12.11.15, 19:38

Liroy: Jesteśmy przed Szwajcarią? Chyba Kaszubską

Za nami pierwsze posiedzenie sejmu i złożenie przysięgi przez posłów VIII kadencji sejmu. Ślubowanie złożył też być może najbardziej barwny i kontrowersyjny poseł Piotr Liroy-Marzec. 

Nowy parlamentarzysta w telewizyjnej wypowiedzi stwierdził, że nie czuję specjalnej ekscytacji w związku z zostaniem posłem, jednak jest świadomy odpowiedzialności, jaką wziął na swoje barki:

"Dziś nie ma w naszych szeregach miejsca na świętowanie z tego powodu, że zostało się posłem. Co to znaczy że jesteśmy posłami, okaże się za cztery lata" - powiedział.

Liroy-Marzec dodał też, że najważniejsza jest dla niego praca dla Polski:

"Samo zostanie posłem zupełnie mnie nie ekscytuje. Bardziej mnie ekscytuje praca dla tego kraju. Dziś jest pierwszy dzień, kiedy rozpoczynamy naszą pracę i na tym się chcemy skupić".

Poseł skrytykował też wystąpienie Ewy Kopacz:

"Uważam, że zabrakło prawdy. Była to parada buty. Premier Kopacz mówiła, że jesteśmy przed Szwajcarią, chyba Kaszubską" - skwitował.

emde/tvp.info

Komentarze

anonim2015.11.12 20:07
Powiedział co wiedział, ale czy tam był i wie gdzie leży.....
anonim2015.11.12 21:01
przynajmniej tą czapę by zdjął w pomieszczeniu, no ale takie wychowanie.
anonim2015.11.12 21:10
Szwajcaria Kaszubska. Taki Liroy a jaki błyskotliwy. Nawet go o to nie podejrzewałem
anonim2015.11.13 6:58
20 lat temu na antenie naszego lokalnego radyja studenckiego puścili premierowy "Scyzoryk" tego dżgila. Nagrałem sobie to na świetnej chromówce Sony. Wtedy było widać, a którym kierunku idzie "wychowanie" polskiej młodzieży. W kierunku totalnego sprymityzowania. A to było 20 lat temu. Co jest teraz - każdy widzi. Jacy ludzie dostają się do polskojęzycznego parlamentu - też widać.
anonim2015.11.13 9:21
I tak łagodnie ją potraktował.
anonim2015.11.13 10:07
Ja cie.... Chyba go polubię ! :))))