12.02.14, 07:56fot. free digital photos

Mężczyźni nie będą potrzebni do płodzenia dzieci?

Japońscy naukowcy poddali wyizolowany limfocyty z mysiej krwi działaniu kwasu o niewielkim stężeniu (pH 5,4-5,8). Po półgodzinnym zanurzeniu zaczeły zmieniać się w komórki macierzyste o dużym potencjale. Komórki zostały nazwane STAP (od Stimulus-Triggered Acquistion of Pluripotency). Eksperymenty przeprowadzone ma myszach wykazały, że komórki STAP wszczepione w mysi embrion zmieniają się w komórki embrionalne.

Autorem badań jest dr Haruko Obokata, która opublikowała ich wyniki w magazynie „Nature”. Były współpracownik japońskiej uczonej, genetyk dr Charles Vacanti, powiedział brytyjskiemu dziennikowi „The Independent”, że w jego labolatorium przeprowadzono podobny eksperyment, ale na ludzkiej skórze i również uzyskano komórki macierzyste.

Oznacza to, że lekarze będą być może w stanie wyhodować z pobranego od pacjenta materiału nowe komórki i zastąpic stare, które zostały np. zaatakowane przez jakąś chorobę. Jest też możliwe, że z komórek macierzystych będzie można produkować embriony. Nie wiadomo jednak, czy takie embriony rozwijałyby się bez przeszkód. Mogłyby np. zamieniać się w nowotwory.

Dr Vacanti prognozował taki rozwój badań już przed 10 laty, jednak wówczas nie chciano mu wierzyć; bywał nawet wyśmiewany. Dopiero publikacja japońskiej uczonej na łamach magazynu „Nature” zmusiła genetyków do poważnego potraktowania sprawy. Miejmy nadzieję, że nikt nawet nie przeprowadzi próby takiej mechanicznej produkcji ludzkich embrionów. Byłoby to bowiem bluźnierstwo względem Bożego planu wprost wołające o pomstę do nieba.

pac/dziennik.pl

Komentarze

anonim2014.02.12 8:58
Czyżby Japończycy oglądali 'Seksmisję' ?
anonim2014.02.12 9:15
@arbiter Bóg "dopuścił" wolną wolę.Za to co człowiek z nią robi nie jest Bóg odpowiedzialny.Nie można więc twierdzić ,że to dopuszcza lub na to zezwala. To tak jakby twierdzić ,że policja , sądy i kodeks karny dopuszczają do popełniania przestępstw bo ludzie chodzą wolni po świecie a wiadomo ,że popełniają przestępstwa.Czy na tej podstawie można sądzić ,że przestępstwa jak już zostaną popełnione są zgodne z planem sądu,policji i kodeksu karnego a więc są zgodne z prawem?
anonim2014.02.12 9:24
Przepraszam ale to chyba jakaś stara informacja, rok temu udało się wyhodować ludzki zarodek z indukowanej komórki macierzystej skóry naukowcom z Oregonu. Ludzki sklonowany zarodek rozwinął się do stadium blastocysty czyli był gotowy do zagnieżdżenia w macicy. Kilka lat wcześniej, południowokoreański naukowiec Woo Suk Hwang, którego zespół poruszył świat, fałszywie ogłaszając sklonowanie pierwszego ludzkiego embrionu, dokonał jednak wielkiego przełomu. Stworzony przez niego embrion nosi ślady partenogenezy. Oznacza to, że Hwang jako pierwszy na świecie utworzył embrion z ludzkiego jaja, które nie zostało zapłodnione. Oba sposoby nie wymagają do stworzenia nowego życia plemnika, w pierwszym przypadku wystarczy zwykła komórka somatyczna skóry, druga tylko komórki jajowej.
anonim2014.02.12 9:43
Podoba mi się naiwny, rozbrajający tok rozumowania Genesisa. Kombinuje tak daleko, sięga do kompetencji samego Boga, a nie pomyśli o tym, że to on sam już nie będzie do niczego potrzebny. I co teraz? Może jakaś naturalizacja?
anonim2014.02.12 10:10
GenesisX Zapewniam, że nie mam zamiaru obrażać takiego dzieciaka, jak Ty. Ja Ci tylko życzę, żebyś dorósł jak najszybciej. I mam na myśli całokształt, nie tylko tę jedną wypowiedź.
anonim2014.02.12 11:58
to nie bedzie nic innego, tylko rak skory!
anonim2014.02.12 12:11
,,Miejmy nadzieję, że nikt nawet nie przeprowadzi próby takiej mechanicznej produkcji ludzkich embrionów. Byłoby to bowiem bluźnierstwo względem Bożego planu wprost wołające o pomstę do nieba.'' Wręcz przeciwnie, ja mam nadzieję, że ludzkość jak najszybciej będzie mogła korzystać z tych technik. Vivat nauka! Bóg widzi, i nie grzmi, czyli albo jest to zgodne z jego planem, albo go po prostu nie ma?
anonim2014.02.12 12:29
Gdyby to było prawdą, to nikt nie byłby potrzebny do płodzenia dzieci. Nie potrzeba ani kobiet, ani mężczyzn, o ile tylko dysponuje się jakąś sztuczną macicą. To ostatnie to kwestia techniczna, która prędzej lub później zostanie rozwiązana.
anonim2014.02.12 12:55
Te experymenty sa przeprowadzane na biezaco w wielu laboratoriach swiata, czekaja tylko na zielone swiatlo rzadzacych elit by zrobic nastepny krok. Co mnie martwi to natlok dewiacyjnych organizacji, ktore ze wszystkich stron beda przyklaskiwac i wychwalac nowo narodzone dziecko , beda dazyc do jeszcze glebiej zaawansowanych badan i zmian genetycznych lamiac prawa czlowieka.
anonim2014.02.12 13:29
debilizm się szerzy
anonim2014.02.12 14:24
Matrix się kłania z wszelkimi jego konsekwencjami...
anonim2014.02.12 14:27
@brillean Piszesz:"Bóg widzi, i nie grzmi". No gdyby chodziło o Zeusa to na miejscu były by grzmoty i pioruny.A chodzi o Boga ,który wcielił się w człowieka i działa poprzez ludzi.A ludzie "grzmią". Chociażby na tym forum. A tak w ogóle to z czego chciałbyś korzystać?Jak by np.: można było wyhodować Twojego klona na organy,chciałbyś?
anonim2014.02.12 15:12
@Michas Zgadzam się z tobą: bóg istnieje wyłącznie w umyśle ludzi, którzy chcą w niego wierzyć, np. tu na tym forum jest wielu z taką przypadłością. Zdaje się jednak, że takie twierdzenie jest ,,bluźnierstwem względem Bożego planu wprost wołającym o pomstę do nieba'' ;-) Wśród zastosowań jest z pewnością klonowanie organów - bo czemu niby nie? Argumenty, że to nienaturalne itd., są po prostu śmieszne, kiedyś podobne podnoszone były przez kościelnych przy okazji transfuzji krwi czy transplantacji. Ja się cieszę z tego postępu.
anonim2014.02.12 16:23
"Seksmisja" made in Japan live! Liga rządzi, Liga radzi, Liga nigdy cię nie zdradzi.. A Kopernik też była kobietą? No to ładnych czasów Maksiu doczekaliśmy. I tylko nieliczne "smakoszki aromatów życia" będą za kilkadziesiąt lat wspominać "do czego służyli mężczyźni".. A tak na serio - właśnie zerwanie owocu z drzewa życia doprowadziło do wygnania z raju pierwszych ludzi. Czy dzisiaj podobny czyn doprowadzi do ostatecznego zakończenia ziemskiego życia i rozliczania ludzkości?
anonim2014.02.12 17:25
@brillean Niech kolega nie cwaniakuje za bardzo.Bóg działa poprzez ludzi.Kolega też może to sprawdzić.Wystarczy rozejrzeć się wokół i np.: zacząć komuś pomagać.A jak już kolega zaakceptuje siebie samego,świat wokół i dołoży do tego swoją aktywna postawę wobec cierpienia niech wtedy kolega spróbuje się pomodlić.I poczuje ,że Bóg jest. A wracając do tematu.Pytanie brzmi:kim lub czym jest klon?Człowiekiem?Bo sądzę owa "hodowla organów" będzie się odbywała najtańszym kosztem.Po co kombinować skoro wystarczy a)odhumanizować embriony b) pozwolić im się rozwijać utrzymując je w jakiejś stazie nie pozwalając na obudzenie się c) pobierać potrzebne części zamienne.To jest realny scenariusz a nie jakaś "hodowla organów". To jest logiczna konsekwencja tego co się dzieje teraz czyli strategii promowania tezy ,że nie ma granic etycznych w nauce i ,że prawo do życia dotyczy nie wszystkich żywych,rozwijających się bytów naszego gatunku a tylko tych ,których stopień rozwoju jest taki jaki sobie ustawodawca ustali.
anonim2014.02.12 18:06
GenesisX Postaram się wykazać naprawdę dużo cierpliwości. Nie chodzi mi ani o agnostyków, ani o katolików, ani o jakąkolwiek religię, czy brak wiary, tylko o postawę człowieka. Czytając większość Twoich wpisów często mam nadzieję, że pisze to jakiś dzieciak, który ma jeszcze dużo czasu, żeby spokojnie dorosnąć.
anonim2014.02.12 19:15
@GenesisX Aktywna postawa wobec cierpienia to pomoc innym,reakcja na cierpienie.I jakoś nie niepokoję się o kontakt z Bogiem ludzi którzy mają spokój i pogodę ducha połączoną z empatycznym działaniem.
anonim2014.02.12 20:52
GenesisX No widzisz, nareszcie zaczyna do Ciebie docierać, że trzeba pozwolić każdemu dziecku przyjść na świat, żeby mogło przeżyć przeznaczone mu życie. Jak uruchomisz szare komórki, to zawsze wymyślisz coś mądrego.
anonim2014.02.12 21:26
@Michas Pomagać ludziom może każdy, religia i wiara w bogów nie mają tu nic do rzeczy tzn. do moralności, także argument kolegi o cierpieniu i modlitwie jest jakby nieprzekonywujący. Co do drugiej części: na razie nie bardzo widać, czemu ludzie mieliby być w jakimkolwiek sensie lepsi od innych zwierząt, które jednak traktują o wiele gorzej od siebie, najczęściej jako źródło mięsa (argument o boskim pochodzeniu człowieka proszę uzasadnić jakimkolwiek dowodem). Mam nadzieję, że hodowanie swoich własnych narządów będzie już wkrótce możliwe, bo na razie wszystko wskazuje na to, że wszyscy jesteśmy tylko bardzo skomplikowanymi molekularnymi maszynami, zatem problem nie bardzo dotyczy etyki, a bardziej estetyki. Zwłaszcza, że dowodu na istnienie duszy jakoś ciągle brak ;-)
anonim2014.02.12 21:37
GenesisX Kombinujesz jak koń pod górę. Dziecku tak, a komu nie?
anonim2014.02.13 6:14
GenesisX I znowu bardzo rozsądne słowa. To prawdziwa radość, że tak ewoluujesz. Oczywiście, że za wszelką cenę trzeba starać się nie dopuścić do porodu zarodka, bo oznaczałoby to dla niego śmierć. Jego miejsce jest w bezpiecznym łonie matki, gdzie będzie się rozwijał tak długo, aż będzie gotowy do samodzielnego życia. Jakie szczęście, że nareszcie to zrozumiałeś.
anonim2014.02.13 9:11
@brillean Piszesz:"na razie nie bardzo widać, czemu ludzie mieliby być w jakimkolwiek sensie lepsi od innych zwierząt". Sądzę ,że dla człowieka zaganiającego ludzi do komór gazowych byli oni właśnie takimi zwierzętami.Nie czuł się wcale gorzej niż gdyby pracował w rzeźni i szlachtował świnie albo był deratyzatorem gryzoni.Estetycznie może coś nie halo ale etycznie całkiem w porządku. @GenesisX Coś tam wspominałeś o uwłaczaniu.Podyskutuj z brillean.To prawdopodobnie ateista lub agnostyk.Oto czym kończy się odhumanizowanie życia ludzkiego.I niech mi ktoś teraz powie ,że ateizm ma coś wspólnego z humanizmem.
anonim2014.02.13 10:25
@Michas Nie ma to jak stary dobry argument o nazistach, którzy uważali się za nadludzi - naprawdę uważasz, że znalazłeś analogię do tego, co ja napisałem, czy też już gonisz w piętkę z katolicką hipokryzją?
anonim2014.02.13 10:47
@brillean Ludzi i zwierzęta zrównują tylko ci ,którzy liczą na to ,że sami nigdy nie będą tak potraktowani. Ja jednak widząc na przykład tonące dziecko i psa nie mam dylematów :uratowałbym dziecko i to nie oznacza,że nie szanuję życia psów.A Ty co zrobiłbyś w takiej sytuacji?
anonim2014.02.13 14:22
@Michas Zależy; a gdyby dziecko było superHitlerem, a pies niósł w pysku przepis na lekarstwo na raka? Ćwiczenia z moralności nie zmienią faktu, że jesteśmy zwierzętami - czy dobrze rozumiem, że cię ten fakt uwiera?
anonim2014.02.13 16:31
@brillean I pies i dziecko są ci nieznane. Wiesz tylko ,że jedno z nich to pies a drugie dziecko.Kogo ratujesz? Odpowiedz na to pytanie a może zrozumiesz,że chociaż człowiek jest zwierzęciem to jednak zwierzęta to nie ludzie.I wynikają z tego faktu wnioski nie mające nic wspólnego z wiarą w duszę itp.
anonim2014.02.14 11:34
@Michas Jako przedstawiciel gatunku homo sapiens ratuję dziecko, tak jak pies ratowałby przedstawiciela swego gatunku. Czy w ten sposób chcesz udowodnić moją tezę?
anonim2014.02.14 13:20
brillean Pies najprawdopodobniej zrobiłby to, czego wymagałby od niego właściciel, albo treser, człowiek myśli samodzielnie.
anonim2014.02.14 15:29
@Agnes32 Wow! Bo przecież każde zwierze ma albo tresera, albo właściciela. Ty piszesz te słowa jako ,,samodzielnie myślący'' katolik (+20 do ironii) ;->
anonim2014.02.14 17:02
@brillean Piszesz :"jako przedstawiciel gatunku homo sapiens ratuję dziecko" a więc jednak są jakieś względy poza religijne jednak nie prawdziwe są nawet dla Ciebie słowa ,które napisałeś wcześniej: "na razie nie bardzo widać, czemu ludzie mieliby być w jakimkolwiek sensie lepsi od innych zwierząt". To już jakaś podstawa na której będziesz mógł odbudować swoją tożsamość jako homo sapiens.Malutki kroczek.Teraz kolej na następny.Mamy już kryterium przynależności gatunkowej. Dam Ci kolejną zagadkę.Mamy lwa ,który przejmuje przywództwo w stadzie.Zabija wszystkie małe lwiątka żeby nie było w stadzie potomków jego konkurenta.Czy można powiedzieć ,że ten lew jest zły,że jest psychopatą,bestią?Czy można tego lwa oceniać w kategoriach moralnych? I mamy analogiczną sytuacje tylko z człowiekiem w roli głównej.Ktoś ustala ,że jakaś grupa społeczna,rasa,grupa wiekowa,niepełnosprawni,przeciwnicy polityczni są niepożądani i karze ich wymordować.Czy to jest rozkaz tylko estetycznie brzydki czy też kryje się za tym psychopatyczna(nie znaczy nie inteligentna) osobowość?Czy można moralnie ocenić taki rozkaz jako zły a człowieka który go wydał nazwać bestią?
anonim2014.02.14 17:34
brillean Wow! Już widzę, jak nietresowany pies, sam z siebie skacze do wody, żeby wyciągnąć innego psa. Takie rzeczy tylko w kinie familijnym.
anonim2014.02.14 17:38
Uzupełnienie Suka rzeczywiście pewnie za wszelką ceną ratowałaby szczeniaki. Ciekawe, co na to nasze jaśnie oświecone feministki, jak myślisz?
anonim2014.02.14 20:27
@Michas Podoba mi się twój paternalistyczny ton :-) przybliż mi zatem, jaki pogląd atakujesz, a jaki bronisz, bo mam wrażenie, że trochę się pogubiłeś. Z twojego przykładu nie wynika, że ludzie są w jakimś sensie lepsi od zwierząt, ba! wynika przeciwne: że racjonalizując, na przykład za pomocą religii, są w stanie akceptować niesłychane zbrodnie - druga 'zagadka' to wprost opis masakr ze Starego Testamentu, krucjat, inkwizycji, polowania na czarownice, rasizmu itd.
anonim2014.02.14 20:41
@Agnes32 Cóż, zdaje się, że generalnie mało wiesz. Jest mnóstwo bardzo dobrych książek na ten temat, np. ,,Samolubny gen'' Dawkinsa, no ale najpierw trzeba chcieć dopuścić możliwość akceptacji faktów odmiennych od linii pasterskiej tresury ;-) i chociażby zastanowić się, czy dobrze rozumiesz, czego chcą feministki.
anonim2014.02.14 22:24
brillean Wiele mogę zrozumieć, ale czego chcą te oszołomy, na pewno nie zrozumiem nigdy.
anonim2014.02.15 0:38
@Agnes32 Dlaczego piszesz ,,na pewno''?
anonim2014.02.15 2:21
"Na pewno" zwróciło uwagę, a "oszołomy" nie? Przyznam, że jestem zdziwiona.
anonim2014.02.15 8:17
@brillean Odpowiedz naprawdę jestem ciekaw.Czy Twoim zdaniem zwierzęta podlegają ocenom moralnym? Ps.:Tak się zastanawiam jak to było możliwe ,że ludzie kategorycznie odrzucający to "opium dla ludu" i znając wszystkie opisy masakr ze Starego Testamentu, krucjat, inkwizycji, polowania na czarownice stworzyli system społeczno-gospodarczy w kwestiach transcendentalnych oparty na światopoglądzie ateistycznym , rugujący Boga,religię z życia publicznego byli w stanie zaakceptować na przykład archipelag Gułag,zagłodzenie Ukrainy itp.?
anonim2014.02.15 11:33
@Agnes32 Tak, ponieważ ,,na pewno'' świadczy o tym, że od początku rezygnujesz z próby zrozumienia; epitet z tego wprost wynika.
anonim2014.02.15 12:39
@Michas Moralność zwierząt jest faktem. Jest ona z oczywistych powodów nie taka sama jak ludzi, ale na jakościowym poziomie (dostatecznie skomplikowane) zwierzęta okazują empatię, współpracują, stosują reguły uczciwości i wzajemności. Nie widzę jednak jak można stosować moralność ludzką (twór ludzkiego umysłu, sztucznie zmieniany kulturą itd.) do zwierząt tak po prostu - to jest bardziej skomplikowane. Ludzie potrafią za to racjonalizować niemoralne (,,zwierzęce'') zachowania w imię ich zdaniem moralnych doktryn np. istnienie kapelana wojskowego, który kropi wodą święconą czołgi jadące na wojnę, także jak widać w drugą stronę to działa. PS Po pierwsze, wdrożony przez bolszewików stalinizm był jakąś tam formą religii (inny przykład to Korea Północna, gdzie przywódca jest wprost nazywany bogiem), i jako taki jest bardzo odległy od idei otwartego państwa świeckiego, w którym religia nie jest wszechobecna i nadużywana w każdym punkcie publicznej debaty (nb. przeczytanie całego cytatu o ,,opium dla ludu'', rozjaśnia o co Marksowi w krytyce Hegla chodziło). Po drugie, Gułag, czy klęska głodu na Ukrainie to był wynik przemocy totalitarnego państwa wobec dramatycznie zniewolonych jednostek! Jakaś tam uprzywilejowana kasta będąca u władzy nikogo nie pytała o akceptację! Ten przykład jest raczej kolejnym z listy przeciwko religii, czyli systemowej niemożności kwestionowania autorytetów.
anonim2014.02.15 17:29
@brillean A czy zwierzęta mogą popełniać przestępstwa?Czy potrafią odróżnić dobro od zła?Można np.: karać samca szympanasa gwałcącego samicę? Ps.:Chyba jednak jest odwrotnie.Opresja władzy wobec jednostki wynika z postawienia w miejscu Boga człowieka(tzw.:wszelkiej maści kulty jednostki tak jak np.: we wspomnianej przez Ciebie Korei)Jest to zaprzeczenie (większego chyba być nie może religii w których wyznawcy wierzą w Boga). I w moment prowadzi do totalitaryzmu.Często ludzie nie widzą wielkiego kłamstwa w założeniu jeśli oparta na nim konstrukcja(w swej genezie fałszywa) jakoś tam zaspokaja ich chciejstwo.Tak jest z twierdzeniem ,że mordercze totalitaryzmy od rewolucji francuskiej do Korei Północnej mają cokolwiek wspólnego z religią jako wiarą w Boga.
anonim2014.02.15 19:09
@Michas ,,A czy zwierzęta mogą popełniać przestępstwa?Czy potrafią odróżnić dobro od zła?Można np.: karać samca szympanasa gwałcącego samicę?'' Patrz wyżej. Czarno-biała religijna moralność nie daje rady (czy szympanse gwałcą swoje samice? Nie pomyliło ci się z ludźmi?) PS Podobne zbrodnie popełniano w imię boga, co w imię człowieka nazywającego się bogiem, co w imię człowieka-boga (zgadnij kogo). Bóg-trójkąt z okiem, bóg-Kim Ir Sen czy bóg-chlebek-w-złotym-świeczniku tak samo fałszywy z punktu widzenia uciśnionego obywatela. Wszystkie te zbrodnie popełniali ludzie, a twój ,,prawdziwy'' bóg nie reagował. Ciekawe czemu. Wracając do tematu, w sprawie postępów w embrionologii też zachowuje milczenie, chociaż kiedyś dnia nie było bez tzw. ,,cudu'' (chyba żeby liczyć Jezusa na toście i ,,widzę buzię w tym tęczu'').
anonim2014.02.16 10:39
@brillean Zwierzęta walczą między sobą ,zabijają,okradają się , u naczelnych zaobserwowano pedofilię(stosunki dojrzałych osobników z niedojrzałymi seksualnie) , gwałty etc. ale nikt przy zdrowych zmysłach nie rozpatruje tego w kategoriach przestępstwa. A jak jest u ludzi? Ps.:Masz rację pisząc o źle wyrządzonym przez człowieka:"Wszystkie te zbrodnie popełniali ludzie" czasem "w imię Boga". Widzisz teraz sam ,że chodziło o pretekst.Ja np.: mogę np.: dać komuś w papę i powiedzieć ,że zrobiłem to "w imię brilleana". A z tymi interwencjami to jak jest.Były masakry Starego Testamentu a teraz jakby zainterweniował to oskarżałbyś o masakry embriologii?Bóg to ma z Tobą przegwizdane co by nie zrobił zawsze źle.
anonim2014.02.16 13:08
@Michas To z tego wynika, że ludzie próbują swoją zwierzęcość pogodzić ze sztucznie (kulturowo) wprowadzanym prawem (które notabene zmienia się w czasie, i jest różne w różnych miejscach globu), ponieważ na tym polega rozwój cywilizacji. To wcale nie znaczy, że nagle przestaliśmy być zwierzętami. Chyba nie chce ci się przeczytać tego, co napisałem wcześniej. W kwestii postscriptum: no właśnie! Tzw. ,,bóg'' jest najczęściej pretekstem do robienia innym ludziom krzywdy, lub wygodnym wytłumaczeniem dla wariatów, którzy słyszą głosy w głowie (co byś powiedział, gdyby ikoniczna Matka Madzi stwierdziła, że słyszała głos jak Abraham? Przecież to farsa!). Nie ma nawet dowodów na to, że jakikolwiek bóg w ogóle istnieje (w przeciwieństwie do mnie - ja istnieję, więc twoja analogia jest taka sobie), dlatego też używanie tego pojęcia jako argumentu, zwłaszcza w sferze publicznej, jest tak niebezpieczne i prowadzi do masakr, pogromów itd. Każdy ma prawo wierzyć w niewidzialnego przyjaciela, czy w co sobie chce, ale zmuszanie do akceptacji tego nieudokumentowanego (subiektywnego) przekonania innych ludzi jest formą przemocy.