10.04.15, 11:07

Grzesik: Putin znowu skrzeczy w "Do Rzeczy"

W poświątecznym numerze „Do Rzeczy” wywiad z kolejnym „niezależnym” dziennikarzem, a de facto propagandzistą Moskwy, Mariuszem Maksem Kolonko. Kolonko oswaja czytelników z narracją kremlowskiego „Sputnika” czy „Głosu Rosji”, tym razem twierdząc, że rewizja granic państwowych Polski z naszymi sąsiadami to kwestia w zasadzie nieuchronna – i dopuszczalna. Niemcy mogą słusznie rościć sobie prawa do Breslau, tak jak my do Lwowa czy do Wilna… „Szkoda, że to Putin musi przypominać Polakom o polskości” tych miast – mówi Kolonko. A Ukraina? „Polsce powinno zależeć, by była słaba, skłócona i dzika”. Bo wobec Ukrainy mamy „zbieżne interesy” z Rosją. Silna Ukraina tylko zmarginalizuje Polskę. Dlatego Ukraińcom, co to ich dziadkowie mordowali naszych, nie pomagać!

Do wymiany jest też system polityczny. Demokrację parlamentarną, twór dla Polaków sztuczny, trzeba odrzucić. Potrzebujemy systemu prezydenckiego, dyktatora… a może tylko Gubernatora Prywiślańskiego Kraju?

Unia Europejska? Nie ma sensu. Sojusz z Niemcami jest niebezpieczny. Co więc w zamian? Owszem, sojusz z Amerykanami, ale oni i tak nam nie pomogą, więc przede wszystkim: gambit rosyjski! Sojusz z Rosją, współpraca z Unią Eurazjatycką, Polska pomostem między Europą a Azją. Polska „niezależna”, bez Unii Europejskiej, bez sojuszu z Niemcami, bez nadziei na gwarancje Waszyngtonu…

A czy Rosja nam zagraża? Nie, nie, w żadnym razie! Oczywiście, chce odbudować imperializm, zajmie, mówi Kolonko, wschodnią Ukrainę, ale na tym koniec, Warszawa jest bezpieczna. Bo, jak mówi nasz propagandzista, ten „genialny polityk” Putin chce tylko unii rosyjskiej, jego koncepcja nam nie zagraża. Co tam, że Moskwa zagrażała nam od początku istnienia naszego Państwa, że ledwie 26 lat temu zakończyła się faktyczna okupacja naszej ziemi! Kolonko mówi jak jest: trzymajmy z ruskimi!

***

W związku z faktem, że obecność nachalnej kremlowskiej propagandy w tygodniku Pawła Lisickiego „Do Rzeczy” przybrała charakter cykliczny, otwieramy nową rubrykę pod tytułem „Putin skrzeczy w ‘Do Rzeczy’”. W tym tygodniu głosem Moskwy przemówił Mariusz Max Kolonko. Poprzednio byli to Łysiak szczujący na Ukrainę, Ziemkiewicz i Zychowicz zohydzający Polakom ich historię i bohaterstwo patriotów podejmujących walkę z okupantem, ks. Isakowicz-Zaleski, Palade i inni autorzy. „Ruska” propaganda upudrowana na tak zwany obiektywizm była zazwyczaj przykrywana listkami figowymi: znakomitą publicystyką takich autorów jak Cezary Gmyz, Piotr Gociek, Piotr Gursztyn Marek Magierowski, Piotr Semka, Wojciech Wybranowski czy – do niedawna – Bronisław Wildstein, oraz innych. Bronek Wildstein pożegnał się z tygodnikiem Lisickiego w świątecznym numerze, obszernie opisując powody. On pierwszy zagłosował nogami przeciwko moskiewskiemu kursowi „Do Rzeczy”.

Czy ten kurs to rzeczywiście wyraz niezależności?

Tadeusz Grzesik

Komentarze

anonim2015.04.10 10:23
Frondo czym się stałaś? Niechrześciajańską hieną, która opluwa każdego, co mówi nieco inaczej niż wasza wizja świata. Zdjęcie też paskudne. Manipulujecie jak inna paskudne media. Wstyd!
anonim2015.04.10 11:09
Faktem jest, że Kolonko jest opłacany przez Rosję, bo niemożliwe by sam miał jakieś powody do miłowania Sputnika, zresztą jego argumenty było od lat prorosyjskie o ile ktoś umie czytać między wierszami. Nie wiem tylko dlaczego Fronda reklamowała wcześniej tego człowieka. Linia Frondy jest dla mnie dziwna, wygląda jakby pisał tu czwarty garnitur dziennikarzy, nie niezależny.
anonim2015.04.10 11:52
Tekst tak samo irytujący jak i cała mainstreamowa propagadanda uprawiana od ponad roku w polskich mediach. Na naszych oczach kreuje się czarno-białą rzeczywistość, odsądzając od czci i wiary Rosjan a z drugiej strony bezgranicznie popierając Ukraińców. Sprawa jednak nie jest tak oczywista jak się próbuje nam wmówić a racje są podzielone. Co więc w tym złego, że są ludzie którzy myślą samodzielnie i mają odmienne poglądy od oficjalnej narracji? Czy w 1989 roku właśnie nie walczyliśmy o wolność słowa i możliwość nieskrępowanej prezentacji własnego zdania? Autor artykułu prezentuje jawna niechęć dla Putina i Rosjan ( "trzymajmy z ruskimi", "ruska propaganda" ) a z drugiej strony uprawia dokładnie taką samą propagandę jak owi "Ruscy". Doradzałbym więc więcej umiaru i zrozumienia dla odmiennych poglądów bo właśnie tym powinien cechować się naród, który chce być lepszy od "złych Rusków".
anonim2015.04.10 15:10
Trudno jednoznacznie potępić Frondę. Przeczytałem i teraz wiem że tygodnik "Do Rzeczy" warto kupować. A że wynieśli się z tej gazety pupilki Kaczyńskiego to i lepiej.
anonim2015.04.10 17:28
Panie Grzesik, a jacy to autorzy niby odeszli z Do Rzeczy ostatnio? Do Rzeczy jest jedynym prawicowym tygodnikiem który unika zasady "kto nie z nami ten przeciw nam". Pan tą zasadę na Fronda.pl wprowadził, niestety. Pan Lisicki w swoim piśmie jej nie wprowadza, na szczęście. I to jest właśnie niezależność dziennikarska, a nie okopanie się w jednej opcji za pisowskie srebrniki, tak jak Pan to na Frondzie uczynił!
anonim2015.04.10 19:34
i bardzo dobrze trzeba tak samo jak DO RZECZY oczyścić Polskę z tej bandy sanhedrynu syjonistyczno satanistycznej Rotszildów i z ich klakierów i zdrajców co sprzedali i oddali im całą Polskę
anonim2015.04.10 20:45
Myślałem że Max jest mądrzejszy.
anonim2015.04.10 21:38
Do Maxów i Łysiaków to wam jeszcze daleko oj daleko choćby ze względu na poziom oczytania błyskotliwość dobieranych argumentów i celność diagnoz. Zresztą Max miażdży takich Trelików jako facet dziennikarz i w sumie no w każdym względzie - zjada ich na śniadanie (nie tylko wizualnie mięśnie vs obrastanie w tłuszcz... ale i w reszcie kwestii). Wystarczy pooglądać jego programy. Celność diagnoz odnośnie islamu odnośnie sytuacji Polski itp. Co wam przeszkadza przecież Max od dawna gadał że Polska Tuska to marionetki itp....wam bardziej Ukraina na sercu niż nasza Polska i tu jest problem Frondo. Oglądając Maxa chce się goscia słuchać potrafi zabłysnąć znajomościom kina, muzyki, historii odnawia w człowieku wiare w Polaków, czytając terlika człowiek zazwyczaj kręci z politowaniem głową bądź puka się w nią.... Natomiast tego Pana co odszedł z Do Rzeczy nie znam.... Maxa i Łysiaka znam jak najbardziej i tyle w temacie.
anonim2015.04.10 21:41
P.S. Porównanie P. Zychowicza do Maxa i W. Łysiaka to grube nieporozumienie gdy Zychowicz napisze coś w stylu "Cesarskiego Pokera" to wtedy pogadamy
anonim2015.04.10 22:34
Ależ oczywiście lepiej dla nas, kiedy sąsiad (Ukraina) jest słaby. To z sąsiadem są spory o miedzę, a nie z kimś, kto z nim sąsiaduje z drugiej strony. Oczywiście jest źle, kiedy nasz słaby sąsiad zostanie zeżarty przez tego "z drugiej strony", bo to znaczy, ze teraz naszym sąsiadem jest taki nażarty i silny. A dobry sąsiad - i tu wracamy do punktu wyjścia - to słaby sąsiad. Wie o tym kazdy polski chłop - a taki redaktor Grzesik nie wie? Niemozliwe - on swoją niewiedzę musi udawać. Z jakiegoś powodu udaje przed nami, ciemnym polskim plebsem...
anonim2015.04.10 22:58
Panie Grzesik!!! Jeśli stosuje Pan metodę mediów mainstreamowych, i nie toleruje ba, nie chce dopuścić do głosu osób o innych poglądach niż Pan to znaczy, że w gruncie rzeczy, robi Pan taką samą robotę jak Michnik i jego "salon". Tylko, że tamci tak reagują na opinie o tragedii smoleńskiej, krytyce Komorowskiego i wszystko co nie jest zgodne z linią PO. Niech się Pan zastanowi, czy tak nie jest!.
anonim2015.04.11 1:11
Frondo, Frondo miałaś Złoty Róg, został ci się jeno sznur....
anonim2015.04.11 10:22
oj nieładnie, usunęliście mój wpis, stalinowska cenzura
anonim2015.04.11 11:31
Ileż to razy Fronda i jej redaktorki, redaktoreczki się mylili. A ile głupot nawypisywali. Wy nie macie pojęcia co to dziennikarstwo i publicystyka. Niby informujecie (przedrukowując artykuły innych nawet GW), niby komentujecie, niby opiniujecie ale nic wam nie wychodzi-świat i wydarzenia są zawsze przed Wami. Wy zawsze jesteście spóźnieni i informacją i opinią o 1-3 dni. O Wośp-ie już nie przestrzegacie, choć zbiórki nadal trwają. A w publicznej TV jak są jakieś tragedio to info o zbiórkach Caritas są co chwile. Wy jesteście jak Pis - zawsze przeciwko. Nieważne czy to dobre dla kraju i ludzi-zawsze przeciw. No i jeszcze bym zapomniał o Waszym wiernym komentatorze: senseo-dupeo- A. Duda-FSB, PZU, PZPN, KGB, AWF, ZNP, KUL, damy radę? damy!
anonim2015.04.11 13:13
A ty autorze czyim jesteś propagandzistą? Śmiesz odbierać Polakom prawa do Wilna i Lwowa? Nie znasz historii i sam jesteś podłym zdrajcą! Hipokryto oskarżając innych o zdradę, próbujesz ukryć własną.
anonim2015.04.13 12:33
Tadeusz Grzesik - i wszystko jasne. Szkoda, że autor nie rozumie tekstów, które krytykuje.