30.11.13, 10:41fot. Radek Oliwa/Wikipedia

"Grodzka utknęła w kroku". To nie powiedziała fronda.pl ale Monika Olejnik

Monika Olejnik w Radiu Zet witała swoich gości, z którymi chciała porozmawiać o ideologi gender. Przedstawiając swoje rozmówczynie, Magdalenę Środę i Annę Grodzką, Olejnik nieco się przejęzyczyła: "Poseł Anna Grodzka utknęła w kroku, o przepraszam nie w kroku tylko w korku".

Wysłuchaj progenderowej rozmowy pań, a dowiesz się prawdy o tym, jak się kończy romans z tą pseudonauką!

Całej audycji można wysłuchać TUTAJ.

Philo

Komentarze

anonim2013.11.30 11:00
fe.
anonim2013.11.30 11:19
:)) Przejęzyczenie pierwsza klasa, pasuje idealnie. I co ważne, padło z ust pani "nadredaktor" Olejnik. :) PS. Gdyby tak przejęzyczył się p. Terlikowski lub p. Cejrowski, to pewnie "wio-dące" media stwierdziłby, że to specjalnie i pewnie jakiś pozew sądowy by się znalazł.
anonim2013.11.30 11:38
przejęzyczenie jak każdy lapsus może śmieszyć, tragiczne jest to, że według pani profesor w średniowieczu myślano, że ziemia jest płaska...
anonim2013.11.30 12:15
kontestator - alez pedofile sa jak najbardziej zwolennikami gender dzieci ucza w przedszkolach "seksualności", onanizmu itp. Pedofile tylko przyklaskują w rączki
anonim2013.11.30 12:16
merytoryczna Środa, to tak jak suchy deszcz
anonim2013.11.30 12:22
ojejku - posluchalem Środa zmysla , klamie - jak to lewaczka - nic nowego
anonim2013.11.30 12:27
słynny psychoanalityk Z Freud oceniłby ten lapsus jednoznacznie...
anonim2013.11.30 14:03
W przedszkolach genderyści przez niewinną zabawę przebierania chłopców za dziewczynki, malowania szminkami, uczenia zachowań żeńskich. Próbują zamieniać przez deprawację na tz. płeć kulturową, jak ją nazywają. Zmusza się dzieci do zachowań niezgodnych z ich naturą, oczywiście pod pretekstem zabawy. Przełamuje się w dzieciach naturalny wstyd różniących dziewczynki od chłopców, mówiąc że te stereotypy trzeba zmieniać. Nie wam decydować genderyści jak chcą wychowywać rodzice swoje dzieci. Warto zawalczyć o przedszkola gdzie jest realizowany program genderystów. Trzeba pikietować i nagłośnić dane przedszkola. Zabrać im nadzieję na deprawację dzieci, bo w przeciwnym wypadku z roku na rok będzie przebywało przedszkoli z ich programem. Proszę podać jakie i gdzie są te przedszkola.
anonim2013.11.30 14:38
Oj maluczcy z Was ludzie - nie ma takiego świństewka do którego byście się nie posunęli żeby wykpić i poniżyć bliźniego - wstyd po prostu..
anonim2013.11.30 15:01
@kontestatorkrk - Potrafisz podac choc jeden przykład takiego przedszkola ? Pisz precyzyjniej, co masz na myśli. Czy masz na myśli czy są takie przedszkola z programem genderystów. Prawdopodobnie jak mówi Olejnik w Mazowieckiem ma być 86 przedszkoli obecnie jest kilkanaście. Po 8-ej minucie http://www.radiozet.pl/Programy/Gosc-Radia-ZET
anonim2013.11.30 15:09
@Ethanol - alez pedofile sa jak najbardziej zwolennikami gender dzieci ucza w przedszkolach "seksualności", onanizmu itp. Pedofile tylko przyklaskują w rączki..................................................Dodam, aż im dzieci wyrosną na młodzieńców wychowanych w przedszkolach.
anonim2013.11.30 15:35
Wychowanie seksualne, stanowiące prawo i podstawowy obowiązek rodziców, winno dokonywać się zawsze pod ich troskliwym kierunkiem zarówno w domu, jak i w [...] ośrodkach wychowawczych. W tym sensie Kościół potwierdza prawo pomocniczości, którego szkoła obowiązana jest przestrzegać, współpracując w wychowaniu seksualnym w takim samym duchu, jaki ożywia rodziców\ Jan Paweł II, Familiaris consortio. Adhortacja o zadaniach rodziny chrześcijańskiej w świecie współczesnym, Rzym 1981,
anonim2013.11.30 16:11
Na danych parafiach księża powinni informować wiernych, ze w ich parafiach są przedszkola uczące tz. programu równości nie zgodnego z nauką kościoła i wolą rodziców. Wierni danej parafii powinni się zorganizować przeciw deprawacji swoich dzieci i wnuków. Biskupi powinni zachęcać a nie zaniedbywać podwładnych księży do informowania wiernych. Genderowcy chcą usunąć katechizm ze szkól, ponieważ przeszkadza im w indoktrynacji genderowej. Katecheci powinni być przeszkoleni w danym temacie.
anonim2013.11.30 16:18
"Grodzka utknęła w kroku". to nie przejęzyczenie Olejnik ale stwierdzony fakt o którym tak po cichu myśli. I w końcu sie wygadała jak przy spowiedzi! .
anonim2013.11.30 17:07
@kontestatorkrk Ale jesteś nie kumaty. Po edukacji genderowej w przedszkolu w Rybniku synek się pyta ojca, dlaczego nie mówiłeś mi że mogę chodzić w sukience. Nie mam zamiaru ciebie prowadzić za rączkę, jeżeli nie masz dobrze pookładane w głowie. --------------------------- Gdy Ala jest chłopcem, a Jaś dziewczynką, czyli "edukacyjne" eksperymenty w stylu gender http://wpolityce.pl/wydarzenia/61673-gdy-ala-jest-chlopcem-a-jas-dziewczynka-czyli-edukacyjne-eksperymenty-ww-stylu-gender W 86 przedszkolach na terenie Polski wprowadzony został nowy program w ramach projektu "Równościowe Przedszkole". Autorkami projektu są wojujące feministki - informuje portal wSumie.pl. Jak informuje autorka artykułu, scenariusz zajęć przewiduje, że chłopcy będą odgrywać rolę dziewczynek, a dziewczynki chłopców. Autorki zalecają nauczycielom przedszkoli, by chłopców podczas zajęć przebierać w spódniczki, pantofelki, blond peruki z różowymi wstążeczkami, namawiać do zabawy lalkami oraz do czesania sobie loków, zaplatania warkoczy. Oczywiście nie należy zapominać, że powinni malować sobie usta czy paznokcie i parzyć kawkę po uprzednim upieczeniu ciastek. - czytamy w artykule. Oczywiście dziewczynki też mają wyznaczone nowe role. W kraciastych koszulach i ogrodniczkach mają się wcielać w rolę "twardych facetów", ojców rodziny, majsterkować i zajadać te przygotowane przez "żony" frykasy. Zalecenia dotyczą również "zmiany" płci bohaterów bajek, także Kopciuszek nie jest już dziewczynką a Wyrwidąb chłopcem. Mało tego, to Królewna ratuje Śpiącego Królewicza z opresji w towarzystwie siedmiu karlic. - Pisze Katarzyna Kawlewska. Wedle intencji autorek programu ma on służyć temu, dzieci odeszły od stereotypów i zmieniły swoją rolę społeczną. Oczywiście w skrócie chodzi o to, by chłopcy przestali być "macho" a dziewczynki polepszyły swoją pozycję w środowisku. Jak informuje portal na projekt przeznaczono pokaźną sumę pieniędzy z UE, mianowicie 1 mln 400 tys.zł. Kwota, decyzją rządu Tuska, została przekazana fundacji w ramach Narodowej Strategii Spójności. Co gorsza rodzice nie ma ja nic do powiedzenia w kwestii, czy życzą sobie, by ich dzieci uczestniczyły w tego typu eksperymentach, ponieważ z góry założono (nie po raz pierwszy), że rodzice nie posiadają fachowej wiedzy na temat "równości" i sami często kierują się stereotypami, przypisując dzieciom od początku określone funkcje społeczne. Jasne jest, że chodzi o propagowanie ideologii gender, a tym samym redefiniowanie małżeństwa, rodziny, zacieranie różnic między płciami i "promocję homoseksualizmu". Najgorsze jest to,że wszystko odbywa się pod "płaszczykiem" tolerancji, równych praw dla mniejszości i walki z przemocą. - pisze autorka. Portal przytacza też wypowiedzi ekspertów, m.in socjolożki Gabriele Kuby, która w "Gościu Niedzielnym" powiedziała: Pod pozorem walki o równouprawnienie zrównuje się mężczyznę z kobietą, zaciera się tożsamość płciową. (...) pornografia jest normą. Z kolei profesor Andrzej Waśko, wykładowca literatury w Instytucie Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz profesor Instytutu Kulturoznawstwa Wydziału Filozoficznego Akademii "Ignatianum" powiedział na łamach "Gazety Polskiej Codziennie". To skandal. Część rewolucji kulturowej jest realizowana rękami urzędników Ministerstwa Edukacji Narodowej. Ten urząd nie ma żadnej strategii rozwoju polskiej szkoły i polskiego systemu wychowania. ---------------------------- Gender zamiast rytmiki, czyli MEN umywa ręce od "równościowych przedszkoli". Właściwie od wszystkiego umywa ręce http://wpolityce.pl/wydarzenia/61673-gdy-ala-jest-chlopcem-a-jas-dziewczynka-czyli-edukacyjne-eksperymenty-ww-stylu-gender Szeroko i głośno komentowany program "Równościowe Przedszkole" wdrażany do polskich placówek, niepokoi a raczej bulwersuje rodziców przedszkolaków. Program wprowadza Fundacja Edukacji Przedszkolnej za pieniądze pozyskane z Unii Europejskiej. Na stronach fundacji niewiele można dowiedzieć się o projekcie, natomiast sam prezes zarządu przyznaje się, że takowy istnieje i korzysta z niego przynajmniej 20 - 25 przedszkoli - pisze na wSumie.pl Katarzyna Kawlewska. Podejrzewam, że mogło z niego skorzystać nie więcej niż 20 - 25 placówek - mówi Tadeusz Szmigiel, Prezes Fundacji Edukacji Przedszkolnej. Zwolennicy tłumaczą, że to "fajny" program edukacyjny, który "ma na celu przygotowanie dzieci do życia w świecie, który będzie bardziej przyjazny, w którym będzie więcej ekologii, więcej zdrowego życia i – więcej równości”. Taki program jest potrzebny, gdyż w polskich przedszkolach panuje stereotypizacja. Najważniejszym medium, które przekazują stereotypy są same nauczycielki i to najczęściej kobiety, które zostały wychowane w zupełnie innym duchu, niż dziś - podaje na łamach portalu "naTemat" Szmigiel. Jednak założenia programu równościowego są zupełnie inne. Nie trzeba być specjalnym geniuszem, żeby doczytać się celowości i intencji popędów feministycznych autorek tego projektu, pań Anny Dzierzgowskiej, Joanny Piotrowskiej i Ewy Rutkowskiej. Ten projekt, w całej rozciągłości, służy zdyskryminowaniu chłopców na rzecz dziewczynek i szerzenia genderyzmu w Polsce. W tym programie kobiety wystawione są przed szereg, zawsze na pierwszym planie, przed mężczyznami. Autorki, niby walczą z dyskryminacją, a same dyskryminują mężczyzn. Czy chłopiec ubrany w "dziewczyńską" sukienkę nie jest dyskryminowany? Jest pośmiewiskiem dla rówieśników. Okrada się go z godności. W programie na siłę zmieniana jest obyczajowość, w sposób sztuczny i nieadekwatny do polskiej rzeczywistości, która wynika z naszej natury i potrzeb rozwojowych. -mówi o programie Dorota Dziamska, metodyk nauczania początkowego z Pracowni Pedagogicznej. Zaniepokojeni programem "Równościowe Przedszkole" rodzice, zwrócili się o pomoc do, jak im się wydawało, kompetentnej instytucji. Poprosili o wyjaśnienia i interwencję Ministerstwo Edukacji Narodowej. Odpowiedź była zaskakująca, bo ministerstwo wykazało totalną ignorancję. Za dopuszczenie do użytku w przedszkolu lub w szkole zaproponowanego przez nauczyciela programu wychowania przedszkolnego lub programu nauczania odpowiada dyrektor przedszkola lub szkoły w porozumieniu z rodzicami - odpowiada rodzicom pani Bożena Skomorowska z MEN. Nauczyciele mają prawo do swobody w wyborze metod (...), co wynika z autonomii szkół i autonomii zawodowej nauczycieli, zagwarantowanej w ustawie o systemie oświaty. W takim razie za co odpowiada MEN? Na czym polega zasadność utrzymywania przez podatników takiego ministerstwa? -------------------------- Jak reagują dzieci na program "Równościowe Przedszkole"? Chłopcy gryzą i płaczą, nie chcą ubierać się w "dziewczyńskie" rzeczy http://wpolityce.pl/wydarzenia/62248-jak-reaguja-dzieci-na-program-rownosciowe-przedszkole-chlopcy-gryza-i-placza-nie-chca-ubierac-sie-w-dziewczynskie-rzeczy O tym dlaczego program "Równościowe Przedszkole" odziera chłopców z godności i demoluje psychikę dzieci z Dorotą Dziamską, metodykiem nauczania początkowego z Pracowni Pedagogicznej im. prof. Ryszarda Więckowskiego dla portalu wSumie.pl rozmawia Katarzyna Kawlewska. wSumie.pl: Jak ocenia pani program "Równościowe Przedszkole. Jak uczynić wychowanie przedszkolne wrażliwym na płeć"? Dorota Dziamska: Przede wszystkim, nie jest to "program", który można nazwać od strony dydaktycznej "projektem programowym", ponieważ nie zawiera w swej strukturze typowych dla programu edukacyjnego elementów. Widać, że nie jest napisany przez pedagogów, począwszy od konspektu zdań, które są nieprawidłowe, zasad kształcenia, skończywszy na tym, że zadania są dla przedszkolaków nudne i nie leżą w obszarze naturalnych zainteresowań dzieci. Zawiera też błędy merytoryczne. Generalnie, jest to program, który powinien natychmiast zostać wrzucony do kosza. Najbardziej "śmieszy" mnie to - pomijając gender, którego nie akceptuję - że wciska się do polskich przeszkoli program napisany na podstawie badań, obserwacji szwedzkich dzieci i ich nauczycieli. To paranoja. Jaki wpływ realizacja tego programu może mieć na psychikę przedszkolaka, teraz i w przyszłości? Na swoich szkoleniach, dotyczących innych tematów, poznałam nauczycielki, które przyznały się, że zostały przymuszone przez dyrektora przedszkola do wprowadzenia tego programu do zajęć z dziećmi. Jedna z nich opowiedziała, jak reagują dzieci. W momencie, kiedy zaproponowała chłopcom przebranie się w sukienki, część z nich uciekła do toalety, część zaczęła płakać, kilku zaoponowało natychmiast, a jeden zareagował agresją i chciał nauczycielkę pogryźć. Program odziera z godności małych chłopców. O ile dziewczynki godzą się na przebieranki, bo to dla nich frajda, bo, to można rzec, leży w ich naturze, o tyle chłopcom to bardzo uwłacza. Nawet jeśli nie jest to przymus, a propozycja. Chłopcy zbuntowani, przez swoją reakcję, ocalili swoją godność, ci mniej odważni ulegli, w sukienkach dziewczęcych narazili się na śmieszność szczególnie w oczach tych zbuntowanych. Takie zajęcia prowadzą do ogromnego "bałaganu" w psychice dziecka i mogą się ciągnąć za nim przez całe dorosłe życie. Takie odzieranie chłopców z godności to dla mnie przestępstwo. Czy 4-latek jest przygotowany emocjonalnie i wystarczająco dojrzały na edukację z zakresu gender? Autorki programu "Równościowe Przedszkole" kompletnie nie znają się na psychologii rozwojowej małych dzieci. Zdecydowanie chcę podkreślić, że w polskim przedszkolu nigdy nauczyciel nie zabraniał chłopcu bawić się lalkami czy dziewczynce samochodem, co sugerują w treści programu. Dzieci świetnie widzą różnicę, sięgają po różne zabawki, po czym wracają do ulubionych. Nauczyciel nie stawia żadnych granic, daje wolność wyboru dzieciom. To, co proponuje gender, to manipulacja. Same autorki narzucają dzieciom inne spojrzenie, do którego przedszkolak sam nie dochodzi. Edukacja powinna polegać na tym, że dzieci same tworzą swoją wiedzę i dochodzą do pewnych zwyczajów kulturowych, ról, które są przyjęte w ich rodzinach. Nauczyciel nie ma prawa do tego, by mieszać w głowie dziecku, bo jakieś "zakompleksione panie" mają problem z identyfikacją. Generalnie projekt pokazuje problemy dorosłych, które przetworzono na program dla dzieci. Czterolatek owszem widzi rolę, które pełni mama, tata, ale nie ma zielonego pojęcia, że ktoś z dorosłych nazywa je rolami płciowymi. ========= Raport ONZ nawołuje o nauczaniu masturbacji 5-latków. Opublikowany przez UNESCO http://www.foxnews.com/projects/pdf/082509_unesco.pdf Tłumacz Google http://translate.google.pl/ str. 54 dla dzieci od 5-8 lat Kluczowe Pomysły: • Większość dzieci są ciekawi ich ciał • To naturalne, do odkrywania i dotykać części własnego ciała • Zbiorniki mogą czuć się dobrze przy dotknięciu • Dotknięcie i pocieranie swoich genitaliów nazywa masturbacja • Niektórzy ludzie masturbują, a inne nie Masturbacja • nie jest szkodliwy, ale należy zrobić prywatnie -------------------------------- Cele nauczania dla Poziomu II (9-12) Opisują seksualność w stosunku do ludzkiego cyklu Kluczowe Pomysły: • ludzie rodzą się z możliwościami korzystających z ich seksualność Masturbacja • często osoby fi rst seksualnego doświadczenia przyjemność • Wiele dziewcząt i chłopców zaczyna się masturbować w okresie dojrzewania Masturbacja • nie powoduje szkody fizyczne lub emocjonalne • Osoby w związkach długoterminowych nadal mogą masturbować • Większość młodych ludzi są ciekawi seksualności i mają wiele pytań • Dopuszczalne jest, aby porozmawiać i zadać pytania na temat seksualności • definicje seksu, seksualności, płci, roli płci, płeć tożsamość i orientację seksualną • Stereotypy płci i kulturowe role wpływają seksualne zachowanie • Znaczenie rozmowy z zaufanej osoby na temat seksualności
anonim2013.11.30 17:31
Fundacja Edukacji Przedszkolnej - Oświadczenie w sprawie zajęć z równości szans kobiet i mężczyzn.pdf rozmiar: 682,79 kB - Polityka równościowa w programach przedszkolnych.pdf rozmiar: 1,05 MB - Poradnik dla nauczycieli - Jak stosować zasadę równego traktowania kobiet i mężczyzn.pdf rozmiar: 979,93 kB - Oświadczenie w sprawie Poradnika dla nauczycieli.pdf rozmiar: 680,71 kB - Zasada równości szans kobiet i mężczyzn_poradnik.pdf rozmiar: 1,59 MB http://www.maleprzedszkola.pl/Pobieralnia
anonim2013.11.30 17:43
Jak wypowiadają się internauci na innych forach w sprawie ideologi gender w przedszkolach http://wyborcza.pl/1,75478,14564199,Przedszkola_Rownosci__Ala_jest_chlopcem__a_Jas_dziewczynka_.html
anonim2013.11.30 21:28
http://www.youtube.com/watch?v=VGqd3ri0L8Y Kroku osoby Grodzkiej tykać się nie ważcie! Bo damy odpór!
anonim2013.11.30 23:18
"Co złego jest w tym aby mówić dzieciom w przedszkolu co to jest zły dotyk - no chyba ze ktoś jest pedofilem to niech prostestuje." od tego sa rodzice. nie szkola. niech szkola nie pcha lap w majtki dzieci.