01.03.16, 18:20Fot. tv.se.pl

Hartman i inni lżą Żołnierzy Wyklętych!

Dziś Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Jednak nie wszyscy postanowili tego dnia oddać hołd ludziom, którzy walczyli o wolność Rzeczypospolitej. 

Najbardziej charakterystyczne persony i środowiska polskiej lewicy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych postanowili wykorzystać do krytyki tych postaci naszej historii, czy wręcz czasem do szyderstwa. Jakkolwiek historyczna dyskusja zawsze jest uprawniona, o ile opiera się na konstruktywnych i rzetelnych argumentach, o tyle za taką chyba nie może zostać uznane wyzywanie ludzi od morderców i zbrodniarzy...

Na łamach portalu tygodnika "Polityka" Jan Hartman określił formę upamiętnienia Żołnierzy Wyklętych jako tandetną i komiksową:

"Potężny ruch zbrojny, obejmujący grubo ponad 100 tysięcy ludzi, dowodzony przez Cieplińskiego, Niepokólczyckiego, Rzepeckiego i innych, upamiętniany jest w tandetnej, harcersko-komiksowej formie, bez refleksji, bez moralnej i intelektualnej klasy, z wykorzystaniem filmowo sformatowanych bohaterów, jak Inka czy Pilecki".

Nie omieszkał przy tym przypomnieć, że już ś.p. Lech Kaczyński przyczynił się do rehabilitacji Żołnierzy Wyklętych:

"Być może za kilka lat będziemy jeździć alejami Łupaszków i chadzać na place Ogniów, mijając po drodze pomniki Burych. Słychać nawet o autostradzie „Pamięci Żołnierzy Wyklętych”. Akcja rehabilitacyjno-propagandowa pod tym zręcznym hasłem „żołnierze wyklęci” rozpoczęła się już za pierwszego PiS-u. Ogień dostał w Zakopanem pomnik, który odsłaniał Lech Kaczyński".

Piotr Szumlewicz był o wiele bardziej dosadny, żeby nie powiedzieć bezczelny. Oto co napisał na swoim profilu na Twitterze: 

Mało? "Krytyka Polityczna" na swoim profilu na Facebooku komentując dzisiejszy dzień napisała:

"Dziś obchodzimy Międzynarodowy Dzień Przytulania Bibliotekarzy! Bibliotekarze - w przeciwieństwie do żołnierzy wyklętych - nie zabijają młodzieży i dzieci, więc możecie bez obawy ich przytulić i podziękować im za ich ciężką pracę".

Całość została opatrzona taką oto grafiką. Nic dodać, nic ująć...

ds/Twitter/Facebook

Komentarze

anonim2016.03.1 18:51
a potem dziwią się żydy, że za nimi nie przepadamy....
anonim2016.03.1 18:53
kiedy ten gnój będzie wykonywał jedyną pracę do której się nadaje - czyli grzebanie po śmietniku?
anonim2016.03.1 19:02
Dla takich gnojków osobami, zasługującymi na hołdy, są TB Bolek i mu podobni
anonim2016.03.1 19:03
a ja słyszałam o jednym bibliotekarzu co jednak zabijał i głowy odcinał...niejaki Kajetan P.... mam nadzieję ,że cyniczni idioci z "krytyki politycznej" będą mieli okazję się do niego przytulić... Nie wiem czy wyjdą żywi z tego uścisku,ale ...co tam. Być może intelektualny bibliotekarz Kajetan jest"bohaterem" na ich miarę,skoro nie zadrżą im łapy przed napisaniem takich podłości o żołnierzach wyklętych.
anonim2016.03.1 19:12
Jak nie ma się Bohaterów na miarę "Żołnierzy Wyklętych!", ponieważ "swoi" bohaterowie woleli popełnić samobójstwo, niż walczyć, to szyderstwo jest tylko ucieczką....
anonim2016.03.1 19:16
Andriej oj,to nie jest właściwa sugestia ,bo ludzie biedni,grzebiący w śmietnikach mają swoją godność a ten "profesor" nie dorasta im do pięt, bo jest jakimś totalnym karłem moralnym,przebranym w garnitur. On sie nadaje tylko do partii Palikota-jedyne miejsce na ziemi gdzie on pasuje. no i jeszcze dobrze by sie komponował na marszach KODu,choć nie wiem czy umie podskakiwać ,bo wygląda mi na chłopczyka,któremu rodzice załatwili zwolnienie z lekcji wuefu na stałe(bo dzieci się z niego śmiały)
anonim2016.03.1 19:46
Obok oddziałów "wyklętych" działały w tym czasie także tzw."bandy pozorowane" bezpieki, których zadaniem było zwalczanie partyzantki niepodległościowej. Wykonywały one tzw. rozpoznanie terenu, często dopuszczając się mordów i rabunków, które ludność przypisywała partyzantom. Oczywiście zdarzały się także przestępstwa z ich strony - przecież ci żołnierze prowadzili walkę w bardzo trudnych warunkach, osaczani przez tajną agenturę. Ale byli to przecież kontynuatorzy walki o niepodległość Polski prowadzonej ciągle od 1939 roku. Natomiast walczący po stronie tzw. "władzy ludowej" reprezentowali państwowość ustanowioną przez Stalina, po uprzednim napadzie wspólnie z Hitlerem, następnie masowym mordzie na polskich oficerach oraz zajęciu Polski po pokonaniu hitlerowskich Niemiec przez Sowietów. "Żołnierze Wyklęci" się temu sprzeciwiali, poświęcając swoje życie. Chwała im za to.
anonim2016.03.1 19:48
Na pohybel czerwonym.
anonim2016.03.1 20:00
Czy to nie ten zbok któy twierdził że kazirodtwo i pedofilia to normalna sprawa?
anonim2016.03.1 20:13
Musieli zginąć tylko dlatego, że nie chcieli, by Polska stała się kolonią sowiecką, zapleczem zaopatrzeniowym Związku Radzieckiego w produkty rolnicze i przemysłowe.Nie chcieli obcej zbrodniczej ideologii narzucanej Polakom po II wojnie światowej. Za produkty które Związek Radziecki kazał sobie dostarczać, Polacy otrzymywali tzw. ruble transwerowe warte tyle co koszt papieru egzemplarza Gazety Wyborczej. 1 milion rubli miał równowartość około 0.5 dolara. Za 1 pociąg (około 72 wagony towarowe pełne węgla kamiennego przesłanego do Związku Radzieckiego Polacy otrzymywali 0,5 miliona rubli transwerowych. Co kupili sobie od Związku Radzieckiego za te 0,5 miliona rubli transwerowych. Nic nie kupili, ponieważ nie był żadnej poważnej oferty handlowej Związku Radzieckiego dla Polski. Ruble transwerowe na Zachodzie nie posiadały żadnej wartości nabywczej. Po wkroczeniu wojsk niemieckich na teren Polski w 1939 roku, okupant narzucił Polakom przymusowe wojenne kontygenty, które Polacy zmuszeni byli dostarczać przez cały okres okupacji. Sowieci kontynuowali niemiecki nakaz przymusowych kontygentów wojennych do 1989 roku, obejmujące żywność dostarczaną w naturze pod postacią bydła rzeźnego i wieprzowiny. W Polskich sklepach nie można było kupić prakrtcznie żadnych wędlin, jedynie na święta Bożego Narodzenia i Wielkanoc rzucono niewielką ilość mięsa surowego i pieczonej szynki. Mięso w Polsce wydzielano na kartki. By osłabić demograficzny rozwój polskiego narodu, 26 kwietnia 1956 roku wprowadzono ustawę zezwalającą na zabijanie dzieci poczętych. Wszystko to działo się, dzięki okupacji sowieckiej Polski.
anonim2016.03.1 20:19
april tak. to ten ,jak słusznie napisałeś,zbok. jest jakaś reguła w tym,że miernoty,zboki,palikoty i inne kanalie dostają obłędu na myśl o tym ,że ktoś może być dzielny,szlachetny i SIĘ NIE BAĆ
anonim2016.03.1 20:22
Prawda powinna być najważniejsza, jeżeli mordowali niewinnych cywili to o tym też trzeba mówić, świat nie jest czarno-biały, dorośli ludzie powinni to rozumieć.
anonim2016.03.1 21:40
To Żyd?
anonim2016.03.1 22:40
W Polsce zawsze były intelektualne szumowiny. W czasach korzystnych dla siebie ujawniali swoją podłość i mierność.
anonim2016.03.1 22:46
Lewicowość to choroba duszy i umysłu. Stąd takie wypowiedzi
anonim2016.03.1 22:46
Jak myślicie kim by był Hartman, gdyby zaraz po wojnie miał władze? Tak, nie mylicie się, on ma taką samą mentalność jak wielu jego pobratymców służącym naszym czerwonym wyzwolicielom.
anonim2016.03.1 23:59
No co się dziwić, Żydzi mają zupełnie innych bohaterów - Jakub Berman, Ozjasz Szechter, Helena Wolińska...
anonim2016.03.2 0:30
Ten żyd to wyjątkowa kanalia
anonim2016.03.2 3:07
Jan Hartman jest krewnym rabina Izaaka Kramsztyka (całkiem przyzwoitego polskiego patrioty!!!) - który pewnie w grobie się przewraca, widząc wyczyny i wymysły swojego pociotka.
anonim2016.03.2 6:11
Najwięksi mordercy Żołnierzy to Żydowsko -Bolszewickie UB, sądownictwo, prokuratura WSI. To dziadkowie i ojcowie tych co teraz szargają dobre imię katolików, bohaterów polskich walczących z czerwoną zarazą
anonim2016.03.2 7:18
Biedny i na dodatek pozbawiony mądrości jest ten Inspektor Generalny Loży Masońskiej Iluminat legat ILLUMINATI na Polskę Bo nie domyśla się nawet jak skończy tzn podobnie jak Mag i najwyżsi rangą z grona Talmudystów na spotkaniu w podziemiach otchłani z szczęśliwymi jakoby braćmi Masonami przebywający w Raju szczęśliwości opisanym tak pięknie przez Mahometa " (...) + Gdyby nie ta Moc Boża ja natychmiast byłbym rozpoznany i zabity przez masonów już na samym początku. Szatan jest tylko mocny w ludziach, którzy mu się dobrowolnie i świadomie oddali a szczególnie pysznych i buntowniczych grzesznikach. +++ Wobec ludzi bez reszty oddanych Bogu i Matce Bożej, pokornych i czystego serca szatan jest bezsilny. Może czynić tylko tyle, na ile mu pozwoli Bóg, aby doświadczyć cnoty i wierność oddanych mu dusz. Jak napisałem w swoim świadectwie, kto boi się grzechu z zdrady Chrystusa Pana, tego boi się szatan. Wobec pozostałych, a szczególnie masonów, liberałów, ateistów, zdrajców judaszowych, gorszycieli, zatwardziałych grzeszników, magów, wróżbitów, okultystów itp. szatan jest panem ich życia i śmierci. +++ Bóg w Trójcy Świętej Jedyny, Ojciec, Syn i Duch Święty, Pan nad Panami, Król na Królami, Wszechmoc, Miłość odwieczna posłużył się mną nędzą nad nędzami, nicością, prochem ziemskim i wprowadził mnie swa ręka do jaskini wilka, aby ujawnić światu w jaki sposób szatan zwodzi, ogłupia, zaślepia i oszukuje mistrzów masonerii i co planuje wobec ludzkości. Masoni szczycą się tym, że nikt z zewnątrz nie uczestniczył i nie będzie uczestniczył w ich tajemnych rytuałach i nie pozna ich rzeczywistych tajemnic. I tak rzeczywiście było aż do pewnego czasu. Stało to się wbrew ich zapewnieniom, czujności, tajemniczości i niedostępności. Dane mi było uczestniczyć w jedynym tego rodzaju rytuale za zastrzeżonym tylko dla wybranych z wybranych. +++ Opis zdarzenia Będę się starał opisywać istotę zagadnienia, gdyż szczegóły przekraczały by ramy tego pisma. Celowo nie podaję dat, miejsc, nazwisk, aby pozostałych uchronić od zemsty masonerii, chociaż oni nic nie zawinili i nie zdawali sobie sprawy, że jestem obcym a także abym sam nie został rozpoznany. +++ Na jednym z lotnisk kraju zachodniego w hali przylotów podchodzi do mnie znany euro deputowany z Polski w towarzystwie nieznanego mi pana. Witając się ze mną zaprasza mnie do podstawionej na zewnątrz limuzyny z kierowcą, gdy chciałem zaprotestować i wyjaśnić, że to wielka pomyłka, że nie jestem tym człowiekiem za którego mnie uważają, natychmiast usłyszałem znany mi wewnętrzny glos nie lękaj się. Zamilkłem i zrozumiałem, że dzieje się coś, co nie zależy od mojej woli. Pierwszym cudem było to, że rozmawiałem z nimi w obcym języku i wiedziałem co mówić. Prawdziwy mistrz masonerii w ogóle nie przyleciał. Ważnym spostrzeżeniem było to, że zanim dojechaliśmy na właściwe miejsce, trzy razy zatrzymywaliśmy się w różnych miejscach i za-każdym, razem zmieniany był samochód i kierowcę. Dlaczego taka ostrożność i konspiracja. Dziś już wiem, że była to tajemnica wewnątrz samej masonerii. Było to super tajne spotkanie w którym uczestniczyli masoni tylko pochodzenia żydowskiego. Po dojechaniu na miejsce i po odpoczynku zaprowadzono nas do miejsca gdzie przywitał nas dziwnie wyglądający człowiek tzw. mag medium. +++ Gdy i on mnie nie rozpoznał, że nie jestem ich człowiekiem ogarnął mnie niezwykły pokój duszy i bezgraniczna ufność w Moc Chrystusa Pana, Następnie mag wskazał abyśmy podążali za nim. Drzwi się same otwierały i zamykały’. Jak się później okazało bez udziału ręki ludzkiej i ludzkiej techniki. Przed wejściem do specjalnego miejsca mag oznajmił, że jesteśmy wybrani z wybranych godnych najwyższego wtajemniczenia i będziemy uczestniczyć w jedynej tego rodzaju naradzie nowej ery. Informuje nas, że w naradzie będą uczestniczyć zmarli bracią, którzy przebywają w szczęśliwej krainie światłości. Wyznaczony będzie plan działania dla nas na ziemi an XXI wieku. Po wprowadzeniu nas do tajemnego miejsca mag wymawiał znane tylko jemu zaklęcie. Nastąpiła dziwna ciemność i jakby z otchłani wprost ze ścian)’ wyszli tzw. synowie światłości. Każdego z osobna przywitał mag po imieniu i nazwisku. +++ Byli to rzekomo zmarli bracia masoni, którzy dostąpili najwyższego wtajemniczenia za życia. Po tym nastąpiła całkowita ciemność. I w tej ciemności zjawia się główny przywódca narady. Mag jego nie wita tylko kłania mu się i w tym momencie następuje dziwna światłość, tak, że się wszyscy widzimy. ++++ Opowiadają nam żyjącym, jak są szczęśliwi w tym stanie za wierność w działaniu za życia wg królewskiej nauki i posłuszeństwie istocie boskiej światłości /LUCYFEROWI/. Uczestniczą też w naszym życiu sposób niewidzialny i obserwują nasze działania. Dlatego my jako wybrani z wybranych będziemy po śmierci uczestniczyć w tym szczęściu. +++ Ale głównym celem ich i naszego szczęścia po śmierci będzie ponowne przyjście na ziemię przez reinkarnację do przyszłego ziemskiego raju, który będzie istniał tysiące miliony lat. +++ Ale ten ziemski raj musi być najpierw przygotowany dla nich przez żyjących na ziemi braci masonów. Od starań i szybkości realizacji określonych celów zależy czas nadejścia tego ziemskiego raju. Ale jak z dyskusji wynikało, raj ten ma być tylko dla wybranych synów pochodzenia żydowskiego. Dlatego wszyscy uczestniczący w tej naradzie są pochodzenia judaistycznego / żydowskiego/. Mnie też uważano za żyda odpowiedzialnego za określony rejon świata. +++ Wybrani, którzy ponownie wrócą na ziemię do tego raju, będą już nieśmiertelni. Pozostała część śmiertelników jako niewolnicy o określonej ilości /około 200 milionów/ będą pracować, służyć i obsługiwać panów nowej ery jako nieśmiertelnych. Ale przez posłuszeństwo i wierną służbę będą. mieli szansę w następnym wcieleniu stać się nieśmiertelnymi. Aby to się stało, przed śmiercią muszą być naznaczeni przez kapłana światłości żyjącego już w tym raju ziemskim jako nieśmiertelnego. Posypały się też ostre słowa pod adresem żyjących na ziemi braci. Za mało jeszcze starań i szybkości realizacji celów. +++ Z dyskusji wynikało też, że określone centra ideologiczne, finansowe, polityczne, instytuty naukowe, kliniki pracują tylko dla tych celów i mają zapewnioną pomoc od samego władcy światłości / lucyfera/ (...) +++ W tej super tajnej naradzie uczestniczył mason także z Polski gdyż dla mocy piekielnych naród polski jest wyjątkowo znienawidzony i do końca XX wieku był zaporą do realizacji ich celów. Po omówieniu celów i pouczeń nasz główny ziemski mag oznajmia, że będziemy się przygotowywać do złożenie ofiary na cześć najwyższego wodza światłości /Lucyfera/, który aa tę okoliczność specjalnie się zjawi. ++++ Ofiarą będą cztery dziewicze dziewczynki. Było nas czterech do złożenia ofiary, gdyż mag wcześniej dokonał tej ofiary, on miał tylko nadzorować. ++ Każdy z nas miał dokonać gwałtu i mordu na przydzielonej dziewczynce. Następnie po odpowiednich rytach mieliśmy je złożyć jeszcze żywe w ogień nas cześć wodza. Mag miał udać się po dziewczynki aby je tu przyprowadzić. Były to dziewczynki z Azji prawdopodobnie z Indii. +++++ WTEDY ZROZUMIAŁEM GROZĘ CIERPIENIA I STRASZLIWĄ ŚMIERĆ W PŁOMIENIACH OGNIA TYCH NIEWINNYCH DZIECI. +++++ Z natchnienia Bożego z całych sił zacząłem krzyczeć. „Ja tego nie uczynię. To nie są duchy waszych zmarłych, braci tylko demony, złe duchy, które przybrały ich ludzki wygląd aby was oszukać. Jest to wielkie kłamstwo aby was całkowicie doprowadzić do opętania i pozbawić wszelkiego zdrowego rozumu i wolnej woli”. Gdy tak krzyczałem zaczęli mnie otaczać, aby mnie zabić. Gdy śmierć była bliska zawołałem. „Jezu Chryste Synu Ojca Przedwiecznego – ratuj, Matko Najświętsza Królowa Nieba i Ziemi – ratuj, Św. Michale Archaniele Książę Wojsk Niebieskich – ratuj”. +++++ Nagle nastąpił oślepiający błysk, potworny nie do wytrzymania huk. Na ich oczach te piękne rzekomo szczęśliwe duchy braci zmarłych zaczęły przemieniać się w straszliwe potwory, których rozum ludzki nie jest w stanie sobie wyobrazić. Nieznany ogień i zapach nie do wytrzymania. Potworny wygląd demonów tak przeraził masonów, że byli jak kamienne trupy. Kiedy znikły złe duchy nastąpiła nieznana ciemność i w tej ciemności ujawniła się wizja piekła. W tej wizji zobaczyli straszny wieczny los w mękach, prawdziwych zmarłych braci masonów, których wcześniej przedstawiały złe duchy jako szczęśliwych synów światłości przebywających rzekomo w krainie szczęśliwości. Przed ich oczami przesuwały się następne wizje różnych czasów. Trudno sobie wyobrazić przerażenie masonów. +++ Runął cały ich system pychy i pewność panowania. Jeszcze przed tą wizją obiecywano im i zapewniano ich o milionach lat szczęśliwego życia w przyszłym ziemskim raju. ++++ A tu widzą niewyobrażalne cierpienia i męki znanych powszechnie w XX wieku i wcześniejszych wiekach filozofów, naukowców, finansistów, polityków, sędziów, rzekomych uczonych, nawet noblistów, judaszowych zdrajców itp. Wizja zakończyła się na poziomie piekielnego „hoiIyvod”. +++ Z tego właśnie poziomu nieznany ogień ogarnął trzech masonów w tym, także głównego maga. Gdy ten ogień zbliża! się do masona z Polski chwyciłem go za rękę i zacząłem się modlić w myślach o jego uratowanie. Ale on był już cały czas nieprzytomny. Stracił przytomność na początku w czasie przemiany złych duchów. Jak się później okazało on nie doświadczył własnymi zmysłami wizji piekła. Po wizji, ogień nie cofnął się lecz już do końca palił tych trzech masonów. Ich przeraźliwe krzyki były jeszcze większe niż tych dwóch satanistów, których pochłonął podobny ogień / szczegółowo to opisałem w swym świadectwie/. ++++ Jak pisze Św. Paweł: ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani w sercu człowieka nie wstąpiło co Bóg przygotował tym co go miłują, to jest - dla tych co przebywają w szczęśliwości Nieba.+++ Odwrotnie jest w stosunku do tych co go nie miłują i świadomie odrzucają Jego Miłość i Jego Objawienie, to jest tych co przebywają w piekle. Dlatego mój rozum, ani słowa nie są w stanie opisać potworności cierpień w piekle i to, że jest to wieczny los. Ktokolwiek tego doświadczył nie będzie już obojętny na to co dzieje w życiu ziemskim. Dlatego wszyscy święci i pobożni ludzie, którym dane było doświadczyć wizji piekła tak bardzo cierpią i martwią się o przyszły los niepoprawnych grzeszników. +++ Dopiero w piekle jak ukazała wizja zdają sobie sprawę jaki los ich spotkał. Niestety już jest na późno. Czas ostatecznie dla nich minął. Co by dali aby można było cofnąć czas. Niektóre z tych zagadnień opisuje niezwykła książka” Ostrzeżenie za światów „autora Bonawentura Meyer. +++ Gdy dyskutuję z ludźmi, którzy odrzucają istnienie piekła, zawsze im zadaję pytanie: Czy będziesz wiecznie żył i nigdy nie umrzesz? Prawda ta była znana od zarania życia ludzkiego, ale tą straszną prawdę potwierdził nam Jezus Chrystus. Jedyna Droga, Prawda i Zycie przez swe cudowne i chwalebne zmartwychwstanie. Prawdę tą ciągle przypominają nam Matka Bożą w swych licznych objawieniach. Ktokolwiek temu zaprzecza lepiej byłby dla niego aby się nie narodził. Gdy ogień piekielny doszczętnie ich spalił i nic po nich nie zostało. Mason z Polski jeszcze był nieprzytomny. Modliłem się bez przerwy i prosiłem Niebo o ratunek, gdyż tylko spalony mag wiedział jak z tego miejsca wyjść. Straciłem już orientację czasu ale ufność w moc Bożą i pokój duszy były niezachwiane. Gdy mason z Polski przeżył omdlenie z przerażenia wstrząsnąłem nim aby doszedł do siebie i nakazałem milczenie. Ale wyglądał on jak trup. Nagle nawiedziły mnie pokusy i myśli, że tu na pewno skończymy życie, ale z drugiej strony przyszły mi myśli, że skoro Bóg pokazał mi jak masoni są oszukiwani i zwodzeni przez moce piekielne, to chyba po to aby ta tajemnica została ujawniona światu. ++ Gdy tak rozmyślałem i bez przerwy się modliłem pojawiło się cudowne światło, ale jakieś inne od światła demonicznego. Chwyciłem masona z Polski i podążałem z nim za tym niezwykłym światłem. Pękały ściany, skały, ziemia się rozsuwała a myśmy szli. W końcu znaleźliśmy się w jakiej jaskini. Niebiańskie światło znikło i zobaczyłem światło dzienne w skale góry. Po wyjściu na zewnątrz padliśmy na ziemię. Martwiłem się, gdyż mason z Polski dalej nie mógł nic przemówić i wyglądał jak trup. Zorientowałem się, że znajdujemy się poza zasięgiem posiadłości masońskiej. Przebywaliśmy w tym tajemniczym miejscu ponad 15 godzin. ++ + Nie będę ujawniał treści rozmowy z masonem z Polski. Przed rozstaniem się prosił mnie o zachowanie absolutnej tajemnicy i ja mu to przyrzekłem. On mnie osobiście nie znał i nie ujawniłem mu swej tożsamości. Poznał rzeczywistą prawdę choć nie doświadczył wizji piekła gdyż był nieprzytomny. Ale zobaczył przemianę złych duchów i cudowne wyprowadzenie nas z tajemnego miejsca wbrew wszelkim prawom materii / ściany pękały, skały się rozsuwały, ziemia się przesuwała/. +++ Wskazałem mu trzech pewnych biskupów do jego wyboru, aby najpierw przedstawił tę sprawę wybranemu biskupowi na zasadzie spowiedzi a następnie z wybranym biskupem udał się do Rzymu i tam wobec całego świata ujawnił całe to zdarzenie. +++ Powiedziałem mu, że stanie się najsławniejszym nawróconym masonem jaki kiedykolwiek żył wcześniej. Miał to uczynić do 30 grudnia 2008 r. +++ Niestety zginął tragicznie parę miesięcy przed tą datą. Czy był to prawdziwy wypadek wie -tylko Bóg. Czy miało do jakiś związek z tym niezwykłym zdarzeniem? Ja tego nie wiem. Tajemnicę zabrał do grobu. Czy naprawdę biedny człowiek walczący z Prawdą i Bogiem nie spłonie w ogniu piekielny podobnie jw jeżeli się nie nawróci?
anonim2016.03.2 8:42
Żydom nigdy nie byli w smak polscy bohaterowie. Idealne dla nich jest kiedy Polacy sa narodem bez pamięci.
anonim2016.03.2 11:52
To smutne jak taki człowiek zdradza w dwójnasób swoich przodków, którzy dawali przykład swoim życiem, że można być jednocześnie rabinem i polskim patriotą.