29.01.15, 13:33Dyrektor Cywiński do dymisji? (fot. Wikipedia)

Dyrektor Piotr Cywiński do dymisji?

„Nas Żydów polskich w ogóle nie dopuszczono na uroczystości. Skierowano nas do drugiej części obozu i nie pozwolono nawet na zapalenie tradycyjnej świecy dla zmarłych” – powiedział w Radiu Wnet Stanisław Gabriel Cichocki z towarzystwa kulturalnego społecznego Żydów Polskich, który brał udział w obchodach 70 rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz.

Gość Radia Wnet z oburzeniem wypowiadał się na temat pominięcia przez dyrekcję rodziny rotmistrza Witolda Pileckiego. Jak pisaliśmy na Fronda.pl wczoraj, dopiero w dniu uroczystości urzędnicy zdali sobie sprawę z powagi własnych zaniedbań i w popłochu zaczęli poszukiwać kontaktu do rodziny Pileckiego. Szczegóły tego haniebnego zajścia zdradził Tadeusz Płużański.

Cichocki nie ukrywa, że za te wszystkie zaniedbania, całe kierownictwo Muzeum powinno podać się do dymisji. „Organizatorzy dokładnie wiedzieli, że jesteśmy polskimi Żydami, po prostu nie chcieli nas tam. Ludzie stali po 7 godzin na mrozie. Jeszcze raz podkreślam, że organizacja tych obchodów była skandaliczna” - dodał oburzony rozmówca Radia Wnet. Jego zdaniem, w skład nowego kierownictwa powinni wejść także przedstawiciele narodu żydowskiego, a rządy tych państw, z których wysyłano ludzi do Oświęcimia, powinny wspierać Muzeum finansowo.

Podczas uroczystości 70. rocznicy wyzwolenia Auschwitz doszło do jeszcze jednego skandaliczego incydentu. Riccardo Pacifici, lider rzymskiej wspólnoty żydowskiej po nagraniu dla jednej z telewizji nie mógł się wydostać z terenu obozu, bo zamknięta została brama. Kiedy wraz z towarzyszącymi mu osobami spróbował przejść przez okno, uruchomił się alarm, a na miejsce przybyła policja.

Piotr Cywiński, dyrektor Muzeum przedstawia nieco inną wersję wydarzeń. Według niego, straż była poinformowana o nagraniu programu, ale Pacifici i ekipa telewizyjna pojawili się przed bramą pół godziny przed ustalonym czasem. Oświadczenie w sprawie incydentu wydała już Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Rzymie, wyrażając „ubolewanie ze względu na zaistniałą sytuację”.

MaR/Radio Wnet/Natemat.pl/TVN24.pl  

Komentarze

anonim2015.01.29 13:43
a myslalem, ze domagaja sie zwrotu biletow wstepu.
anonim2015.01.29 15:21
A ci z Izraela się nie skarżą. Pewnie mieli cieplutko i siedzieli jak lordy. A ci od nas ukarani że daniny dla nich nie zebrali ile kazano?