12.01.15, 20:10Kamil Stoch (fot.Wikipedia)

Kamil Stoch: Każda przeciwność losu to lekcja pokory

Stoch został ogłoszony Sportowcem Roku 2014.

- Za nami wyjątkowy rok polskiego sportu, zdobyliśmy wiele medali i tytułów. Mogło się zakręcić w głowie, więc tym bardziej jestem zaszczycony, że wygrałem plebiscyt. Mówiłem, że miejsce w dziesiątce byłoby wyróżnieniem, w trójce – spełnieniem marzeń. Zwycięstwo? Dziękuję. Nie czuję się lepszy od sportowców innych dyscyplin, bo wiem, ile nerwów, wyrzeczeń i stresów kosztowało ich osiągnięcie mistrzostwa. Jestem po prostu jednym z nich – mówi w rozmowie z „Przeglądem sportowym”.

- Dziękuję Panu Bogu, bo tak wszystko się szczęśliwie poukładało, że mogłem tutaj przyjechać - dodaje.

Początek sezonu był dla Kamila bardzo trudny. - Po ubiegłym, bardzo udanym sezonie, powiedziałem sobie wszystko zaczyna się od początku. I, kiedy szykowałem się do startu PŚ w Klingenthal, doznałem kontuzji. Można powiedzieć, że sezon zacząłem na ławce rezerwowych. Nabrałem dystansu do wszystkiego, ale i stęskniłem się za rywalizacją. Każda trudna sytuacja, przeciwność losu to lekcja pokory. Wyciągnąłem wiele pozytywnych wniosków, wiele spraw widzę inaczej. Z powodu kontuzji i operacji stawu skokowego mogłem być na balu. Ale też wystartowałem w Turnieju Czterech Skoczni, choć szanse na to, z pozoru, były niewielkie - mówi.

Kamil lubi skakać przed polską publicznością. - Cieszę się na konkursy w Polsce. Wiem, że kibice – jak zawsze – zjawią się w komplecie, a my postaramy się dać czadu na skoczni. Chcemy pokazać, że warto było na nas i naszą formę czekać. Wiemy, w jakim celu pracowaliśmy przez kilka miesięcy, nie zapomnieliśmy dalekich skoków, wszystko wreszcie powinno zatrybić. Nie można być na fali cały czas, musi przyjść trudniejszy moment, by za chwilę znowu wypłynąć. Porażki przyjmujemy jak mężczyźni, bierzemy na klatę i walczymy dalej. W minionym roku przeszedłem niezłe szkolenie: od chwil pięknych i radosnych do ciężkich i smutnych - wyznaje.

Polscy kibice mogą być dumni z Kamila Stocha nie tylko z powodu jego wybitnych osiągnięć, ale także dlatego, że mimo sukcesów, nie traci skromności i dystansu do siebie.

All/Przagladsportowy

Komentarze

anonim2015.01.12 22:58
Panie Kamilu dziękuję za chwile wzruszeń i radości związanych z olimpiadą.Powodzenia