03.10.19, 09:33(fot. Michał Józefaciuk (kancelaria_senatu_rzeczypospolitej_polskiej)/wikipedia,_cc_3.0)

Tym różni się PiS od PO! Minister rolnictwa został nagrany. Padły zaskakujące słowa

Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa został nagrany, a do nagrania dotarły Niezależne Media Podlasia. Taśmy są jednak nietypowe i znacząco odbiegają od standardów, do jakich przyzwyczaiły nas rządy PO - PSL.

Na taśmie widnieje zapis rozmowy ministra Ardanowskiego z dyrektorami Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Szef resortu... upomniał podwładnych, ponieważ - według niego -ARiMR nie działa właściwie.

– Jeżeli jest problem interpretowania przepisów, na co wolno, a na co nie wolno, co jest kosztem kwalifikowanym, a co nie jest, to obowiązuje was interpretacja Ministerstwa Rolnictwa, a nie wasza, żadnych waszych prawników. To minister bierze na siebie odpowiedzialność za interpretację prawa, dając wam w ten sposób parasol ochronny – mówił Ardanowski.

– Co Komisja (Europejska – red.) może? Podać nas do Trybunału, będziemy kilka lat się procesować i nawet jeżeli po kilku latach uznamy, że nie mieliśmy racji, to oddamy jakieś pieniędzy, ale przez te ileś lat to dobro, które uczyniliśmy, działa. I nie waszą rolą jest interpretowanie przepisów zawsze tak, żeby udowodnić, że rolnik czy beneficjent nie ma racji – dodawał minister.

– My jesteśmy realnie na etapie zagrożenia utraty pieniędzy unijnych - zaznaczył

Według niego, osoby polecone przez PiS, które obecnie zarządzają ARiMR powinny być "sprawniejsze" od poprzedników. 

– Instytucja niesprawna, która nie jest w stanie szybko realizować oczekiwań rolników, jest instytucją chorą i trzeba zastanowić się nad jej istnieniem – podkreślił 

 

bz/dorzeczy.pl

Komentarze

Olej2019.10.3 10:11
Państewko dostosowali do swoich potrzeb, bez względu na polityczną zmianowość urzędujących aktualnie ekip budowania Polski Urzędasom na wysokich stołkach dano prawo do interpretowania prawa i przepisów wedle ich uznania. Na urzędach siedzą udzielni książątka, nie odpowiadający za nic. Gąszcz przepisów, którymi sobie można d……..wytrzeć. a które są do zastosowania gdy idzie o bat na zwykłego Zenka od roboty. W pracach na państwowym dyrektorstwo włada poddanymi wedle wewnętrznych przepisów widzimisię, które są nadrzędne nad prawem pracy, prawem do kosza, w inspektoratach pracy, okazałych gmaszyskach z marmurami siedzą urzędasy, ostrzą ołówki i biorą grubą forsę ściąganą jak skóra z plechów, wszystkich tych tyrających Zenków poganianych urzędniczym batem dowolności i swawoli.
katolik 2019.10.3 10:02
Polecam stronę; http://www.100aferpis.pl/
XXX2019.10.3 11:11
Nawet 1000 afer PIS nie przykryje 100 miliardów przekazanych przez PO mafiom paliwowym.
212019.10.3 10:01
Czym się różnią?dalej gówno robią !!!!!!!!!!!!!!
XYZ2019.10.3 9:51
Po czterech latach okazuje się że nic nie robią ,a Polska może stracić dopłaty.Po prostu super!