07.11.20, 11:39Fot. via: Twitter: Archidiecezja Poznańska

,,GW’’ poniża zakonnice. Elżbietanki żądają reakcji RPO

W „Gazecie Wyborczej” bardzo często można znaleźć teksty traktujące o dyskryminacji kobiet i walce ze stereotypami. Nie przeszkadza to jednak dziennikarzom z Czerskiej powielać krzywdzące kobiety stereotypy. Na łamach „Wyborczej” ukazał się artykuł poniżający zakonnice, wedle którego duchowne kobiety są „służącymi”, „praczkami” i „sprzątaczkami”. Zareagowały elżbietanki z Poznania, które żądają m.in. reakcji RPO.

Adam Bodnar ma wreszcie okazję pokazać, że rzeczywiście jest Rzecznikiem Praw Obywatelskich i nie zajmuje się jedynie polityką. O interwencje poprosiły go siostry ze Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety, wobec dyskryminacji ze względu na płeć, z jaką się spotkały.

Chodzi o artykuł o zakonnicach, jaki ukazał się na łamach „Gazety Wyborczej”. Jego autor przekonuje, że polscy biskupi „żyją w pałacach, w których siostry zakonne pracują jako służące”. W jego przekonaniu życie sióstr zakonnych opiera się na usługiwaniu biskupom.

Na artykuł stanowczo zareagowały elżbietanki z Poznania, które opublikowały „List otwarty zakonnic, nie służących”. Podkreślają w nim, że w swoim życiu wybrały drogę służby Bogu i ludziom, którą realizują m.in. przez modlitwę oraz pracę na rzecz ubogich i cierpiących, nie przez „służalstwo” biskupom. Artykuł „Gazety Wyborczej” odbierają natomiast jako dyskryminację kobiet i powielanie krzywdzących stereotypów:

- „Pańskie słowa odbieramy jako dyskryminację kobiet i przejaw poniżania sióstr zakonnych, które żyją zgodnie z charyzmatem swoich zgromadzeń i zgodnie ze swoim przekonaniem. Pisze Pan o nas lekceważąco, wyśmiewając nas i nasze życie. Jego istotą jest modlitwa, ofiara, oddanie Bogu. Wiele sióstr naszego zgromadzenia wypełnia to powołanie, pomagając na co dzień ubogim i cierpiącym. Ta posługa nie jest także obca nam” – zwracają się do autora.

Przywołując słowa Adama Bodnara, który przekonywał, że przejawem dyskryminacji ze względu na płeć jest utrwalanie stereotypów dotyczących społecznych i kulturowych wzorców zachowania mężczyzn i kobiet, opierających się na przekonaniu o niższości lub wyższości jednej z płci, siostry apelują do Rzecznika Praw Obywatelskich o interwencję. Chcą też, aby swoje stanowisko wyraziła redakcja dziennika. Przyznają jednak, że do takich działań najpewniej nie dojdzie:

- „Niestety, wydaje się, że nasze oczekiwania, oczekiwania osób życia konsekrowanego, nie będą przez nich zauważone, ponieważ – jak ujawnia to autor artykułu – przez zwolenników pewnych opcji politycznych życie to nie jest stawiane na równi z innymi” – piszą.

kak/PAP

Komentarze

gienek2020.11.8 10:10
Gazeta wyborcza jak i TVN to sa media sponsorowane przez parszywego żyda Sorosa zlikwidowac i nie będzie szkalowania katolików.
Sebastian2020.11.8 8:52
Siostry gwałcone na misjach W zeszłym roku ukazała się książka włoskiego dziennikarza tygodnika "Panorama" Carmelo Abbate pod tytułem "Sex and the Vatican", która opowiada o życiu seksualnym duchownych - homo- i heteroseksualnych. Autor poświęcił w niej kilka rozdziałów kobietom księży oraz siostrom zakonnym gwałconym na misjach przez swoich zwierzchników. - Kościół musiał się do tego przyznać w 2001 roku. W misjach prowadzonych w biednych krajach, przełożeni preferują młode siostry zakonne od lokalnych dziewczyn, ponieważ te złożyły śluby czystości i są dziewicami, więc jest mniejsze ryzyko, że mają AIDS. Największą ilość gwałtów seksualnych odnotowuje się w Afryce, gdzie są też przypadki sióstr zmuszanych do brania pigułek antykoncepcyjnych oraz zgonów zakonnic podczas nielegalnych aborcji. Zakonnice gwałcone przez księży i biskupów są wyrzucane z Kościoła, gdy decydują się zgłosić to władzom cywilnym. Wszystko to jest znane Watykanowi, gdyż otrzymał tajny raport jednej z matek przełożonych zakonu misjonarek - mówi Carmelo Abbate. Tajny raport Jego słowa potwierdza artykuł Marco Politiego, który ukazał się w dzienniku "La Repubblica" w 2001 roku i opowiadał o tajnym raporcie, który 18 lutego 1995 roku został przekazany kardynałowi Eduardo Martinez Somalo, ówczesnemu Prefektowi Kongregacja ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego. Jego autorka - siostra Maria O'Donohue - koordynatorka z ramienia Caritasu programów zapobiegających AIDS, była bardzo jasna i precyzyjna w swoich oskarżeniach: "Nadużycia są powszechne i jest wiele zgłoszeń". "Kandydatki do życia zakonnego są gwałcone przez księży, którym muszą przedstawiać certyfikaty zdrowia. Lekarze szpitali katolickich są często odwiedzani przez duchownych, którzy przyprowadzają siostry zakonne lub inne kobiety, by przerwały ciążę. Siostra O'Donohue opowiadała o historii jednej z zakonnic, która - zmuszona do aborcji - zmarła w wyniku zabiegu, a ksiądz odprawił za nią solenną mszę żałobną" - pisał Marco Politi w 2001 roku, cytując tajny raport. Choć Kościół już wtedy postanowił podjąć odpowiednie kroki, aby także na misjach dbano o przestrzeganie celibatu, problem nadal istnieje. Los i cierpienia zakonnic, które zaszły w ciąże, pozostaje nadal jedną z najciemniejszych tajemnic Watykanu.
Przeczytajcie2020.11.8 7:07
Marta Abramowicz "Zakonnice odchodzą po cichu".
Dam2020.11.8 7:02
Jak zwykle oburzacie się za to, że ktoś opisał jakiś czyn, a nie za sam czyn. Jeżeli w artykule GW były przykłady tego służenia biskupom, to chyba powinniście być oburzeni tym, że biskupi wykorzystują siostry zakonne do takiej pracy. NO ale przecież wy bardziej się oburzacie, jak ktoś pisze o molestowaniu dzieci przez księży, niż o to, że ksiądz molestuje dzieci. Standardowo nie mówmy o tym, to może samo się naprawi"
Allisa2020.11.8 2:54
💋 Mo­j­a m­ło­d­a ci­pk­a j­es­t ca­ł­a mo­kr­a! Oc­eń z­dj­ęc­ie - W­W­­W­.­E­­­S­1­7­.­­C­L­U­B
rebeliant2020.11.7 23:31
Czerwone śmiecie z Gazety Wyborczej pokazaliście wyraźnie waszą burżuazyjną mordę, która upatruje sobie poniżenia ludzi z racji, że zajmują się praniem lub sprzątaniem. Redaktorzy GW najwyraźniej tęsknią za Einsatzkommando.
Po 11 ... ™️2020.11.7 16:51
To oczywista dyskryminacja. Kobiet księży jest mniejszość. Kobieta biskup to rzadkość. A kobieta na tronie piotrowym to od lat mission impossible.
A co? Może nie?2020.11.7 16:50
Może nie są sprzątaczkami, kucharkami, służącymi i praczkami w pałacach zboczonych wieprzy pokroju Gulbinowicza?
edward2020.11.7 15:40
Siostry szkoda waszego zachodu wierzący do niewierzącego to tak jak uczony do krzaczka w lesie szkoda słów.
,,GW’’ poniża zakonnice. cd2020.11.7 15:15
Na artykuł stanowczo zareagowały elżbietanki z Poznania, które opublikowały „List otwarty zakonnic, nie służących”. Podkreślają w nim, że w swoim życiu wybrały drogę służby Bogu i ludziom, którą realizują m.in. przez modlitwę oraz pracę na rzecz ubogich i cierpiących, nie przez „służalstwo” biskupom. Artykuł „Gazety Wyborczej” odbierają natomiast jako dyskryminację kobiet i powielanie krzywdzących stereotypów: - „Pańskie słowa odbieramy jako dyskryminację kobiet i przejaw poniżania sióstr zakonnych, które żyją zgodnie z charyzmatem swoich zgromadzeń i zgodnie ze swoim przekonaniem. Pisze Pan o nas lekceważąco, wyśmiewając nas i nasze życie. Jego istotą jest modlitwa, ofiara, oddanie Bogu. Wiele sióstr naszego zgromadzenia wypełnia to powołanie, pomagając na co dzień ubogim i cierpiącym. Ta posługa nie jest także obca nam” – zwracają się do autora. Przywołując słowa Adama Bodnara, który przekonywał, że przejawem dyskryminacji ze względu na płeć jest utrwalanie stereotypów dotyczących społecznych i kulturowych wzorców zachowania mężczyzn i kobiet, opierających się na przekonaniu o niższości lub wyższości jednej z płci, siostry apelują do Rzecznika Praw Obywatelskich o interwencję. Chcą też, aby swoje stanowisko wyraziła redakcja dziennika. Przyznają jednak, że do takich działań najpewniej nie dojdzie: - „Niestety, wydaje się, że nasze oczekiwania, oczekiwania osób życia konsekrowanego, nie będą przez nich zauważone, ponieważ – jak ujawnia to autor artykułu – przez zwolenników pewnych opcji politycznych życie to nie jest stawiane na równi z innymi” – piszą. Nie jesteśmy służącymi – napisały w liście otwartym do RPO @Adbodnar siostry zakonne z Poznania. Ich zdaniem #Wyborcza pisze o nich lekceważąco, wyśmiewając je i ich życie. Odbieramy to jako dyskryminację kobiet i przejaw poniżania sióstr zakonnych. https://t.co/zOgcSgyyap pic.twitter.com/6JQyhnuAQJ — Archidiecezja Poznańska (@ArchPoznan) November 7, 2020
,,GW’’ poniża zakonnice.2020.11.7 15:14
Elżbietanki żądają reakcji RPO W „Gazecie Wyborczej” bardzo często można znaleźć teksty traktujące o dyskryminacji kobiet i walce ze stereotypami. Nie przeszkadza to jednak dziennikarzom z Czerskiej powielać krzywdzące kobiety stereotypy. Na łamach „Wyborczej” ukazał się artykuł poniżający zakonnice, wedle którego duchowne kobiety są „służącymi”, „praczkami” i „sprzątaczkami”. Zareagowały elżbietanki z Poznania, które żądają m.in. reakcji RPO. Adam Bodnar ma wreszcie okazję pokazać, że rzeczywiście jest Rzecznikiem Praw Obywatelskich i nie zajmuje się jedynie polityką. O interwencje poprosiły go siostry ze Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety, wobec dyskryminacji ze względu na płeć, z jaką się spotkały. Chodzi o artykuł o zakonnicach, jaki ukazał się na łamach „Gazety Wyborczej”. Jego autor przekonuje, że polscy biskupi „żyją w pałacach, w których siostry zakonne pracują jako służące”. W jego przekonaniu życie sióstr zakonnych opiera się na usługiwaniu biskupom.
o co tiebia idzie Wania2020.11.7 14:43
przecie nie POniża rabinki
KOSTEK2020.11.7 14:39
Tak, siostry zakonne powinny koniecznie wypłynąć na szerokie wody. Dlatego na początek mogłyby znaleźć godne zatrudnienie, na przykład w "Gazecie Wyborczej", oczywiście na stanowiskach kierowniczych, a nie sekretarek czy gońców lub gończyń. Ach, gdyby tak elżbietanki czy inne świątobliwe Boże Niewiasty zastąpiły w GW Panów Redaktorów Jarosława Kurskiego, Adama Michnika, a nawet Panią Redaktor Dominikę Wielowieyską. Może wtedy wreszcie GW warta byłaby papieru, na którym jest drukowana.
TVN2020.11.7 14:48
Boże Niewiasty są zabobonne i niedouczone, więc niech już lepiej klepią paciorki i zmieniają pampersy Gulbinowiczowi.
GW2020.11.8 7:04
A jakie mają kwalifikacje? Jakie studia, jakie doświadczenie w tej pracy, jakie języki znają? Znajomość programów komputerowych, prawo jazdy, szkolenia w zarządzaniu? Same znajomości w PiSie nie wystarczą.
,,GW’’ poniża zakonnice. cd2020.11.7 13:58
Na artykuł stanowczo zareagowały elżbietanki z Poznania, które opublikowały „List otwarty zakonnic, nie służących”. Podkreślają w nim, że w swoim życiu wybrały drogę służby Bogu i ludziom, którą realizują m.in. przez modlitwę oraz pracę na rzecz ubogich i cierpiących, nie przez „służalstwo” biskupom. Artykuł „Gazety Wyborczej” odbierają natomiast jako dyskryminację kobiet i powielanie krzywdzących stereotypów: - „Pańskie słowa odbieramy jako dyskryminację kobiet i przejaw poniżania sióstr zakonnych, które żyją zgodnie z charyzmatem swoich zgromadzeń i zgodnie ze swoim przekonaniem. Pisze Pan o nas lekceważąco, wyśmiewając nas i nasze życie. Jego istotą jest modlitwa, ofiara, oddanie Bogu. Wiele sióstr naszego zgromadzenia wypełnia to powołanie, pomagając na co dzień ubogim i cierpiącym. Ta posługa nie jest także obca nam” – zwracają się do autora. Przywołując słowa Adama Bodnara, który przekonywał, że przejawem dyskryminacji ze względu na płeć jest utrwalanie stereotypów dotyczących społecznych i kulturowych wzorców zachowania mężczyzn i kobiet, opierających się na przekonaniu o niższości lub wyższości jednej z płci, siostry apelują do Rzecznika Praw Obywatelskich o interwencję. Chcą też, aby swoje stanowisko wyraziła redakcja dziennika. Przyznają jednak, że do takich działań najpewniej nie dojdzie: - „Niestety, wydaje się, że nasze oczekiwania, oczekiwania osób życia konsekrowanego, nie będą przez nich zauważone, ponieważ – jak ujawnia to autor artykułu – przez zwolenników pewnych opcji politycznych życie to nie jest stawiane na równi z innymi” – piszą. Nie jesteśmy służącymi – napisały w liście otwartym do RPO @Adbodnar siostry zakonne z Poznania. Ich zdaniem #Wyborcza pisze o nich lekceważąco, wyśmiewając je i ich życie. Odbieramy to jako dyskryminację kobiet i przejaw poniżania sióstr zakonnych. https://t.co/zOgcSgyyap pic.twitter.com/6JQyhnuAQJ — Archidiecezja Poznańska (@ArchPoznan) November 7, 2020
,,GW’’ poniża zakonnice.2020.11.7 13:56
Elżbietanki żądają reakcji RPO W „Gazecie Wyborczej” bardzo często można znaleźć teksty traktujące o dyskryminacji kobiet i walce ze stereotypami. Nie przeszkadza to jednak dziennikarzom z Czerskiej powielać krzywdzące kobiety stereotypy. Na łamach „Wyborczej” ukazał się artykuł poniżający zakonnice, wedle którego duchowne kobiety są „służącymi”, „praczkami” i „sprzątaczkami”. Zareagowały elżbietanki z Poznania, które żądają m.in. reakcji RPO. Adam Bodnar ma wreszcie okazję pokazać, że rzeczywiście jest Rzecznikiem Praw Obywatelskich i nie zajmuje się jedynie polityką. O interwencje poprosiły go siostry ze Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety, wobec dyskryminacji ze względu na płeć, z jaką się spotkały. Chodzi o artykuł o zakonnicach, jaki ukazał się na łamach „Gazety Wyborczej”. Jego autor przekonuje, że polscy biskupi „żyją w pałacach, w których siostry zakonne pracują jako służące”. W jego przekonaniu życie sióstr zakonnych opiera się na usługiwaniu biskupom.
HA - ha2020.11.7 13:28
GW chciała wziąć zakonnice w obronę - a wyszło, że je poniżyła. Kiedyś, pewien dobry człowiek uwolnił lwa z potrzasku - a lew go natychmiast pożarł, bo był głodny.
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2020.11.7 13:06
tępaki frondowe! wystarczy przypomnieć co o zakonnicach mówił Franciszek! „Nie chcę słyszeć, że Kościół nie ma tego problemu, bo ma” – podkreślił stanowczo. Zakonnice w zakonach były molestowane i w niektórych miejscach są nadal.
Anonim2020.11.7 12:55
Widać że siostry nie zrozumiały artykułu GW. Zdarza się.Autor pisał wyraźnie o siostrach zakonnych które pracują w rezydencjach biskupów a nie w zakonach czy klasztorach.
TVN2020.11.7 13:38
Zakonnice rzadko grzeszą, a zwłaszcza inteligencją.
Qwerty2020.11.7 18:06
70 % tych komentarzy jest napisane przez "inteligencję".
Anonim2020.11.7 15:29
No przecież ,bo kto widział biskupa w zakonie albo w klasztorze?Oni tam nie zaglądają,bo tam bieda aż piszczy.
Anonim2020.11.7 12:48
O.K. nie są zakonnice służącymi. Czy to znaczy że biskupi sami sprzątają, gotują ,piorą i chodzą na pocztę?
A to ich nie poniza2020.11.7 12:43
- Zależało mi tak naprawdę na jakiejkolwiek karze, żeby Gulbinowicz nie był traktowany jak bohater. Mam nadzieję, że teraz zostanie wyjaśniony udział franciszkanów w podsyłaniu mu seminarzystów - mówi Karol Chum, który oskarżył kardynała o molestowanie.
ks. Bogusław2020.11.7 12:41
Brawo Siostry! Dość pogardy stanu duchownego. Dość dyskryminacji pokornych zakonnic. Dość gloryfikacji agresywnego feminizmu. Dość ateistycznego utylitaryzmu w odniesieniach miedzy ludzkich.
Albert2020.11.7 12:48
Dość traktowania ludzkich śmieci, oszustów i zwyczajnych pasożytów jak normalnych ludzi. Kleruchów trzeba gnoić niezależnie od płci. Oni nie mają żadnych praw.
kuria2020.11.7 12:17
Jeżeli ktoś uporczywie zachowuje się jak biskupia służąca, jest biskupią służącą. "Oddanie Bogu" tego nie zmieni.
Albert2020.11.7 12:13
"Pisze Pan o nas lekceważąco, wyśmiewając nas i nasze życie. Jego istotą jest modlitwa, ofiara, oddanie Bogu." - i właśnie dlatego was wyśmiewa. Czego w tym nie rozumiecie? Aha, zapomniałem. Jesteście katoliczkami, więc to oczywiste, że nic nie rozumiecie.
ala2020.11.7 12:13
GW od dawna nie ma ani jednego normalnego czytelnika. Czytelnikami GW są wyłącznie zboczeńcy, złodzieje i umysłowo chorzy.....
Anonim2020.11.7 13:11
Jeżeli wiesz o zboczeniach i złodziejach to dlaczego nie zawiadomisz policji. Ukrywasz przestepstwa? A moze grzeszysz ósmym przykazaniem Dekalogu?
Marian2020.11.7 12:08
Siostrzyczki, tylko nie do Bodnara, już lepiej bezpośrednio do Belzebuba!
Pleban2020.11.7 12:04
Pingwiny zasadniczo lubię, ale rozmodlonych darmozjadek nie toleruję.
PIOTR2020.11.7 12:03
Na reszcie, domagają się prawdy Siostry zakonne. A GW, jak zwykle.
Na jakiej2020.11.7 12:07
reszcie?
Nie ma dyskryminacji?2020.11.7 12:00
A ile kobiet w KK jest biskupami?
Anonim2020.11.7 12:03
A ilu mamy niepełnosprawnych księży?
To zależy,2020.11.7 12:05
umysłowo czy fizycznie? Tych pierwszych całkiem sporo.
Nie ma dyskryminacji,2020.11.7 12:06
przecież wielu biskupów woli mężczyzn.