04.01.20, 13:15(fot. pixabay)

Francja odkrywa mroczną kartę rewolucji seksualnej

Dyskusja o dopuszczalności pożycia płciowego między dorosłymi i nieletnimi, jaka miała miejsce we Francji w latach 70-tych, mogła rzutować na zachowanie kapłanów pedofilów – potwierdza na łamach katolickiego dziennika La Croix socjolog religii Jean-Louis Schlegel. Francja żyje w tych dniach aferą Gabriela Matzneffa, sędziwego już pisarza, który w latach 70-tych chlubił się współżyciem z nastoletnimi dziewczętami. Dziś trafiła do francuskich księgarń książka jednej z jego ofiar.
 

 

         Zdaniem dziennika La Croix debata wywołana przez aferę Matzneffa to proces wytoczony tamtej epoce, czasom rewolucji seksualnej, kiedy wszystko chciano zakwestionować i zrelatywizować, również zakaz seksu z nieletnimi. W 1977 r. na łamach lewicowego dziennika Le Monde opublikowana została w tej sprawie petycja przygotowana właśnie przez Matzeneffa, a podpisana, jak przypomina La Croix, przez kwiat francuskiej inteligencji.

Walka o tolerancję dla pedofilii wygasła w latach 80-tych. Nie zyskała społecznego poparcia, sprzeciwiały się temu ruchy feministyczne, powoli dochodziły do głosu ofiary. To jednak właśnie w tej epoce, w czasach rewolucji seksualnej, nasilił się w Kościele problem nadużyć względem nieletnich. Magisterium pozostało niezmienne, ale debata na temat dopuszczalności seksu z nieletnimi mogła mieć wpływ na niektórych katolików – pisze Jean-Louis Schlegel. Choć do wykorzystywania dochodziło również wcześniej, to jednak teraz kapłani dopuszczający się nadużyć mogli myśleć, że ich zachowania nie mają negatywnych konsekwencji, a społeczeństwo nie zachęcało do dalszej refleksji na ten temat.

         Warto przypomnieć, że podobną genezę problemu nadużyć w Kościele wskazał przed rokiem również Benedykt XVI. W przygotowanej na watykański szczyt o pedofilii refleksji wiąże on ten kryzys przede wszystkim z rewolucją seksualną i osłabieniem teologii moralnej w samym Kościele.

 

bz/vaticannews.va/Krzysztof Bronk - Watykan

Komentarze

Anna2020.01.7 13:40
Znowu bardzo nieprecyzyjne informacje: nieletni to osoba poniżej 18 roku życia, nastolatek to osoba mająca mniej niż 20 lat. Jak dla mnie ma spore znaczenie, czy wspomniane w artykule dyskusje dotyczyły współżycia z 7 latkami czy 17 latkami.
niedługo sekta katolicka zdechnie2020.01.5 0:33
i w co będą wierzyć polskie durnie?
waz12020.01.4 16:49
czuć z daleka, usprawiedliwienie ! niegodnych czynów, bo taki był klimat ..
Sergej2020.01.4 14:24
Mężczyźni! Znalazłem fajny serwis randkowy dla seksu, wiele dostępnych dziewcząt i kobiet z mojego miasta! Może być przydatny dla kogoś innego ---> http://russex.xyz
To dlaczego nie masz dzieci?2020.01.4 14:06
@Katolicka Kretynizacja Polski pisze: - "tak robią ludzie z jajami! " - A ty je masz, jaja? To dlaczego nie masz dzieci?
Katolicka Kretynizacja Polski2020.01.4 13:56
w latach 70tych nie obowiązywał celibat i była dopuszczalna pedofilia klechów że tak ich to sprowadzało na złą drogę? kościół zamiast posypać głowę popiołem zadośćuczynić ofiarom to cały czas szuka usprawiedliwienia dla zboczeńców w sutannach!
man.of.Stagira2020.01.4 13:55
"Dyskusja o dopuszczalności pożycia płciowego między dorosłymi i nieletnimi, jaka miała miejsce we Francji w latach 70-tych, mogła rzutować na zachowanie kapłanów pedofilów – potwierdza na łamach katolickiego dziennika La Croix socjolog religii Jean-Louis Schlegel. Francja żyje w tych dniach aferą Gabriela Matzneffa, sędziwego już pisarza, który w latach 70-tych chlubił się współżyciem z nastoletnimi dziewczętami. Dziś trafiła do francuskich księgarń książka jednej z jego ofiar." koniec cytatu tyle moi wysterylizowani intelektualnie ateiści potraficie osiągnąć swoim LGBT+UB patetyczni
Dam2020.01.4 14:14
Czyli banda idiotów we Francji stwierdziła, że może pożycie z nieletnimi jest ok, i księża uznali to za pozwolenie? Żałosna próba umniejszania winy Kościoła w tuszowaniu pedofilii i ukrywaniu przestępców.