29.08.19, 11:25Zdj. Emmanuel Macron Officialleweb photos, CC BY 2.0, Wikimedia Commons (edytowane),Pixabay CC0 (edytowane)

Dwie matki, żadnego ojca. Partia Macrona robi ZAMACH na rodzinę!!!

Najnowszy pomysł partii prezydenta Francji, Emmanuela Macrona pokazuje, że nie ma przesady w stwierdzeniach o duchowym i moralnym upadku "najstarszej córy Kościoła". Francuskie dzieci już wkrótce będą mogły mieć oficjalnie dwie matki, za to żadnego ojca.

O sprawie informuje "Gazeta Wyborcza". Zapis o "Matce 1" i "Matce 2" (tak bowiem pokrewieństwo między dzieckiem a "rodzicami" będzie definiowane w akcie urodzenia malucha) znajdzie się w projekcie ustawy, nad którym pracuje właśnie francuski rząd. Parlament zajmie się nią we wrześniu. 

Zapis ten odnosi się do dzieci poczętych "ze wspomaganiem medycznym" (czyli metodą in vitro) na życzenie lesbijskich par rodzicielskich. Projekt ustawy przygotowuje francuska minister sprawiedliwości, Nicole Belloubet, wspólnie z ministrami zdrowia i nauki. To właśnie Belloubet zapowiedziała, że w ustawie o bioetyce znajdzie się tego rodzaju zapis. 

Jak podkreśla "Gazeta Wyborcza", we Francji, gdzie homomałżeństwa są legalne, jedną z najbardziej spornych kwestii dotyczących "małżeństw" jednopłciowych i PMA jest sprawa określenia filiacji. Problemem jest rozpoznanie rodzaju i stopnia pokrewieństwa między dzieckiem zrodzonym z tego rodzaju związku a osobami biorącymi udział w jego poczęciu oraz odpowiedzialnymi za wychowanie dziecka. 

yenn/Gazeta Wyborcza, Fronda.pl

Komentarze

emeryt2019.08.29 13:38
Tak sie wychowuje ludzi do Nowego Wspaniałego Świata. To jest oczywisty przymus społeczny wymierzony w ponad 20% ludności, która w młodości wykazuje podatność na homoindoktrynację. Przymus to nie tylko pała policjanta. Narzucanie określonego sposobu formułowania myśli to również przymus.
KOCHAM POLSKE GLOSUJE NA PIS2019.08.29 13:05
TY CZLOWIEKU ZBOCZONY NIE PODPISUJ SIE POLAK TYLKO ZYD GEJ POTOMEK SODOMITOW
Polak Ateista Dumny Gej2019.08.29 12:46
Ale ja jestem żałosny. Nie rozumiem tego czego chce od nas Pan Bóg i nie rozumiem nauki Chrystusa i na okrągło opluwam tych którzy wierzą. Potrafię tylko nienawidzieć i rozsiewać nienawiść i podążać ślepo za tymi którzy zboczyli z prostych dróg Pańskich. Jestem bardzo żałosny
Donek2019.08.29 12:46
Brawo Francja! A Polaki niech siedza w Polsce!
Klejnot Nilu2019.08.29 12:31
W jaki sposób ten zapis wpłynie na pozostałe, heteroseksualne rodziny? Przecież on nie zakazuje małżeństw mężczyzny i kobiety, ani nie usuwa pojęć "matka i ojciec". W czym w takim razie widzicie ten "zamach"? inb4 @ZERR0, tak, wiem że neomarksizm, Orwell, niszczenie społeczeństwa i te inne twoje bzdury. Nie musisz już tu tego wklejać.
Maciek Arczyński2019.08.29 12:37
No jasne, że nie usuwa. Czyni tylko wynaturzenia (sprzeczne z naturą) pożądaną normę. Ale pewnie i tak tego nie zrozumiesz... No cóż, czas szybko płynie i cmentarz coraz bliżej. Wtedy na pewno zrozumiesz.
Klejnot Nilu2019.08.29 12:49
Raczej nie "pożądaną", a po prostu normę, nikt przecież do niczego nie zmusza. Poza tym nie wiem skąd wzięły ci się te sprzeczności z naturą. Homoseksualizm jest znany i obecny w naturze od tysięcy lat.
Maciek Arczyński2019.08.29 13:20
Aaa... popraw mnie jeśli czegoś nie zrozumiałem... Dwie baby chcą mieć dziecko i w związku z tym potrzebny jest chłop, ale tak w ogóle to normą jest, że dzieci biorą się przez kontakt języka z żeńskim narządem płciowym. Jakaś nowa wersja samorództwa? No bo partenogeneza to to nie jest. Na podział i pączkowanie też to nie wygląda... No to byłby poziom bakterii lub grzyba. Umysłowy.
Klejnot Nilu2019.08.29 13:28
Dwie kobiety chcą mieć dziecko, a o tego potrzebny jest materiał genetyczny, przekazany do m.in. takich celów przez mężczyznę. Dzięki zdobyczom nauki, jesteśmy w stanie zapłodnić kobietę (na jej tylko i wyłączne życzenie), bez pomocy "chłopa". My to nazywamy postępem technologicznym, ty zapewne nazwiesz to czarami lub diabelskimi sztuczkami.
emeryt2019.08.29 13:54
Dziecko nie jest rzeczą, którą mozna 'mieć'. Nie mozna też 'przekazania materiału genetycznego' nazywać 'bez pomocy chłopa'. Poza tym dziecko ma co najwyżej jedna z nich, druga to pospolity przestępca, i postaramy się aby tak pozostało.
Klejnot Nilu2019.08.29 14:14
Dobrze, to starajcie się dalej.
emeryt2019.08.29 15:59
Postaramy się i zobaczysz, że wrócą normalne czasy i wyroki.
Maria Blaszczyk2019.08.29 14:55
Zaraz, zaraz... Podziwiaj moją pamięć... Tu piszesz: "i żeby nie było wątpliwości - dziecko najbardziej należy do rodziców, wbrew twoim bezczelnym kłamstwom" - to była odpowiedź na moje stwierdzenie, że nie należy rodzico pozwalać zabijać dzieci, bo nie sa one niewolnikami... https://www.fronda.pl/a/tadeusz-dziuba-dla-frondy-odebranie-noworodka-rodzicom-bezprawie-i-hucpa-nie-pozwolmy-ograniczyc-praw-rodziny-i-pacjenta,99803.html No więc raz można mieć, a raz nie można. To zależy od tego, czy skład rodziny ostał zaaprobowany przez pana Zerro. Bo jeśli można je mieć, to można tez się tą własnością podzielić z kim się ma ochotę. Np. ja i ojciec moich dzieci mamy wspólny samochód. Niby to jego własność, sam sobie go kupił, za zarobione przez siebie pieniądze - a jednak (w tym wypadku po to, by nie mnożyć bytów ponad potrzebę) postanowił się nim z nim dzielić. Fakt, że go używam, nie czyni ze mnie przestępcy, ani pospolitego ani niepospolitego. No więc jak matka sobie urodzi - to chyba może zdecydować, kto będzie drugim opiekunem? Aha, a co do przekazywania materiału genetycznego bez pomocy chłopa... O klonowaniu przez transfer jądra komórki somatycznej nie słyszałeś? Mozna też montować zarodki z hodowli embrionalnych komórek macierzystych, wspomagać partenogenezę, a teoretycznie - choć nie wiem po co sie tak męczyć - zsyntetyzować zarodek de novo. Tylko po co?
emeryt2019.08.29 15:57
Istnienie rodziny nie zależy od tego, czy ja cos tam zaaprobuję, tylko od obiektywnego stanu rzeczy. Dziecko należy do rodziców, ale nie jest to taka własność jak własność rzeczy. Inaczej rodzice mogliby przeprowadzać aborcje na dzieciach, bo są to ich ludzkie dzieci. W związku z tym nie można 'dzielić się' własnościa dziecka z jakimś zboczeńcem. Matka może decydować, kro będzie opiekunem, na dokładnie takiej samej zasadzie jak decyduje co dzieciak dostanie na obiadek. Nikt nie ma prawa wnikac i zaglądać czy je fasolkę czy kurczaka. Tym niemniej, gdy matka zechce karmić dziecko wódką/LSD albo tłuczonym szkłem, popełni przestępstwo. Tak samo popełni przestępstwo gdy przybierze sobie do komuny jakąś lesbę.
Maria Blaszczyk2019.08.29 16:43
Po co ta wulgarność? I jakież to jest przestępstwo? Otóż nie jest to przestępstwem w nawet w nieżyciowym prawie polskim. Serio. Tysiące takich rodzin sobie żyją i żadnego prawa nie łamią. Nawet Konopnicka wychowywała młodsze dzieci z Dulębianką i co? A we francuskim jeszcze do tego dostosuje się prawo w taki sposób, by ludziom żyło się lepiej. A pogląd, że wolno dziecko narażać na choroby bo się ma takie widzimisię i się coś przeczytało w internecie - to jest pogląd jednoznaczny z tym, że wolno karmić je wódką. Moja sąsiadka na wsi opowiadała, że jak szli do pracy w polu, to pakowała dzieciom do ust zawinięty w szmatkę cukier nasączony wódką, żeby nie przeszkadzały. I żyją te jej dzieci, są już nawet w dość podeszłym wieku, podobnie jak większość tych nieszczepionych. A o aborcji do pewnego wieku - w Polsce, jesli nic się nie zmieniło, do 16 roku życia, w Holandii - do 12 r.ż - decydują rodzice dziecka. Możesz się z tym nie zgadzać, ale póki co - to rodzice mają to prawo. I nic Ci do tego.
emeryt2019.08.29 13:32
Czarna ospa równiez jest znana od zawsze. Kanibalizm takoż, i co z tego wynika, że coś jest 'znane od tysięcy lat'?
Klejnot Nilu2019.08.29 13:37
To, że konserwatywni obrońcy tradycyjnej rodziny (której zresztą nikt nie atakuje, ale syndrom oblężonej twierdzy w prawicy dalej silny), mogliby się zdecydować na co zamierzają się powoływać.
emeryt2019.08.29 13:41
Tradycyjna rodzina jest totalnie atakowana - medialna (i szkolną - przymusową) propaganda wymierzoną w dzieci i młodzież w tych rodzinach.
Klejnot Nilu2019.08.29 13:44
Przepraszam bardzo, ale byłeś, widziałeś, wiesz? Czy opierasz się tylko na niesprawdzonych informacjach wypisywanych przez foliarzy i przekazywanych przez TVP?
emeryt2019.08.29 13:51
Informacje sa sprawdzone a co gorsza, homoindoktrynacji jest do wyrzygu pełno i w mediach w Polsce. Wystarczy sięgnąć po GW albo kliknąc łonet czy inny wiodący portal.
Maria Blaszczyk2019.08.29 16:47
"Tradycyjna rodzina" nie istnieje - i nigdy nie istniała. Modele rodzin od zawsze były bardzo różne. W zależności od mnóstwa czynników, jak zamożność, klasa społeczna, religia itd. A uczenie ludzi, że inni też mają prawa jest rozsądnym posunięciem - zwiększa bezpieczeństwo wszystkich, sprzyja zdrowiu jednostek - i spoleczeństw, zwiększa produktywność jednostek - i społeczeństw itd.
emeryt2019.08.29 13:49
My jesteśmy zdecydowani na co sie powoływać. Źle że ty nie rozumiesz, że naturalne są zarówno zjawiska prawidłowe jak i choroby i wynaturzenia. Wynaturzenia są w ogólnym sensie częścia natury.
Maria Blaszczyk2019.08.29 14:59
Wynika z tego, że nie są "sprzeczne z naturą", jak twierdzi pan Arczyński. Inna sprawa, czy są pożądane. Z punktu widzenia społeczeństw/rodzin/jednostek itd. Podczas gdy rozsądne uregulowania prawne dla rodzin, które i tak istnieją, wydają się pożądane.
emeryt2019.08.29 15:05
po pierwsze - nie 'rodzin' słowa sa wręcz kluczowe, bo formatuja całą dyskusję i okreslają granice i charakter praw. Poza tym - są sprzeczne z naturą. Występowanie w naturze nie oznacza braku sprzeczności z jej prawami. To są różne znaczenia słowa, że coś jest 'naturalne'.
Maria Blaszczyk2019.08.29 18:10
Jak to nie rodzin? Rodzina najczęściej definiowana jest podstawowa grupa społeczna, na której opiera się całe społeczeństwo. Ja np. jestem terapeutką rodzin. Zapewniam Cię, że płeć rodziców jest w zasadzie bez znaczenia jeśli chodzi o funkcjonowanie takiego systemu - jeśli ma znaczenie, to przez interakcje z systemami zewnętrznymi względem tej rodziny, a nie nią samą.
emeryt2019.08.29 21:48
Na parce zboczeńców nic się nie opiera, a już szczególnie społeczeństwo. Tak się rozbestwiają, że trzeba będzie tę bandę poskromić sądownie. Wcale mnie to nie cieszy, ale powrót do sądowego karania homoseksualizmu wydaje się nieuchronny. Alternatywą wydają sie pogromy (rejestrowanie zboczeńców podniesie współczynnik gromienia do 80%) co jest trudne do zaakceptowania w kraju katolickim. Jeśli kraj przestanie byc katolicki to co innego. Wtedy laickie społeczeństwo i władze moga zdecydować się na rozwiązania radykalne.
Maria Blaszczyk2019.08.29 22:58
Jakich zboczeńców? W ogóle nie rozmawiamy o zboczeńcach. To osobny temat. A reszty w ogóle nie rozumiem. Najbardziej przyjaznym dla homoseksualności krajem na świecie jest katolicka Malta. Nikt nikogo nie gromi. Przy czym różne ateistyczne kraje są również bardzo przyjazne. Więc też nie ma powodu, by łączyć jedno z drugim. Istnieje inny związek. Kraje liżące tyłek panu prezydentowi Putinowi i korzystające z jego metod - są homoseksualistom bardziej wrogie. Węgry, Słowacja, Polska - to tu homofobia rośnie w siłę.
Cool2019.08.29 17:07
Występowanie w naturze nie musi być wyznacznikiem normalności! ale tu masz racje "wydaje si e pożądane" z akcentem na "WYDAJE SIĘ"
Maria Blaszczyk2019.08.29 18:12
A Tobie wydaje się, że lepiej jest jeśli stan prawny nie odpowiada faktycznemu? I sytuacja dziecka nie jest uregulowana? A niby czemu to miałoby być pożądane?
Cool2019.08.29 18:25
Łamanie odwiecznych praw, zasad społecznych i kulturowych, relatywizowanie rzeczywistości i redefiniowanie pojęć, prowadzą do takich sytuacji! KONSEKWENCJE LEWACKIEJ GŁUPOTY!
Maria Blaszczyk2019.08.29 23:00
Ale nie ma żadnych "odwiecznych zasad". Pary jednopłciowe zawsze wychowywały dzieci. Samotni rodzice zawsze wychowywali dzieci. Na długo przed powstaniem myśli lewicowej.
Polak Ateista Dumny Gej2019.08.29 12:06
A frondziarz yenn nie pomyślał, że gdyby para lesbijek nie zdecydowała się na dziecko to też żadnego ojca by nie było? Typowa frondelkowa "logika", tak jakby lesbijki nie zdecydowały się na dziecko nagle ojciec wyrósłby jak spod ziemi. "Logika" frondziarza yenn to żadnej matki i żadnego dziecka tylko urojony ojciec we łbie yenna.
Nik2019.08.29 12:15
Lesbijki zdecydowały się na dziecko. - rzeczywiście Twoja logika powala.
Maciek Arczyński2019.08.29 12:34
Zupełnie jak ta Schetyny gdy daje do zrozumienia, że warszawskie szambo to wina PiS-u
Polak Ateista Dumny Gej2019.08.29 12:45
Ale ja jestem żałosny. Nie rozumiem tego czego chce od nas Pan Bóg i nie rozumiem nauki Chrystusa i na okrągło opluwam tych którzy wierzą. Potrafię tylko nienawidzieć i rozsiewać nienawiść i podążać ślepo za tymi którzy zboczyli z prostych dróg Pańskich. Jestem bardzo żałosny