10.08.15, 11:48

Kwiaty w cieście? Czemu nie!

Kwiaty czarnego bzu w cieście naleśnikowym

Składniki:

  • kilka baldachów czarnego bzu

  • cukier puder do posypania

  • olej roślinny do smażenia

  • sok z cytryny do polania

Ciasto naleśnikowe:

  • ½ szklanki mąki

  • 1 jajko

  • ¼ szklanki wody gazowanej

  • ¼ szklanki mleka

  • szczypta soli, szczypta cukru

Przygotowanie:
Wlej do naczynia mleko i wodę, wbij jajko, wsyp sól i trzepaczką lub blenderem wymieszaj całość. Następnie dodaj mąkę i mieszaj do utworzenia gładkiego, rzadkiego ciasta. Odstaw je na około 30 minut. Na patelni podgrzej olej do smażenia, nieopłukane baldachy kwiatów łap za łodyżki obtaczaj w cieście i smaż. Gdy staną się złociste, ułóż je na pergaminie, aby pozbyć się tłuszczu. Przekładaj na talerze, nożyczkami ucinaj ogonki (są gorzkie), posyp cukrem pudrem i ewentualnie skrop sokiem z cytryny. (za:agnieszkamaciag.pl)

Kwiaty cukinii smażone w cieście naleśnikowym

Składniki:

  • 12 kwiatów cukinii

  • 250 g mąki pszennej

  • 200 ml wody lub wody gazowanej

  • 3 łyżki mleka

  • 1 jajko

  • 1/2 łyżeczki soli

  • szczypta pieprzu

  • olej lub oliwa

Przygotowanie:
  • Mąkę, wodę, jajko oraz sól i pieprz, miksujemy na gładką masę

  • Ciasto ma być lejące, dodajemy ewentualnie wody

  • Kwiaty cukinii maczamy w cieście 

  • Rozgrzewamy patelnię, dodajemy olej i smażymy na średnim ogniu dosłownie po 1 minucie z każdej strony

  • Łyżką cedzakową wykładamy kwiaty na papierowy ręcznik aby odsączyć nadmiar tłuszczu

  • Ciasto można doprawić odrobiną przyprawy curry (za: http://jakpaczekwmasle.blogspot.com/)

Kwiaty akacji w cieście gryczanym

Aby uzyskać bazowe ciasto gryczane, namocz na noc 20 dag niepalonej kaszy gryczanej. Zalej ją wodą aby przykryć kaszę na grubość palca. Po nocy zmiksuj kaszę, sprawdź czy po zmiksowaniu w blenderze ciasto nie będzie zbyt luźne. Ma być troszkę gęstsze od naleśnikowego, tak by dobrze przywarło do kwiatowych gron. Dodać trzy łyżki syropu klonowego.

Uzbieraj robinię akacjową - najlepiej z lasu. Na patelni rozgrzej dwie łyżki oleju kokosowego. Weź każdą kwiatową „gronko” za ogonek i starannie zanurz je w cieście, po czym szybko ułóż na patelni - po dwie minuty z każdej strony aby przyrumieniły się też krawędzie. Po zdjęciu z patelni osącz z resztek tłuszczu na pergaminie.  I już można było jeść (za: http://zachwycenia-blog.blogspot.com/)