23.02.21, 08:25Fot. Borys Kozielski via Wikipedia, CC BY 4.0

Dr Sutkowski: Jesteśmy na rozbiegu trzeciej fali

Jest pewna tendencja, to nie jest bardzo duży jeszcze wzrost, ale od początku stycznia był spadek [...] potwierdzonych przypadków zakażeń i oczywiście zgonów, natomiast tutaj mamy i potwierdzone przypadki zakażeń i mamy mniej więcej podobną liczbę zgonów. I mamy także sytuację, w której mamy zajętych więcej miejsc szpitalnych i sytuację, w której mamy więcej osób pod respiratorem” – wyliczał prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych dr Michał Sutkowski.

W rozmowie z Polską Agencją Prasową ekspert podkreślił że obraz niebezpieczeństwa przed jakim stoimy daje sytuacja epidemiczna, z którą borykają się nasi południowi sąsiedzi. Zdaniem dr Sutkowskiego obecnie jesteśmy „na rozbiegu trzeciej fali” koronawirusa.

Dr Sutkowski powiedział PAP, że trudno ocenić jaką wielkość może przybrać fala. Jego zdaniem przez niewystarczającą liczbę szczepień nie jest też dobrze jeśli chodzi o kwestię odporności populacyjnej.

On sam nie rekomenduje też powrotu do szkół pozostałych uczniów [obecnie stacjonarnie uczą się dzieci z klas I-III – red.]. Zdaniem dr Sutkowskiego to także nie czas na to, aby odmrażać inne branże.

dam/PAP,Fronda.pl

Komentarze

pajace2021.02.23 12:03
trzecia fala pandemi rozkraczyła się i czeka na następne.Panuje pandemia głupoty jakiej nie znają dzieje ziemi. Jest pandemia medialna li tylko. Dokąd oszuści w tych kłamstwach dobrniecie ?? nie boicie się ,że skończycie jak pewien nicolae????
Michał Jan2021.02.23 11:34
Zamiast pytać lekarzy, trzeba się spytać marynarzy. Oni najlepiej wiedzą, na którą część statku przyjmuje się falę. Ci rządowi najwyraźniej chcą ją przyjąć na rufę.
lol2021.02.23 10:56
fal to bedzie tyle ile wam kaza zapowiedziec i wprowadzic łajdacy
ren2021.02.23 10:35
Jedna rzecz jest pewna w sprawie wirusa jest on niezbędny dla potrzeb ZUSa, bo emeryci to egoiści, cóż argumentum ad hominem i nie chcą niewdzięczni umrzeć przed terminem
.ziomal2021.02.23 10:20
No to teraz będą zwały trupów na ulicach. Do sklepu wieczorem po wódeczkę będę szedł z godzinę, chociaż mam do niego jakieś 150 metrów. Może jakiś pług zamówię.
ateusz2021.02.23 10:15
Premier Morawiecki wygrał już z wirusem 17 razy, teraz będzie wygrywał po raz 18. :D
alo...2021.02.23 9:30
No przecież idzie gorszy wirus od tego 75 razy straszniejszy. To co teraz??? Pozamykamy się w domu i pod kocem będziemy siedzieć.
Grizzly2021.02.23 9:21
Koronawirus w odwrocie, nie trzeba się już go bać.
Normalny2021.02.23 9:13
W 2020 roku zakażonych na COVID ponad milon (oficjalnie z testami, nieoficjalnie kilkakrotnie więcej ) zmarło wg Ministrstwa Zdrowia 5102 osoby ( pięć tysięcy ...!!! ) z tego 3500 to osoby w podeszłym wieku (pewnie nie mieli żadnych schorzeń). Czy śmiertelność na poziomie promili to jest epidemia ? !!!
trust2021.02.23 9:13
Droga Frondo, przestańcie publikować wypowiedzi takich szkodników jak Sutkowski, Simon, Horban i reszta tych sprzedajnych oszołomów, którzy za kasę powiedzą wszystko.
SimonWczorajIdziś2021.02.23 9:01
Jeszcze rok temu jeden z głównych ekspertów ds. mniemanej pandemii, prof. Krzysztof Simon, przestrzegał przed straszeniem koronawirusem. Jak mówił, jest on niebezpieczny głównie dla osób starszych i schorowanych, a same koronawirusy są obecne wszędzie. – Zachowajmy normalność i spokój. Koronawirusy są wszędzie obecne, w całym świecie. Są odpowiedzialne za chorobę przeziębieniową także u Państwa i u mnie. Nikt jakoś specjalnie nie umarł – mówił Simon. – Na pewno się umiera u starszych ludzi z powikłaniami na grypę i jeszcze podobne schorzenia. Droga szerzenia jest podobna, epidemia wybuchła szczególnie agresywnym szczepem w Chinach i w okolicach. Nie wiemy, co oni jedzą. Prawdopodobnie ten (wirus – przyp. red.) nie miał kontaktu z ludźmi, dlatego jest niebezpieczny. Śmiertelność nie jest taka duża jak w SARS-ie, do ok. 2-3 proc. Umierają ludzie starsi, kobiety w ciąży, obciążeni chorobami jako takimi – dodał. Simon przestrzegał też przed medialną histerią i straszeniem koronawirusem. – Trzeba rozdzielić podstawową rzecz. Nie jesteśmy zaskoczeni, przerażeni i zdominowani przez pacjentów, ewentualnie chorych. Po to są oddziały zakaźne, żeby byli hospitalizowani. Problemem jest medialne przekazywanie i straszenie społeczeństwa, co powoduje, że zgłaszają się ludzie zupełnie zdrowi, bez kontaktów, bez w ogóle czegokolwiek, żądający diagnostyki, leczenia i jeszcze dziesiątków innych rzeczy. To zupełnie zdyskredytuje i uniemożliwi funkcjonowanie służby zdrowia – przestrzegał wówczas.Później jednak wyrósł na jednego z naczelnych rządowych i medialnych ekspertów ds. mniemanej pandemii.
Taki jeden2021.02.23 8:43
Dość tych bredni! Dość absurdalnych obostrzeń! Dzieci i młodzież do szkół! Musimy wreszcie wrócić do normalnego życia.