeden przykład: Bóg, w imieniu którego muzułmanie podrzynają gardła niewinnym ludziom i gwałcą kobiety, nie może być tym samym Bogiem, co Bóg tych, którzy wierzą, że Bóg nienawidzi takich czynów.

Podobnie jest również niesłuszne twierdzenie, że wierzący Żydzi, chrześcijanie i muzułmanie wierzą w tego samego Boga, a nawet, że wszyscy chrześcijanie wierzą w tego samego Boga, wszyscy Żydzi wierzą w tego samego Boga, lub że wszyscy muzułmanie wierzą w tego samego Boga.

Biorąc pod uwagę, jak to wszystko jest oczywiste, kto mógłby twierdzić, że wszyscy, którzy mówią, że wierzą w Boga, wierzą w tego samego Boga? Ogólnie rzecz biorąc, ludzie, którzy tak twierdzą, to ludzie głoszący hasła antyreligijne. Twierdzą, że wszyscy wierzący wierzą w tego samego Boga, po to, aby zdyskredytować Boga i religię.

Jak więc możemy się dowiedzieć, czy ludzie, którzy twierdzą, że wierzą w Boga, wierzą w tego samego Boga?

Najlepsze, co możemy w takiej sytuacji zrobić, to zadać im następujące trzy pytania:

1. Czy wierzysz w Boga Izraela?

Ci, którzy nie mogą odpowiedzieć na to pytanie twierdząco, nie wierzą w tego samego Boga, w którego wierzą wierzący Żydzi i większość chrześcijan. Muzułmanie powinni również odpowiedzieć twierdząco. Ale, przynajmniej dzisiaj, wiele z nich wcale tak dziś nie odpowie.

Bóg Izraela jest, między innymi, Bogiem "przedstawionym" ludzkości przez Żydów. Bogiem, który stworzył świat, objawił się Żydom, a swoją wolę moralną ogłosił poprzez Dekalog (patrz pytanie 3) i hebrajskich proroków.

2. Czy Bóg, w którego wierzysz, jest sędzią moralnego zachowania każdego człowieka? A jeśli tak, to czy ten Bóg stosuje te same kryteria w ocenie wszystkich ludzi?

Współcześnie, wiele osób, które twierdzą, że wierzą w Boga, ale nie wierzą, że ten Bóg osądza moralne zachowanie istot ludzkich, nie wierzy w tego samego Boga, jak ci, którzy wierzą w Boga-moralnego sędziego. To nie jest wcale jakaś niewielka, nieistotna różnica teologiczna. Ci, którzy wierzą w Boga obojętnego na moralne zachowania ludzi, wierzą w "Boga", który jest tak różny od Boga wprowadzony przez Żydów, że z punktu widzenia tych, którzy nadal wierzą w moralnego Boga Izraela, mogliby równie dobrze korzystać z innego niż słowa niż "Bóg".

Pragnę zauważyć, że nie oznacza to, że takie osoby nie mogą być dobre (podobnie jak nie oznacza, że ten, kto wierzy w moralnie osądzającego Boga Izraela, musi być dobrym człowiekiem). Tacy ludzie mogą z pewnością być moralni. Ale ogólnie, jest mniej prawdopodobne, że tacy ludzie są moralni z oczywistego powodu, że ludzie postępują moralniej, gdy uważają, że ich działania będą oceniane (przez Boga i/lub przez człowieka).

Należy również dodać, że nie trzeba być wierzącym Żydem, muzułmaninem czy chrześcijaninem, aby wierzyć w Boga, który sądzi zachowania moralne ludzi. Istnieje wiele osób, które nie należą do konkretnego wyznania, ale którzy wierzą w Boga osądzającego ludzkie zachowania z moralnego punktu widzenia. Na przykład jeden z twórców Stanów Zjednoczonych - Benjamin Franklin był takim człowiekiem. Nie wyznawał chrześcijaństwa, ale wierzył w Boga sądzącego w kategoriach moralnych, prezentowanego w Biblii.

Można argumentować, że brutalni islamiści wierzą w sądzącego Boga i że Torquemada, słynny przywódca hiszpańskiej inkwizycji, również wierzył w Boga-Sędziego. Jednak argument ten nie jest prawidłowy, ponieważ nie wierzyli oni w Boga, który sądzi wszystkich ludzi oceniając ich postępowanie w kategoriach moralnych. Islamiści wierzą i inkwizytorzy wierzyli w Boga, który sądzi ludzi według ich wiary. Dlatego dla Torquemady i islamistów, normy moralne, które mają zastosowanie do członków ich własnej wiary, nie mają zastosowania do innych.

Dla przypomnienia: Żydzi nigdy nie wierzyli oraz i Biblia żydowska nigdy nie sugerowała, że trzeba wyznawać judaizm, aby być  dobrze ocenionym przez Boga.

3. Czy wierzysz w Boga, który dał Dziesięć Przykazań?

Trzecie pytanie nawiązuje do dwóch poprzednich - to Bóg Izraela objawił Dekalog; i Dekalog jest podstawą moralności Zachodu. To pytanie też musi zostać zadane, aby ustalić, w jakiego Boga człowiek wierzy. Przecież, jeśli nie mielibyśmy żadnych wskazówek moralnych od Boga, skąd mielibyśmy wiedzieć, jakiego moralnego postępowania Bóg wymaga od nas i na podstawie czego nas osądza?

Musi jeszcze zostać wyjaśniona jedna końcowa kwestia. Co z tymi wszystkimi ludźmi, którzy odpowiedzą na trzy pytania twierdząco, ale którzy mają dodatkowe przekonania teologiczne, oddzielające je od innych, którzy wierzą w te trzy rzeczy? Czy wierzą w tego samego Boga?

Co, na przykład, z chrześcijanami, którzy wierzą w Boga Izraela, w Boga, który sądzi moralnie działania człowieka i Boga, który objawił Dziesięć Przykazań, ale którzy wierzą też - z definicji - w chrześcijańską Trójcę? Czy wierzą w tego samego Boga, co Żydzi i inni niechrześcijanie, którzy odpowiedzieli trzykrotnie twierdząco na powyższe pytania?

Myślę, że w zasadzie tak. I to samo jest prawdziwe wobec mormona, kto wierzy w te trzy rzeczy, ale ma również szczególne przekonania, czy wobec muzułmanina, który odpowiedział trzykrotnie "tak", ale uważa, że jedynie Koran zawiera pełne Objawienie.

Dlaczego?

Właśnie z powodu tego, że moralny Bóg sądzi ludzkie postępowanie, a nie teologię. O ile te teologie nie prowadzą do złych czynów.

Dennis Prager

Źródło: www.jewishjournal.com/

Tłumaczenie: P. Jędrzejewski/www.fzp.net.pl

Komentarze

anonim2016.03.21 17:53
Kolejny artykuł wprowadzający w błąd. Chrześcijanin (zwłaszcza katolik) wierzy, że może zostać zbawiony TYLKO przez Jezusa Chrystusa. Tylko przez Niego można dojść do Ojca. Żydzi (już nie mówiąc o muzułmanach) nie uznają Jezusa Chrystusa jako Zbawcy, dlatego chrześcijaninowi nie wolno świadomie przejść na judaizm, tym bardziej na islam, kierując się tym, że oni też w Boga wierzą. Dlatego też żydom i muzułmanom należy głosić Ewangelię Jezusa Chrystusa. Głoszenie Ewangelii nie jest ekumenicznym ględzeniem.
anonim2016.03.21 19:02
Nie wierzą w takiego samego Boga, ale tego samego. Rozumienie prawdy i prawda mijają się w różnym stopniu.
anonim2016.03.21 19:03
Aby niepotrzebnie dyskutować trzeba mieć świadomość że , -. Poza Kościołem nie ma zbawienia!!!!! + Pan Jezus: (...) chciałbym ci powiedzieć o naturze Kościoła. W jednej z Moich wypowiedzi na początku tego przesłania wyraziłem się dla was niejasno. Ksiądz prosił Mnie o wyjaśnienie tego, więc chcę mu to teraz objaśnić. Powiedziałem, że jestem Jeden, czy to Bóg Katolików, Żydów czy Muzułmanów. Mówiąc to, nie chciałem stwierdzić, jakoby wszystkie religie czciły tego samego, jedynego Boga, ale że każdy został zbawiony i stworzony tą samą, jedyną ręką i każdy pragnie w swojej duszy czcić Boga / tu podkreśla, że jest Bogiem wszystkich ludzi/ - każdy za Nim tęskni, jednak wiele Moich dzieci pobłądziło i dało się zwieść, dlatego nie oddają Mi chwały. Czczą swoje bóstwa, trwają w religiach, w których trwali ich rodzice a nie szukają prawdy! A prawda jest taka, że jestem Bogiem Jedynym w trzech Osobach. Kościół, który założyłem na ziemi, jest Kościołem Katolickim, a jego głową jest na ziemi papież. Tylko taki Kościół jest Moim prawdziwym domem, w którym zamieszkuję. Wszystkie inne religie nie są Moimi i nie mogę się w nich objawiać. + Zatem stwierdzenie, że zbawienie jest tylko w Kościele Katolickim, jest jak najbardziej prawdziwe. Żaden inny Kościół nie posiada Jezusa jako głowy i w żadnym innym Kościele, nie ma pełni sakramentalnej jedności z Osobą Boga. (...) Kościół Prawosławny jest najbliższy prawdy, ale musi podlegać Mojemu :zwierzchnikowi na ziemi, aby był w pełni zjednoczony ze Mną. (...) Wytłumaczę wam, jakie są tego przyczyny. Kościół ten sam założyłem właśnie po to, aby był dla was drogą do Prawdy! + Tylko ta droga wiedzie do pełni prawdy i poznania, zatem odchodzenie, nawet niezbyt dalekie od tej wyznaczonej drogi jest już oddalaniem się od Prawdy, a więc również od zbawieniu. Całą swą Miłość i Krew wylałem dla tego Kościoła, on jest skarbnicą Moich Łask, w nim zostawiłem wam wszystkie narzędzia potrzebne do zbawienia dusz. Każda dusza prawdziwie uczestnicząca w sakramentach zbawienia uzyskuje Łaski, dzięki którym zbawienia dostąpi. Powolne wycofywanie tego faktu z oczywistych prawd Kościoła stało się z powodu błędnego rozumienia tego stwierdzenia, a także na skutek nadmiernego otwierania się Kościoła katolickiego na wpływ innych religii. Człowiek chcąc podobać się drugiemu człowiekowi zaczął przeinaczać Prawdy Wiary, zmieniać ich znaczenie i przystosowywać Moje Przykazania przystosowywać Moje Przykazania do potrzeb nowoczesnego świata, w którym nie ma miejsca dla wybranych. + Każdemu chce się dać to samo miejsce w Niebie niezależnie od tego, kogo czci. + Jest to wielkie zło. które wyrządza szkody nie tytko w Kościele katolickim, ale również w innych społecznościach wiary, gdzie nie szerzy się przez to odświeżający powiew Prawdy o zbawieniu. + To Ja odkupiłem dusze i to Ja zadecyduję o ich miejscu wiecznego spoczynku. Człowiek został odkupiony przez swojego Boga. + Krew Boga stała się zapłatą za wieczne potępienie tych, którzy swoje szaty opłuczą w Jego Krwi, (...) człowiek grzesząc podlega wiecznej śmierci, a Syn Boży płacąc swoim życiem odzyskał dla niego życie. (...) Człowiek, zanurzając się w sakramentach Kościoła, staje się Bożym wybrańcem, a zatem każdy może być wybranym Boga, jeśli stanie się częścią święte¬go Kościoła, który stanowi cały lud Boży. Kościół jest Moim Izraelem, w którym znajduję upodobanie. To Mój lud wybrany, dla którego cierpię i dla którego otwieram bramy nieba. Czy gdyby człowiek mógł wejść do nieba, nie opłukawszy się wcześniej w tej drogocennej Krwi Boga, Bóg straciłby swoje życie na Krzyżu? Krzyż Zbawiciela jest jedyną drogą, po której wkracza się do nieba, ponieważ to Bóg zbawia człowieka, a nie dobre uczynki człowieka. Człowiek, nie znający Chrystusa, nie jest jednak z tego powodu wykluczany i strącany do piekła. Jednak kto nie pozna Chrystusa na tym świecie będzie musiał nauczyć się Go kochać w przyszłym świecie, bo nikt, kto nie uznaje Chrystusa za swego Pana i Króla, nie może przekroczyć bramy nieba, gdzie On króluje (...) Niech więc nikt nie sądzi, że znajdzie się po śmierci w niebie, jeśli nie korzystał z sakramentów świętych. (...) Chrzest gładzi grzech pierworodny. Tylko chrzest. Nic innego. (...)Inne sakramenty wspomagają was na tej drodze i posiadają moc Mojej, zawartej w nich obecności, a więc kto korzysta sakramentów świętych, ten już na ziemi przybliża się do nieba Żaden człowiek nie jest w stanie zapłacić za swoje grzechy, tylko, Ja mogłem za nie zapłacić i uczyniłem to, uczyniłem to dla wszystkich. Ten, kto nie chce uznać tej Prawdy, musi ją poznać po śmierci i w zależności od życia jakie prowadził jest mu dana łaska poznania i pokochania Mnie po śmierci lub nie! + Człowiek jednak musi uznać swojego Zbawiciela, bo zbawienie dokonało się poprzez Oso¬bę Zbawiciela, poprzez Jezusa Chrystusa i tylko ten kio w Niego wierzy i kto Go uznaje swoim Zbawicielem, może być wzięty do Nieba. + Tylko w Jezusie Chrystusie dokonuje się zbawienie i tylko On jest drogą do Nieba. + Nie może więc wejść do nieba ten, kto nie zna swojego Pana i Odkupiciela. Dzieci, Ja cierpiałem za każdego z was, jednak nie wszyscy korzystają z tej łaski, ponieważ tylko poprzez wiarę możecie rzeczywiście mieć udział w tej Ofierze, a więc zostać zbawieni. Musicie uwierzyć, że to za was właśnie wylałem Moją Krew. Droga, jaką znajdują wszyscy Katolicy jest najprostszą i najkrótszą drogą do zbawienia. Wszyscy inni ludzie znajdują się w zupełnej ciemności i w zależności od wyznania mają dostęp do większej lub mniejszej ilości światła Oznacza to, że są otwarci na Moją Laskę w różny sposób (…) każdy człowiek jest powołany do służenia Mi w wieczności i każdy dostaje dość światła aby mógł być zbawiony!!!
anonim2016.03.21 19:17
@Đer jak zwykle błądzisz to nie katolicy nie nienawidzą innych religii . jest odwrotnie niż piszesz tzn ci wyznawcy fałszywych religii nienawidzą głowy KK tj Jezusa Chrystusa swojego zbawiciela. Dlaczego ponieważ są w niewoli Wężowej /Rdz. 3,1 nn) Niewolnik Kłamcy /j 8,44/ nienawidzi ludzi wolnych od tego zniewolenia. A ponieważ ciągle atakujesz KK i tj ciało Chrystusowe i i Jego głowę tj Jezusa Chrystusa oznaczy to nic innego jak fakt że jesteś niewolnikiem tego Czerwonego Smoka /(Ap 12,3 nn/ który jak nie uwierzysz i nie nawrócisz się - zabierze cię do piekła. na wieczną mękę. Ale to będzie tylko twoja własna wina, bo Bóg zrobił wszystko abyś był w NIEBIE:
anonim2016.03.21 19:22
Chrześcijanie nie wierzą w tego samego Boga co muzułmanie, gdyż Bóg chrześcijan jest Trójcą, zaś bóg w islamie jest demonem, który został zaadoptowany z panteonu bóstw arabskich, a który wcześniej jako Al'illah zawiadywał jedną z kwadr Księżyca, stąd do dziś symbolem islamu jest półksiężyc.
anonim2016.03.21 20:39
moralny osąd po śmierci to żadne kryterium, spora liczba wierzeń i religii wyznaje coś takiego, a także Sokrates w Fedonie na gruncie religii Greków a wraz z nim Platon Inna rzecz, że biblijny opis sądu jest właśnie taki a zdrowa teologia ma o tyle wartość w naszym życiu, o ile to życie przemienia do dobrych poczynań samo ,,Panie, Panie'' to za mało, o wiele za mało pytanie, czy różne religie wierzą w tego samego Boga - to w zasadzie pytanie absurdalne - gdyby tak było, nie byłyby róznymi religiami oczywiście nasze wiary są różne natomiast możliwe jest spotkanie przy Bogu ludzi różnych wiar, o ile sam Pan Bóg rozpozna w nas swoje owce - czyli ludzie rozpoznających Jego głos w duszy i idących za tym głosem, nawet jeśli nie mieli szansy poznac Dobrej Nowiny czyli ludzie różnych kultur mogą ŻYĆ dla Stwórcy sprawiedliwego i miłosiernego, ale nie mogą WIERZYĆ w Trójjedynego Boga - skoro Go nie wyznają a wiara ma znaczenie zbawcze i to o ogromne
anonim2016.03.21 21:41
@der: jesteś głupim ograniczonym propagandzistą, wyrażasz opinie na podstawie wykładni i dyrektyw lewicowych a nie rzeczywistości, sam szerzysz ignorancję i nienawiść
anonim2016.03.22 0:52
der - czyli taki synkretyzm religijny i czysty przypadek w co kto wierzy... nonsens. Prawdziwa wiara przemienia serca i sumienia ludzi. I nigdy nie wysadza innych ludzi.
anonim2016.03.22 1:09
A propos tez Pragera - bardzo wygodna konkluzja (reszta religii to tylko "luźna nadbudówka" do judaizmu) aby nie wierzyć w Boga, a raczej wierzyć w "swojego" wygodnego dla siebie bożka, co już w historii Izraela miało miejsce nie raz i było potępione przez Boga ustami Proroków i Ewangelistów. Cała historia Zbawienia to dążenie Boga, Jego Miłości i Miłosierdzia do zawarcia Przymierza z ludźmi dla ich zbawienia, począwszy od Abrahama, poprzez Proroków zapowiadających Mesjasza a kończywszy na Nowym Ostatecznym Przymierzu w osobie Jezusa Chrystusa, dodajmy Proroków jak i samego Mesjasza mordowanych przez ludzi podłych i grzesznych, takich jakich pełno w każdym narodzie i w każdym pokoleniu...
anonim2016.03.22 9:27
Tak, chrzescijanie tez morduja, kradna, gwalca, klamia i molestuja dzieci. Tylko ze oni robia to wbrew nakazom swojej religii, a nie zgodnie z nimi. To, co dla katolika jest grzechem ciezkim i zbrodnia, dla muzulmanina jest cnota i nakazem prawa religijnego, o ile zostalo wyrzadzane niewiernemu. Wniosek? Pokaż mi owoce drzewa, a ja Ci powiem, kto je posadził. Sw. Jan ostrzegal niemalze wprost przed Koranem, mowiac o "aniele z nieba przynoszacym inna Ewangelie". Teza jakoby bog muzulmanow byl Bogiem chrzescijan i zydow jest nie do obronienia w swietle nauczania Biblii, nauczania Koranu i owocow islamu. Islam robi to, co Bestia z Apokalipsy, totez nie moze pochodzic od Jedynego Boga.