12.06.21, 09:45Fot. via Pixabay

Koniec z dyspensą od obowiązku uczestnictwa w niedzielnej Mszy świętej

20 czerwca zniesione zostaną dyspensy od uczestnictwa w niedzielnej Mszy świętej, jakich biskupi udzielili wiernym w związku z pandemią koronawirusa.

Decyzja w tej sprawie została podjęta jednogłośnie przez biskupów, którzy uczestniczyli w 389. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski w Kalwarii Zebrzydowskiej. Dyspensy zostaną zniesione jednocześnie we wszystkich diecezjach, w których obowiązywały.

Już od tej niedzieli dyspensa nie będzie obowiązywała na terenie Diecezji Opolskiej. Bp opolski Andrzej Czaja postanowił uchylić tę decyzję szybciej.

dam/BP KEP,PCh24.pl

Komentarze

antoni.s2021.06.14 18:30
Kurza twarz, a ja tak kocham jarosława kaczyńskiego i chciałem choć jeden dzień w tygodniu żyć ta pięknie jak on, a tu duda, rano marsz do kościoła, dlatego apeluję, przywrócić dyspensę!!
Bulli2021.06.12 18:28
Czyli niedziela 6:00 wpada trójca modlitewna z waleniem do drzwi. Kto nie polezie na msze to mandat, stos lub łamanie kołem.
luk2021.06.14 12:37
A kto ci kazuje iść chcesz oddać cześć Bogu to super wbijasz i się modlisz,chcesz oddać cześć Trzaskowskiemu to wbijasz na paradę tęczowych gei.Chwała PANU
Anonim2021.06.14 17:46
Panu też.
Andrzej2021.06.12 18:27
Nasi biskupi zbłaźnili się tą dyspensą, a jak się ona ma do Dekalogu ?
Foster2021.06.12 20:46
Dlaczego zaraz zbłaźnili. Precież w czasach Chrystusa nie było Kościołów a wierzących w Chrystusa przybywało. Ja i wielu innych katolików zastosowało sie do dyspensy i czujemy się z tym dobrze. Od przyszłego tygodnia w niedziele będziemy już fizycznie uczestniczyli we mszy świetej.
Anonim2021.06.13 9:57
Pytanie tylko, czy Bóg czuł się z tym dobrze
Kilka osób pewnie wpadnie...2021.06.12 16:52
https://biqdata.wyborcza.pl/biqdata/7,159116,26594087,najnowsze-statystyki-koscielne-instytucjonalne-ramy-kosciola.html
Niepokalane Serce Maryi to ratunek dla grzeszników2021.06.12 14:16
Ratunkiem dla grzeszników jest Niepokalane Serce Maryi. Droga ta budzi jednak wiele pytań, gdyż Maryja jest, jak każdy z nas, stworzeniem i człowiekiem, a nie Bogiem. Nie możemy o tym zapominać, a tym bardziej zacierać nieprzekraczalnej granicy pomiędzy Stwórcą a stworzeniem. A jednak to właśnie Bóg pragnie ustanowić nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi. Na ten argument wskazuje s. Łucja, podając racje uzasadniające dla tego właśnie nabożeństwa. Na pytanie, dlaczego takie nabożeństwo, odpowiedziała krótko i jednoznacznie: „Ponieważ Bóg tak chce”. Jedność Serc Jezusa i Maryi Nazwa nabożeństwa wskazująca na Maryję to jeden aspekt, drugi to jego właściwa treść, a ona wskazuje na Jezusa, który jest jedynym celem, ku Niemu zmierzamy poprzez Niepokalane Serce Maryi. Tak więc nazwa nabożeństwa bezpośrednio wiąże się z Maryją, jego istota jest jednak jednoznaczna: Jezus, ku któremu zmierzamy poprzez sakramentalną spowiedź, różaniec, medytację oraz przyjęcie Komunii świętej. Nie sposób zatem nie dostrzec w fatimskim przesłaniu bardzo wymownej i głębokiej jedności Serca Jezusa i Serca Maryi. Odnajdujemy ją już w pierwszych słowach Anioła, który ukazał się dzieciom: „Serce Jezusa i Maryi słuchają z uwagą waszych próśb” czy też: „Serce Jezusa i Maryi chcą przez was okazać (światu) wiele miłosierdzia. Ofiarujcie bezustannie Największemu modlitwy i umartwienia”. Jakże piękne i wymowne w tym kontekście są słowa cierpiącej Hiacynty, która w ostatnich miesiącach życia, wiedząc, że odchodzi z tego świata, z takim apelem zwróciła się do Łucji. „Już niedługo pójdę do nieba. Ty tu zostaniesz, aby ludziom powiedzieć, że Bóg chce wprowadzić na świecie nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi. Kiedy nadejdzie czas, aby o tym mówić, nie kryj się. Powiedz wszystkim ludziom, że Bóg daje nam łaski za pośrednictwem Niepokalanego Serca Maryi, że ludzie muszą je uprosić przez to Serce, że Serce Jezusa chce, aby obok Niego wielbiono Niepokalane Serce Maryi. Niech proszą o pokój Niepokalane Serce Maryi, bo Bóg temu Sercu powierzył pokój na świecie. Ach, gdybym mogła włożyć w serca wszystkich ludzi ogień, który płonie w głębi mojego serca i który sprawia, że kocham tak bardzo Serce Jezusa i Serce Maryi!”.
Droga przez Serce Maryi2021.06.12 14:17
Wolą Boga jest, by obok Serca Jezusa uwielbiano Niepokalane Serce Maryi. Nie sposób wyobrazić sobie innej drogi ku Bogu, skoro to On taką drogę wybiera, by przez Niepokalane Serce Maryi stać się Człowiekiem. Sam Bóg wskazuje nam tę drogę, a zatem, choć racjonalność podsuwa nam wiele wątpliwości i pytań, nie możemy dać się zwieść, by Bogu dyktować nasze ludzkie rozwiązania. Jakże dobitnie wyraził to kard. Joseph Ratzinger w komentarzu do trzeciej części fatimskiej tajemnicy. „By ratować dusze przed piekłem, wskazany zostaje – ku zaskoczeniu ludzi anglosaskiego i niemieckiego kręgu kulturowego – kult Niepokalanego Serca Maryi”. Bóg jest pokorny Zjednoczenie Serc Jezusa i Maryi to wzór dany nam przez Boga, ale pozostaje jeszcze pytanie o to, gdzie jest nasze serce. Możemy rozważać prawdę o Najświętszym Sercu Jezusa i Niepokalanym Sercu Maryi, ale nie chodzi tu o teologiczne spekulacje, lecz o to, by nasze serca były jak najbliżej Jezusa i Maryi. Sam Bóg nam to wskazuje, do tego zaprasza i głosem małego dziecka mobilizuje nas do tego, byśmy podjęli wskazaną nam drogę. To, co zostało zapowiedziane przez Maryję w lipcu 1917 r., że przyjdzie jeszcze raz, by żądać poświęcenia Rosji Niepokalanemu Sercu i Komunii świętej wynagradzającej w pierwsze soboty, to również znalazło swoje wypełnienie kilka lat później. „10 grudnia 1925 r. zjawiła się Najświętsza Panna w Pontevedra, a z boku w jasności Dzieciątko. Najświętsza Dziewica położyła Łucji rękę na ramieniu i pokazała cierniami otoczone serce, które trzymała w drugiej ręce. Dzieciątko powiedziało: «Miej współczucie z Sercem Twej Najświętszej Matki, otoczonym cierniami, którymi niewdzięczni ludzie je wciąż na nowo ranią, a nie ma nikogo, kto by przez akt wynagrodzenia te ciernie powyciągał»”. Bóg – jako Dziecię Jezus – zabiega, pyta, zachęca, prosi o nabożeństwo do Serca Jego Matki. Droga naszego uświęcenia ma prowadzić przez Serce Maryi, być wyrazem naszej miłości, nie dziwi więc fakt, że taka forma prośby współgra z treścią wizji. Jezus ukazuje się nie jako Pan i Król Wszechświata, lecz jako Dziecko, które prosi i żebrze o miłość dla swojej Matki. Zatem nie respekt wobec autorytetu i wszechmocy Boga ma być argumentem co do wyboru wskazanej drogi, lecz szczera i dobrowolna miłość. Nasza odpowiedź nie powinna brać się z przymusu czy też wyrachowania, lecz być tak naturalną, jak odpowiedź na prośbę bezbronnego dziecka, które pokornie prosi o miłość dla swojej matki.
Czy2021.06.12 13:22
Czy lista obecności już gotowa?
Anonim2021.06.12 13:21
Lista obecności gotowa?
Pol2021.06.14 12:34
Skoro nie chcesz nie idziesz masz potrzebę idziesz .Chyba proste to po się tak nakręcacie bez powodu
Foster2021.06.12 12:29
To jak to teraz będzie ?
PZPN2021.06.14 12:40
Tak jak przed rzekomą pandemią strachu full w ławkach i SUPER
Monika2021.06.12 11:07
Poszukujesz kobiety? To dobrze trafiłeś bo ja szukam faceta! Dyskretnego, ale przede wszystkim zadbanego do dyskretnych seks spotkań po pracy. Oferuję, wszystko to co może sprawić nam przyjemność. Jeżeli chcesz wiedzieć czegoś więcej o mnie to dzwoń, pisz, przyjedź. Numer telefonu i więcej fotek wrzuciłam na swój profil tutaj: www.cutt.ly/monika89
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2021.06.12 10:41
episkopat konsultował "decyzję" z bogiem? pandemia tylko pokazała że kościoły oraz czary tam dokonywane przez pedofilnych magów w koloratkach nikomu nie są potrzebne! świat nadal istnieje! armagedonu nie było...
Anonim2021.06.12 10:44
/stp/ jeszcze Ci nie przeszlo? Byłeś dziś w WC? Nie?
Ktoś2021.06.12 10:39
Od przykazań Bożych nie ma dyspensy. Biskupi powinni to przemyśleć i przemodlić, bo namawianie do grzechu i pochwalanie grzechu drugiego też jest grzechem.
Anonim2021.06.12 10:43
/stp/ Niedzielna msza, choć bardzo ważna, jest z przykazania kościelnego. Z przykazania Bożego jest t wstrzymanie się od niekoniecznej pracy i nadto jakoś dzień poświęcić czci Bożej.
Ktoś2021.06.12 17:26
Tak sobie tłumacz faryzueszu. Czyż msza święta nie jest najwyższym wyrazem czci i szacunku do Boga? Rzeczywiście uważasz, że Bóg oczekuje w niedzielę, że tylko zmówisz paciorek, a to tylko kośció nałożył na Ciebie obowiązek uczestnictwa we mszy świętej i może go w każdej chwili znieść? Chrystus popwiedział wyraźnie: "Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie." A Ty uważasz, że te dary, zwłaszcza w dzień święty można zignorować? Że Panu Bogu to się może podobać????
Anonim2021.06.12 10:35
/stp/ Dyspensa jest potrzebna tylko tam, gdzie nie ma wystarczającej przyczyny, by zwolnić się z prawa, a stało się ono uciążliwe. W przypadku kowida była wystarczająca przyczyna: by nie powiększać epidemii i by odpowiedzieć na słuszne państwowe restrykcje. Dołączanie do tego dyspensy było raczej zbyteczne, a powodowało przekonanie o nieważności prawa i łatwym samodyspensowaniu się od obowiązków.
Lac Wypierda2021.06.13 12:43
Taa, a miernikiem pandemii byl trefny test PCR gdzie liczbe cykli namnazania materialu genetycznego ustala MZ i podaje roznymi kanalami podleglym im laboratoriom.
Foster2021.06.12 10:04
Tzn, 20 go czerwca jeszcze obowiązuje ?
Anonim2021.06.12 10:40
/stp/ Po co?