17.12.15, 17:00(fot. flickr)

Lech Wałęsa Boga się nie boi i obraża prezydenta!

- Ja zapowiadałem, że przez pół roku wstrzymam się z krytyką, by dać tym ludziom szansę. Jednak po słowach, jakie padły z ust Andrzeja Dudy podczas obchodów 45. rocznicy Grudnia‘70 muszę stwierdzić, że zaczynam się wstydzić za tego prezydenta. Niech to wystarczy za cały komentarz - powiedział Lech Wałęsa w rozmowie z Wirtualną Polską.

Chodzi o słowa prezydenta Dudy, który powiedział, że wstydzi się za III RP, w której po 1989 roku nie potrafiono skazać winnych za zbrodnię Grudnia’70, a komunistycznych bandytów nazywano ludźmi honoru.

- Obiecałem że 6 miesięcy nie będę komentował niekorzystnych uwag do obecnie panującej w Polsce władzy, ale to się nie da. Po dzisiejszej wypowiedzi Prezydenta Dudy w Gdyni muszę powiedzieć, że zaczynam się wstydzić za ten dar demokracji i przy każdej sposobności publicznej będę to powtarzał tak w kraju jak i na zagranicę. Zmienię zdanie jeśli publicznie przeprosi - napisał na swoim blogu Lech Wałęsa, który jest współodpowiedzialny za brak rozliczeń.

- W przeszłości podczas uroczystości pod Stocznią Gdańską sam, ze łzami w oczach, wykrzykiwałem podobne hasła. Jestem bardzo zadowolony z tego, że ktoś w końcu nas zauważył i za nami stanął. Nie wiem tylko czy nie za późno. 45 lat czekaliśmy na ukaranie zbrodniarzy i wciąż to nie nastąpiło - relacjonuje w WP Waldemar Brygman, uczestnik Grudnia‘70 oraz członek „Stowarzyszenia Społecznego Grudzeń70”.

- To my ryzykowaliśmy swoje życie i zdrowie. Ja do dziś jestem kaleką, po tym, jak kula przeszła przeze mnie na wylot - podkreśla.

Z kolei przewodniczący gdańskiej „Solidarności”, Krzysztof Dośla, mówi:

- Nie chodzi mi tu o kary więzienia, ale o zwykłe nazwanie katów po imieniu i oddzielenie ich od ofiar, by przestano relatywizować tamte wydarzenia. Przykre jest, że żadna z tych osób nie zostanie już ukarana. Mam jednak nadzieję, że słowa prezydenta Andrzeja Dudy są zapowiedzią dokonania osądu tamtego czasu - zaznacza.

- Nie dziwię się, że mu wstyd, gdyż w okresie, o którym mówił prezydent Duda, to m.in. on sprawował władzę w państwie. Ja rozumiem, że jest to odruch obronny i nic innego panu prezydentowi [Wałęsie] nie zostało do powiedzenia. Po ludzku jest to oczywiste, natomiast po drugiej stronie są fakty, którym nie da się zaprzeczyć. Są ofiary i ludzie, do których strzelano, a teraz są kalekami i żyją z zatrważająco niskich rent. Nikt się nimi nie zajął - dodaje Dośla.

- Są rodziny zabitych, które nie dostały żadnej rekompensaty za zbrodnie na ich bliskich oraz cierpienie. Dopiero 10 grudnia br. prezydent Andrzej Duda nadał im „Krzyż Wolności i Solidarności”. Wcześniej nikt nie pomyślał o tym, by choć w ten symboliczny przecież sposób, uhonorować tych ludzi. W międzyczasie zbrodniarze żyli sobie spokojnie i równie spokojnie poodchodzili, w ostatniej drodze mając asystę żegnających ich wybitnych polityków. Dla mnie to było żenujące, że ludzie, którzy byli bandytami i mieli krew na rękach spoczęli na głównych cmentarzach w Polsce. Nawet takiej prostej rzeczy nie potrafiliśmy do tej pory dopilnować. - zauważa.

Lech Wałęsa tak zupełnie odjechał, że nie dostrzega, że role bohaterów i katów w historii III RP zupełnie się odwróciły, że nie było rozliczeń, a ofiary zostały skazane na zapomnienie. To jest dopiero WSTYD!

bg/wp.pl

Komentarze

anonim2015.12.17 19:28
Biedny mały człowiek.
anonim2015.12.17 19:59
"Lech Wałęsa tak zupełnie odjechał" Moglibyście przestać zatrudniać gimnazjalistów tylko ludzi, którzy wiedzą, że w języku pisanym kolokwializmów się unika.
anonim2015.12.17 20:13
Lepiej nie unikać kolokwializmów wtedy gdy dobrze opisują rzeczywistość. Sztywny język może zniechęcić i skutecznie zniechęca. Dlatego młodzież tak trudno znosi czytanie gazet- są często pisane obcym dla nich stylem.
anonim2015.12.17 20:19
Czytając, można wzbogacić słownictwo. A skąd się młodzież ma nauczyć języka polskiego, jeśli wprowadzimy wszędzie slang? Młodzież nie czyta gazet, bo ich tematy poruszane w gazetach nie interesują. Redakotrzy Frondy nie muszą pisać jak Mickiewicz. Wystarczy poprawna polszczyzna. A tutaj nagłówki i artykuły jak z Faktu.
anonim2015.12.17 20:28
nikt go już nie słucha niech szczeka.
anonim2015.12.17 20:49
wałęsa musi mieć mocny powód że ma strach w oczach i chce obalać prezydenta. co przeskrobał? czy rzeczywiście był Bolkiem? pewnie boi się grzebania w papierach przez IPN
anonim2015.12.17 20:58
A które przykazanie boskie nakazuje przyjmowanie za świętość wszystkich bredni i kłamstw Dudy (tzn jego socjopatycznego guru Kaczora ) i zabrania krytyki tegoż? Bogobojność wg Frondy i poszanowanie praw boskich mierzone ma być bezkrytycznym łykaniem kretynizmów obecnej władzy? A może Dudę ogłoszono już świętym i wszystko co powie ma być obowiązującym prawem? W przeciwieństwie do tej politycznej miernoty z ich guru na czele, Wałęsa na zawsze zapisał się w historii jako bohater a oni zaistnieją jako ciemne postaci historii Polski bo to banda sowieckich agentów.
anonim2015.12.17 21:50
Boga się nie boi i z ludźmi się nie liczy... Groźna to choroba: zachorzeć na wielkość... Sam się do jego choroby przyczyniłem... Nieświadomie. Mimo to, "mea culpa" (3 razy)
anonim2015.12.18 17:38
Czlowieku spojrz na siebie,tylko tyle moge Ci powiedziec ,bo szkoda jezyka.Kazdy w Polsce wie kim jestes.Siedz cicho bo mozesz za to slono odpowiedziec przed Bogiem i za nasza Ojczyzne.Zostaw nas Polakow w spokoju Ty........????????
anonim2016.01.9 7:55
Jak się z wielu politykami którzy zrobili tzw karierę mamona i władza odebrała rozum. Bo czyż od czasu jak zaczął jeździć do USA na tzw wykłady promowane przez znaną w świecie nację, że ma bród mamony w kieszeniach rozum i honor stracił podobnie jak znana ta nacja z tego.